Dodaj do ulubionych

twardy brzuch

23.02.11, 13:47
Witam!jestem w 25 tygodniu ciazy i wlasnie zauwazylam ze mam twardy brzuch ale nie boli mnie tylko jakies dwa dni temu bolal mnie dol brzucha czy cos sie dzieje.slyszalam tez ze od jablek brzuch twardnieje ale nie wiem czy w to wierzyc bo wlasnie wcinam troche tych owocow.co wy na to pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • perd-ido Re: twardy brzuch 23.02.11, 14:35
      Gdy mi brzuch twardnial- nic sobie z tego nie robilam, bo myslalam ze tak musi byc. Poszlam do gina dopiero po ilus tam dniach i wtedy okazalo sie ze mi sie szyjka skraca. Dostalam leki i lezalam. Nie przejmuj sie na zapas, ale lepiej sprawdzic.
      • bibi_online Re: twardy brzuch 23.02.11, 14:41
        Ja mam twardy brzuch przez krwiaka, i nakaz leżenia, mam status "ciąży zagrożonej". Biorę Fenotarol na "zmiękczenie " macicy. Ja tez bym to sprawdziła i nie lekceważyła.
    • kotkowa Re: twardy brzuch 23.02.11, 14:51
      Brzuch teraz bedzie od czasu do czasu twardnial, macica cwiczy do porodu. To tzw stawianie sie macicy - bedziesz miala czasem takie skurcze niebolesne, przy ktorych twardnieje brzuch, albo fragment brzucha. Pilnuj, czy nie jest ich za duzo (kilkanascie na dobe max), nie czesciej niz co pol godziny, nie moga byc bolesne, nasilajace sie, ani regularne. Inaczej zglos lekarzowi, bo trzeba szyjke kontrolowac, czy sie nie skraca i moze brac leki przeciwskurczowe.
    • ann.ika Re: twardy brzuch 23.02.11, 14:56
      Zalecenie mojego gina na twardnienie brzucha - brać magnez, nospę, dużo odpoczywać. Kiedy czujesz, że masz twardy brzuch, połóż się (oczywiście w miarę możliwości). Jak dziewczyny pisały wyżej - w razie czego na kontrolę smile

      Mi brzuch twardniał gdzieś tak od 20 tc, teraz jestem w 39 i jest ok smile pozdrawiam
    • kamelia04.08.2007 to normalne 23.02.11, 16:26
      tak jak normalne jest, ze brzuch w ciazy rosnie.

      Żadnej nospy czy innego badziewia sie nie bierze
      • dagmaralodz77 Re: to normalne 23.02.11, 16:33
        kamelio.... oczywiście ze na twardniejacy bierze się lekarstwa ale pod kontrola lekarska... a o tym czesto dzieczyny niestety zapominają!!!
        • kamelia04.08.2007 Re: to normalne 23.02.11, 17:00
          we FRancji nie ma nospy i niczego nie zapisuje sie na zwyklą fizjologie ciazy. To w PL ciężarna jest naszpikowana niepotrzebnie lekami.
          • dagmaralodz77 Re: to normalne 23.02.11, 18:13
            wiesz kamelio... w PL to może lekarze nie chca tak szpikować dzieczyn lekami.... ale no-spa 40 mg jest bez recepty... dopiero 80 mg jest na recepte (ale dla "dobrze liczacych" 40+40 =80).... internet... ta bierze tyle, ta tyle to ja też wezme.... nie zaszkodzi.... i biorą tego wszystkiego tyle ze włosy sie jeżą, a nawet nie ma przesłanek by musiały.... rosnaca macica czasem pobolewa, roz\ciagajace sie wiezadla takze(ja sama musiałam brac tone leków.... ale ja byłam pod kontrola i co 7 dni miałam robione badania ASPAT i ALAT.... zebysmy wiedzieli jak radzi sobie z tym moja watroba...
          • lilabe1 Re: to normalne 23.02.11, 18:43
            Bo tam jest selekcja naturalna. To dlatego do 12 tyg ciąży nic się nie robi - jak poleci to cóż- natura
            • anettchen2306 Re: to normalne 24.02.11, 08:27
              Bzdury opowiadasz i tyle!
              Selekcja naturalna ... zwlaszcza przez niepodanie nospy, dobnre!
              Mieszkam po zachodniej stronie Odry, tutaj tez skurcze Braxtona_hicksa uwazane sa za PRAWIDLOWY objaw ciazowy! Nie leczy sie ich, moga wystepowac do kilkunastu razy dziennie i jezeli nie powoduja skracania szyjki to NIC, absolutnie NIC sie na nie nie przepisuje. Powoduja co najwyzej dyskomfort u matki.
              Nie powinno sie hamowac "twardnienia brzucha", gdy nie ma ku temu przeslanek medycznych, bo "lepiej dmuchac na zimne" - nieprawda!
              Skurcze te spelniaja bardzo wazna i pozyteczna role: przygotowuja miesnie macicy do porodu, poprawiaja ukrwienie lozyska, pomagaja dziecku przyjac wlasciwa pozycje "wyjsciowa" ...
              I totalne bzdury wypisujesz, ze w Europie Zachodniej nic sie przed 12 tc nie robi: karte ciazy mialam zalozona w 6 tc, pierwsze usg tez, ktg regulanie od 24 tc (ciaza jak najbardziej prawidlowa). Ale w Polsce latwiej wypisac recepte na mega dawke nospy, niz regularnie, co 2-3 tygodnie monitorowac czynnosc skurczowa macicy (pokazuje pieknie te prawdziwe skurcze i te "urojone") przez ktg. Pierwsze i ostatnie ktg najczesciej matka ma wykonywane dopiero na ... porodowce ...
              • aga.1975 Re: to normalne 24.02.11, 14:18
                O ktg w polsce duuzo sie robi.
                • anettchen2306 Re: to normalne 24.02.11, 16:46
                  PRZED spodziewanym terminem porodu, regularnie, co 2-3 tygodnie, poczawszy od 24 tc?
                  Jeszcze nie slyszalam ...
                  PO spodziewanym terminie, gdy ciaza jest "przenoszona" to i owsze ... wykonuja.
            • kamelia04.08.2007 Re: to normalne 24.02.11, 15:50
              lilabe1 napisała:

              > Bo tam jest selekcja naturalna. To dlatego do 12 tyg ciąży nic się nie robi -


              jak sie nie robi??? Przepraszam ,ale jesli nie wiesz, to nie mów.
              Miałam 2 ciaze prowadzone we FR, to ze sie nie daje duphastonu i no-spy, to nie znaczy ze sie nic nie robi.
              Poczatek pierwszej ciazy był w PL i na dzien dobry był duphaston, we FR kazali mi go natychmiast odstawic.

              Do 12 tyg. trzeba byc po pierwszym duzym USG, przy pierwszej wizycie -potwierdzajacej ciaze -dostaje sie skierowanie na badania, badanie z krwi na zespol downa robi sie ok. 12 tyg.

              A w ogole to do 12 tyg. trzeba zgłosic ciaze ubezpieczeniu zdrowotnemu, jesli ktos ma ochote za "socjal" oraz po to by przysłALI rozpiske z terminem obowiazkowych konsultacji.

              Co do rzeczonych skurczy i twardniejacego brzucha, to i ginekolog i lekarka pierwszego kontaktu zapytała czy są, i jak były to jedno i drugie stwierdziło, ze to normalne.
          • prigi Re: to normalne 02.03.11, 10:09
            co do szpikowania lekami kobiet w ciąży, tak "na wszelki wypadek", to się niestety zgodzę. mam twardniejący brzuch od ca.17tc. na początku lekarz 9na szczęście słuchający mojego zdania) dał mi mospę, ale z zaznaczeniem, że jeśli w ciagu tygodnia nie przejdzie, to mam odstawić. i tak też było-nic nie pomogło, a nawet bardziej rozdrażniło moją macicęwink
            gdy po ca 10tygodniach skurcze nabrały siły i częstotliwości, dostałam magnez z tym samym przykazaniem-znów efekt zerowy.
            tak więc oprócz krótkich eksperymentów, na skurcze nie biorę nic, a potrafią naprawdę dać w kość-kilka razy dziennie kończą się tzw. uderzeniami gorąca. szyjka cały czas pod kontrolą, wymaz zrobiony i tak się bujam z tym twardnieniem. jetem w 35tc i wszystko nadal ok, bez żadnych niepokojących sytuacji.
            acha. najmocniejsze skurcze i najczęstsze mam właśnie w trakcie odpoczynku. gdy chodzę, coś robię, to praktycznie ich nie czuję. więc odpoczynek nie zawsze daje odpowiedni efekt.
        • perd-ido Re: to normalne 23.02.11, 17:30
          Nie zawsze bierze sie lekarstwa. Lezalam troche w szpitalu a ze mna duzo dziewczyn z twardniejacym brzuchem (oczywiscie przed czasem). Jedne nie braly zadnych lekow (a lekarz kazal im sie jedynie oszczedzac), inne braly leki od dawna, mialy zalecone oszczedzanie i lezenie. Chyba duzo zalezy tez od lekarza prowadzacego i jego zalecen.
          • lilabe1 Re: to normalne 23.02.11, 18:45
            Zależy od tego jaki wpływ mają te skurcze na szyjkę macicy . Dlatego zanim upewnimy się , że to fizjologia trzeba sprawdzić szyjkę u gina smile
            • anettchen2306 Re: to normalne 24.02.11, 08:30
              ... i teraz madrze wreszcie gadasz ...
              Jezeli ktoras trafia do szpitala, to nie przez "twardniejacy brzuch", tylko przez skracajaca sie szyjke (lub nawet z rozwarciem).
              Poczytaj o skurczach Braxtona-Hicksa i ich roli w prawidlowo przebiegajacej ciazy.
              • kotkowa Re: to normalne 24.02.11, 09:00
                Z tym, ze szyjka macicy jak skurcze sie rozkreca, moze sie skrocic i rozewrzec w ciagu kilku godzin ... wiec to nie jest tak, ze skurcze sa niegrozne, dopoki szyjka sie nie skraca. One sa jak najbardziej prawidlowe w pewnej ilosci i w pewnym nasileniu, a jesli staja sie bolesne, bywaja regularne (ja mialam czasem w nocy rowno co 10 min, nawet co 5 i potem przechodzilo), czestsze niz co pol godziny, nasilajace sie itd, to moze sie zaczac porod przedwczesny, ktorego nie da sie powstrzymac. Nie jest wcale malo takich przypadkow, osobiscie mam kolezanke w realu, ktora urodzila dziecko w 26 tc z tego powodu (male zyje, ale ma problemy). Dlatego jak skurcze przestaja byc prawidlowe, to sie podaje leki - i mysle, ze wszedzie sie tak robi, nie tylko w PL.
                • anettchen2306 Re: to normalne 24.02.11, 09:20
                  Jeszcze raz: skurcze BH to nie skurcze porodowe, nie wywoluja porodu przedwczesnego. Jezeli sa regularne (jak u ciebie co 10 min), bolesne (!) to nie sa to skurcze BH! Wowczas nalezy uwazac i obowiazkowo pokazac sie lekarzowi. Bezbolesnych skurczy BH sie nie leczy, bo neza od do prawidlowych objawow poznociazowych wink
                  Przedwczesne skurcze porodowe (wlasnie najczesciej kolo 24-26 tc) sa w przeogromnej czesci spowodowane nie skracajaca sie szyjka, nie czynnoscia skurczowa BH tylko zakarzeniami wewnatrzmacicznymi sad
                  Owszem, leki hamujace czynnosc skurczowa powinno sie podawac, jezeli sa ku temu przeslanki a nie ot tak, na "wszelki wypadek". W wiekszosci krajow europejskich preparaty nospopochodne sa zakazane. Na moje skurcze dostalam wylacznie magnez (w wiekszej dawce, specjalnie dla ciezarnych) i mialam zwolnic nieco "obroty", lekarka powiedziala cos w stylu: nogi do gory, czekolade do reki ... Mimo intensywnej czynnosci skurczowej szyjka sie mi nie skracala, urodzilam w 40 tc.
                  • kotkowa Re: to normalne 24.02.11, 14:33
                    No z tym masz racje - skurcze BH sa fizjologiczne i prawidlowe. Chodzi o to, zeby umiec je odroznic od tych patologicznych.
                    • mozyna Re: to normalne 01.03.11, 23:51
                      Wystarczy spytac polozna jak odroznic. Jesli np: nie sa bolesne (jedynie powoduja dyskomfort), jesli nie ma innych objawow (plamienia, krwawienie, nieprawidlowosci ze strony ukladu moczowego, problemy z wydalaniem np. biegunka), jesli brzuch twardnieje od dolu nie od gory...to sa to typowe skurcze B-H.
    • marta_ju Re: twardy brzuch 24.02.11, 13:53
      jeśli skurcze nie przekraczają liczby 10 dziennie, są niebolesne (to znaczy nie boli przy nich brzuch ani krzyż), nie są regularne, nasilające się i jeśli nie towarzyszy im krwawienie, to po prostu więcej odpoczywaj (najlepiej na leżąco) i powiedz o tym koniecznie lekarzowi na kolejnej wizycie. zapewne sprawdzi, czy szyjka macicy na tym nie ucierpiała. jeśli jednak czujesz któryś z powyższych niepokojących objawów, najlepiej zgłoś się na izbę przyjęć szpitala, tam od razu lekarz sprawdzi, czy wszystko jest w porządku. pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka