dominika23 10.02.05, 12:18 Dziewczyny,czy któraś z Was miała znieczulenie podpajęczynówkowe? Czym ono się różni od znieczulenia zewnątrzoponowego? Które ma więcej zalet? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martulinek Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 10.02.05, 12:34 Ja miałam znieczulenie pop przy cesarce. Jest to znieczulenie podobne do zzo - również w kręgosłup - różnica polega na tym, że przy zzo nie czujesz bólu od pasa w dół, ale możesz się poruszasz - aktywnie uczestniczyć np. w parciu w czasie porodu naturalnego. natomiast przy pop nieczujesz nic, no i od pasa w dól jesteś bezwładna (jak sparaliżowana) - czucie wraca po kilku godzinach. Nie wiem jak jest zzo, ale po pop trzeba leżeć przez 24 godziny - nie wolno podnosić głowy do góry. Pierwszy posiłek - kleik i picie dostaje się też dopiero po 24 godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 11.02.05, 15:20 Pominę potoczne nieścisłości dotyczące miejsca wprowadzenia właściwych dla każdego rodzaju znieczulenia igieł. Co do wymogu leżenia 24 godziny to jest to reguła lokalna a nie ogólnie obowiązująca. Aktywność kobiety po cięciu może być ograniczona z innych względów, ale lepiej jest nie pisać sugerująco, że nie wolno podnosić głowy do góry albo, że nie wolno się ruszyć. Nie ma również powodu, aby nie można było zwilżać ust, choćby dla zachowania ich świeżości. Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 11.02.05, 15:03 Proponuję wpisać do wyszukiwarki hasło "znieczulenie podpajęczynówkowe" żeby nie mielić tych samych tematow co 3 tygodnie. Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
martulinek Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 11.02.05, 15:55 Nie jestem lekarzem, w związku z tym trudno dziwić się nieścisłościom... Tak czy siak znieczulenie jest w kręgosłup - natomiast w który odcinek kręgosłupa, to chyba dla pacjentki nie ma szczególnego znaczenia. Głowę owszem, można podnosić, ale nie polecam - po prostu potem bardzo boli i tyle. I również położne na oddziale przestrzegały by głowy nie podnosić... Z palca sobie tego nie wyssałam. Pisałam, że pić nie można, bo rzeczywiście nie można - usta zwilżyć owszem wodą destylowaną położne pozwalały, ba nawet przynosiły ampułki 5ml - zdaje się, że dostałam takowych 10ml. Opiłam się niemiłosiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
luxfera1 do pana darkajedrasiaka 11.02.05, 16:02 Mam nadzieje że jest pan jeszcze na forum.Jakis czas temu pytałam o podpajeczynówkowe ale forumowiczki mowiły cos odwrotnego niz mój lekarz....ups.on wiec powiada że po podpajeczynówkowym mozna wstac juz po kilku godzinach a po zewnątrzoponowym po 24.Miałam jakies tam znieczulenie przy cc 5 lat temu ale nie mówiono jakie i ja nie pytałam a leżałam dosyć długo ale na pewno nie 24 h.Za 3 tygodnie mam planowane cc i lekarz powiedział że teraz stosuje sie czesciej podpajęczynówkowe i o takie poprosimy ,bo jedna z zalet to szybkie wstawanie.Namieliłam jeszcze więcej ....ale nadal jestem w punkcie wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Re: do pana darkajedrasiaka 11.02.05, 20:46 To, po jakim czasie można wstać zależy od tego, kiedy pacjnet będzie w stanie samodzielnie się poruszać a nie tego, jakie znieczulenie miał wykonane. A to, po jakim czasie będzie w stanie się samodzielnie poruszać zależy od dawki leku, jaką mu podano. Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Do martulinka 11.02.05, 20:53 Może Pani nie polecać lub polecać. To nie ma znaczenia. Proszę napisać - podniosłam głowę i mnie bolała - z tym nie będę dyskutować. Ale trzeba mieć więcej obserwacji żeby pisać co można a czego nie można. 100 % pacjentów mających operacje w znieczuleniu podpajęczynówkowym w szpitalu, w którym pracuję wstaje kilka godzin po operacjach, a prawie połowa z nich tego samego dnia wychodzi do domu na własnych nogach. Jak to się ma do Pani "zaleceń" ? Zalecenia biorą się z obserwacji bardzo wielu pacjentów a nie jednostkowych doświadczeń, dobrych czy złych. Wcale nie twierdzę, że Pani wyssała coś z palca. Dariusz Jędrasiak Odpowiedz Link Zgłoś
luxfera1 do pana darkajedrasiaka 12.02.05, 10:12 100 % pacjentów > mających operacje w znieczuleniu podpajęczynówkowym w szpitalu, w którym > pracuję wstaje kilka godzin po operacjach, a prawie połowa z nich tego samego > dnia wychodzi do domu na własnych nogach. To najlepsze co mogłam przeczytac..mam nadzieje że sie sprawdzi!!dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Re: do pana darkajedrasiaka 12.02.05, 13:44 Dodam tylko, że operacji w takim znieczuleniu jest do kilkunsatu dziennie. DJ Odpowiedz Link Zgłoś
dominika23 do darkajedrasiaka 11.02.05, 22:59 Po pierwsze będę mielić, bo inne mogą mielić w kółko te same tematy, to dlaczego ja nie mogę? Po drugie chciałam zadać pytania,które mnie nurtują i dlatego nie szukałam przez wyszukiwarkę. Po trzecie jakoś nie załważyłam żeby ten temat pojawiał się tak często. Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
darekjedrasiak Do dominiki23 12.02.05, 08:56 "Po pierwsze będę mielić, bo inne mogą mielić w kółko te same tematy, to dlaczego ja nie mogę ?" Możesz nawet pytać kiedy będą Walentynki. Tylko po co ? Jedynym skutkiem jest zaśmiecanie forum. "Po drugie chciałam zadać pytania,które mnie nurtują i dlatego nie szukałam przez wyszukiwarkę." Nie jesteś pierwszą kobietą, które takie pytania nurtują. No i jeśli coś kogoś nurtuje, to właśnie korzysta z każdego dostępnego źródła informacji. "Po trzecie jakoś nie załważyłam żeby ten temat pojawiał się tak często." Jak miałaś zauważyć, skoro ci się nie chce wpisać pytania w wyszukiwarce ? Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
amania Re: Do dominiki23 12.02.05, 21:19 A propos wypowiedzi martulinki, to chciałam tylko dodać, ze ja po znieczuleniu pp do cesarki, czucie w nogach miałam już w 1/2 h po zakończeniu zabiegu (swobodnie ruszałam nogami), wstałam po 15 h chyba. Odpowiedz Link Zgłoś