Dodaj do ulubionych

patyczki do uszu

13.11.08, 14:51
Do tej pory używałam do uszu synka (23m-ce) patyczków do uszu dla dzieci, z
ogranicznikiem. Jestem ciekawa, czy Wy używacie już dorosłych dla swoich
dzieci? Przyznam, że mi się kilka razy zdarzyło i chyba są lepsze od tych drugich.
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: patyczki do uszu 13.11.08, 14:59
      mi wielokrotnie różni pediatrzy odradzali gmeranie dziecku w uszach
      i się tego trzymam - nie grzebię mu w uszkach żadnymi patyczkami
      chyba że zewnętrznie małżowinę czyszczę
      • lillil Re: patyczki do uszu 13.11.08, 15:05
        ja czyszcze synkowi uszy patyczkami z ogranicznikami a ma juz 2,8
        misiecy i jakos nie marudzi a przynajmniej ma czyste uszy smile
    • alpepe Re: patyczki do uszu 13.11.08, 15:01
      generalnie patyczki do uszu to tabu, laryngolodzy słusznie zabraniają użycia,
      ja, żeby usunąć widoczną wydzielinę, używam zwykłych takich patyczków
      higienicznych, co to ponoć nie są do uszu, ale nigdy nie wpycham dziecku ich
      głęboko do uszu, tylko usuwam to, co widzę. Druga sprawa, jeśli młodemu gromadzi
      się dużo wydzieliny, to może to świadczyć o jakiejś chorobie uszu.
      • lilka69 Re: patyczki do uszu-alpepe 13.11.08, 20:28
        nie martw sie. sporo wydzielajacej sie woskowiny NIE swiadczy o chorobie uszu.
        jednych ludzi kanaly sluchowe "produkuja" sporo woskowiny a innych malo. to
        cecha osobnicza.

        a przy okazji- patyczkow nie nalezy uzywac. mozna popchnac woskowine glebiej w
        kierunku blony bebenkowej i wowczas bedzie niezbedna wizyta u laryngologa.
    • jagabaga92 Re: patyczki do uszu 13.11.08, 19:57
      Ja też jestem przeciwniczką uzywania patyczków, bo część woskowiny sie wytrze, a
      część zostanie wepchnięta w głąb ucha i... ziarnko do ziarnka... Co jakiś czas
      zakrapiam synkowi uszy ciekłą parafiną i samo wypływa.
      • phantomka Re: patyczki do uszu 13.11.08, 21:08
        Patyczkow nie uzywam. Woskowina w pewnym momencie skleja sie jakby,
        tworzac kulki i wtedy latwo ja wyjac np. wacikiem.
        • papiki Re: patyczki do uszu 13.11.08, 21:51
          córka ma prawie dwa lata i od urodzenia używam zwykłych "dorosłych"
          patyczków, ale czyszczę tylko zewnętrzną częśc ucha, zbieram
          wydzielinę, która już wyszła z ucha
          • aniamys2 Re: patyczki do uszu 13.11.08, 22:07
            Witam drogie Mamysmilejestem tu od niedawna i na razie tylko sie wczytywalam ale
            ten temat rzucil mi sie w oczy. Błagam nie czyśćcie dzieciaczkom uszu patyczkami
            nawet małżowin!!! Jeszcze teraz mam przed oczami sytuacje jak mój syn podczas
            takiej "pielęgnacji" na odgłos otwieranych drzwi(mąż wraca do domu) odwraca
            szybko przytrzymywaną główkę i ten nieszczęsny patyczek ląduje w uchu!!! Płacz,
            krew, moje prawie omdlenie i myśl:moje dziecko będzie głuche!!! Na szczęście
            skończyło się tylko podrażnieniem kanału słuchowego. I czyściłam tylko
            małżowinę. Nikomu nie życzę takich chwil. Pozdrawiam i jeszcze raz przestrzegam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka