Dodaj do ulubionych

IATROS-Warszawa

27.11.09, 12:27
Witajcie!Zastanawiam się nad porodem w tym szpitalu.Czy ktoś z Was
tam rodził lub ma jakieś świeże informacje o tej klinice? Z góry
dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • m-mmmm Re: IATROS-Warszawa 29.11.09, 20:00
      Witam,

      Podpisuję się pod tym pytaniem. Proszę nie odsyłać do postów w
      wyszukiwarce, bo wszystkie są z ubiegłych lat. Mnie interesują
      opinie mam, które rodziły tam w roku 2009, czyli najaktualniejsze
      relacje.Czytałam już o wypadku śmiertelnym noworodka w 2007 roku
      przy porodzie sn oraz innej mamy, której malucha przewożono do
      innego szpitala. Wiem, jak wyglądają warunki lokalowe. Interesuje
      mnie kwestia opieki medycznej zarówno w trakcie jak i po porodzie,
      także nad dzieckiem, a właściwie przede wszystkim.Czy jest więcej
      mam , które przeżyły jakiś koszmar związany z koniecznością
      reanimacji noworodka i przewożenia go innego szpitala? Mój pierwszy
      poród sn w szpitalu św.zofii skończył się bardzo źle dla dziecka-
      został przyduszony, a w wyniku niedotlenienia konieczna była 9-
      ciomiesięczna rehabilitacja- wszystko dlatego, że szpital nastawia
      się na poród siłami natury za wszelką cenę. Ja nie chcę ponosić
      takiej ceny, aby moje kolejne dziecko skończyło na patologii
      noworodków a konsekwencje niedotlenienia odczuwało do dziś (praca z
      psychologiem, brak koncentracji, obniżone napięcie mięśniowe- wynik
      powikłanego porodu). Iatros- mam jedną obawę:przeraża mnie brak
      oiomu dla maluchów. Pierwsze dziecko miało także wrodzone zapalenie
      płuc, więc gdyby sytuacja miała się powtórzyć, to ryzyko jest zbyt
      duże. Ale w Sw. Zofii za nic już nie chcę rodzić, bo swoje już
      przeszliśmy mimo opłaconej sali etc, co z tego że mają dobre warunki
      i lekarzy non stop, jak oiom dla dzieci przezywa wieczne oblężenie?!
      Iatros wygląda przyjaźnie, mam tam swojego lekarza prowadzącego- ale
      to kaurat okazało się przez przypadek, bo na wizyty chodze do jego
      prywatnego gabinetu. Na temat Iatrosa mam opinie od jednej mamy,
      która rodziła tam dwoje swoich dzieci . ale w2007 i wcześniej, jest
      bardzo zadowolona ( operował Turowski). Z kolei mój lekarz
      prowadzący dr Pazio operował tyle że w Damianie inną moją znajomą
      dwukrotnie i ona także jest bardzo zadowolona. Co do fachowości
      lekarzy nie mam obaw, ale co jeśli coś się zaczyna dziać nie tak?
      Mój termin porodu wypada na drugą połowę stycznia 2010 czyli już
      niedługo.
    • bluma28 Re: IATROS-Warszawa 30.11.09, 21:46
      Ja wprawdzie nie do końca aktualnie - rodziłam w 2008, ale mogę Cie
      uspokoić, nastepny poród tez tam planuje (nie wiem jeszcze kiedy bo
      w ciąży nie jestemsmile).
      Nie miałam wprawdzie takich doświadczeń jak Ty, ale jestem
      pscyhologiem i wiem co zły poród może zrobic dziecku (a w
      konsekwencji i rodzicom) dlatego jestem zdecydowanie przeciwna
      porodom SN. w cesarce czas dotarcia do dziecka to około 5 minut, w
      porodzie SN czasem kilkanaście godzin. Oczywiście brak OIOMu dla
      dzieci to duzy minus Iatrosa, nie mniej jednak prawdopodobieństwo
      konieczności skorzystania z niego w CC bardzo małe. "Normalne"
      szpitale w istocie zwykle (nie zawsze) mają OIOMy, szkoda tylko że
      tak często ich potrzebują.
      Ja nie do końca byłam zadowolona z porodu w klinice, gdyz zapomniano
      mi podać środki przeciwbólowe do rdzenia po operacji i nocy bardzo
      bolało, na drugi raz nie omieszkam przypomnieć o cewniku w
      kręgosłupie, a dokładniej po co go tm założono i zostawionosmile).
      Powodzenia!
      • waw74 Re: IATROS-Warszawa rodziłam w czerwcu 2009 02.12.09, 08:50
        Witam,
        ja miałam cc w Iatrosie w czerwcu 2009.
        Jestem zadowolona.
        W/g umowy tydzień przed planowanym terminem o ósmej rano
        przyjechałam, dostałam od razu pokój, zrobili mi ktg, potem
        kroplówka. Ok. 12stej byłam już na sali, dostałam zastrzyk w
        kręgosłup i potem już wszystko poszło jak po maśle.
        Moja córeczka urodziła sie ok. 12.30, a już ok 13.15 obie byłyśmy w
        pokoju. Cesarkę robił mi mój lekarz, który na stałe współpracuje z
        Iatrosem. Przez 3 dni mojego pobytu były 3 pielęgniarki z czego dwie
        były super a jedna beznadziejna baba śmierdząca papierosami i mająca
        wszystko gdzieś. Moje dziecko nie miało żadnych powikłań więc było
        wszystko OK, ale lekarz uprzedził mnie, że mają tylko lampy w razie
        żółtaczki ale jeśli będą inne komplikacje to zamawiają karetkę do
        innego szpitala gdzie jest odp sprzęt. Dostawałam leki przeciwbólowe
        i naprawdę cała ta cesarka + po nie bolała prawie nic. Gorsza jest
        dla mnie wizyta u dentysty. Nieprzyjemny jest tylko zastrzyk w
        kręgosłup i zszywanie bo naciskają na brzuch a to się czuje.
        Pozdr, A
        • meginowa Re: IATROS-Warszawa rodziłam w czerwcu 2009 02.12.09, 09:04
          Ja rodziłam w marcu 2009 i wybrałm ten szpital bo z prywatnych nie
          był jeszcze taki drogi i bardzo ują mnie własciciel kliniki - swoją
          kompetentną i fachową postawą. Wyjaśnił na początku wszystko bardzo
          dokładnie i to mnie bardzo uspokoiło. Potem zdecydowałm się 3 mies
          przed chodzić tam na konsultacje do gin który mniał mnie ciąć (sama
          go wybierałam) Okazało się jednak że miałam odejście wód o tydz
          wczesniej i jak przyjechałam na kontrolę w pt wieczorem to już
          zostałam. STRASZNIE się bałam(pierwsza moja operacja i to tak z
          nienacka) ale personel bardzo mi pomógł. Mąż był ze mna na sali
          porodowej ) i trzymał mnie za rękę. CC w ich wykonaniu bardzo
          profesjonalne a opieka po jak w dobrym hotelu. Polecam, warto!
        • m-mmmm Re: IATROS-Warszawa rodziłam w czerwcu 2009 02.12.09, 10:20
          waw74 napisała:

          > Moje dziecko nie miało żadnych powikłań więc było
          wszystko OK, ale lekarz uprzedził mnie, że mają tylko lampy w
          razie żółtaczki ale jeśli będą inne komplikacje to zamawiają
          karetkę do innego szpitala gdzie jest odp sprzęt. <
          No właśnie w tym rzecz- jako , że moje pierwsze dziecko wymagało
          intensywnej opieki medycznej w pierwszych dobach życia i konieczna
          była reanimacja- jest to rzecz, która spędza mi sen z powiek.
          Właściwie to gdyby nie to nie miałabym co do Iatrosa żadnych obaw.
          Tym bardziej, że czytając opinie o publicznych szpitalach można się
          przerazić- nie chcą podawać znieczuleń, o cesarce nie ma mowy,
          właściwie trudno przewidzieć, na jaką łaskę lub niełaskę zostanie
          się skazanym.Aktualnie moje obawy sa tym większe, że złapałam jakąś
          paskudną infekcję górnych dróg oddechowych i już prawie tydzień leżę
          w łóżku na antybiotyku- co jeśli małemu coś się udzieli?
          A pytanie do mam, które rodziły w 2009r: czy podczas cc był obecny
          neonatolog?

          Do pozostałych mam na tym forum, które mają doświadczenia z tą
          kliniką, podtrzymuję prośbę o opinie i podzielenie się swoimi
          doświadczeniami. Wszystkim dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
          • waw74 Re: IATROS-Warszawa rodziłam w czerwcu 2009 02.12.09, 16:56
            U mnie nie było neonatologa. Poza moim ginem i anestezjologiem
            (właściciel Iatrosa) było jeszcze dwóch lekarzy (nie wim jakiej
            specjalizacji) + położna. Natomiast myślę, że mogłabyś się umówić
            żeby był neonatolog ale to pewnie będzie extra płatne.
            Pozdr, A
            • cania12 Re: IATROS-Warszawa 02.12.09, 19:46
              Rodziłam w marcu'08 nie będę po raz n-ty rozpisywać przebiegu i opinii o
              placówce (są na pewno w archiwum forum więc można wyszukać).
              W skrócie... byłam bardzo zadowolona, na tyle, że teraz jeszcze do końca tego
              roku mam umówiony kolejny poród.
              Porodu w Iatrosie, nie zamieniłabym na żaden inny szpital (jeżeli ciąża
              przebiega prawidłowo)

              Z tego co pamiętam to neonatolog jest obecny przy porodzie. Nawet w karcie
              informacyjnej wypisu z placówki jest podane nazwisko.
              • m-mmmm Re: IATROS-Warszawa 05.12.09, 13:08
                cania12 napisała:

                (...) teraz jeszcze do końca tego roku mam umówiony kolejny poród...

                Droga Caniu12, mam ogromną prośbę: napisz, jak przebiegł kolejny
                twój poród w tej klinice, proszę, jak już będziesz po. Może być na
                priva. Bardzo jestem ciekwa najświeższych informacji. Tymczasem
                życzę szczęśliwego rozwiązaniasmile
    • olap123 Re: IATROS-Warszawa 14.01.10, 10:28
      witam, ja rodziłam w tej klinice w listopadzie 2009 i z czystym
      sumieniem mogę polecić to miejsce. bardzo miła atmosfera, lekarze i
      pielęgniarki/położne przejęte pacjentem, zawsze chętnie pomagają
      oraz odpowiadają na zadawane pytania. za wizytę "kwalifikującą"
      zgłasza się w 36 tyg ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby zgłosić
      sie wcześniej, tamtejsi lekarze też mogą prowadzić ciążę lub
      przeprowadzić wczesniej jednorazowe badanie jesli pacjentka ma takie
      życzenie. co do braku oiomu dla noworodków, który to jest poruszany
      w wielu postach jako minus - to oiomu dla noworodków nie ma nawet
      sporo szpitali państwowych, ale nad tym mało kto się zastanawia, nie
      ma go równiez szpital prywatny Damiana, który tak często jest
      wybierany do porodów prywatnych. a klinika Iatros od szpitala
      Damiana różni się tym, że jest tańsza, oferuje taką samą usługę a
      atmosfera jest bardziej kameralna. Moje cc przeprowadził dr
      Turowski, bardzo miły człowiek, rzeczowo opowiedział co i jak będzie
      wyglądało.A dr Ostaszewski, właściciel kliniki to człowiek z sercem
      na dłoni, cierpliwy i dostepny o każdej porze, można dzwonić z
      wszelkimi pytaniami i zawsze na nie odpowie. jeśli zajdę w kolejną
      ciąże to wrócę na poród do iatrosa.
      • ayelet Re: IATROS-Warszawa 17.01.10, 22:41
        Szpital Damiana od Iatrosa różni się tym, żę w Damianie jest stały
        nadzór lekarski a w Iatrosie lekarz przyjeżdża na cc i po wykonaniu
        wychodzi. Z tego powodu w Iatrosie nie ma porodów SN a w Damianie
        jak najbardziej tak. Nikt bez sensu nie wydawałby kilka tysięcy
        więcej za taką samą usługę, ale prawda jest taka, że Damian oferuje
        więcej.
        • happymother Re: IATROS-Warszawa 03.02.10, 00:10
          Ja wiem ze w nocy w Damianie tez nie ma lekarza ginekologa
          poloznika. Ale nie chce sie wypowiadac krytycznie bo moze wcale nie
          jest potrzebny. Ale wlasnie dlatego zdecydowalam sie na Medicover.
          Chociaz o zarowno o Damianie jak i Jatrosie slyszalam pozytywne
          opinie. Bo w sumie jak sie porowna to do Panstwowego szpitla to ech
          nie ma w ogole co porywnywac
    • livia_kasia Re: IATROS-Warszawa 07.02.10, 20:40
      Witam,
      Miałam cc w IATROSIE 26.I b.r., czyli całkiem niedawno. Jestem zachwycona opieką, warunkami - miałam podawane środki przeciwbólowe jeszcze zanim zaczynało mnie boleć smile Poza tym pierwszej nocy po zabiegu pielęgniarka zaglądała do mnie dosłownie co godzinę, żeby sprawdzić czy żyję i czy mi czegoś nie potrzeba smile Pościel w czasie trzydniowego pobytu zmieniano mi dwa razy, poza tym (oprócz kosmetyków dla siebie) właściwie nie musiałam nic ze sobą brać - wszystko dla dziecka i matki zapewnia klinika, nawet kilka koszul nocnych smile
      A jak np. mąż chce zostać na noc, to dostaje polówkę, pościel i nikt nie robi z tego tytułu najmniejszych problemów smile
      Jest jeden minus - panie pielęgniarki o przystawianiu do piersi i całokształcie karmienia piersią mają niestety wiedzę dość marną. Każda (a zmieniają się często) próbowała mnie uczyć w inny sposób, a w międzyczasie i tak Młody był dokarmiany butlą, więc z mojego karmienia piersią w rezultacie nic nie wyszło...
      Ale ogólnie bardzo polecam IATROS smile
        • livia_kasia Re: do livia_kasia 09.02.10, 12:28
          Zabieg przeprowadzał lekarz prowadzący moją ciążę, czyli dr Dariusz Góźdź, a
          znieczulenie wybrałam podpajęczynówkowe i byłam z niego bardzo zadowolona - nic
          nie czułam, głowa ani kręgosłup nie bolały smile
          • schnittlauch Re: do livia_kasia 09.02.10, 16:38
            a po jakim czasie wstałaś? dr Ostaszewski podczas spotkania
            powiedział, że po pp będe musiała leżeć 10 godzin, a po zzo będe
            mogła półsiedzieć po 3, a wstac po 6 i tak sie właśnie zastanawiam
            które wybrać.
            Troche sie martwie tym karmieniem, bo bardzo mi zależy na karmieniu
            piersią.
            Ale właściwe i tak sie zdecydowałam na Iatrosa, cc mam mieć w
            pierwszych dniach marca. Czy gdybym miała jeszcze jakies pytania
            moge pisac na Twój adres gazetowy?
            pozdr.
            • livia_kasia Re: do livia_kasia 09.02.10, 22:52
              Wstałam około 7 rano, a cesarkę miałam o 13 dnia poprzedniego. Chcieli mnie co
              prawda pionizować już wieczorem, ale odłożyliśmy to na rano smile Po ZZO podobno
              czuje się dotyk i "gmeranie" w brzuchu, a ja zdecydowanie tego czuć nie chciałam.
              Leżenie nie jest takie straszne, bo obracać głowę na boki można, poza tym łóżka
              w IATROSIE są bardzo wygodne i można je pilotem regulować w prawie każdym
              kierunku smile No i pielęgniarka zajmowała się mną non-stop.
              A o karmienie walcz od początku - niech nie dokarmiają Ci dziecka butlą, bo
              później to już niestety po ptakach - przynajmniej w moim przypadku.
              Oczywiście jak najbardziej możesz pisać na maila gazetowego - zapraszam smile
              • staccato.1 cięcie Iatros już 19.02 14.02.10, 04:01
                hej dziewczyny, ja mam cięcie już za tydzień czyli 19.02 strasznie sie boję, no
                i zależy mi żeby karmic małą piersią.
                No generalnie najważniejsze aby jakoś przezyc to cięcie uncertain
                Mnie będzie ciął p. Turowski, super człowiek, no i będzie też dr Ostaszewski,
                też się cieszę bo jakoś się mniej boję jak myślę, że on będzie...
                Jak już będzie po odezwę się.
                Pozdrawiam
    • schnittlauch Re: IATROS-Warszawa 13.03.10, 12:37
      jestem już po cc w Iatrosie i potwierdzam wszystkie pozytywne
      opinie. Warunki rewelacyjne, opieka bardzo dobra, w zasadzie nie mam
      sie do czego przyczepić.
      Tak jak juz ktos tu napisał - to najlepiej wydane pieniądze w moim
      zyciu smile
        • schnittlauch Re: IATROS-Warszawa 14.03.10, 13:16
          udało, w dniu wypisu mały był juz tylko na piersi i tak zostało do
          teraz. Chociaz początki były trudne, oczywiście pielęgniarki karmiły
          go butlą i tez dopajały glukozą, ale przed każdym karmieniem
          przystawiałam do piersi i udało się. Niektóre pielęgniarki co prawda
          troche masakrowały moje piersi próbując przystawiać, ale było
          warto smile
          • frag-ila Re: IATROS-Warszawa 28.09.10, 15:52
            Czy są na forum świeżo upieczone mamuśki które rodziły w Iatrosie?
            Ja mam termin na styczeń 2011r. i jeśli nie wyląduję wcześniej w państwowym szpitalu to mam juz odłożone fundusze na cc w Iatrosie.
    • black-mama Re: IATROS-Warszawa 07.10.10, 16:32
      Ja rodziłam w Iatrosie w 2008 roku, tuż po byłam zadowolona, z biegiem czasu trochę mniej...3 miesiące temu miałam cc w Damianie i musze powiedzieć, że bez porównania..w Damianie duuużo bardziej profesjonalne, czułam się bezpiecznie, przy cc był tłum ludzi, a w Iatrosie chyba tylko 3 osoby- wszystko odbywało się jakby cichaczem, nie zdecydowałabym się tam rodzić kolejny raz, Damian to jednak Damian smile
      • megi110174 Re: IATROS-Warszawa 10.11.10, 16:25
        ja pierwszy porod tez miam w Iatrosie i niby bylam zadowolona ale tez miałam takie wrazenie jakby to sie wszytko dzialo w domu a nie w profesjonalnym szpitalu. Wszytko było ze mna i z dzeckim ok ale aż włos mi sie jeży teraz na głowie co by było gdyby coś poszło źle? Obecnie zastanawiam się nad właśnie Damianem albo medicoverem? Robilasmoże porównanie przed wyborem ? dlaczeg ostaecznie wybrałas damiana? daj znac jak możesz, pls
    • whitney85 Re: IATROS-Warszawa 07.10.10, 18:01
      Też rozważam ten szpital. Ostatkiem sił uzberam te pieniążki ale nie ukrywam, że to dla mnie bardzo dużo. Może znacie jakąś alternatywę na cc w Warszawie? Czy w jakimś państwowym szpitalu można jakoś w tej sprawie się dogadać?
      • senega Re: IATROS-Warszawa 07.11.10, 18:07
        Ja już jestem po. Urodziłam 30.10.2010r, mąż był przy cc, jak go wyjęli to P. poszedł za pediatrą i małym a reszta famili mogła oglądać małego w trakcie ważenia i mierzenia przez specjalne okno.
        Wszystko odbyło się bez żadnych komplikacji w b. życzliwej atmosferze, założyli mi szwy (rozpuszczalne) i przewieźli do pokoju. Za chwilę podali małego do cycka i mogłam się już cieszyć że mam go przy sobiesmile
        Przez cały pobyt jeśli tylko mnie bolało dostawałam proszki przeciwbólowe, położne były b. pomocne. Co było również dla mnie ważne nie czułam się tam jak w szpitalu tylko w domu, mąż mógł ze mną nocować bez żadnych problemów.
        Ja polecamsmile
        pozdrawiam
    • whitney85 Re: IATROS-Warszawa 14.11.10, 21:07
      A czy któraś z Was, rodzących w Iatrosie, zdecydowała się na folię rozpuszczalną, która minimalizuje pojawianie się zrostów?
      A co dokładnie z taką folią chodzi? Bo nie wiem, czy jest sens za to dopłacać...
      • douglas.beauty Re: IATROS-Warszawa 17.11.10, 20:24
        tez sie nad tym zastanawiam....

        whitney85 napisała:

        > A czy któraś z Was, rodzących w Iatrosie, zdecydowała się na folię rozpuszczaln
        > ą, która minimalizuje pojawianie się zrostów?
        > A co dokładnie z taką folią chodzi? Bo nie wiem, czy jest sens za to dopłacać..
        > .
    • douglas.beauty Re: IATROS-Warszawa 17.11.10, 14:34
      Ja tam rodze za 2 tygodniesmile


      nikulam napisała:

      > Witajcie!Zastanawiam się nad porodem w tym szpitalu.Czy ktoś z Was
      > tam rodził lub ma jakieś świeże informacje o tej klinice? Z góry
      > dziękuję i pozdrawiam
      • ulap79 Re: IATROS-Warszawa 25.11.10, 11:40
        douglas.beauty napisała:

        > Ja tam rodze za 2 tygodniesmile

        Jeśli będziesz mogła napisz proszę po porodzie jak wszystko się odbyło. Czy rzeczywiście można śmiało się decydowac na tę klinikę... Mam termin na początek lutego ale już bym chciała coś postanowićsmile Będę wdzięczna. Powodzeniasmile
      • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 11.02.11, 23:13
        Witam, mam termin na koniec kwietnia b.r po niedzileli jestem umowiona z dr. Ostaszewskim na pierwsza wizyte i obejrzenie kliniki. Ogolnie decyzje o cc podjelam glownie z panicznego strachu i leku przed porodem SN. Niestety jestem osoba ktora traci przytomnosc nawet przy pobieraniu krwi itp. wlasciwie to panicznie boje sie nawet cesarskiego ciecia w ZZO, stad moje pytanie. Czy ktoras z was rodzila tam przy znieczuleniu ogolnym. Wiem ze teraz jest to juz zadka praktyka, ale chyba nie ma rzeczy niemozliwych, zwlaszcza w prywatnej klinice. oczywiscie zamierzam o wszystko wypytac dr Ostaszewskiego ale ciekawa jestem czy ktoras z was miala podobne doswiadczenia. Z gory dziekuje za pomoc
        • miacasa Re: IATROS-Warszawa 12.02.11, 15:26
          Pełna narkoza jest mniej korzystna dla zdrowia dziecka, przy zoo jeśli zaczniesz świrować to lekarz poda Ci ogłupiacza i jakoś to zniesiesz (niestety później trudno jest usnąć i plecie się straszne głupoty). Jeśli tracisz przytomność przy pobieraniu krwi to może jednak rozważ przygotowanie się porządne do sn. Rodziłam sn i przez cc i dla mnie cc to żaden miód, pierwszy poród sn ze znieczuleniem był dla mnie dużo pozytywniejszym przeżyciem niż cięcie, po którym mam koszmarne zrosty i cierpię przez większą część cyklu.
          • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 13.02.11, 22:19
            No wlasnie porod SN w moim przypadku w ogole nie wchodzi w gre, przy takim przezyciu chyba od razu bym sie przekrecila, po prostu mam strasznie nieodporna psychike i nie potrafie nad nią zapanowac w takich sytuacjach i wtedy momentalnie mdleje, strasznie spada mi cisnienie i takie tam rzeczy, ogolnie trzeba wtedy mnie reanimowac, a przeciez moge zrobic gorsza krzywde dziecku. Wiem ze narkoza zdecydowanie bardziej obciaza organizm zarowno moj jak i dziecka, ale mysle ze byloby to i tak najlepsze rozwiazanie. Dlatego postanowilam rodzic w klinice w miare spokojnej atmosferze i bez jakis dziwnych podchodow do CC, lapowek itp. W tym tygodniu mam spotkanie z dr Aniszewskim i chce sobie z nim porozmawiac jak to w moim przypadku mogloby wygladac. Ciekawa bylam tylko czy ktoras z was rodzila w Iatrosie w znieczuleniu ogolnym i czy mogla sama o ty zadecydowac, czy standardem jest ZZO.
            • kachna_cz Re: IATROS-Warszawa 04.03.11, 09:11
              Miałam cc w Iatrosie rok temu i jestem bardzo zadowolona. Też się bałam naturalnego porodu i to były najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. Opieka bardzo dobra, dają Ci przeciwbólowe środki, a w państwówce baby po porodzie cierpią i dlatego potem tak piszą na forach że to strasznie potem boli. Nie mam zrostów, mam śliczną mała ranę, nad którą zachwyca sie każdy ginekolog. Polecam, jeśli się boisz lub nie chcesz naturalnego porodu idź do Iatrosa. Bez łapówki, płacisz i wymagasz. Maż był ze mną cały czas, miał łózko.
              Znieczulenie wybierasz sobie sama, ja miałam zzo, nie brałam całkowitej narkozy i dałam radę. Moje dwie koleżanki brały całkowitą narkozę i też było ok. To Twoja decyja.
              Jakbyś miała jakieś pytania pisz na priv
                • monikaicezary Re: IATROS-Warszawa 22.03.11, 19:56
                  Ja rodziłam w Iatrosie w listopadzie 2010 właśnie z powodu panicznego lęku przed porodem SN.
                  Miałam cc i nie żałuje decyzji. Mogłabym w ten sposób rodzić jeszcze 10 razy.
                  Operował dr Turowski, na sali była jeszcze jego asystentka, pediatra dr Sługowski, anestezjolog-właściciel kliniki dr Ostaszewski i oczywiście mój mąż.
                  Po cc dostaje się srodki przeciwbólowe i naprawdę nic nie boli. Po wyjściu do domu brałam jeszcze przez tydzień ketonal tabletki i to tak bardziej na zapas , żeby nie zaczęło boleć.
                  W ciągu tygodnia od cc czułam się juz praktycznie dobrze.
                  Ranka jest bardo nisko, że nawet skąpe bikini ją zasłoni. Do tego jest umiejscowiona jakby w rowku więc żeby ją dostrzec to muszę odgiąć ten rowek.
                  Mąż był ze mną przez 24 godziny na dobę, miał dostawione łózko do pokoju.
                  Opieka pielęgniarek fantastyczna.
                  Podczas operacji jak już wyjmą dzidziusia można dostać na życzenie "ogłupiacza". Wcześniej nie podadzą. Mnie podali już po wyjęciu dzidzi bo byłam bardzo zestresowana i emocje u mnie sięgały zenitu więc musiałam dostać i resztę operacji przysypiałam, budziłam się i znowu przysypiałam.
                  Jak mi, któraś dziewczyna z oburzeniem mówi, że szkoda, że nie rodziłam naturalnie to jej odpowiadam, ze w życiu bym się z nią nie zamieniła.
                  Dlaczego mam cierpieć przez wiele, wiele godzin, ryzykować że i tak poród skończy się cc skoro są inne możliwości.
                  A na argumenty, że rana, że szwy, że ciągną. odpowiadam, ze bzdura, może w państwowych tak jest bo nie dają pewnie środków przeciwbólowych, w Iatrosie nic nie boli, nic nie ciągnie, a po porodzie naturalnym też jest blizna i tez są szwy i tio w jeszcze gorszym miejscu, więc to dla mnie żaden argument.
                  Dodatkowo w Iatrosie brałam folię przeciwzrostową. Koszt 600 zł. Zapobiega ona przylepianiu się tam czegoś w środku i dzieki temu nie tworzą się zrosty. Potem rozpuszcza się i wydala z organizmu.
                  Polecam z czystym sumieniem cesarki i Iatrosa.
                  • jantarowo Re: IATROS-Warszawa 25.03.11, 18:57
                    tak juz nie polecaj z czystym sumieniem, bo jak jest dobrze to jest, ale jak potrzebna bedzie pomoc dla Ciebie lub dziecka to kazda minuta jest cenna...ile minut potrzeba zeby przyjechala karetka i odwiozla do szpitala wspolpracujacego?
                    Nie jestem laikiem w temacie bo tez mialam cc w Iatrosie, teraz jestem w drugiej ciazy i nie wybiore Iatrosa. Chociaz za pierwszym razem zrobilam to na iles swiadomie, bo tak naprawde do konca swiadoma nie bylam jak to wyglada itd.W ogole nie docieraly do mnie pewne fakty. Dziekowac opatrznosci, ze wszystko potoczylo sie zgodnie z planem, ale teraz jako juz matka nie pozwole sobie na narazenie mojego dziecka...W gre wchodzi tylko szpital, w ktorym tez zaplace lekarzowi- temu konkretnemu, pewnie pielegniarce zeby pomogla pierwszej, drugiej nocy.Jak bedzie trzeba to i za dodatkowe znieczulenie i co tam jeszcze bo o pieniadze nie chodzi...Moze nie bedzie mogl byc ze mna maz w nocy ale to nic za komfort, ze mam lekarzy cala noc w szpitalu, a nie to co w Iatrosie. Przez caly moj pobyt w nocy byla tylko jedna pielegniarka...gdyby cos sie zaczelo dziac w nocy...nawet wole nie myslec...
                    Teraz juz wiem, ze nie najwazniejsza jest usmiechnieta pani polozna, czy pojedyncza sala...pewnie milo jak jest, ale teraz juz wiem, ze sa rzeczy wazniejszesmile zycze dobrych wyborow...
                        • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 29.03.11, 20:04
                          Ide na tyle swiadoma na ile sie da isc przy pierwszym w zyciu porodzie. Nie jestem glupia desperatka zeby isc gdzies w ciemno. Jestem osoba na tyle inteigentna ze przygotowuje sie do tego wydarzenia pod wieloma wzgledami. Przez cala ciaze staram sie poglebiac wiedze korzystajac z roznych zrodel, chociaz internet nie jest zadna wyrocznia. Ale tez nie jestem pesymistka zeby czekac na najgorsze, wole byc pozytywnie nastawiona i myslec ze wszystko bedzie dobrze, zwlaszcza ze ciaza przebiega prawidlowo. Po prostu nie lubie kiedy sie kogos bezpodstawnie straszy, ale dzieki za obiektywna opinie, takie tez sie przydaja. I tak to jest moj wybor gdzie urodze.
                          • jantarowo Re: IATROS-Warszawa 30.03.11, 13:51
                            ja widac zbyt inteligentna nie jestem, moze nawet prosta ale dla mnie fakt, ze ktos nie zapewnia mi i dziecku odpowiedniej opieki lekarskiej i sprzetu wystarczy zeby wiedziec co wybrac...
                            a moze cos sie tam zmienilo, skoro piszesz, ze strasze bezpodstawnie??
                            • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 30.03.11, 21:31
                              Oj dobra skonczmy ta bezsensowna dyskusje, ludzie wchodza na to forum zeby dowiedziec sie jakis konkretow a nie czytac jakies potyczki forumowiczek. Mnie zreszta samą to zawsze draznilo w forach internetowych, ze zamiast sie czegos dowiedziec to sie baby przekomazaja o swoja racje. Na pewno panstwowe szpitale maja swoje plusy, chocby ze wzgledu na sprzet jaki posiadaja (chociaz napewno nie wszystkie) ale ile tez maja minusow. I tak samo z klinikami prywatnymi. Niech kazdy dostosuje wybor do swoich potrzeb i oczekiwan.
                              A nic nie mam do twojej inteligencji, i nawet nie mialam zamiaru jej podwazac. To z twojej wypowiedzi wynikalo ze jak ktos wybierze Iatrosa to jest glupi i pusty, bo nie bierze pod uwage ryzyka. Pozdrawiam
                              • kandydatka1 Re: IATROS-Warszawa 09.04.11, 18:56
                                ja rodziłam 16.04.2011 więc niedawno smile - jestem absolutnie zachwycona i polecam z czystym sercem i entuzjazmem. na moim blogu opisałam całe CC więc zapraszam.
                                niemamconasiebie.blogspot.com/2011/02/relaccja.html

                                nie chcę się wplątywać w dyskusję o wyższości porodu naturalnego nad CC i odwrotnie - każdy ma prawo do decyzji i tyle.
                                pozdrawiam i życzę udanego wyboru i jak najmniej stresu bo sama niedawno przez to przeszłam i wiem, że potem wydaje się, że to strasznie zbędne nerwy. smile
                                • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 11.04.11, 18:49
                                  Gratuluje dzidziusia i udanego porodu. Miło przeczytac takie dobre opinie o Iatrosie. Mi juz zostalo 3 tygodnie, ale stres mimo wszystko jest ogromny. Pozdrawiam
                                  • losotroso Re: IATROS-Warszawa 12.04.11, 23:02
                                    Dziewczyny, mam już wprawdzie 14 miesiączną córkę, ale czasami slędzę forum , które sama namiętnie czytałam. urodziłam moje dziecko w Damianie. Oczywiście przez cc, którego jest WIELKĄ FANKĄ. Damian był super, ale z perspektywy czasu uważam, że trochę niepotrzebnie wystraszyłam się i uciekłam z Iatrosa. Cesarka jest naprawdę bezproblemowym zabiegiem, pod warunkiem, że ciąża rozwija się prawidłowa i nie ma żadnych zagrożeń. Uciekłam z Iatrosa bo wydawało mi się, że może opieka jest niewystaraczająca itp ... Mój lekarz przychodził do mnie rano i pytał czy jest ok, po czym znikał. To samo byłoby w Iatrosie. A wszystkie historie o naukach jak karmić, kapąc itp sa przesadzone. Wszystko wychodzi w praniu i nauczycie się swojego dziecka jak już będzięcie je miały smile
                                    drugi raz rodziłabym w Iatrosie, bo dużo taniej, a wygląda na to, że serwis podobny jak w Damianie.
                                    Paniom ktore chcą rodzić w damianie, doradzę, żeby za żadne skarby nie zgodziły się na pokoj numer 2. Jest klaustrofobiczny i super mały. Wszystko słychac z korytarza i generalnie jest beznadziejny.
                                      • malg_o Re: IATROS-Warszawa 04.05.11, 21:21
                                        Dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w ciąży (póki co tylko z testu) ale owo forum śledzę od dawna i na Iatrosa byłam nastawiona jeszcze przed poczęciem. Wiem, że jest osobny wątek odnośnie lekarzy z tamtego roku. Kogo na dzień dzisiejszy poleciłybyście na pierwszą wizytę potwierdzającą i do prowadzenia ciąży? I czy ktoś ma może info o cenniku samych wizyt? Na stronie znalazłam tylko cenę samej cesarki
                                        • kati01pl Re: IATROS-Warszawa 07.05.11, 21:58
                                          Czesc Dziewczyny, właśnie wróciłam z porodu w Iatrosie. Jestem w 100% zadowolona; samym porodem (chociaż nie doczekalam swojego terminu i odbył sie w trybie awaryjnym smile czyt. biegiem na wariata do szpitala), opieką lekarską, opieką superfajnych pań położnych, atmosferą. Naprawdę szczerze polecam.
        • just55555 Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 12.11.11, 17:24
          Jednak się zdecydowałam na Iatrosa i nie żałuję. W porównaniu z poprzednim porodem SN, to była prawie przyjemność. smile Najgorsze było piewsze wstanie z łózka po cesarce. Mogę z czystym sumieniem polecić. Opieka super-nawet nadgorliwa-mąż był z nami 24 h na dobę.
          • el8203 Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 03.08.12, 11:05
            Hej mamuśki smile Czytałam Wasze wszystkie opinie na temat kliniki i jestem zdecydowana rodzić w IATROSIE mam tylko taką prośbę, czy któraś z mam mogłaby mi przesłać na maila wszystkie konkretne informacje? Byłabym wdzięczna. Pozdrawiam !!!!!
            • celinka87 Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 23.10.12, 15:30
              Witam,
              we wrześniu tego roku synek urodzony w IATROSIE skończył roczek, zatem z wdzięczności za wspaniałą opiekę postanowiłam napisać kilka słów na temat pobytu w klinice.
              CC odbyło się w niedzielę. Przyjechałam o 17:00, od razu zaproszono mnie do pokoju (z lazienką), gdzie rozpakowałam bagaż, dostalam koszulę, kroplówkę. Około 18:30 przyszedł dr Ostaszewski z plikiem dokumentów do podpisania. Mąż dostał ubranie, w którym mógł przebywać podczas operacji. Na sali znalazłam się około 20:00, może wcześniej. Stres był ogromny. Do tego stopnia bałam się znieczulenia ZO, że nie mogłam zapanować nad podskakującymi nogami, w sumie to cała się trzęsłam. Kiedy znieczulenie zaczęło dzialać dr Turowski założył cewnik i przystąpił do operacji. Szczerze mówiąc wolałabym znieczulenie ogólne, patrzenie na operację bardzo mnie stresowało (niestety nie bylo parawanika).
              Po 15 min. urodził się synek, zdrowy, piękny, głośno krzyczał. Płakałam razem z nim, do tego stopnia, że dali mi "głupiego jasia". Synek z mężem i pediatrą powędrowali do salki obok, a po wszystkich pomiarach poszli do pokoju, w którym na mnie czekali. Nie pamiętam jak się tam znalazłam, kto mnie przywiózł. Kiedy zaczęłam kontaktować pielęgniarka podała mi synka do karmienia. To moje pierwsze dziecko, od strony lekarzy, pielęgniarek miałam duże wsparcie z zakresu laktacji. Pierwszej nocy nie spałam, mimo, że synkiem za ścianą opiekowała się pielęgniarka, za dużo emocji. Cały obyt przebiegł bez komplikacji zarówno dziecka jak i moich. Na koniec zostalam poinstruowana gdzie i kiedy zgłosic się z maluszkiem oraz ze sobą. Po 8 dniach przyjechałam do dr Ostaszewskiego na zdjęcie szwów.
              Blizna po cc zagoiła się pięknie, po mies. w ogóle nie czułam, że przebylam operację, a po 3 mies. mogłam już ćwiczyć na orbitreku.
              Nie planuję, ale gdybym kiedykolwiek miała rodzić po raz kolejny, to właśnie tam. na pewno byłabym spokojniejsza niż za pierwszym razem wink
              dr Turowski ma tak duże doświadczenie w operacjach, że ta pewność siebie działała na mnie-panikarę kojąco.
              Reasumując poród i pobyt: szybko, sprawnie i bez komplikacji, w miłej atmosferze na dzień dobry i na do widzenia.

              Pozdrawiam
              A.
                  • agjur Re: bardzo ładna reklama :) 27.01.13, 10:46
                    Nie jest to reklama lecz moje zdanie smile Nie mam żadnych "powiązań" z właścicielem kliniki ani z lekarzem prowadzącym. Jestem zwykłą pacjentką. A co do szpitali publicznych, to oczywiście, że mam koleżanki, które są zadowolone lecz zwykle miały normalnie przebiegające porody. Ja takiego szczęścia nie miałam i pierwszy poród miałam bardzo ciężki, że się prawie transfuzją krwi skończyło, a leki dostałam dopiero, gdy "moją sprawą" zaczął się interesować lekarz z innego szpitala. Nie wspomnę o dziecku, które było przyduszone i po dziś dzień walczy ze słabą motoryką co mu nie ułatwia życia w szkole, a i terapie ręki sporo mnie - proszę uwierzyć - kosztują. Tak normalnie to lekarze mieli mnie głęboko gdzieś i nie dostałam żadnego środka przeciwbólowego, a miałam wrażenie, że umrę. Nie dali mi nawet antybiotyku, a miałam potężną ropiejącą ranę po porodzie. Dopiero nagle po telefonie lekarza "z zewnątrz" okazało się, że natychmiast muszę brać antybiotyki. Jaka to zatem opieka? A płaciłam za poród rodzinny, znieczulenie i pojedynczą salę mimo, że to publiczny szpital, a salowa się na mnie darła, że mam sobie wstać po obiad mimo, że mdlałam nawet na siedząco. Także bardzo proszę nie wydawać ocen, jeśli nie zna się prawdy. Być może moje stanowisko po drugim porodzie jest zbyt euforyczne i może się wydawać podejrzane lecz po moim przejściach przy pierwszym dziecku, takie ono po prostu jest. Łączę wyrazy szacunku. Agata
                    • kapselkowa_mama Re: bardzo ładna reklama :) 15.02.13, 14:38
                      Witam,
                      Tydzień temu byłam na spotkaniu z dr. Ostaszewskim i zdecydowaliśmy się na tę klinikę. Boję się tylko tego leżenia plackiem po podpajęczynówkowym. Czy rzeczywiście tak restrykcyjnie tego pilnują, że nawet głowy nie można trochę unieść? Jak to wygląda w praktyce? Poza tym mam dylemat z wybraniem lekarza - mogę wybierać pomiędzy Pazio a Maciejewskim i nie bardzo wiem na kogo się zdecydować. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Dziękuję za ewentualne informacje.
                      • agjur Re: bardzo ładna reklama :) 15.02.13, 16:35
                        Miałam podobne obawy lecz okazało się, że te godziny minęły bardzo szybko mimo, że nie mogłam spać. Generalnie to znieczulenie schodzi jeszcze jakiś czas także nie możesz się ruszyć bo nie czujesz nic od pasa w dół, a do tego jest się skołowanym - pewnie też przez leki. Nie pilnują jakoś szczególnie ale uprzedzają, że jak się będzie zanadto ruszać głową, to mogą wystąpić bóle głowy, a ja baardzo nie lubię bólu głowy. Oczywiście nie oznacza to, że nie możesz drgnąć. Ja delikatnie i powoli przekręcałam nieco głowę i unosiłam. Co do lekarzy, to nie znam dra Maciejewskiego. Doktor Pazio był drugim lekarzem przy mojej cesarce i pracuje w klinice mojego lekarza dra Korzyckiego. Pracuje w szpitalu praskim i chyba też w Damianie. To bardzo wesoły człowiek smile Przy mojej cesarce zachwalał np. śledzie z Kauflandu, które zjadł przed zabiegiem smile Wydaje mi się, że wybierz tego, kto wydaje się dla Ciebie bardziej sympatyczny czy budzący większe zaufanie. Podejrzewam, że wszyscy są dobrymi fachowcami, bo inaczej klinika by dawno zbankrutowała smile Pozdrawiam. Agata
              • timitimi Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 24.01.13, 09:03
                Witam,
                chcialabym sie dowiedziec tylko czy miala Pani na zadanie CC czy ze wskazaniem, bo nie wiem jak tam podchodza do tego w Iatrosie. Jestem jeszcze przed wizyta a termin zbliza mi sie wielkimi krokami smile
                Prosze o szybka odpowiedz na paulakowal@poczta.onet.pl
                Pozdrawiam
                Paulina
                • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 25.01.13, 16:02
                  Podbijam temat!
                  Mam termin na kwiecień i z tego co widzę nie ma żadnych nowych informacji od mam, które niedawno rodziły w IATROSIE, a BARDZO chętnie dowiem się jak to obecnie u nich wygląda. Dlatego mam gorącą prośbę: jeśli ktoś w miarę niedawno rodził w IATROSIE to proszę o podzielenie się wrażeniami. Pozdrawiam ciepło
    • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 26.01.13, 09:49
      Oj, jaka szkoda, że Twój wpis gdzieś zaginął.... Chętnie bym go przeczytała... Ja poprzednio rodziłam w Damianie, ale wtedy bardziej się bałam i nie wiedziałam czego się spodziewać, dlatego nie brałam pod uwagę IATROSA. Ale teraz kiedy jedną cesarkę mam za sobą, więc wiem co mnie czeka, a czytałam tyle pochlebnych opinii na temat IATROSA, nie mówiąc o cenie, która jest zdecydowanie bardziej przystępna niż w Damianie, dlatego coraz poważniej o nich myślę. I jeśli możesz mi pomóc to bardzo chętnie skorzystam smile. Powiedz mi proszę:
      - jak wygląda opieka, ponieważ czytałam gdzieś opinie, że się pogorszyła ze względu na braki personelu?
      - rozumiem, że zakładają szwy wewnętrzne?
      - po jakim czasie pionizują?
      - można się umówić wcześniej aby obejrzeć pokoje i klinikę?
      - czy dziecku robią jakieś badania przesiewowe po urodzeniu?
      - kiedy byłaś przyjęta i kiedy wyszłaś ze szpitala?
      - czy ktoś mógł zostać na noc?
      - czy w czasie cesarki podają jakieś uspokajacze? bo czytałam, że dopiero po niej.
      - jak rekonwalescencja po cięciu u nich? wszystko się szybko goi?
      Gratulacje z powodu narodzin Maluszka - mam nadzieję, że dużo śpi i nie ma kolek big_grin.
      Pozdrawiam ciepło w tę mroźną zimę. Kinga
      • 2szczurki Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 26.01.13, 10:44
        mam podobny problem, wcześniej miałam cc w damianie, ale teraz kosztuje 12 tys. Zostaje iatros bądź medicover. Zastanawiam się na medicoverem ze względu na oddział intensywnej terapi. No i oczywiście ostatnio mocno zeszli z ceny i teraz kosztuje 8390, a obecnie jest promocja minus 500 zł. Dwie rzezcy które mnie nurtują - po pierwsze słyszałm że nie robią tak chętnie cc na życzenie ( w iatrosie nie ma problemu), no i mieszkam na białołęce, a medicover jest w miatseczku wilanów, czyli mega daleko. Na szczęście mam jeszcze trochę czasu do namysłu
        • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 26.01.13, 11:04
          Hehe, to jesteśmy sąsiadkami. Dla mnie dojazd też jest jednym z czynników odpowiedzialnych za mój wybór. Poprzednio do Damiana jakoś się dało dojechać, ale teraz do Wilanowa, jeszcze w szczycie, korkach itp. to jakaś masakra. Tym bardziej, że w domu zostaje dwulatek i będzie trzeba jakoś krążyć. A do IATROSA jak dobrze pójdzie to w 20 minut można dojechać, więc mój Konkubent razem z moją mamą mogą jeździć w te i z powrotem. Co do Medicoveru to właśnie też słyszałam o niechętnym podejściu do cesarek, a poza tym czytałam gdzieś na forum, że niby mniej biorą na początek, ale potem zaczynają dodawać kolejne opłaty i wychodzi w sumie tyle co w Damianie. A poza tym ostatnio usłyszałam też opinię od lekarza, że co z tego, że mają intensywną terapię, jeśli nie mają specjalistów od tego. Poza tym zakładam, że cesarka tak jak i poprzednia przejdzie bez komplikacji. Zresztą w IATROSIE czy w Damianie nie przyjmują problemowych ciąż, więc wszystko musi być w porządku i OIOM nie będzie potrzebny.
      • felutka Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 25.02.13, 14:47
        Witam

        Ja rodziłam w Iatrosie w styczniu 2013, a więc jeżeli chodzi o opieke to jest bardzo dobra, cały czas masz dodyspozycji pielęgniarkę która pomaga przy dziecku i ewentualnie uczy mamusie.
        Szwy zakładają wewnętrzne, rozpuszczalne, zewnetrzny też rozpuszczalny. Pioizują po 8 godinach( o 17 miałam ciecie o 3 w nocy byłam w łazience).
        Umówić wcześniej się można , sam właściciel pokarze Ci klinike i odpowie na Twoje pytania.
        W czasie cesarki podają uspokajacze jak również po niej, atmosfera na sali operacyjnej jest fantastyczna możesz mieć przy sobie kogoś bliskiego. Jeżli ktoś chce zostać na noc u Ciebie totez nie robią problemu.
        Ja doszłam do siebie szybciutko juz na drugi dzień latałam ale to zależy od organizmu.
        Jeżeli zdecyduję sie na drugie dziecko to poród tylko w Iatrosiesmile Powodzonka
        • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 26.02.13, 12:21
          Hejka,
          Jeśli miałaś szwy rozpuszczalne to rozumiem, że operował Cię dr Pazio lub Maciejewski, bo z tego co wiem to tylko oni zakładają takie szwy? Czy mogłabyś napisać, który, bo widzę że jesteś zadowolona a ja się ciągle waham z wyborem, a muszę się w końcu zdecydować. Pozdrawiam
          PS. Jak zniosłaś to leżenie na płasko przez 10 godzin??
          • felutka Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 28.02.13, 12:05
            Hej
            Operował mnie dr Maciejewski... Precyzyjnie, po mistrzowsku, plastycznie smile Blizny praktycznie nie widać, jest cieniutka jak nitka. Szycie trwa ok 1 godz.
            Leżenie na płasko to 10 godzin od momentu podania znieczulenia, więc po samym cięciu to ok 9 godz. Na brzuchu w tym czasie leży obciążnik, który przyśpiesza obkurczanie...Praktycznie cały ten czas przespałam, bo dostałam baterię leków przeciwbólowych i innych...Więc spoko, żadnych problemów.
            Jeżeli zdecyduję się na drugą ciążę to bez chwili wahania rodzić będę ponownie w IATROSIE. Ja i moja córcia dostałyśmy tam wszystko, co nam było potrzebne: wsparcie, zrozumienie, wspaniałą opiekę medyczną i cudowną atmosferę smile
            pozdrówki
            • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 22.03.13, 17:16
              Witam,
              Mam pytanie do Mam rodzących w IATROSIE - co ze sobą zabrać do kliniki?
              Niby dr Ostaszewski mówi, że wszystko mają i wszystko zapewniają, ale jakoś nie do końca jestem przekonana, więc postanowiłam udać się tam gdzie mogę znaleźć osoby doświadczone w tym temacie smile.
              Dr mówi, że nawet koszulki nie muszę brać ze sobą, ani tych wszystkich innych rzeczy które są zwykle na tych dłuuugaśnych listach z innych szpitali.
              Czy czegoś wam zabrakło? Czy po coś musiałyście posyłać małżów do domu czy do sklepu? Mówię nawet o jakiś pierdółkach np. woda butelkowana, mydło, majtki poporodowe itp.
              Bardzo będę wdzięczna za wszelakie sugestie, które sprawią, że będę się czuła dobrze przygotowana i bardziej spokojna.
              • agjur Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 22.03.13, 21:16
                Dla dzidziusia nie bierz zupełnie nic. Dopiero jak będziecie wychodzić, to będą potrzebne ubranka. Dla siebie oprócz przedmiotów oczywistych jak szczoteczka i pasta do zębów, to również kosmetyki czyli najlepiej żel do higieny intymnej (w szczególności, że w łazience przy pokoju jest bidet), kosmetyki do twarzy takie jakie używasz (ja wzięłam tylko żel do mycia twarzy, tonik i krem ale to już zależy od indywidualnych preferencji), żel pod prysznic i szampon do włosów. Koszule dają codziennie świeże (ładne, kolorowe), zmieniają pościel także codziennie. Są ręczniki i podkłady poporodowe. Woda do picia jest na miejscu w dzbanku, systematycznie uzupełniana. Co do majtek poporodowych, to również można wziąć, przy czym polecam sprawdzić z czego są zrobione. Ja miałam takie z apteki i totalnie nie przepuszczały powierza także dr Ostaszewski i tak je rozciął na wysokości cięcia. Chyba nie ma innych w sprzedaży ale w sumie nie sprawdzałam. Ostatecznie używałam po prostu zwykłych bawełnianych majtek, które sobie nieco "zawijałam" w dół, żeby nie przykrywały rany. Wygodnie jest też gdy są tak wysokie, że dobrze przykrywają cięcie (to natomiast przetestowałam już w domu), a "guma" jest sporo ponad cięciem. Ważne żeby nie miały uciskającej gumy. Golenie mogą zrobić na miejscu ale warto przyjść już przygotowaną. I to chyba tyle. Pozdrawiam i życzę powodzenia smile
          • zuletta Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 28.05.14, 11:38
            też jestem po porodzie w iatros i przybiję piątkę dziewczynom, praktycznie bierzesz ze sobą takie oczywiste rzeczy jak szczoteczka do zebów czy pasta. A tak wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy dostaniesz na miejscu. naprawdę mają tam wysoki poziom obsługi smile
    • kapselkowa_mama Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 26.01.13, 13:07
      Kobieto!! Jesteś Wielka i Nieprzemakalna!! Znaleźć czas na napisanie takiego posta z dwójką dzieci w tym jednym noworodkiem. Brawo!! Bardzo dziękuję, te informacje mi bardzo pomogą. Chyba się coraz bardziej upewniam w moim wyborze i jednak nie wrócę do Damiana. Jeśli ci przyjdą do głowy jeszcze jakieś informację czy odczucia jakie miałaś względem tej kliniki, to pisz proszę - oczywiście jak znajdziesz czas smile. Pozdrawiam ciepło. Kinga
        • iwonaaaa Re: IATROS-Warszawa aktualne informacje 09.06.14, 14:49
          miałam w Iatros dwa porody.
          (w tym bliźniaki)
          Wspominam baaardzo dobrze i poród, i opiekę po porodzie. NIe wiem jak wyglądają inne kliniki prywatne, ale tę oceniam wysoko.
          Przed pierwszym porodem bałam się cięcia(tzn operacji), a teraz nie wyobrażam sobie innego porodu(nawet nie chcę próbowaćsmile),
          sama chciałam wiedzieć przed czy to boli, więc piszę - mnie nie bolał w ogóle ani przed ani po
          (znieczulacze oczywiście brałam).
          Opieka świetna. Teraz taka by mi się przydałasmile

          W każdym razie - polecam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka