Dodaj do ulubionych

InVitro Warszawa Invimed

27.01.15, 16:11
Cześć,
będę podchodziła do kolejnego in vitro w warszawie w invimedzie. czy są tutaj dziewczyny, które też leczą się w tej klinice? Zapraszam do wymiany doświadczeń smile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 29.01.15, 10:30
        Dzięki za odpowiedzsmile u którego lekarza się leczysz? Jesteś w programie MZ? Dlugo czekałaś na kwalifikacje? Wybacz taką liczbę pytań ale jeszcze się nie zapisałam na wizytę kwalifikacjna i jestem ciekawa jak to wyglądasmile
      • marzenie1708 Re: InVitro Warszawa Invimed 26.02.15, 18:20
        Cześć dziewczyny szukam osoby która podchodzi do in vitro z MFZ w invimedzie warszawa . Nasza przygoda się dopiero rozpoczyna oboje mamy problem słaba ruchliwość plemników ja natomiast też nie mogę sama zajść w ciąże tylko in vitro . na tą chwilę mamy wykaz badań genetycznych typu kariotyp itp.Na chwilę obecną jestem przerażona kosztami za badania 2000zł bedąc u lekarza nic konkretnego się nie dowiedziałam jaki jest to koszt,jak długo się czeka odpowiedź wszystko w swoim czasie tylko ja nie wiem czy nas bedzie stać na całe in vitro . Jeśli któraś z was miała by trochę czasu żeby mi wszystko wyjaśnić bo już to przeszła lub jest na dalszym etapie niż bardzo proszę o info .Z góry dziękuje za każdą pomoc
    • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 11.02.15, 23:21
      Witajcie, fajnie że ktoś zaczął taki temat. Ja również będę podchodzić do in vitro, tylko to będzie moja pierwsza próba sad boję się okropnie. anna.p35 możesz mi powiedzieć jaki lekarz cię prowadzi ? I choć troszkę napisać jak to wszystko przebiega , sam ten zabieg? Ja i mąż dopiero robimy badania wstępne , mam nadzieję że zakwalifikujemy się do tego programu . Pozdrawiam
      • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 07:16
        Dzi33 ja leczyłam się w invimedzie od 2010. Głównym lekarzem była ziólkowska ale przewinęłam się przez wszystkich. Każdy ma swoje plusy i minusy. Ponoć najlepszy jest dworniak ale mi np nie odpowiada jego podejście do pacjenta (niemiły, odburknie coś albo zamiast odpowiedzieć każe sobie w google znaleźć).
        Co do samej procedury to ja nie wspominam źle chociaż brałam końskie dawki bo jestem otyła.
        Nie wiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć?
        Kiedy startujesz?
        • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 19:14
          Anna.p35 dzięki że odpisałaś. wczoraj już zrobiliśmy ostatnie badania wstępne, i czekamy na wyniki pewnie za miesiąc będę miała pierwsze konkretne spotkanie (niestety bardzo długo czeka się na wyniki kariotypu i amhsad) Muszę zdecydować się na lekarza i nie wiem sama , bo byłam już u Rokickiego i bardzo żle wspominam tą wizytę, Co było najlepsze , stwierdził że za wcześnie przyszliśmy do niego i że panikujemy , staramy się już ponad trzy lata od dwóch lat mąż się leczy a on mówi że za wcześnie , ręce opadają. Ci wszyscy lekarze są tacy sami....zależy jak im na humorek człowiek trafi. Anna.p35 możesz napisać mi ile ważysz , wiem że to krępujące pytanie, jeśli nie chcesz pisać tu napisz mi na meila dzi33@wp.pl , pytam ponieważ sama mam nadwagę, choć schudłam już 40kg. Anna.p35 możesz mi jeszcze powiedzieć jaki miałaś problem że zdecydowałaś się na in vitro? czy problem dotyczy tylko ciebie czy również twojego męża? napisz mi ile wydałaś zł na jedno takie podejście ''refundowane''.
          • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 19:35
            Dzi33 jak Ci się udało schudnać tyle? W jakim czasie? Ja waże b. dużo bo ponad 115kg.
            miałam prv podejście i kosztowalo ponad12k.
            chciałabym teraz podejść z mz ale nie wiem czy sie uda. U nas jest niepłodność idiopatyczna. I moja tarczycasad
            chyba wróce do invimedu bo jak raz się udało to może drugi teżsmile i zastanawiam się nad dworniakiem. Teraz jest mi prościej bo wiem więcej niż za pierwszym podejsciem i wiem czego chcetongue_out
            • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 19:51
              Anna.p35
              To ja ważyłam więcej bo aż 120kg sad , więc wiem co to jest , a schudłam w 8 miesięcy - i nie byłam na żadnych drastycznych dietach ,jedyne co to odstawiłam słodycze ,dazowane napoje i ostatni posiłek o 17, a do tego 3h dziennie ćwiczyłam smile i jakby nie te ćwiczenia to zapewne bym tyle nie schudła.
            • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 20:02
              Anna .p 35
              Ja ważyłam 120 kg , więc wiem o czym mówisz . Bardzo dużo ćwiczyła , bo aż 3h dziennie , a schudłam w 8 miesięcy , odstawiłam słodycze, gazowane napoje i ostatni posiłek o 17 jadłam. Na początku jest bardzo cięzko, ale potem idzie polubić ćwiczenia smile
            • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 20:06
              Anna.p 35
              Kiedy podchodzisz do następnej próby in vitro?
              Robiłaś sobie badania kariotypu z mężem? My własnie robiliśmy i teraz czekamy na wyniki, bardzo boję się tych wyników sad ta niepewność dobija . Mój mąż ma bardzo słabe nasienie sad nie ma prawidłowych plemników ....same głupoty przychodzą mi do głowy z tym związane sad
              • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 21:21
                Dzi robiliśmy, czekaliśmy 3 tyg na wyniki.
                Myśle że nie powinnaś się bardzo martwić, będzie dobrzesmile
                A jak ćwiczyłaś? W domu czy chodziłaś na siłownie?
                Teraz chciałabym podejść ok maja. Tylko nie wiem ile się czeka.. masz już umówioną wizytę?
                U rokickiego byłam raz i też złe wrażenie. Spróbuj u ziółkowskiej. Jest b.miła, empatyczna ale zapominalska i nie tłumaczy sama z siebie. Ale jak dopytasz to wszystko mówi.
                • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 12.02.15, 21:31
                  wizytę będę umawiać w marcu, chcę najpierw dostać wyniki z krwi.
                  szczerze , to własnie nad nią się zastanawiałam , choć jeszcze myślę o Dworniaku .
                  z tego co czytam na forach to każdego lekarza należy ''ciągnąć za język'' i to jest najbardziej denerwujące w tym wszystkim indifferent
                  Co do ćwiczeń , bardzo polecam ci zakup orbitreka to właśnie dzięki mu tyle schudłam , musisz dużo ćwiczyć bo ta skóra musi ''wsiąknąć '' z powrotem smile Na orbitreku wprawisz się w bieganie , potem będziesz mogła biegać na dworze co jest o wiele milsze smile
                    • dzi33 Re: InVitro Warszawa Invimed 13.02.15, 08:49
                      Fajnie że to napisałaś ,teraz właśnie sprawdzałam kiedy przyjmuje, i na ich stronie jest że od wtorku do piątku, to chyba coś się zmieniło. A ta stymulacja jak przebiega? Jeżdzi się w wytyczone dni, i godziny? To są jakieś zastrzyki? Nie można ich robić u siebie np w przychodni?Jak długo trwa taka stymulacja?
                      Co do bieżni...to dla mnie ona jest jak normalny bieg sporo wysiłku i zniechęca na początku {chyba że ty masz inaczej}. Na orbitreku to jest o tyle wygodniej że jeśi nie masz już siły bądż za bardzo ci się nie chce nóżkami wirować to podciągniesz się rękoma. Ja kupiłam taki zwykły najtańszy jaki może być aby tylko się koło kręciło smile wiesz każda z nas ma inny charakter i zawziącie do tego może ci bardziej dpowiada bieżnia , więc nie sugieruj się moim zdaniem..bo ja byłam leniwa smile a masz jakąś dietę? Dopiero zaczynasz , czy już ćwiczysz na niej jakiś czas? Musisz pamiętać o rękach , wymyśl sobie ćwiczenia na ramiona ,aby skóra potem ci nie została bo będziesz miała takie skrzydła smile a tego nie chceszsmile kup sobie hantelki i na koniec ćwiczeń rób serię z nimi smile
                      • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 13.02.15, 12:37
                        Dzi już wszystko wyjaśniam smile
                        Przed stymulacją brałam m-c tabletek antykoncepcyjnych na wyciszenie jajników. Potem w odpowiednim dniu cyklu (nie pamiętam który ale chyba coś ok 5) zaczęłam brać zastrzyki, na początku jeden, potem dwa. W brzuch. Stymulacja (te zastrzyki) trwają od 7 do max 17 dni (tak mi dr Z tłumaczyła), ja brałam ok 10. Między czasie zmieniali mi dawkę na mniejszą bo wynikach jakichś badań (nie pamiętam już jakich).
                        W tym czasie na wizyty chodziłam co drugi dzień. Jak już było odpowiednio dużo pęcherzyków i odpowiedniej wielkość to dostałam zastrzyk na pękniecie (robiłam go w szpitalu), i po 48h umówili mnie na punkcję. Punkcja w narkozie, mąż w tym czasie oddaje nasienie, albo korzystają z zamrożonego jeśli jest (u nas tak było), po punkcji sie budzisz w łóżeczku i tak sobie leżysz ok pół godziny (albo ile potrzebujesz, mnie nikt nie wyganiał). Ja po punkcji się dobrze czuła, trochę plamiłam i lekko mnie brzuch pobolewał. Ale nie miałam też nie wiadomo ile komórek bo tylko 4.
                        Po wyjściu z zabiegowego poszłam do gabinetu do Pani Doktor dowiedzieć się co i jak. Transfer miałam już umówiony na za dwa dni. To była sobota wiec robił mi ją dworniak.
                        Transfer odbył się dosłownie w parę minut. Z wypełnionym pęcherzem na fotel. tam chwila moment i na łóżko. Tam sobie poleżałam z 15 min i do domu.
                        Pierwszy transfer miałam nieudany. W dniu testowania dostałam plamień, zrobiłam bete ale to tylko formalność była.
                        Chciałam podejść do crio (transfer zamrożonych zarodków) jak najszybciej ale miałam torbiele na jajniku i musiałam odczekać aż się skończa. W sumie to prawie 2 mce.
                        Miałam łącznie 4 zarodki, dwa podane od razu i dwa zamrożone.
                        Crio wyglądało tak samo jak transfer. Aha i ja byłam na cyklu stymulowanym tzn że przez 5 dni brałam clo (od 5 do 10 dc), jak pęcherzyk urósł, dostałam zastrzyk na pękniecie (już w domu go wzięłam), i po 5 dniach miałam transfer.
                        Ufff.. chyba wszystko smile jakby coś niejasne to pisz smile
                      • ma1c Re: InVitro Warszawa Invimed 22.02.15, 18:35
                        Witajcie, ja również jestem pacjentką Invimedu w Warszawie. Jestem po dwóch procedurach. Mam z jednej synka. Teraz w kwietniu planuje podejść do trzeciej. Ja jestem pacjentką dr Rokickiego. Jest faktycznie małomówny, ale to co potrzebne mówi. Jak zada się pytanie zawsze odpowiada.
                        Jest za to niesamowitym specjalistą od in vitro.
                        Asiu do kwalfikacji nie są potrzebne Ci wyniki kariotypów. Za to musisz mieć całą dokumentację medyczną, która potwierdzi, że starasz się 2lata albo rok(jeśli masz +35lat) i wynik amh oraz męża wynik nasienia. Kariotypy dołączysz później.
                        Crio to transfer mrożonych zarodków.
                          • ma1c Re: InVitro Warszawa Invimed 25.02.15, 00:06
                            Mój synek ma 10 m-cy. Ja kwalifikacje miałam podczas jednej wizyty. Ale było to od razu jak był wprowadzony program rządowy. Teraz to pewnie inaczej wygląda.
                            Ale odnośnie zapisania się na czerwcową procedurę już teraz to dobry pomysł. Ja jak byłam na wizycie w klinice w październiku, to dziewczyny były zapisywane na luty.
                            • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 25.02.15, 11:27
                              asia jesteś pewna, że te wszystkie badania robiłaś przed kwalifikacją do programu rządowego na własny koszt? coś mi się wydaje, że jest tego mniej, a te badania co napisałaś robi się już po kwalifikacji w ramach programu.
                              ma1c doczytalam na innym wątku, że twój synuś to wcześniaczek. Udało mu się wyjść obronną ręką ze skrajnego wcześniactwa? I już planujesz kolejne podejście? podziwiam smile
                              • iirena1 Re: InVitro Warszawa Invimed 26.02.15, 14:20
                                niestety niektóre kliniki mają taką praktykę, na moje to jest niezgodne z programem ministerstwa zdrowia, bo do kwalifikacji wystarczy badanie amh lub fsh i nasienia. I żadna siła nie może Cipostawić warunku że masz wykonac jeszcze inne badania! Reszta już jest wykonywana po kwalifikacji! niestety mnie invimed też naciągnał na te badania a mogłam za nie nie płacić juz po kwalifikacji..ale dowiedziałam się o tym póxniej i wolę Was poinformować, żeby was nie naciągnęli. a poza invimedem dużego wyboru nie ma bo novum przepełnione, no i invicta ewentualnie, ale nie byłam tam nigdy więc się nie wypowiem. Zwracajcie uwagę na te badania, bo suma sumarum wychodzi za nie nie mały koszt.
                                pozdrawiam


                                anna.p35 napisała:

                                > asia jesteś pewna, że te wszystkie badania robiłaś przed kwalifikacją do progra
                                > mu rządowego na własny koszt? coś mi się wydaje, że jest tego mniej, a te badan
                                > ia co napisałaś robi się już po kwalifikacji w ramach programu.
                                > ma1c doczytalam na innym wątku, że twój synuś to wcześniaczek. Udało mu się wyj
                                > ść obronną ręką ze skrajnego wcześniactwa? I już planujesz kolejne podejście? p
                                > odziwiam smile
                                • ma1c Re: InVitro Warszawa Invimed 26.02.15, 23:45
                                  Tak mój synek to wcześniaczek. Mały jest zdrowy, a mimo moich problemów z donoszeniem ciąży chcielibyśmy by miał brata lub siostre.
                                  Ja również za wszystkie badania płaciłam, mimo że należały się bezpłatnie. Lekarz nie chciał zlecić mi ich za free. Ale ja to tłumaczę tym, że na początku klinika po prostu nie wiedziała jak z nami postępować. Teraz to jest całkiem inaczej rozwiązane. Widziałam, że dziewczyny od razu mają po kwalifikacji pobierane badania. Zatem już teraz nie będziecie za te badania płacić.
                                  • anna.p35 Re: InVitro Warszawa Invimed 27.02.15, 16:09
                                    ma1c super, że maluszek zdrowy i dobrze się rozwija. To cud wink chęć rodzeństwa rozumiem doskonale, ale ja jestem tchórz i chyba bym się bała tak szybko zachodzić w ciążę i ryzykować.
                                    A powiedz mi, jesteś po CC? Nie kazali Ci 2 lat odczekać?
                                    Z tymi badaniami to przeginają.
                                    • ma1c Re: InVitro Warszawa Invimed 02.03.15, 00:04
                                      Mój lekarz powiedział, że nie widzi przeciwskazań do kolejnej ciąży. A lekarz z kliniki chciał bym chociaż rok odczekała od porodu. Tak miałam cc.
                                      Oczywiście, że się boje co może przynieść kolejna ciąża. Boje się, że będzie znowu poród przedwczesny. Mam wspaniałego lekarza prowadzącego ciąże i wiem, że zrobi wszystko by utrzymać ciąże jak najdłużej. Jednak bardzo marzę o rodzeństwie dla mojego malucha i wierzę, że tym razem uda się donosić ciąże do 38tc.
                                  • iirena1 Re: InVitro Warszawa Invimed 02.07.15, 14:40
                                    ma1c to tak nie do końca różowo wygląda...bo ile mogą to starają sie przed kwaliifkacją naciągnąć...np. na kariotypy i infekcje, tlumacząc że to lepiej dla nas teraz wiedzieć co i jak



                                    ma1c napisała:

                                    > Tak mój synek to wcześniaczek. Mały jest zdrowy, a mimo moich problemów z donos
                                    > zeniem ciąży chcielibyśmy by miał brata lub siostre.
                                    > Ja również za wszystkie badania płaciłam, mimo że należały się bezpłatnie. Leka
                                    > rz nie chciał zlecić mi ich za free. Ale ja to tłumaczę tym, że na początku kli
                                    > nika po prostu nie wiedziała jak z nami postępować. Teraz to jest całkiem inacz
                                    > ej rozwiązane. Widziałam, że dziewczyny od razu mają po kwalifikacji pobierane
                                    > badania. Zatem już teraz nie będziecie za te badania płacić.
                                • monnalizka Re: InVitro Warszawa Invimed 11.03.15, 12:19
                                  iirena1 to chyba nie do końca jest tak, jak piszesz. Jesteśmy z mężem po kwalifikacji właśnie w invimedzie i badania potrzebne do pierwszej wizyty mielismy zrobione tez prywatnie, ale i normalnie w przychodni, w ramach nfz i było ich więcej niż piszesz. Na wizycie kwalifikacyjnej okazało się, że musimy jeszcze zrobić sporo dodatkowych badan i cześć z nich można zrobić bezpłatnie przez NFZ, w ramach programu, a za część płacisz, i możesz je zrobić gdzie chcesz i to powiedzial nam od razu lekarz w invimedzie. Klinika nie może cię zmusić, żeby koniecznie robić je u nich. W naszym przypadku trochę to wszystko trwało, ale skompletowaliśmu wszystkie badania z róznych miejsc, nikt nie robił nam problemu. a info jest a stronach ministerstwa: invitro.gov.pl
                                    • monnalizka Re: InVitro Warszawa Invimed 12.03.15, 15:18
                                      Ania, w naszym przypadku to bylo ich troche, ale my mieliśmy część badań zrobionych już wcześniej, aktualnych. W każdym razie było to moje USG piersi i dróg rodnych, badanie nasienia, badanie AMH, FSH, ja miałam jeszcze swoje badania od endokrynologa, bo mam niedoczynność. w zasadzie to uzupełnialiśmy badanie nasienia oraz AMH i FSH. wszystko to trochę nam zajęło. Na AMH czekałam ok 2 tygodnie, no i np. FSH badanie trzeba zrobić w odpowiednim momencie cyklu. z tego co pamiętam na wyniki nasienia czeka się ok. 3 dni. trochę to wszystko jednak trwa, ale innego wyjścia nie ma.
    • rudetoto Re: InVitro Warszawa Invimed 17.03.15, 09:00
      Wpisz swoją odpowiedźhej dziewczyny. Dopisuję się do czekających na IVF w INVIMED. 5 marca miałam spotkanie z położną i od razu z lekarzem i tego samego dnia kwalifikacja bo miałam wszystkie wyniki badań już ze sobą. Zrobiłam je prywatnie i przyspieszyło to kwalifikację. Zresztą dokumentację mam oczywistą... Byli bardzo zaskoczeni, że byłam tak przygotowana. A to dlatego, że byliśmy z mężem w NOVUM ale tam czeka się na kwalifikację dłuuuugo... wielkie bum na tą klinikę po programie w TV. Tam dostaliśmy informację o badaniach, które będą potrzebne. W INVIMED Trafiliśmy do dr. Rokickiego - małomówny ale byłam nastawiona na to więc zadawałam pytania i odpowiedzi uzyskałam wink czekam teraz na telefon od koordynatorki na rozpoczęcie cyklu...i siedzę jak na szpilkach...
        • rudetoto Re: InVitro Warszawa Invimed 17.03.15, 10:52
          anna.p35 jasne, że napiszę smile miałam ze sobą grupę krwi, FSH, PRL, TSH, AMH, cytologia, morfologia, APTT, PT, ASPAT+ALAT, Jonogram, Glukoza, USG sutków, Przeciwciała w kierunku różyczki IgG, Przeciwciała w kierunku toxoplazmozy IgG i IgM, CMV IgG i IgM. Do tego dokumentację od ginekologa o przeprowadzanych stymulacjach CLO, wypisy ze szpitali o przeprowadzonych zabiegach i badaniach (ciąża pozamaciczna - wycięcie jajowodu prawego, HSG- brak drożności jajowodu lewego).
                • effka29.04 Re: InVitro Warszawa Invimed 18.03.15, 12:39
                  wczoraj było chyba troche lepiej. jestem na zwolnieniu do konca tygodnia, chce naprawde sie oszczedzac, wiec staram sie troche leżeć,spokojnie wszystko robic.. przy poprzednm podejsciu o wiele gorzej sie czułam, ale wtedy przeszłam mocną stymulacje. mialam pobranych 21 komorek. wiec byłam opuchnięta, ledwo chodziłąm. teraz jest o wiele lżej. ale swiadomosc ze mam teraz w sobie dwa zarodeczki, jest niesamowita. jak tylko cos poczuje,, jakies ukłucie, cos mnie zaboli, odrazu włącza sie wyobraznia ze cos nie tak. dzis od rana pobolewa mnie brzuch jak na miesiączke. staram sie nie myśleć negatywnie i zle, i wiem ze przede mna prawie dwa długie tygodnie czekania na bete. mam zobic w 13 dpt, w poniedzialek. a jak Ty?? robisz jakies badania wczesniej???
    • rudetoto Re: InVitro Warszawa Invimed 19.03.15, 08:59
      anna.p35 coś mi powiadomienia nie przychodziły o nowych postach... mi się troszkę spieszyło bo troszkę przeszłam... kolejne wyniki i diagnozy mnie dobijały więc żeby bezczynnie nie siedzieć zajęłam się robieniem badań zleconych z Novum... wiem trochę mnie to kosztowało nie ukrywam ale "coś robiłam" w tym kierunku wink strasznie zależy mi na brzdącach.. a na niektóre wyniki czekasz trochę...a ja należę do nerwusów więc jak na coś czekam to się wqurzam big_grin
      effka29.04 kochana ile czekałaś od kwalifikacji na telefon do podjęcia stymulacji? To jest jakiś określony dzień cyklu? odpoczywaj teraz i myśl pozytywnie... nie przyciągaj złych myśli...
      • effka29.04 Re: InVitro Warszawa Invimed 19.03.15, 11:30
        Rudetoto , ja nie podchodziałam z programu, tylko prywatnie. stymulacje przechodziłam w listopadzie.punkcje miałam na poczatku grudnia. na początku przez trzy tygodnie brałam yasmin na wyciszenie, a pozniej po 3 dniach przerwy zaczełam zastrzyki, puregon po 150 jedn, no i zaczęły sie zastrzyki , leki..
        • rudetoto Re: InVitro Warszawa Invimed 19.03.15, 12:07
          effka29.04, jak nie cierpię zastrzyków tak się dam kłóć codziennie.... będzie dobrze smile trzeba sobie powtarzać, że "inni mają gorzej"... a my chociaż mamy tą możliwość podejścia do tego rodzaju metody. Cierpliwość nas uratuje big_grin taaaa......
          anna.p35 jeśli chodzi o lekarza to chyba przydzielają - szczerze nie wiem bo mąż nas zapisywał wink ja trafiłam do dr Rokickiego mam nadzieję, że będzie OK.
          • effka29.04 Re: InVitro Warszawa Invimed 19.03.15, 12:59
            Ja tez nienawidzę zastrzyków. Ale jakoś łatwo poszło. A trochę ich było. Później po transferze tez miałam jeszcze.ale to już na krzepliwosc krwi.teraz staram się odpoczywać. Ale telefon z pracy maksymalnie mnie wyprowadził z równowagi. Tylko się zdenerwowalam. I wczoraj i dziś boli mnie brzuch jak na miesiaczke. Przy poprzednim transferze tak nie mialam
            • rudetoto Re: InVitro Warszawa Invimed 19.03.15, 13:16
              effka29.04 telefonów z pracy się nie odbiera(!!!!) szczerze Ci powiem, że też się tego panicznie boję bo praca działa na mnie strasznie stresująco... pamiętaj, że nic nie jest warte stresu... wiem, że łatwo mi pisać jak sama będę potrzebowała zwolnienia po transferze bo nie ogarnę wahania nastroju w mojej firmie... wyluzuj i nie myśl o pracy - pamiętaj rzecz nabyta big_grin zawsze możesz zmienić big_grin myśl o maluchach wink qrde serio Ci kibicuję smile