allegro = proszę o radę

24.10.08, 19:53
Kupiłam na allegro towar. W opisie był:" w swoetnym stanie, polecam
z czystym sumieniem" Niestety chyba dostałam co innego. napisałam
do sprzedajacej. Wg niej towar super bo porównała z innym.
Napisałam, że opis oszukany i chcę zwrotu kasy. Ona, że mam wysłać
buty, potem kasa. Ja, że teraz odwrotnie. Teraz mi napisała, ze nie
ma podstaw - i nie dogadamy się. I co teraz? Negatyw? Mi też da - za
co"? wpłaciłam kasę w ten sam dzień.
poradżcie jak to rozwiązac.
    • kroliczyca80 Re: allegro = proszę o radę 24.10.08, 20:15
      Przy reklamacji towaru (jak w Twoim przypadku) najpierw się go
      odsyła, a dopiero potem, gdy sprzedawca zgodzi się z reklamacją, to
      wtedy zwracana jest kasa. Tak więc spokojnie odsyłaj, koniecznie
      zachowaj dowód nadania przesyłki, a potem ciśnij sprzedawcę o zwrot
      pieniędzy. Dobrze, że sprzedawca w ogóle zgodził się przyjąć towar z
      powrotem, bo jako osoba prywatna nie ma takiego obowiązku. Wtedy
      pozostałoby Ci tylko wystawienei mu negatywa... A tak jest szansa na
      odzyskanie kasy.
      I jeszcze jedno - jeśli tresć auckji była faktycznie oszustwem, ja
      bym nalegała na zwrot ceny towaru plus dwóch przesyłek. Już ze dwa
      razy miałam podobną sytuację - obie sprawy załatwione po mojej
      myśli, choć żal mi czasu i nerwów z tym zwiazanych. Ale przynajmniej
      nie byłam finansowo stratna nawet w 1 zł.
    • babajaga-only Re: allegro = proszę o radę 24.10.08, 22:14
      Jeśli kupiłaś od firmy masz prawo zwrotu w ciagu 10 dni.
      Jesli od osoby prywatnej to odsyłasz na swój koszt/ dodaj jakieś pisemko
      dlaczego reklamujesz/ i sprzedawca jesli uzna reklamacje za zasadną powinien Ci
      zwrócić wszystkie poniesione przez Ciebie koszty/ w tym przesyłki w dwie strony/
      a jesli reklamacji nie uzna to zwraca/powinien bynajmniej/ Ci tylko za towar.
      • dzidzia_ch Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 09:25
        ja po ostatnich zakupach juz nigdy nie kupie uzywanych ciuchow na
        allegro
        w opisie bylo ze kozuszek jak nowy - zwykle nie kupuje uzywanych
        rzeczy ale ten byl bardzo ladny no i podobno "jak nowy"
        Pani przyslala brudny,zniszczony...
        jak do niej zadzwonilam to nawet nie byla specjalnie zdziwiona i
        odrazu kazala odslac na jej koszt
        dodam tylko z cena kozuszka byla dosc wysoka wiec za taka cene
        moglam sie spodziewac naprawde "prawie nowej" rzeczy
        nie wystawie negatywa bo napwno dostalabym w odwecie - zreszta Pani
        pieniazki oddala
        mam jednak niesmak bo kozuszek znow jst wystawiony i w opisie nie ma
        slowa o plamach
        • pasik Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 15:44
          I to jest złe podejście( moim zdaniem)..bo kolejna osoba natnie się to aukcje Pani, jeśli powtórzy numer kolejny raz.
          Możesz wystawić pozytywa w neutralnym "odcieniu" lub po prostu komentarz neutralny.
          Nie lubię ludzi chowających głowe w piasek.
          Ja przynajmniej na Alledrogo tak nie robię.
          • indra2 Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 16:59
            Zgadzam się powinnaś wystawic przynajmniej neutrala. Komentarz
            pozytywny w neutralnym stylu raczej nic nie da, bo, przynajmniej ja,
            nie czytam pozytywów.
            Ja ostatnio kupiłam synkowi spodnie, które miały być nowe bez metki.
            Spodnie były w świetnym stanie ale na pewno nie nowe (nieużywane) bo
            widac było śrady prania po podszewce. Pani twierdziła, że są nowe i
            reklamacji nie uznała. Wystawiłam neutrala za który oczywiście
            dostałam negatyw. Ale nie żałuję, dałam swój opis do tego negatywa,
            że to typowy odwetowy komentarz i krótki opis sytuacji i się nim nie
            przejmuję. A mam czyste sumienie, że może kogoś ostrzegę przed
            zakupami u tej pani.
        • babajaga-only Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 17:00
          Gdybyś wystawiła nega to ktoś inny by się nie naciął sad
          Może gdyby ktoś inny wcześniej wystawił tej Pani adekwatne komentarze to i Ty
          byś sie nie nacieła sad
          Niestety system komentarzy na allegro nie jest doskonały i każdy o tym wie -
          ludzie boja sie wystawiać negatywne komentarze bo odwetowy jest peny.

          Ja wystawiam negatywy - głownie za brak wpłaty za wylicytowany towar/ w
          pozostałych przypadkach/ potrafię sie dogadaćsmile/- oczywiście za wszystkie moje
          negi mam odwetowce ale to nie zmienia mojego podejścia - nadal bedę rzetelnie
          wystawiała komentarze smile))
          Pozdrawiam
          • dzidzia_ch Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 19:26
            moze faktycznie macie racje...
            bylam strasznie wkurzona jak zobaczylam ten kozuszek i zadzwonilam z
            awantura
            a tu Pani mnie spokojnie wysluchala,przeprosila i powiedziala ze
            odda pieniazki
            jakos glupio mi bylo potem wystawiac jej negatywa - moze zbyt latwo
            odpuscilam...
            szczegolnie ze ta Pani nie ma jak do tej pory ani jednego negatywa a
            sprzedaje sporo rzeczy
    • aniulekq Re: allegro = proszę o radę 25.10.08, 22:16
      Ja nie wystawiłaby negatywa gdyby sprzedajaca nie wystawiła ponownie
      tego ubranka bez informacji o faktycznym jego stanie. W sytuacji
      kiedy na aukcji ponownie pojawił się ten kożuszek bez prawdziwego
      opisu bez zastanowienia wystawiłabym negatyw żeby przestrzec inne
      osoby.
    • bamboo Re: allegro = proszę o radę 26.10.08, 07:18
      z tym swietnym stanem na allegro, to trzeba baaardzo uwazac. ja nacielam sie na
      fotelik w dobrym stanie - a przyszedl popekany, zbutwialy i wyplowialy - nie do
      uzywania. uncertain
      korespondowalam ze sprzedajaca, ale nic to nie dalo. zglosilam spor do allegro,
      nawet nie raczyla odpowiedziec, a i samo allegro nic nie zrobilo. zalozylam wiec
      bloga ze zdjeciami faktycznymi przedmiotu, wystawilam negatywa i w opisie dalam
      miedzy innymi link do bloga, a co - niech sobie kazdy zobaczy, ze to nie tylko
      czcze slowa. narazie milczy, nie wystawila mi negatywa... ale tez licze sie z
      tym, wiele osob wystawia w odwecie.

Pełna wersja