kropka.kreska 28.06.08, 14:05 czy to faktycznie dziala? warto kupic czy to tylko kolejny gadzet ktory narazi mnie na docinki meza? jesli tak to moze polecicie mi sprzedawce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnesp76 Re: kule piorace, orzechy itp - warto? gdzie kupi 28.06.08, 15:52 Kupowałam na allegro - kilka miesięcy temy po 48 chyba za 1kg, ostatnio widziałam, że staniały do ok. 35 zł. Kolejnych raczej nie kupię - owszem fajna sprawa, bo tanio wychodzi, pod warunkiem, że pierze się rzeczy nieświeże. Nie spierają się plamy, zabrudzenia. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 orzechy 28.06.08, 15:54 Moja wypowiedź dotyczyła tylko orzechów piorących. Innych "cudów" nie próbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
azzure1 Ja mam kule piorące 29.06.08, 17:21 ze względu na alergiczne dziecko. O, takie: www.allegro.pl/item389703572_kula_pioraca_bez_detergentow.html Najpierw kupiłam jedną, po kilku miesiącach dokupiłam drugą, bo według zaleceń do silnych zabrudzeń potrzebne są dwie. Jednak wbrew opisowi po kilku miesiącach pralka zaczęła wydzielać lekki zapach stęchlizny, taki, jak po zostawieniu pralki zamkniętej na kilka dni. Zaczęłam dodawać 4 łyżki stołowe proszku jelp (bo tylko taki wchodzi w grę niestety) i problem zniknął. Nie stosuję żadnych zmiękczaczy, pranie jest miękkie, przez kilka pierwszych miesięcy używania kul pachniało jak powietrze po deszczu. Spieralność plam jak dla mnie porównywalna z jelpem, co do innych proszków, nie wiem, bo od lat nie stosuję Trudno też wypowiadać się na temat spadku zużycia wody i energii, piorę tak samo często i tymi samymi programami, co przedtem, rachunki drastycznie nie obniżyły się ;-( Zastanawiam się też, skąd będę wiedzieć, że już kula nie działa (w opisie ma starczyć na 1200 prań), bo przecież nie ma widocznych oznak zużycia, a prania też nie mam jakoś specjalnie utytłanego, żeby jakieś ewidentne plamy zostawały. Generalnie jestem zadowolona, aczkolwiek dostępność w zasadzie tylko przez internet to minus, ta druga np. wydawała mi się używana (pachniała proszkiem/płynem do płukania, a nie powinna), ale już nie chciało mi się jej reklamować. Odpowiedz Link Zgłoś