jollyb
06.11.17, 14:57
wiem ze moze i glupie to pytanie ale nie wiem jak to jest byc mama chlopca... to znaczy wiem ze sie kocha i tuli ale inaczej chyba wychowuje sie syna a inaczej corke? ja mam 9 letnia corke, zadnych dylematow z nia nigdy nie mialam -pojawila sie w brzuchu i juz ja kochalam nad zycie. teraz moze dlatego ze ta ciaza nieplanowana i okraszona poteznym szokiem, caly czas mysle ze strasznie trudno wychowawc syna na fajnego faceta. ze nie wiem jak to zrobic zeby "baby"z niego nie uczynic ale tez chce mu dac mnostwo czulosci , mowie wam mam ogromne dylematy. no i jeszcze sprawa pielegnacji -inaczej syna inaczej corke. kolezanka urodzila syna 3 mies temu i mowi ze caly czas naciaga mu skorke na siusiaku. tak trzeba? ja nie mialam pojecia. czuje sie jakbym miala nie 41 lat a 16 i byla zielona:(