Dodaj do ulubionych

Zle wiesci

18.05.04, 23:56
Czesc jestem mezem kasiunci25. Zona niepokoila sie bolami niestety okazalo
sie ze to moze byc cos powazniejszego i trafila do szpitala na obserwacje i
badania. Martwie sie niesamowicie, czy ktoras z was dziewczyn miala podobny
przypadek? Prosze o odpowiedzi. Dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • aninia1 Re: spokojnie 18.05.04, 23:58
      Mogą być złe ale nie muszą.W szpitalu na pewno jest pod dobrą opieką..
      Pozdr.
      Ania
    • mkostki Re: Zle wiesci 19.05.04, 01:15
      Witaj
      To, że zatrzymali ja w szpitalu jeszcze o niczym nie świadczy. Na początku
      ciązy na wszelki wypadek, jak sie dzieje cokolwiek co może choćby odrobinę
      niepokoić - wola połozyc pacjentkę i mieć ja na oku.
      wiem, bo tez się znalazłam w szpitalu w 6 tyg., po maleńkim plamieniu. Dali
      nospe, zrobili usg, kazali leżeć i po kilku dniach mnie wypuscili.
      Teraz jestem w 32 tyg. i wszystko jest dobrze.
      A najważniejsz to się za duzo nie martwić, bo to szkodzi najbardziej.
      MOże to głupie, ale ja leżąc w szpitalu zawsze jak mnie nawiedzały fatalne
      mysli powtarzałam sobie afirmację: "moje dziecko jest zdrowe i urodzi się w
      terminie" i tak aż do zaśnięcia. Pomagało.
      Pozdrawiamy
      Magda (i Antoś z wnetrza brzucha)
    • marzek2 Re: Zle wiesci 19.05.04, 09:03
      To dokładnie to, czym jest, czyli obserwacja i badania. Ani mniej ani więcej. Ja
      ostatnio miałam 2 razy plamienia (jestem w 8 t.c. od poczęcia więc 10 według
      lekarzy) za drugim razem byłam parę dni w szpitalu, właśnie na obserwacji. W
      razie czego, mają ją "pod ręką" gdyby chcieli np często robić usg czy coś
      innego. Na pewno stosują "leczenie spoczynkowe" (cytat z mojej karty wypisu), bo
      odpoczynek i trochę "wsparcia" kroplówkami np we wczesnej ciąży (a chyba w
      takiej jest też kasiuncia) to jedyne, co mogą zrobić. NIe martw się, jest na
      pewno w dobrych rękach, jakby co daj jeszcze znać to się ustosunkujemy smile)
    • carri Re: Zle wiesci 19.05.04, 09:19
      Pogratulowac kochajacego meza i nic sie nie martw! Wszystko bedzie dobrze.
      Kasia sobie spokojnie polezy, a maluszek podrosnie i sie wzmocni. Napisz nam,
      jak bedziesz mial dobre wiesci (innych nie zakladam).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka