smoczek5
17.08.05, 21:45
właśnie wróciłam od mojej gin., która po obejrzeniu wyników morfologii
powiedziała, że mocno spadły mi płytki (153 tys., a norma 150 - 450 tys.) i
jak tak dalej pójdzie to nie będę mogła dostać znieczulenia.
Jestem w 37/ 38 tc, więc siedzę już na bombie.
Cholera takiej opcji nie przewidziałam i ponoś nic nie mogę pomóc tym
moim "znikającym płytkom".
A tak w ogóle to już myślałam, że taka mądra jestem a nie wiedziałam, że może
mnie dopaść takie "przeciwwskazanie".
Czy któraś coś wie na ten temat? Dzięki.
S.