kłujący jajnik...

16.06.05, 14:45
dziewczyny jestem dopiero swiezo po zafasolkowaniu i wszystkie te oznaki mnie
niepokoja, wiec pytanko czy jak kłuje jajnik przy wstawaniui to normalne?
zmieniam gwaltowniej pozycje i go czuje, bo sobie torie dorobiłam ze mam
jakąs ciążę pozamaciczną, wybijcie mi to rosze z głupiej głowy, skad ten ból?
dzis 31dc
aha i pytanko jezeli biore duphaston od 28dc /tzn od pozytywnego testu/ czy
jezeli jednak ta ciąż nie chce sie utzrymać wystąpi okres? bardzo wazne to
dla mnie ! dziekuje
    • onom Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 14:52
      no to Ci wybijamsmile kłucie jest dość powszechne i jeśli nie jest to przewlekły
      ból tylko taki który się pojawia i znika to wszystko OK. Mnie też kłuje raz z
      jednej raz z drugiej strony i ciesze sie bardzo bo wiem, ze coś sie tam dzieje.
      ale jak najbardziej rozumiem Twoje obawy. Ja przed 1 USG tez miałam takie
      pomysły a okazało sie że jest super. Następne USh gdzieś za 3,4 tyg i też
      pewnie będę miała nowe obawy.
      co do drugiej części pytania to się nie wypowiadam, ale please nie rozważaj
      takie opcji,

      pozdrawiamsmile
      • agabilinska2 Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 14:55
        dziekuje serdecznie , zawsze to dobrze usłyszeć, że ktos ma tak samo i , że
        wszystko jesst ok, to zadziwiające jak wyobraźnia potrafi działać, ja usg
        dopiero bede miała 02/08 czyli w 11 tc i juz sie nie moge doczekać
    • onom Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 14:59
      ja pierwsze miałam w 6,5tyg i super było widać serduszkosmile U Was będzie tak
      samo. Takie obawy to chyba coś normalnego. W końcu jesteśmy w całkiem nowej
      sytuacji i nie wiadomo co jest normalne a co nie.
      PS. nie wczytuj się w to forum bardzo głeboko bo można sie na prawde
      zestresować. Ja czytam tylko te które są pozytywnesmile
      ściskam mocno!!!!
      • agabilinska2 Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 15:08
        hehe, a po czym poznajesz ze jest pozytywny post? i w którym jestes miesiącu?
        • onom Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 15:16
          ja jestem w końcówce 2 miesiąca więc to też począteksmile pozytywny post to taki z
          uśmieszkiemsmilelub z pozytywnie brzmiącym tytułemsmile lub taki niewinnie brzmiący
          jak Twój!
          • mamatysi Re: kłujący jajnik... 16.06.05, 22:44
            onom doskonale cie rozumiem tez wybieram to co chce przeczytac,nie mam ochoty
            sie zestresowac i przerazic.
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja