Witam!
Na dzisiaj miałam wyznaczony termin porodu a dziecku wcale się nie spieszy

Brzuch opadł mi już 4 tygodnie temu, myślałam, że urodzę wcześniej, ale po
ostatniej wizycie u gina rozczarowałam się trochę. Główka jeszcze wysoko,
rozwarcia nie ma, szyjka lekko skrócona i nic poza tym. Nie mam nawet żadnych
skurczy przepowiadających.
Czy możliwe jest, że coś się zacznie dziać tak z dnia na dzień? Dziewczyny,
które są po terminie często piszą, że od kilku dni, tygodni mają skurcze
przepowiadające, a ja jeszcze nie mam nic. Ile jeszcze mogę czekać? Ja już
nie mam siły

((
Pozdrawiam!