Dodaj do ulubionych

seks i problemy

08.09.10, 00:51
Jestem w połowie 6 mc. Nie mam zupełnie ochoty na seks. Nic a nic, żadne pieszczoty dotykanie nie wspomne juz o czymś więcej. Do 5 miesiąca seks to było istne szaleństwo, miałam taka ochote ze aż trudno mi uwierzyć. A teraz zupełna posucha. Zastanawiam się jak mój mąż to wytrzyma....
Obserwuj wątek
    • kasienka821011 Re: seks i problemy 08.09.10, 07:03
      jak kocha to wytrzymasmile ja z mezem nie kochałam sie 6miesiecy poniewaz lezałam w szpitalu jak byłam w ciaży i jakos wytrzymał nasze współzycie wróciło do normy po roku,ale maz nie naciskał powiedział jak bede gotowa to w tedy ja po urodzeniu córki straciłam ochote na cokolwiek. twój maz napewno zrozumiesmile
    • em.haa Re: seks i problemy 08.09.10, 08:51
      Jak nie wytrzyma to powiększysz grono samotnych matek a on zbójów smile
      Żartuje oczywiście... Co ma nie wytrzymać, jak jest facetem z prawdziwego zdarzenia to wytrzyma.
      • annie_laurie_starr Re: seks i problemy 08.09.10, 09:06
        Moze usiadzcie sobie razem i powspominajcie najbardziej odjazdowe "sesje" - gwarantuje, ze po kilku minutach takich wspominek ochota Ci przyjdzie.

        Zona ma prawo nie miec czasem ochoty na seks i to nie znaczy, ze maz musi od razy szukac innej.
        • cytrynowa.lemoniada Re: seks i problemy 08.09.10, 09:34
          Ciekawe dlaczego panuje jakiś stereotyp że facet ma zawsze ochotę, a kobieta nie - odwrotne przypadki się według was nie zdarzają? To ja jestem wyjątkiem bo mam właśnie taki problem smile
          • em.haa Re: seks i problemy 08.09.10, 09:38
            Cieszcie się, ze macie mężów czy facetów którzy są blisko.
            Też bym chciała mieć problem kto ma ochotę a kto nie.

            A w temacie to: każdą kobietę i każdego mężczyznę da się rozochocić smile
          • brzuszeknatalia Cytrynowa.lemoniado 08.09.10, 18:32
            Mam taki sam problem..smile
            • fangora Re: Cytrynowa.lemoniado 08.09.10, 18:40
              Dziewczyny, zaraz pewnie zaczniemy dyskusję nt onanizmu w ciąży smile Tego chyba jeszcze nie było, a to zapewne temat tabu smile
              Ja nie mam nic przeciwko, dlaczego miałabym odmawiać sobie przyjemności w ciąży, szczególnie że nie ma do tego przeciwwskazań.
    • nadia3008 Re: seks i problemy 08.09.10, 13:49
      Ja również mam taki problem jak autorka, myślę, że dużą rolę odgrywa burza hormonów i po porodzie się to ustabilizuje.
    • gonia28b Re: seks i problemy 08.09.10, 14:12
      mmilka86 napisała:

      > Zastanawiam się jak mój mąż to wytrzyma....

      Trudna sprawa sad
      ale Ty kobietko masz przynajmniej usprawiedliwienie - hormony.
      u mnie akurat hormony "szalały' do końca ciąży i to ja musiałam wytrzymywać niechęć mojego męża sad
      • fangora Re: seks i problemy 08.09.10, 14:50
        Ja mam odwrotny problem, tak gdzieś od 4 miesiąca to mój facet nie chce uprawiać sexu sad Mówi, że boi się, że zrobi krzywdę dziecku...Ja raczej doszukuję się w tym niechęci do zmian w moim ciele. Anyway, często gadamy jak to będzie jak już wrócimy do siebie i tym (oraz erotycznymi filmami oglądanymi w samotnosci) osładzam sobie oczekiwanie.
        Także są faceci, którzy mogą się obyć (nie wnikam czy robi to sam).
        • cytrynowa.lemoniada Re: seks i problemy 08.09.10, 15:56
          U mnie jest dokładnie tak samo - mniej więcej od momentu kiedy brzuch zaczął być widoczny - ubzdurał sobie, że to może zaszkodzić dziecku, że mnie czymś zakazi itp (w pierwszej ciąży to samo)
        • gonia28b Re: seks i problemy 08.09.10, 18:31
          u mnie właśnie tak było - po prostu kobieta cieżarna tak jakby się stawała jakimś aseksualnym tworem... sad
          wiedziałam też, że mój mąż robi to sobie sam, gdzieś obok. I ja też - niby też tak jak u Ciebie "osładzałam" sobie w ten sposób to oczekiwanie, ale moja psychika cierpiała i to bardzo...
    • moriach [...] 08.09.10, 15:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ffame Re: seks i problemy 08.09.10, 18:51
      Wytrzyma i będzie żył smile ja za całą ciąże może 5 razy kochałam się z mężem, w ogóle nie miałam ochoty na sex, wydaje mi się, że głównie przez to, że bałam się o dziecko. Mój mąż to rozumiał, nie raz zaciskał zęby, ale przeszliśmy to i po porodzie uważam, że jest dużo lepiej i fajniej niż przed ciążą wink
      • loca201 Re: seks i problemy 08.09.10, 19:13
        No to u mnie jest problem z jeszcze innej beczki: mąż strasznie chce, ja też mam wielką ochotę, jednak dla dobra ciąży aby ją utrzymać (ciąża zagrożona) nie możemy sad I tak już druga ciąża i kolejne 9 miesięcy + okres kilku tygodni połogu (bo po prostu się nie dało - strasznie napuchłam wewnątrz). Także skoro mój mąż wytrzymał już raz ponad 10 miesięcy i teraz wytrzymuje już blisko 8 mies to Twój też da radę wink Pomyśl sobie jak to będzie pięknie później wrócić do siebie (w sensie fizycznym) po tak długim "niczym" wink To jest dopiero COŚ! wink
        • madzialenakata Re: seks i problemy 09.09.10, 07:13
          loca, my i inne leżaki to mamy przechlapane, co? wink ale mobilizujace jest to co napisalas, jak juz to wszystko sie skonczy, bedzie super!smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka