Dodaj do ulubionych

do posiadaczy wozkow Inglesina

10.09.03, 14:19
Mam pytanie czy Wasz wozek tez tak strasznie skrzypi
(plastik laczacy konstrukcje wozka z podwoziem)?

Chcialem sie dowiedziec wiedziec, czy to tylko nasz
wozek (Magnum) jest tak felerny czy to "normalne".
pozdrawiam,
IVek
Obserwuj wątek
    • j_aga Re: do posiadaczy wozkow Inglesina 10.09.03, 15:09
      nie wiem czy można uznać to za pocieszajace, ale nie tylko ty masz ten
      problem.Już o tym było na forum.Nam od nowości skrzypiał cały wózek, tzn i
      plastiki i koła.Koła po uzyciu smaru przestają na jakis czas, łaczeń
      plastikowych nie udało nam się pokonać, od 15 m-cy !
      • ivek1 Re: do posiadaczy wozkow Inglesina 10.09.03, 15:24
        j_aga napisała:

        > nie wiem czy można uznać to za pocieszajace, ale nie
        tylko ty masz ten
        > problem.Już o tym było na forum.Nam od nowości
        skrzypiał cały wózek, tzn i
        > plastiki i koła.Koła po uzyciu smaru przestają na jakis
        czas, łaczeń
        > plastikowych nie udało nam się pokonać, od 15 m-cy !

        Nie no jasne, ze to pocieszajace, ze nie tylko ja mam
        taki problem.
        Ja pryskalem problematyczne miejsca plynem WD ale to nie
        pomoglo za wiele. Po kilku dniach wszystko skrzypi tak
        samo glosno i rozpaczliwie.

        Pozdrawiam,
        Ivek


        • eszulczewska Re: do posiadaczy wozkow Inglesina 10.09.03, 20:20
          Dolaczam sie do posiadaczy skrzypiacej Inglesiny Magnum. Smarowanko dziala
          najwyzej przez tydzien....juz (po 14 miesiacach) zdazylam sie przyzwyczaic. Na
          szczescie nie bylo tak od poczatku, gdy nasza Ola byla naprawde mala.

          Pozdrawiam,
          Ewa, mama Oli
          • ivek1 Re: do posiadaczy wozkow Inglesina 11.09.03, 08:29
            eszulczewska napisała:

            > Dolaczam sie do posiadaczy skrzypiacej Inglesiny Magnum. Smarowanko dziala
            > najwyzej przez tydzien....juz (po 14 miesiacach) zdazylam sie przyzwyczaic. Na
            > szczescie nie bylo tak od poczatku, gdy nasza Ola byla naprawde mala.
            >
            > Pozdrawiam,
            > Ewa, mama Oli

            Nasza walka trwala nieco krocej, bo 8 miesiecy. Wozek skrzypi od poczatku (teraz
            nieco glosniej). Tak sie zastanawiam, czy czasem te trzaski nie kojarza sie
            naszej pociesze ze snem i zasypianiem. Byc moze zmiana wozka, czy jego naprawa
            spowodowalaby, ze nie zasypial by tak latwo na spacerach smile)

            pozdrawiam,
            Ivek
    • redorek Re: do posiadaczy wozkow Inglesina 11.09.03, 08:45
      Mój tez skrzypi ale jakos okresowo tzn. niekiedy przestaje i jest o wiele
      przyjemniej od razu. A ja mam jeszcze jedno pytanie - czy tapicerkę można
      wrzucić do pralki czy lepiej wyprac ręcznie?? Pralka zapewne wypierze lepiej,
      ale czy czegoś nie uszkodzi??
      Redorek
      • donatta Re: do posiadaczy wozkow Inglesina - pranie 11.09.03, 09:40
        Cześć,

        Ja prałam w pralce - tyle, że w programie 'wełna' - czyli krótszy cykl prania
        i pralka obchodzi się trochę łagodniej z tym, co w środku smile
        Wszystko było ok.
        Pozdrawiam
        Donata
        • kasia-j Re: do posiadaczy wozkow Inglesina - pranie 11.09.03, 14:55
          Skrzypi, skrzypi sad, naszczęście Małemu to nie przeszkadza smile. Smarowanie
          pomaga, ale tylko na jakiś czas.

          A składanie budki hałasuje - i to już Małemu przeszkadza sad - a nasmarować się
          nie da sad.

          Ja prałam ręcznie.
          • ivek1 Re: do posiadaczy wozkow Inglesina - pranie 11.09.03, 15:09
            kasia-j napisała:

            >
            > A składanie budki hałasuje - i to już Małemu
            przeszkadza sad - a nasmarować się
            > nie da sad.

            Sprzedawca jak go pytalismy dlaczego skladanie budki tak
            glosno strzela smial sie mowiac "widac ze to bedzie
            Panstwa pierwsze dziecko, slyszeli Panstwo kiedys
            rozpedzonego Tira?"
            No, ale juz w parku to brzmi jak huk pioruna dla dziecka.

            My pierzemy w pralce, nawet nie niszczy to specjalnie
            materialu.
            Pozdrawiam,
            Ivek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka