iwek33
08.09.08, 15:39
Nasz zerówkowicz złapał już pierwszą infekcję, na razie obyło się
bez antybiotyku, ale czas pokaże co będzie dalej. Pytalam dzisiaj
panią doktor, jaki preparat poleciłaby, aby wzmocnić odporność
dzieci ( i naszą) w sezonie jesienno-zimowym. Pani doktor wymieniła
trzy różne kuracje ( oczywiście do wyboru) decyzję mamy podjąć sami.
1. Tran: preparat Bio-marine w dawce 500 dla dzieci
2. Preparaty czystego aloesu ( zawartość aloesu ma być większa niż
90 % w preparacie)
3. Preparat Bioaron C ( aloes 40% + aronia+ wit.C)
Szczerze mówiąc doświadczenie mam tylko z tranem: w zeszłym roku od
września do kwietnia podawałam chłopcom i efekt był taki, że starszy
8 latek nie chorował w ogóle ( pierwszy raz cały sezon był zdrowy)
młodszy 4 latek chorował częściej niż zwykle. Tak więc nie ułatwia
mi to podjęcia decyzji.
Na jedno tylko bardzo zwracała uwagę pani doktor, aby stosować
preparaty pulsacyjnie. Podobno najnowsze badania wykazują, ze
podawanie takich preparatów z przerwami ( czyli np 2 tyg. podawania,
2 tyg przerwy) daje dużo większe efekty niż podawanie ciągłe.
Proszę Was o podzielenie się Waszymi doświadczeniami, wiem, ze
organizmy są różne i to, co jednemu dziecku bardzo służy i mu
pomaga, może nie działać tak dobrze u innego dziecka, ale jednak
proszę o Wasze opinie: co wg Was najlepiej uodporniło Wasze dzieci,
jaki preparat dał największe efekty i chorób było mniej lub
przebiegały łagodniej i krócej. Dziękuję!