Dodaj do ulubionych

kółka skrętne czy pompowane

12.08.03, 09:51
Co lepiej sprawdzi sie dla dzidzi w mieście urodzonej pod koniec grudnia.
Wczoraj byłam w sklepie i ogladałam Bebe confort na stelażu trophy i
prowadził się super, ale amortyzacja średnia, a peg perego na Velo czy
emaljunga to mimo tej samej wagi co BC jest jakby grzmotem w porównaniu, ale
dla dzidzi chyba wygodniejsze. W sumie preferuję wygode dzidzi, ale też co ze
śniegiem i błotem, co lepiej sie wtedy prowadzi pompowane kółka czy skrętne?
Dzieki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jagienka.harrison Re: kółka skrętne czy pompowane 12.08.03, 10:27
      Wiesz, ja mam Bebecar Style AT, ma pompowane ale nie skrętne koła. W zimie był
      niezastąpiony ten wózek, ma naprawdę dobre resory jak w jakimś terenowym, ale
      kółek nie ma skrętnych. Ostatnio próbowałam taki jeden ze skrętnymi, i może to
      kwestia przyzwyczajenia, ale dla mnie...on za bardzo skęca wink ja lubię czuć
      mojego 'słonia', a czasami te wózki same zakręcają.
      Idź do jakiegoś dobrego sklepu i popróbuj.
    • gosiaczek79 Re: kółka skrętne czy pompowane 13.08.03, 17:32
      Jeśli chodzi o wygodę dzidzi to na pewno lepsze są kółka pompowane. Ja mam
      wózek z kołami pompowanymi, które są skrętne, ale mogę je też blokować. To
      chyba jest najlepsze rozwiązanie, bo pomimo że skrętne koła są bardzo wygodne i
      ułatwiają prowadzenie wózka, to czasem na wertepach lepiej je zablokować, bo
      wózek "ucieka".
    • neronka Re: kółka skrętne czy pompowane 13.08.03, 20:35

      Pytasz czy kółka skrętne czy pompowane?
      Chyba mylisz skrętność z obrotowością.
      Obrotowe kółka są z reguły nie pompowane tylko piankowe, podwójne np. tak jak w
      parasolkach i ogólnie nie nadają się dla małego dzidziusia. Nie mają porządnej
      amortyzacji i często kręcą się w kólko, każde wi nnym kierunku przy najeżdzaniu
      na krawężniki. Natomiast skrętne to rewelacja, prowadzi się jak samochód.
      Ja miałam Bebecara Raidera At + i ma on i skrętne kółka i pompowane. To
      najlepsze rozwiązanie. Kółka nie skręcają za mocno, trzeba się przestawić na
      prowadzenie takiego wózka. Prowadzi się go bowiem bardzo lekko, "jednym
      paluszkiem." To dość drogie wózki ale może spróbuj z drugiej ręki.
      Pozdrawiam
      Daga z Jasiem (2) i Miką (10)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=6909827
      • nicol-e Re: kółka skrętne czy pompowane 14.08.03, 07:47
        ja mam bebe Conforta- na stelażu trophy Avenue- czyli skretne kólka i
        pompowane z mozliwością zablokowania. Np w sklepie, gdzie ciasno skrętne kólka
        sa niezastapione, także na chodnikach, gdy trzeba wymijać innych lub skręcić
        do zjazdu itp. A pompowane? lekko sie prowadzi taki wózek, amortyzacja też
        jako taka jest- nigdy nie zamienilabu=ym skrętnych kółek na zwykłe, a jesli sa
        wertepy, to po prostu jednym ruchem nogi je blokuje
        pozdr- Aurelia
    • tobatka Re: kółka skrętne czy pompowane 14.08.03, 09:58
      Ja zdecydowanie jestem za oboma - pompowane daja amortyzację lepszą (nawet w
      mieście chodniki pozostawiają wiele do życzenia), a skrętne dają łatwość
      manewrowania w miejscach, gdzie trudniej byłoby wykręcić. Ja mam Mutsy (to
      mniej popularna, niż pozostałe, holenderska firma - niestety nie za tania) -
      wózek ma fantastyczną amortyzację, a skrętne są nie kółka, a cała ośka z dwoma
      kółkami. Trudno mi to wytłumaczyć, ale w sklepach można wypróbować przecież.
      Jednym szybkim ruchem można tę ośkę zablokować, czy odblokować - zwróć uwage
      przy kupnie, czy trzeba to robić ręką (nachylając sie do kółek - takie
      rozwiązania też widziałam) czy można nogą (to drugie zdecydowanie wygodniejsze,
      a i rąk nie brudzisz, jak sie po błocie przejedziesz). Jeżeli chodzi o Bebe
      confort, to nie podoba mi się w nich spacerówka, w której jest jedno położenie
      fotelika - można je pochylać, ale dziecko leżąć siedzi (zawsze w sumie w tej
      samej pozycji) - to nie jest za zdrowe dla jego kręgosłupa - zwróć na to
      uwagę... smile

      No dobra... Już się wypowiedziałam. Pozdrawiam smile
      • edytek1 Re: kółka skrętne czy pompowane 14.08.03, 15:21
        Ja użytkowałam beb cofort i na jego temat mo ę się wypowiedzieć otóż stelaż Ok
        skętne koła ( ja miałam lane ale nie pompowane). Ale gondola ( preude ) wąska a
        siedzisko Opera tragedia. Gdybym kupowała drugi raz wózek to też byłby to bebe
        comfort, ale z siediskiem Optima. Ma je moja koleżanka i jest zachwycona a i mi
        wydaje się rosądniejszym rozwiązaniem. Zobacz na stronie : www.oster.pl
        a i wychdzi taniej.
    • cinek74 Re: kółka skrętne czy pompowane 19.08.03, 12:54
      ktos pisal o roznicy miedzy kolkami obrotowymi i skretnymi - i mial racje.
      domyslam sie ze chcialas spytac - obrotowe czy pompowane i moim zdaniem
      zdecydowanie pompowane - amortyzacji niczym nie zastapisz a nawet ciezkim
      wozkiem nie jest trudno skrecic jak jest dobrze wywazony - wtedy tylko
      naciskasz na raczke troche w dol i na dwoch tylnych kolkach obrocisz w miesjcu.
      my mamy inglesine magnum (x2 bo dla blizniakow) i bardzo sobie chwalimy.
      jezdzilismy nawet po plazy (chociaz lepsze wydaje sie sofrmulowanie 'oralismy
      plaze' wink)
    • agnysek Re: kółka skrętne czy pompowane 19.08.03, 13:01
      popowane to jest podstawa na nasze drogi. Ale wiesz jest taki wózek deltimu -
      nazywa się premier - ma pompowane i skrętne koła. Moze to jest rozwiazanie dla
      Ciebie zobacz pod ten adres:
      www.tanimarket.pl/produkt.php?cPath=1_29&products_id=263
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka