Dodaj do ulubionych

puchnięcie rąk i nóg...

16.04.10, 13:23
Witam, mam problem z puchnięciem przede wszystkim palcy u rąk.. najgorzej jest
nocą, tak mi puchną, że nie mogę ich zgiąć, albo jak zasnę z zaciśniętą dłonią
w pieść to nie jestem w stanie ich wyprostować dopóki nie pomogę sobie drugą
ręka. Czy wy też tak macie??
Obserwuj wątek
    • aronowka Re: puchnięcie rąk i nóg... 16.04.10, 16:15
      aż tak to nie miałam może za dużo soli w diecie, za ciepło w sypialni? ja jak
      tylko zjadłam coś słonego albo użyłam krztyny soli od razu puchłam
    • monica188 Re: puchnięcie rąk i nóg... 16.04.10, 18:01
      Puchnięcie jest normalne,ale również może być główną oznaką zatrucia ciążowego
      jeżeli jest nasilone. Co na to Twój lekarz?
      • kruszynka173 [...] 16.04.10, 19:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • aronowka Re: puchnięcie rąk i nóg... 16.04.10, 19:38
          no jeżeli jest to bardzo uciążliwe i jesteś cały czas spuchnięta to dla spokoju
          ducha jedź
        • elzabeth18 :) 19.04.10, 00:39
          Ja miałam puchnięcie nóg i rąk + ciągłe mrowienie i sztywnienie. To
          brak krążenia w kończynach bo organizm skupia sie na krążeniu głowa
          macica by dziecko było dotlenione no i Twój mózg. A delikatnie
          mówiąc Twój organizm sobie reszte ciała olewa bo skupia się na
          najwazniejszym smile Lekarz mi powiedział że to norma...
    • magda-28 Re: puchnięcie rąk i nóg... 16.04.10, 19:36
      Ja już urodziłam, ale pamiętam te stany puchnięcia rąk. Niestety
      to tak jest. Miałam palce jak balony, a najgorzej po nocy, bo
      zdarzało mi się że ręce mi cierpły potwornie. Wszystkie pierścionki
      pościągane.. dopiero teraz 4 miesiące po porodzie założyłam
      obrączkę wink))
    • aguha28 35 tc i nie włożę swoich butów żadnych :) 16.04.10, 19:46
      • ania_kryszcz Re: 35 tc i nie włożę swoich butów żadnych :) 16.04.10, 20:43
        Wartoz robic badanie ogólne moczu atakże pomierzyć cisnienie przez kilka dni.
    • new_kate Re: puchnięcie rąk i nóg... 17.04.10, 15:50
      ja miałam obrzydliwe słoniowe kwadratowe stopy, kostki to kilka miesięcy nie
      widziałam. A palce u rąk też opuchnięte, nie mogłam rąk w pieści ścisnąć takie
      serdele były.
      A wyniki badań ok, więc po prostu tak puchłam.
      • andziabuzka1 Re: puchnięcie rąk i nóg... 17.04.10, 17:13
        Ja mam to samo od 20tc,obecnie 36tc.Najgorzej jest w nocy,baardzo dretwieja mi
        dłonie,tez tak mam ze rano,ze moge rak zacisnac w piesci,a jak juz sie jakims
        cudem udalo,to ciezko bylo mi potem rozprostowac palce.Na poczatku lekarz
        przepisal mi magnez 3x1 ale nic nie pomagal,obecnie od ok 6tyg biore Asmag z wit
        B6 3x1 i jest duuuzo lepiej,chociaz dalej mi detwieja,ale juz nie tak bolesnie
        jak na poczatku.
        • gorzkawodka Re: puchnięcie rąk i nóg... 17.04.10, 18:42
          puchniecie jest straszneee.... ;/ tez to przezyłam od 22 tc, ale mi puchły
          głównie nogi i to tak strasznie, że nie mogłam chodzić bo zgiąć sie nie chciały
          w kostce.... musiałam sobie kupic buty o 2 rozmiary większe niż przed ciążą, a
          pomijam to ze przez opuchniete kostki wygladaqłam na 10 kg ciezsza, lekarz
          zalecił mi cylko3fort, w sumie troszke pomogło, ale z dużą ilością odpoczynku i
          lezeniem z nogami w górze.... po porodzie opuchlizna zaczela schodzić, ale tez
          nie od razu, minelo troche czasu zanim wszystko zeszło;p

          nigdy wiecej puchnięć;p
    • madzia19877 Re: puchnięcie rąk i nóg... 18.04.10, 09:57
      Ja również miałam taki problem strasznie mi puchły ręce i nogi a teraz jestem 3
      miesiące po porodzie i nadal nie mogę założyć obrączki choć już powoli jest
      coraz lepiej...pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania .smile
      • marysia_m24 Re: puchnięcie rąk i nóg... 18.04.10, 12:01
        Mnie też juz zaczynaja czasem puchnąć ręce i stopy, a termin mam na sierpień,
        wiec nie wyobrażam sobie co będzie pod koniec ciąży jak juz upały będa prawdziwe uncertain
        • krokre Re: puchnięcie rąk i nóg... 18.04.10, 15:48
          Przekichane rodzić w lecie (ja mam pod koniec lipca termin)ale damy radę kto jak
          nie mywink
          Ponadto juz od czerwca zamierzam siedzieć w domu nie pracować a że ma już jedno
          dziecko przedszkolne muszę się po-oszczędzać, bo i tak nikt nie uszanuje tj
          mojego zaangażowania. A z dwójka dzieci (jedno w realu drugie w brzuchu) jest
          ciężej. Zauważyłam że jak kilka dni siedziałam w domu byłam na L$ to nogi mi tak
          nie puchły wystarczyło wrócic do pracy i tragedia każdego dnia. Rozwiązanie
          proste siedzieć w domu, i chodzić sobie na spacerki.
          Pozdrawiam
    • mniemanologia Od czego to zalezy? 19.04.10, 13:51
      Jestem już wprawdzi po porodzie, ale nic z nic nie puchłam - prawdę
      mówiąc, dopiero parę dni temu gdzieś przeczytałam, że trzeba gdzieś
      w trzecim trymestrze zdjąć obrączkę (!).
      Soliłam, duzo piłam, ciśnienie miałam takie na granicy nadciśnienia,
      przed ciążą miałam nadwagę, dużo w ciąży przybrałam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka