Dodaj do ulubionych

Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co robić??

13.04.05, 21:40
Dziewczyny,jestem przerażona!Dziś byłam u gina.Oznajmiła mi,że mam tylko 1cm
szyjki macicy!!!Jestem w 18tc i miałam 2 maja wrócić do pracy.Jestem
nauczycielką/przedszkolanką w Londynie.Teraz wszystko stoi pod znakiem
zapytania bo mam powiedziane,że muszę na siebie uważać i się oszczędzać.Czy
któraś z Was miała taki problem?Proszę doradźcie,co mam robić.Już nie chodzi
o tę pracę ale o to,że ponoć gdy dochodzi do rozwierania się szyjki to
zakładają szew.Jak funkcjonować z takim czymś?Niby na razie nie mam się
martwić ale same rozumiecie,to dopiero 18tydz a tu taki problem...Czekam na
jakieś wsparcie,proszę...Pozdrawiam,Malina
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 13.04.05, 21:59
      Ze szwem już do pracy nie wrócisz.Musisz się z tym pogodzić. Mnie było trudno
      bo od tego zależało czy przedłużą mi umowę - niestety. Szew zdejmuje się na 3 tyg
      przed terminem porodu. Wskazane leżenie. Szew to nic fajnego ale możliwe, że
      tylko on uratuje ciążę przed porodem przedwczesnym.
    • asia06 Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 13.04.05, 22:13
      Do pracy nie powinnaś wracać, bo powinnaś teraz prowadzić bardzo leniwy tryb
      życia. Założenie szwu w bardzo wielu przypadkach ratuje ciążę. Pamiętaj jednak,
      że nie tylko długość szyjki jest ważna, ale także jej jakość. Jeśli jest dobra,
      to może nie być problemu.
      • malina.majka Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 13.04.05, 22:19
        Dziękuję za wasze posty,podtrzymują mnie na duchu,szkoda tylko,że w tym pięknym
        okresie muszę mieć tyle wyrzeczeń z powodu szyjkisad
        • mijaczek Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 00:14
          czy czuje sie zalozony szew lub pessarium?
    • elmika Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 10:23
      Malino,
      Podobnie miałam w pierwszej ciąży, tyle, że miałam skurcze i jakoś nie
      ustępowały pod wpływem leków (Fenoterol, No-SPA).
      Koniecznie musisz leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć. Wstawać jedynie do toalety.
      Jak nie masz skurczów - konieczny szew na szyjkę.
      To już prawie pólmetek, musisz wytrzymać jeszcze około 20 tyg!!! A jest spora
      szansa, że donosisz Maluszka!!! To jest teraz najważniejsze!!!
      Trzymam za ciebie kciuki, dasz sobie radę!!!
      Pa, Elmika
    • agneso Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 10:43
      Witaj,
      Nie martw się - opowiem Ci ku pocieszeniu o swoim przypadku:

      I ciąża - skurcze od 26tc, skrócenie i rozwarcie szyjki - szew założony w 28tc
      (leżenie plus leki tokolityczne - Fenoterol i Isoptin)- córcia zdrowa, urodzona
      w 38tc

      II ciąża - skurcze od 20tc, skrócenie szyjki - założone pessarium (nic nie
      pomogło) - szew w 22tc (leżenie plus leki tokolityczne - Fenoterol i Isoptin)-
      synuś zdrowy, urodzony w 37tc

      III ciąża - skurcze od 16tc, skrócenie szyjki, rozwarcie - szew w 18tc (leżenie
      plus leki tokolityczne - Cordafen)- nadal leżę i jestem dobrej nadzieji smile

      Z mojego doświadczenia wynika, że w takich sytuacjach TYLKO LEŻENIE pomaga
      bezwzględnie! Więc to Ci poradzę - nie kombinuj nawet jak skurcze ustają, bo
      przy tak krótkiej szyjce nawet pół godziny skurczy może doprowadzić do jej
      zgładzenia (opinia mojego lekarza). LEŻ, LEŻ i czytaj romanse smile

      Aha, założonego szwu czy tez pessarium sie nie czuje wogóle, są tylko pewne
      ograniczenia ruchowe, trzeba dbać by nie było stanów zapalnych w pochwie no i
      niestety całkowity zakaz współżycia sad

      Tak więc widzisz, że szanse na urodzenie zdrowego dzidziusia są ogromne, choć
      wyrzeczenia również.

      Jeśli chcesz pogadać zapraszam na aga@detekt. pl lub gg 2968280.
      Pozdrawiam,
      Agnieszka &
      Natka (29.10.2000), Mikołaj (21.02.2003), Karolcia (22.07.2005)


      • malina.majka Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 13:34
        Kochane dziewczyny,ze strachu o swoją mikro szyjkę nie mogę spać.Dziś zaczynam
        wmawiać sobie,że skoro gin powiedziała,że póki jest twarda i zamknięta to
        długość nie gra roli,"taka uroda" itp.-to może ma rację.Boję się tylko o mój
        powrót do Londynu.Nie wiem,czy poradzę sobie sama ze wszystkim.Tam czeka na
        mnie narzeczony,już prawie 1,5 m-ca siedzę w Polsce a chciałabym żeby i on
        nacieszył się tą ciąża(jeśli jest mowa o radości przy takim zmartwieniu).Ale
        skoro nie moge pracować to znaczy że będę sama do wieczora(narzeczony pracuje
        bardzo intensywnie).Co tu robić?Siedzieć na garnuszku u rodziców czy wracać i
        razem z ojcem dziecka czekać na jego narodziny?
        • mj77 Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 15:23
          Malinko, a jak to zostało zdiagnozowane? tzn. podczas przeprowadzenia jakich
          badań?
          • malina.majka Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 15:57
            Byłam wczoraj u gin.Przy badaniu mówi"no ale mamy tu taką maluteńką
            szyjkę,tylko 1cm..." No to ja:czy powinnam sie martwić? Nie, tylko sie
            oszczędzać. Ale tak naprawde to nic oprócz tego,że do 30tc można założyć
            szew,nie dowiedziałam się.Aha,jeszcze gin powiedziała,że póki jest twarda i
            zamknieta to nie mam sie denerwować.Problem w tym,że ja chcę wracać do
            domu,buuuuuuuusad I nie wiem,czy dolece z taką głupią szyją do Londynusad
        • asia06 Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 18:20
          Podróż do Londynu samolotem nie powinna ci zaszkodzić. A z narzeczonym pewnie
          będzie ci lepiej, choćby nawet tylko wieczorami bywał.
          • aneta17 Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 20:52
            Jeśli mogę się wtrącić to ja urodziłam trojaczki. Szyjka zaczęła się szybko
            skaracać >Więcej dzieci, większa macica itd i ujście wewnętrzne zaczęło
            puszczac też gdzieś na półmetku. Wytrwałam do końca bez szwu,skurczy nie miałam
            ale też dostawałam dużo magnezu i fenoterol.
            Nie zawsze szew jest w takich wypadkach zakładany.Czasem zakładany szew może
            być powodem przedwczesnych skurczy i porodu.
            To prawda raczej powinnaś prowadzić spokojny tryb życia i dużo leżeć. I ja
            chyba gdybym była w twojej sytuacji pojechałabym do Londynu, jeśli oczywiście
            masz tam lekarza, który będzie cię do końca kontrolował i prowadził.
            A i ważne ,nie wiem na podstawie jakiego badania twój lekarz stwierdził długość
            szyjki. Ale bardzo ważne jest ,żeby oprócz badania ginekologicznego na fotelu
            zrobił ci od czasu do czasu też USG dopochwowe, wtedy bardzo dobrze widoczne
            jest ujście wewnętrzne. Często u pierworódek właśnie ujście wewnętrzne szyjki
            nie trzyma, szyjka się skraca, ale jak ujście zewnętrzne trzyma i nie masz
            skurczy to pewnie spokojnie donosisz do końca swego malucha. No i oczywiśćie
            dużo magnezu,ale o tym i o dawce powinien zadecydować ginekolog.
            Pozdrawiam Aneta i trzy szczęściasurprisedla ,Szymek i Piotruś
            • malina.majka Re: Tylko 1cm szyjki-18TC-RATUNKU!!!!!!!!!!Co rob 14.04.05, 22:39
              Dzieki,trojaczki podniosły mnie na duchusmile Choć trochę jestem podłamana bo
              rozmawiałam z moim lubym i on chce żebym została jeszcze w Polsce skoro grozi
              nam jakieś niebezpieczeństwo.Tęsknimy za sobą ale chyba jednak muszę podjąć
              męską decyzję i poleżeć jeszcze choć miesiąc żeby sprawdzić czy są jakieś
              zmiany.W przyszłym tyg pójdę do gina i zapytam o szczegóły leczenia oprócz no-
              spy forte i laktomagu B6. No i poprosze o usg waginalne bo może faktycznie
              wymacała za mało ręczniewink tymczasem dzięki za Wasze posty,jesteście kochane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka