Dodaj do ulubionych

Będę miała cc-boję się

20.07.05, 20:39
Dzisiaj byłam u lekarza, jestem w 28 tc i dowiedziałam się, że na 90% będę
miała cesarkę, bo mam 31 lat, a to pierwsza ciąża po latach leczenia
niepłodności i lekarz nie chce ryzykować. Poza tym jeszcze wada wzroku.
Tak bardzo nastawiałam się na poród naturalny i szczerze mówiąc bardzo się
boję tej cesarki....
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 20:45
      napisałabym -nie ma się czego bać,ale sama będe miała drugą i trochę się boję
      ale czy naturalnego porodu nie bałaś się? bólu i że dziecku będzie trudno?
      miałam cc,fakt że źle zniosłam bo mam krzywy kręgosłup i baran(anestezjolog)
      wkłówał się 8razy...ale doszłam do siebie nie później niż mamy po naturalnych a
      mój syneczek urodził się zdrowy i "wypoczęty" bez żadnych krwiaków
    • agnieszkajs Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 20:48
      szczerze- jestem lekarzem i troszke mnie zszokowały wskazania do twojego
      cięcia.. takich nie ma w żadnym podręczniku medycyny. Wada wzroku,poza wybitnie
      rzadkimi chorobami siatkówki i zaawansowaną retinopatią jest najwyżej
      wskazaniem do skrócenia II okresu porodu(czyli ew. zastosowaniem vacuum lub
      kleszczy).Podyskutuj z lekarzem , dlaczego uważa za wskazane cięcie- zapytaj
      dokładnie o powikłania, dla dzidziusia stanowczo naturalna droga przyjscia na
      świat jest najlepsza..
      • alfika Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 20:55
        od dość dawna nie stosuje się wyciągania dziecka kleszczami czy wysysania go...
        • agnieszkajs Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:12
          sorry, JEŚLI SĄ WSKAZANIA te zabiegi stosuje się nadal... o tym pisałam.
          • alfika Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:26
            ok, rozumiem smile
            a jeśli mama ma więcej lat niż chwilowa średnia krajowa i długo starała się o
            dziecko - to co jest w tym momencie bezpieczniejsze dla dziecka? kleszcze czy
            cesarka?...
    • myfa80 Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 20:48
      powiem Ci ze nie masz sie co bac bo ewnie bediesz miala szanse na ZZO w kazdym
      razie nie beda musieli Ciebie usypiac i maluszka przytulisz od razu po
      narodzinach smilejesli masz taka mozliwosc to warto wykorzystac, poza tym
      kolezanka ostatnio miala cesarke i stweirdzila ze nie zaluje bo nic ja nie
      boli a po dwoch dniach wyszla juz od domu. Kazde rozwiazanie ma swoje plusy i
      minusy, ale mysle ze dobro dzidzi najwazniejse...mysl teraz tylko o niej jak
      juz ją bedziesz tulic i jak bedzie sie usmiechac do Ciebie Ty jestes dla niej
      najwazniejsza osoba pod sloncem ...bedzie dobrze nie boj sie cesarki dzisiaj to
      nawet blizny nie ma duzej... mnie przeraza naciete krocze klopoty z
      zalatwianiem fizjologicznych potrzeb...noi bol....
      • jakasik Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 08:31
        Ej, no jakoś wierzyć mi się nie chce, że po 2 dnia od c.c. wypuszczają do domu!
        Coś ta koleżanka Ci głupot naopowiadała. Najwcześniej chyba w 5 czy 6 dobie po
        c.c. Ja wyszłam po 7 dniach a wszystko było OK i ze mnią i z dzidziusiem.
    • zuzanna32 Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:15
      agnieszkajs, ja już rozmawiałam ze swoim lekarzem, powiedział, że cc
      minimalizuje ryzyko. po tym co napisałaś zaczęłam szukać czegoś w necie bo się
      przestraszyłam, bo może on nie ma racji... i znalazłam taki artykuł
      www.forumginekologiczne.pl/txt/a,122,
      • agnieszkajs Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:57
        ten artykuł jest rzeczywiscie przystępnie napisany, ja miałam na myśli raczej
        to ,że ginekolog powinien uwzględnic Twój punkt widzenia. "Minimalizacja
        ryzyka"- trudno ocenić, co autorka miała na mysli, rzeczywiście na całym
        świecie rośnie ilośc cięć, a wskazania są coraz bardziej rozszerzane-na co ma
        niewątpliwie wpłw rosnąca ilość cięc "na żądanie". Z punktu widzenia dziecka
        drogi natury są optymalną "trasą" przyjścia na świat. Ja może dodam tylko
        tyle , że znacznie częściej wykonywanym znieczuleniem do cięcia niż
        zewnątrzoponowe jest znieczulenie podpajęczynówkowe - oba to znieczulenie
        przewodowe,mama jest świadoma i widzi dzidzię od razu po urodzeniu. ZZO jest
        metodą z wyboru do znieczulenia drogami natury, może więc dlatego są często
        mylone przez pacjentki i.. ginekologów. Pozdrawiam, nie martw się, jeśli ufasz
        swojemu lekarzowi prowadzącemu, to na pewno on znając i prowadząc całą twoja
        ciąże podejmie dobrą decyzję.
    • ancia11 Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:16
      witam na tym forum jestem od niedawna, mam na imię Ania. Ja przeszłam jak to
      często mówię dwa sposoby rodzenia dzieci i uwieżcie mi naturalny porud jest
      lepszy, szybciej dochodzi się do siebie.Ja po cesarce (pierwszy poród )
      dochodziłam 3 dni, ledwo schodziłam z łóżka, natomiast po drugim naturalnym
      porodzie po 2 godzinach poszłam się zważyć, a na drugi szień to już prawie
      biegałam po korytarzach (moja córeczka była na innym oddziale z powodu wady
      serduszka) czego nie byłabym w stanie po cesarce. a uwieżcie mi bałam się
      panicznie rodzić naturalnie, jak dowiedziałam się, że jadę rodzić to strasznie
      płakałam mamie w słuchawkę telefonu, że się boję i nie dam rady(jestem panikara
      jeśli chodzi o ból).
      Pozdrawiam Ania
    • zuzanna32 Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:23
      Dziewczyny, bardzo dziękuję za słowa pocieszenia smile. Ja po prostu bardzo
      nastawiłam się na poród naturalny, a bólu przy nim, ew.cięcia krocza a potem
      zszywania też się bałam, ale nie tak jak cc. wiem, że to głupie ale moze
      dlatego, że ja nastawiałam się, że po prostu pójdę i urodzę bez komplikacji,
      wprost przerażający optymizm wink, ale pomagał mi nie wpadać w panikę. Ja
      koszmarnie boję się operacji. To prawda, że leczyłam się ponad 7 lat, pierwszą
      ciążę poroniłam, ta jest naprawdę cudem,a ciąża też nie przebiega spokojnie, bo
      przez jakiś czas miałam problemy z łożyskiem przodującym, które na szczęście
      poszło trochę do góry, poza tym wada wzroku no i mam ponad trzydziestkę wink. Ja
      nie wiem czy nalegać na poród naturalny, przecież lekarz wie lepiej, a ja mu
      naprawdę bardzo ufam.
      • tweety_bird Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:28
        A ja cały czas się modlę, żeby moja lekarka zgodziła się na cesarkę...
        Mam jeszcze sporo czasu, jednak od zawsze odczuwałam lęk przed porodem
        naturalnym. Ale to nie jest wystarczające wskazanie...
        Jak widać, ile kobiet, tyle opinii smile))

        Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania.
      • gochna13 Re: Będę miała cc-boję się 20.07.05, 21:33
        ja miałam cc i panicznie bałam się kłucia w kręgosłup. Ale wszystko poszło
        gładko. Cały czas byłam świadoma, bólu żadnego nie czułam (nawet wkłucia w
        kręgosłup), a kiedy mi pokazali dzidziusia i zszywali nawet pozwoliliśmy sobie
        na niezłe żarty na sali operacyjnej. Nic się nie martw. Będzie ok.
    • ania.silenter zupełnie niepotrzebnie:) 20.07.05, 21:42
      miałam 2 razy cc (rok po roku) i jest ok. Po porodach dochodziłam do siebie
      dość szybko - po ok. 4 tyg. Najgorzej jest do 2 tygodni po porodzie, ale trzeba
      śmigać jak fryga - dziecko tego wymagasmile. A rodziłam w wieku 30 i 31 lat.
      pozdrawiam
    • noddy Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 01:12
      Nie bój się smile
      Ja miałam 2 razy CC a tez chciałam rodzić naturalnie
      i mozna powiedzieć,że mile je wspominam smile
      Po zdjęciu szwów zapomniałam, ze miałam CC.
      Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe (najlepsze ponoć).
      Jak minie znieczulenie to boli jak diabli (nie da się tego ukryć) i zazdrościsz kolezankom po naturalnych
      bo wstawanie z łózka trwa pół godziny a one śmigają smile ale potem, pomysl sobie, nie masz takich problemów jak nietrzymanie moczu czy wypadanie macicy w późniejszym wieku.
      U mnie, przy drugim dziecku, okazało się,ze córka była 3 razy
      obwiązana pepowiną i lekarz mi powiedział,ze porodu naturalnego mogłaby nie przezyć!
      NIe martw się i nie mysl o tym za wiele.
      powodzenia
    • niepytana Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 06:58
      Juz chyba ze sto razy tu o tym pisalam, ale napisze jeszcze raz bo przeciez na 'ciaza i porod' siedzi sie tylko ok. 9 miesiecy, awiec sluchacze sie zmieniaja wink))
      Wlasnie 13 lipca mialam planowana trzecia cc. To byla sroda. W piatek bylam juz w domu. Mam do tego cukrzyce i to nie ciazowa tylko ta najbardziej upierdliwa insulinozalezna. W domu mamy schody po ktorych latam kilka razy dziennie do dwojki starszych dzieci i zeby przewinac dzidzie. Dostalam ze szpitala leki przeciwbolowe i juz ich od wczoraj nie biore, ale mam cholerna ochote... nie dlatego ze boli mnie rana, bo tej wcale nie czuje, a dlatego ze bola mnie przepelnione mlekiem piersi jak jasny gwint. No ale sie hamuje i nie biore bo tak to sie mozna narkomanem stac. Dodam jeszcze ze nie jestem zaden 'superhero' ani 'supermom'. Jak tylko mnie cos gdzies zakluje to lykam prochy jak nakrecona.
      Wiec jesli Ty jestes zdrowa i lekarz robi Ci ta cc ze wzgledu na Twoje i maluszka bezpieczenstwo to czego u licha sie boisz??? Ciesz sie!!! I powodzenia!!!
      • kulusuk Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 07:53
        ja nie chcę zabrzmieć skarkastycznie ale czemu lekarz robi z ciebie kalekę. 31
        lat i za stara na rodzenie! a z tym leczeniem niepłodności to o co mu chodzi??
        jest dwa razy większe prawdopodobieństwo że po cesarce będziesz niepłodna niż
        po porodzie sn. to wiarygodne statystyki. niech się ciebie spyta czy chcesz
        więcej dzieci zanim cię potnie. ja miałam cc dwa lata temu (nagłe z powodu
        komplikacji w drugim okresie porodu), sporo komplikacji i naczytałam się dużo o
        cesarkach, głównie anglojęzycznych opracowań naukowych bo w polsce trudno coś
        znaleźć, i powiem wam że na całym świecie próbóje się zmniejszyć ich ilość.
        moim zdaiem lekarz powienien ci chociażby zaproponować próbę rozwiązania sn,
        jak tylko coś będzie nie tak to może rozwiązać ciąze cc. trochę info o cc
        www.nice.org.uk/pdf/CG013fullguideline.pdf ja właśnie się
        przeterminowałam w drugiej ciąży (termin na wczoraj) i lekarz zachęca mnie do
        porodu sn, mimo iz teoretycznie mógł ciąć ze względu na stan po uprzednim cc. a
        mam jeszcze skolioze, rozszczep kręgosłupa i pewnie wiele innych felerków.
        jeżeli chcesz rodzić naturalnie to spróbuj.
    • zuzanna32 Dziękuję Wszystkim za słowa otuchy :) 21.07.05, 07:47
      Dziewczyny jeszcze raz dziękuję. I macie rację dobro dziecka najważniejsze,
      więc zaczynam się oswajać z myślą o cc i nie panikować smile.
      • gabi67 Re: Dziękuję Wszystkim za słowa otuchy :) 21.07.05, 07:52
        Mysl kochan pozytywnie a wszystko bedzie dobrzesmile
    • fruzik Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 11:29
      Ja tez będę miała cc (choroba siatkówki). Jednak z tego co wiem, sama wada
      wzroku (mam dużą), długie starania i wiek (mam taki sam) nie jest
      przeciwskazaniem do naturalnego porodu. Byc może lekarz wie więcej o Twojej
      ciązy, i dlatego mówi o cc. Jesli wybitnie nie chcesz cc, to może skonsultuj
      się jeszcze z innym lekarzem, w szpitalu gdzie planujesz rodzić, żeby Ci
      później nie powiedzieli, że się nie kwalifikujesz do cc. Chyba że planujesz c
      prywatnie.
      Ja cały czas chciałam urodzić naturalnie, malutka jest dobrze ułożona i bardzo
      mi przykro, że mam cc. Ale zdążyłam się przyzwyczaić do tego faktu, przeciez
      chcę widzieć to dziecko, gdy się urodzi. Co jej po mamie, której odkleiła się
      siatkówka w trakcie porodu?
      • gkjustyna Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 13:15
        ja tez mialam cc balam sie bo rowniez bylam nastawiona na rodzinny porod
        naturalny ale dzidza siedzila wszytsko poszlo ok nawet tabletek przeciwbolowych
        nie bralam po fakcie fakt byl troche bol ale swiadomosc ze juz jest dzidzia
        bylo radosniejsze jednak najgorsze jest to iz obudzilam sie na operacji a tego
        nikomu nie zycze...sad((((((((((
    • ankha_25 Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 15:22
      Nie bój się, wszystko będzie ok, lekarz słusznie zalecił cesarkę (wada wzroku
      mogłaby ci się bardzo posunąć)
      Moja osobista rada: nie patrz w lampę nad stołem operacyjnym -chyba że lubisz
      mocne wrażeniasmile
      A widok malenstwa wszystko ci wynagrodzi, naprawdę!
    • psonta Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 16:38
      smile teraz łapówki się daje, żeby mieć cc smile
      Ja bardzo chciałam rodzić naturalnie, nawet nie dopuszczałam myśli o cesarskim
      cięciu. Ciąża przebiegła rewelacyjnie, porodu się nie bałam, 16,5 godz.
      spędziłam z mężem na "porodzie rodzinnym", ale niestety rozwarcie nie
      postępowało (tydzień po terminie i poród był wywoływany) z płaczem wieźli mnie
      na salę operacyjną.
      Kwestia nastawienia i wyobraźni... podczas operacji absolutnie nic nie boli,
      czuć jedynie ciągnięcie i łaskotanie, lepiej po prostu o tym nie myśleć. A ja
      jak poczułam łaskotanie wzdłuż brzucha, wiedziałam co w tym momencie się
      dzieje... na szczęscie za chwilę pokazali mi pupcię córeczki, po ok 20 min było
      po wszystkim. Najgorsze jest pierwsze kilka godzin po operacji... trzeba
      poprosić o jakiś środek przeciwbólowy i można zasnąć.
      Ze szpitala normalnie wychodzi się po 5-6 dobach, jeżeli ktoś wyszedł
      wcześniej, musiał to jakoś sobie załatwić.
      Rzeczywiście bardzo ciężko wstać z łóżka, trudno się wyprostować, poruszać, nie
      da rady kaszlnąć ani kichnąć, z zazdrością ogląda się normalnie chodzących
      ludzi. ALE można karmić na siedząco, co jest niemożliwe przy rozciętym kroczu.
      Ważne, żeby od pierwszego dnia wstawać i chodzić. Wiem, że się prawie nie da,
      ale przy kolejnej próbie jest coraz lepiej. 2 x dziennie prysznic.
      Są też dobre stony wink i najważniejsze jest dziecko. Córka urodziła się zdrowa,
      dotleniona, bardzo ładna, nie miała spłaszczonej główki od kanału rodnego.
      Pokarmu miałam od samego początku bardzo dużo.
      Będzie dobrze. Pozdrawiam!
    • zuzanna32 Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 17:01
      Dziewczyny, jeszcze raz dziękuję, bo jak czytam Wasze wypowiedzi to robi mi się
      lżej.A co do cc na życzenie, to wiem, że niektóre dziewczyny płacą żeby je
      mieć. Ja jestem zwolenniczką naturalnych porodów, chociaż jeszcze nigdy nie
      rodziłam wink. Ale muszę się przestawić, no i mam jeszcze trochę czasu więc nie
      mogę się nakręcać. 7 lat czekania na dzidziusia a ja panikuję przed cc wink, jak
      za mną tyle leków, zabiegów i innych mało przyjemnych rzeczy.
      Jeszcze raz dziękuję za Wszystkie wypowiedzi smile i gorąco pozdrawiam.
      • niepytana Re: Będę miała cc-boję się 21.07.05, 19:24
        zuzanna32 napisała:

        Ja jestem zwolenniczką naturalnych porodów,

        A ja jestem przede wszystkim zwolenniczka bezpiecznych porodow. Ty rowniez powninnas nia byc jakkolwiek przyjdzie Ci rodzic.

        A tak swoja droga widze ze jestem jakims ewenementem tutaj. Co to za lezenia plackiem, wychodzenia do domu po 6 dobach??? W glowie sie to nie miesci. Jak po operacji na otwartym sercu. Moze to jest wlasnie problemem... te wyolbrzymianie cc i panikarstwo i potem kobiety jak Ty sie boja. Ja poszlam do domu po dwoch dniach i fizycznie i psychicznie, wygladalam i czulam sie tak samo jak kobiety po psn. One byly opuchniete i ja tez, one chodzily po korytarzu jak pingwiny na poczatku, i ja tez, tak samo braly leki przeciwbolowe i tak samo badal je lekarz, tyle ze mi brzuch, a im krok to tyle.
        • agnieszka-anna Re: Będę miała cc-boję się 23.07.05, 05:31
          hej
          Z uwaga przeczytalam ten artykul, bo moja ciaza jest wynikiem icsi, a ja w
          momencie porodu bede miec skonczone 35 lat( 1wsza ciaza). Ciekawe, co powie moj
          nowy lekarz, ale ja sama zasugeruje cc, bo z tego co wiem, wieksze zagrozenie
          dla dziecka stanowia ewentualne komplikacje przy porodzie naturalnym niz cc. 12
          lat czekalismy na bobasa i nie dam sie zbyc byle czym.
          • agi4 Re: Będę miała cc-boję się 23.07.05, 13:26
            dziwczyny nie bójcie się cesarki!smile
            ja tez bede ją miec i bardzo sie cieszęsmile odczuwam komfort psychiczny w tej
            ciąży, bo poprzednio rodziłam siłami natury przez 24godziny! Moje dzieciatko po
            tak ciezkim i dlugim porodzie nie mialo sil nawet plakac, ja ledwo zyłam, to
            bylo traumatyczne przezycie.
            Bogu dziekuje ze wszystko dobrze sie dla nas obojga zakonczylo!
            Teraz cesarka w listopadzie, nawet z pobolewaniem blizny po operacji, wiem, ze
            bedzie 100x lepiej niz bym znow musiala rodzic silami natury!
            Glowy do góry!
            Buzki
            Agnieszka
            • maliniaq Re: Będę miała cc-boję się 23.07.05, 14:26
              Hej, dziewczyny, ja w ub. roku żeby mieć cesarkę zapłaciłam 1000zł. i... NIGDY
              W ZYCIU NIE ZAMIENIŁABYM TEGO PORODU NA NATURALNY, NIGDY!!!!!!!!!!!!!. To tyle.
              Agnieszka.
            • noddy Re: Będę miała cc-boję się 23.07.05, 15:24
              popieram nie bójcie się smile
              Ja jeszcze się raz powtórzę - miałam 2 ze wskazaniami
              i mile je wspominam. Nie mam teraz problemów 'tam na dole'
              jak moje niektóre znajome po naturalnych.
              • gkjustyna wk...mnie jak ktos mowi iz woli cc absurd!!! 25.07.05, 13:22

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka