Dodaj do ulubionych

monitor oddechu

13.10.03, 17:37
Czy jest jakis wybor w tych monitorach..jak narazie znalazlam tylko
jeden..do kupienia przez internet za 500zl...a wypozyczenie kosztuje 300
plus 200 kaucja..czyli tez jednorazowo trzeba wydac 500zl..czy jest jakas
konkurencyjna firma...?
Kasik
P.S. jeszcze jedno! czy faktycznie sprawdza sie w urzytkowaniu.. i jest sens
go kupowac?? pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • utalia Re: monitor oddechu 13.10.03, 23:13
      Czy jest sens kupowac ? To zalezy w jakim celu chcesz go kupic? Czy dziecko
      jest chore, czy powinno byc pod specjalnym nadzorem? Jezeli tak to pewnie jest
      sens zawsze bezpieczniej. Ale jezeli bobas zdrowy jak baczek to Ci odradzam bo
      zwariujesz. Takie urzadzenia beda Cie stresowac tylko na chwile nie odetchnie
      to bedzie piszczalo a Ty bedziesz tylko nadsluchiwala.... Moja wypowiedz nie
      jest miarodajna bo nie mam zbyt wielu informacji na ten temat ale zbytnia
      ostroznosc mysle, ze do niczego dobrego nie prowadzi.
    • grodek75 Re: monitor oddechu 14.10.03, 08:30
      Wyrzucone w błoto pieniądze. Urządzenie to zostało wymyślone dla pokręconych
      Amerykanów, którzy nawet za odparzenie pupy dziecka mogą mieć odebrane prawa
      rodzicielskie.
      • wektra2 Re: monitor oddechu 14.10.03, 15:09
        Drogi kolego,
        jeszcze 10 lat temu taka sama opinia panowała na temat fotelików samochodowych,
        że jest to wymysł pokręconych Amerykanów, którzy mają świra na punkcie
        bezpieczeństwa swoich dzieci i nie umieją jeździć .... jakoś ta opinia się
        zmnieniła. Wsiadasz do samochodu, pakujesz swoje dziecko do fotelika i zapinasz
        mu pasy, a przecież nie zakładasz, że każdy wyjazd autem zakończy się
        tragicznym wypadkiem. To jest po prostu jedna z wielu form zabezpieczenia
        zdrowia i ... życia.
        Ja bym bardzo chciała aby niektóre pomysły tych pokręconych Amerykanów zostały
        wprowadzone w naszym kraju. A wiesz jak by tego chcieli moi znajomi ?!!!! jak
        bardzo by chcieli, żeby w odpowiednim czasie jakiś pokręcony Amerykanin
        powiedział im, że istnieje coś takiego jak SIDS, że może dotknąć zdrowe
        dziecko ! nie mówiąc już o tym jak bardzo by chcieli żeby jakiś inny pokręcony
        Amerykanin powiedział im, że istnieje urządzenie, które może zapobiedz
        tragedi !! .... może ich córeczka by żyła - miałaby teraz 5 lat.
    • wektra2 Re: monitor oddechu 14.10.03, 13:54
      Nie wiem skąd takie opinie o "ciagłym piszczeniu" zwłaszcza u osób, które nie
      stosowały urządzenia !!! To niestety znamienne w mentalności niektórych
      Polaków. Wypowiadac się na temat urządzenia, którego się nie zna lub oceniać
      film, którego się nie widziało. Ciekawe, że opini o tym "że zwariujesz" nie
      otrzymałaś od rodziców, którzy stosują bądź stosowali monitor oddechu. Ja bym
      chyba zwariowała, gdybym go nie miała, ponieważ 2 lata przed moim porodem z
      powodu śmierci łóżeczkowej zmarło dziecko moich znajomych, a jak poczytasz
      choćby trochę o tym niewyjaśnionym zjawisku to sama musisz sobie odpowiedzieć
      na pytanie czy chcesz zabezpieczyć swoje dziecko.
      Ja miałam prawie przez rok i gorąco polecam, nie było mowy o "ciągłym
      piszczeniu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka