Jak to jest z porodem po odstawieniu Fenoterolu, czy to prawda, że potem
bardzo szybko się rodzi????
Ja mam już dość ciąży ze względu na baaaardzo męczącą zgagę i chciałabym już
urodzić. Jestem po USG, które wykazało że dzidzia jest duża i głową w dół
więc spokojnie może się już rodzić, problem stanowi tylko to że do tej pory
brałam Fenoterol. W tym tygodniu definitywnie go odstawię, nie wiem tylko czy
można tak z dnia na dziań czy lepiej stopniowo zmniejszać dawkę???
Bardzo bym chciała już w przyszłym tygodniu urodzić, ale nie wiem na ile to
jest realne bo nie mam jak na razie żadnych skurczów ani twardniejącego
brzucha, ani żadnych innych oznak że poród już blisko......
A naprawdę na samą myśl o tym że mam się męczyć jeszcze 3 albo nawet 4
tygodnie ciary mnie przechodzą.....
pozdrawiam
Asia i Wojtuś(37tc.)