sdff1 24.08.05, 10:56 jak po wyjściu ze szpitala "załatwić" sobie położną , która będzie przychodziła do dziecka? No i jak częste są te wizyty i jak długo trwają? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miss_california123 Re: wizyty położnej 24.08.05, 11:03 Jak bedziesz zapisywała (lub ktoś z rodziny) dziecko do wybranej przychodni to wtedy poinformują kiedy spodziewac sie wizyty położnej. Na ogól w ciągu 2-3 dni się zjawia. Przychodzi tylko raz, robi wywiad nt. rodziców, ogłąda pępek dziecka, odpowiada na pytania ewentualne i tyle ją widzieli. do mojej znajomej w ogóle nie dotarła i też nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: wizyty położnej 24.08.05, 12:34 U mnie w przychodni podobno jest tak,że jak się zgłosi noworodka to położna przyjdzie tyle razy ile się ją o to poprosi. Tak powiedziała moja lekarka domowa,(która jest też włąścicielką tej przychodni)że dopóki będę miała jakieś wątpliwości położna jest do dyspozycji. Przychodnia ma umowę z NFZ i wogóle nie mają płatnych usług,wszystko w ramach Funduszu Zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
diablica26 Re: wizyty położnej 24.08.05, 12:38 Fachowo to muszą trwać powyżej godziny,wtedy położna musi zbadać i ciebie i dziecko-tak wyczytałam w gazecie o dzidziach.Ale i można zrezygnować z niej jeśli ktoś chce.Ja raczej nie bede chciała jej bo po co...Tyle się naczytałam że nie musze słuchać rad,zresztą w szpitalu dokąd cię nie wypiszą będzie tam położna i zawsze wszystko można się spytać.A w domu,kobieta dogorywa,a wizyte u gina i tak musi mieć bo to obowiązek po porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
bafilek Re: wizyty położnej 24.08.05, 13:13 U mnie było tak, że szpital, w kórym rodziłam (nie chciałam na miejscu) sam powiadomił przychodnę w moim mieście. Pierwsza wizyta była dłuższa, bo połozna trochę papierów wypełniała. Oglądała przede wszystkim pępek i moja bliznę po cięciu. Sprawdzała odruchy dzieciątka. Pytała o różne rzeczy. Dała mi numery telefonu do siebie, poradni dziecięcej i lekarza dyżurnego (w nocy w przychodni). Powiedziała, ze będzie przychodzic dopóki nie odpadnie pępek. Była 4 lub 5 razy. Na ostatniej wizycie przyniosła skierowanie do ortopedy (nie musiałam sama chodzic do pediatry). Dostałam od niej dużo broszur (pielęgnacja dziecka, ćwiczenia dla mnie itp.) Dzwoniłam do niej kilkakrotnie z różnymi wątpliwosciami, zawsze pomogła. Mówiła, kiedy przyjdzie następnym razem. Z tego, co słyszałam to NFZ pokrywa koszt 4 takich wizyt. Można się na nie nie zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: wizyty położnej 24.08.05, 13:50 Witam, Po wyjściu ze szpitala zadzwoniłam do mojej przychodni i zgłosiłam urodzenie dziecka. Umowilam się tez na wizytę położnej. Była u nas 4 czy 5 razy. Pierwsza wizyta najdłuższa, pokazała nam wiele rzeczy, łącznie z kąpielą. Kazdorazowo sprawdzała rowniez u mnie gojenie się krocza. Ogolnie bardzo przydatne wizyty. Pozdrawiam, Joanna Odpowiedz Link Zgłoś