Dodaj do ulubionych

preparaty - wielość zdań lekarzy

12.08.04, 12:07
Leczyłam się u lekarza, który zaczął prowadzić moją ciążę i zaleciał
Feminatal. Żadnego dodatkowego preparatu nie kazał. Skierował też na badania,
które trochę kosztują więc udałam się do Poradni po skierowanie. Lekarz w
poradni obraził się na mnie, że chodziłam do innego lekarza i strasznie
zaczął mnie opierdzielać i wylewać na mnie swoje frustracje. Nieważne zresztą
bo chodzi mi o coś innego. Ten lekarz powiedział, że Feminantal mam odstawić
i brać tylko Folik, bo prepaaty witaminowe na początku ciąży są niewskazane.
No i co Wy na to?
Dziękuję za wymianę doświadczeń.
Obserwuj wątek
    • malizna74 Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 12:22
      Mój lekarz w I trymestrze tez nie polecał żadnych witamin poza obowiązkowym
      folikiem. Mówił, że wbrew temu co mówią reklamy preparaty typu Feminatal
      Prenatal... powodują np. większe mdłości, a na początku ciąży i tak nie są tak
      potrzebne. No chyba że wyniki krwi są słabiutkie.
      To samo powiedział mi mój kolega - gin. On tylko dodał, że mogę sobie brać
      magnez, bo jego nigdy za wiele.
    • verla Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 12:25
      to prawda ze na poczatku ciazy powinno sie brac tylko folik. Nie jest wskazane
      bombardowanie rozwijajacego sie zarodka gradem sztucznych witamin. Te
      suplementy sa ew. zalecane po 3 miesiacu ciazy i niestety wielu lekarzy zaleca
      ich stosowanie "na wszelki wypadek ". Ja jestem w 27 tygodniu i nie biore
      zadnych witamin dla ciezarnych bo mam dobre wyniki wiec nie potrzebuje ich.
      Mysle ze warto porozmawiac z lekarzem o tym dlaczego je Ci zaleca. Czy tak
      rutynowo czy z jakiegos powodu.

      pozdrawiam

      verla
    • milinka Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 12:26
      Witam!
      Moj lekarz rowniez kazal mi brac tylko folik. No i wystarczylo bo wyniki mialam
      bardzo dobre. Jestes w lepszej sytuacji poniewaz teraz masz pod dostatkiem
      owocow i warzyw ze wzgledu na sezon- wykorzystaj to i dbaj o siebie

      pozdrawiam cieplutko
      Dana
    • magdalenax Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 13:34
      Ja biore feminatal od poczatku z tym ze od poczatku mialam tez kiepska
      morfologie. Byc moze dlatego. Aha, i nie czulam mdlosci.

      Pozdrawiam,
      Magda
      • paulajal Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 14:37
        Jeśli nie masz anemii, to syntetyczne witaminy w 1-szym trymestrze są wręcz
        niewskazane, wystarczy Folik, a póxniej konkretny preparat zwykle gin dobierają
        pod kątem wyników badań morfologii, uzupełniając to, czego akurat brakuje.

        pozdr
        • krztyna Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 15:32
          Chyba więc będę brała tabletki do czasu uzyskania wyników badań krwi (zawsze
          były nieco poniżej normy, leczyłam się też w poradni hematologicznej). Później
          zobaczymy. Dziękuję wszystkim!
          • monikaj1 Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 15:36
            Jeśli nie masz złych wyników -Folik w zupelności wystarczy. Ja zupełnie nie
            rozumiem tego pędu co niektórych lekarzy do syntetycznych witamin -obojętnie:
            potrzebne, czy nie. Jestem obecnie w 26 tygodniu ciąży i nie biorę nic, a moje
            wyniki mają się świetnie.
            Pozdrawiam,
            Monika
    • doros1 Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 15:53
      Mi przy pierwszej wizycie lekarz zalecił witaminy, ale nie dostosowałam się do
      jego zaleceń, brałam tylko folik.Witamina A w nadmiarze może powodować ślepotę
      u płodu.
    • klusunia Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 21:44
      mi lekarz na pierwszej wizycie polecił prenatal albo materne i myślałam,że to
      tak trzeba, przecież nie chodze do pierwszego lepszego.Wybrałam Prenatal, bo
      aptekarka powiedziała,że też brała. Potem gdzieś na forum czytałam, ze materna
      powoduje zbytni przyrost wagi dzieci, więc chyba już nie będę zmieniać.
      Trochę mnie przestraszyłyście, wiem że nie można wit A, brać w nadmiarze a w
      prenatalu jest, ale czy macie np. gwarancję,że dostarczacie organizmowi
      wszystkich tych składników w diecie, bo ja wiem,że nie. Na pewno nie jem tyle
      ile trzeba wapna. Dodam,że I wyniki miałam rewelacyjne, więc własciwie wskazań
      nie ma do stosowania dodatkowych preparatów wg tego co piszecie. Już sama nie
      wiem, ale chyba już teraz nie będę przerywać, chociaż tyle się mówi o nadmiarze
      stosowania witamin prze Polaków.
      • monikaj1 Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 12.08.04, 21:52
        Ja jestem zdania (i mój lekarz na szczęście też), że rozsądnie zbilansowana,
        uwzględniająca zwiększone zapotrzebowanie m.in. na mikroelementy dieta,
        zaspakaja całość tych potrzeb. Zwłaszcza teraz, w sezonie, kiedy mamy do
        dyspozycji taki dostatek warzyw i owoców. W moim przypadku - teoretycznie -
        sytuacja jest jeszcze trudniejsza, bo ja nie jem mięsa. A jednak, pomimo braku
        w diecie jakichkolwiek pigułek, nie mam żadnych niedoborów.
        Czytałam kiedyś artykuł na temat syntetycznych witamin - było w nim
        stwierdzenie, że długie ich przyjmowanie rozleniwia organizm, który nie
        przyswaja tego, co trzeba, z pożywienia. Coś w tym pewnie jestsmile
        Pozdrawiam,
        Monika
    • ineta Re: preparaty - wielość zdań lekarzy 13.08.04, 11:27
      W pierwszej ciąży od początku brałam maternę ale fatalnie znosiłam żelazo w
      nich zawarte (jak i zresztą w innych tabletkach - po prostu rozstrój przew.
      pokarmowego). Teraz u innego gina jak mu o tym powiedziałam to uznał, że przez
      pierwsze 3 mies. mogę spokojnie brać tylko kwas foliowy i wit. E, tym bardziej,
      że wyniki mam dobre. Ale myślę że od 2-go trymestru to jakiś preparat
      witaminowy będę musiała zacząć brać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka