Dodaj do ulubionych

ja w sprwie plam

02.10.08, 14:49

Obserwuj wątek
    • mama_kotula Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 02.10.08, 14:53
      jest następujące:
      "kilkukrotne następujące jedno po drugim wymoczenie (czyli cykl: moczyć przez
      godzinę - wypłukać - powtórzyć kilka razy) zafarbowanych na różowo dżinsów w
      mieszaninie woda-vanish 1:1 likwiduje w 99% skutki zafarbowania i dżinsy
      cudownie stają się na powrót niebieskie smile"

      A plamy nie schodzą <lol>.
      • nadrugiemiania Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 02.10.08, 14:54
        A mnie plamy schodzą , nawet od pisaków, jak dzisiaj.
      • kas2 Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 02.10.08, 14:55
        to ja mam zamiar zbojkoptowac tego vanisha niech przyjada do mnie z
        ta swoja rozowa siłą i spiora plamy z trawy wina czy nie daj boze
        czekolady
        • mama_kotula Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 02.10.08, 15:01
          Z wina pięknie schodzą niemieckim persilem, ostatnio miałam do prania materac,
          pościel i dywan tongue_out
        • kasulka79 Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 02.10.08, 15:12
          hehehe, to ja dorzucę do tego bodziaki mojego brzdąca upaprane w marchewce i
          jabłuszkach smile bo jakoś super produkt zakupiony przez mnie tego nie ruszył ... a
          może to poprostu jakieś lewe opakowanie odplamiacza mi sie trafiło ... big_grin
          • kas2 Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 03.10.08, 08:38

            • azyli Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 03.10.08, 08:56
              Mi plamy w duzej czesci schodzą jesli natychchmiast, czy raczej zamim wyschną są
              traktowane odplamiaczem, inaczej nie ma szans. Nie znalazlam jeszcze
              odplamiacza, który usuwa plamy stare, np po wakacjach z dziecmi.

              Pozdrawiamy
              Azyli, Tomek
              & Piotruś
              • alexsc Re: Jedyne zastosowanie Vanisha jakie znam 03.10.08, 09:50
                nasze plamy też sa oporne;/ ani vanisch anie amway;/
                niech to.
    • lipsy Re: ja w sprwie plam 03.10.08, 13:23
      Ja do vanisha miałam do tej pory wątpliwości, ale wczoraj się
      przekonałam. Co prawda plama lekko została (marker), ale i tak sobie
      najlepiej poradził niż inne środki. To fakt, plamę najlepiej czyści
      się od razu, bez uprzedniego moczenia w wodzie i od razu vanishem.
      Trzeba uważać by nie za długo trzymać vanisha na plamie, bo mi
      odbarwił ciuch jak przytrzymałam za długo. Ale z tego co zauważyłam,
      to nie na wszystkie ciuchy tak działa, zależy to od gatunku
      materiału.
      • iwek33 Re: ja w sprwie plam 03.10.08, 13:42
        Jedyny odplamiacz, który faktycznie usunął mi do tej pory wszystkie
        plamy to był Amway w sprayu. Tylko są dwa rodzaje tych sprayów:
        jeden specjalnie do plam pochodzenia organicznego, czyli np po
        resztach jedzenia, drugi do całej reszty. Ja mam jeden i jak narazie
        usuwa wszystko, poleciłam go kilku koleżankom i też są zachwycone.
        Mam taki:
        www.allegro.pl/item446923149_amway_odplamiacz_duzy_400_ml_najtaniej_na_alegro.html
        • agusmichal Re: ja w sprwie plam 04.10.08, 19:35
          tak tylko czemu po praniu czuć jakby smarem? Ja zdecydowanie wolę amway w
          proszku. Tylko trzeba prać w 60 stopniach lub moczyć sypiąc bezpośrednio na
          plamę. Wywabia mi wszystkie plamy oprócz takich bardzo tłustych - np. z oliwy
          czy masłasad
          • iwek33 Re: ja w sprwie plam 04.10.08, 20:38
            U mnie w ogóle nie czuć smarem. Rzeczywiście taki specyficzny zapach
            zostawał po tym sprayu jakieś dwa-trzy lata temu, ale chyba coś
            zmienili w recepturze, bo od jakiegoś czasu ten zapach nie zostaje.
            A plamy schodzą nawet te po oliwie, maśle,nawet te baardzo tłuste.
            Gdyby nie ten odplamiacz miałabym większość ubranek przedszkolaka do
            wyrzucenia smile
    • clio_yaga Re: ja w sprwie plam 04.10.08, 21:51
      Osobiście wolę to mydełko:
      www.allegro.p/item444303070_mydelko_na_plamy_gallseife_100g.html
      Jak pisałam w jednym z wątków jest dostępne w Bomi (w podobnej cenie).
      Amwaya też kiedys kupowałam, ale jest nieporównywalnie droższy a efekt ten sam.
      Co do spierania pisaków to akurat żaden problem nawet bez odplamiacza, bo
      większość jest właśnie spieralnych (no chyba, że to markery były).
      • an-nika Re: ja w sprwie plam 04.10.08, 23:23
        A ja polecam vanish tyle że ten w proszku - Vanish Oxy Action do
        koloru. Robię tak: wrzucam miarkę proszku do małej miski, zalewam
        wrzątkiem /tworzy się piana/ i do tego wrzucam suchy, poplamiony
        ciuch. Większość plam szczególnie po sokach, jedzeniu schodzi za
        pierwszym podejściem. Jak poleży z 2 godziny wrzucam do pralki i
        piorę. Trzeba uważać szczególnie na ciemniejsze kolory bo odbarwia i
        nie mieszać kolorów przy odplamianiu. Jedyne czego nie udało mi się
        odplamić to plamy na kolanach od piasku, ale ten piasek to był taki
        gliniasty i tej gliny mój patent nie rusza. Mam również kilka
        odplamiaczy Dr. Beckmann - przetestowałam już ten do tuszu i
        tłuszczu, smaru i działają. Tyle, że trzeba wiedzieć od czego jest
        plama a z tym to różnie bywa. To mogę polecić.
    • weronka77 Re: ja w sprwie plam 05.10.08, 00:30
      Ja używam Vanish w proszku i żel. I żadna plama jeszcze mi nie
      zostałą do następnego prania. Fakt,odplamiam od razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka