20 lat?????????????

09.12.05, 14:08
Hej mam 20 lat i 3 miesiące jestem po slubie. Jak myslicie dobry wiek i czs na
bycie matką.Mieszkanie mamy.Mój mąż pracuje ja nie. Prosze o odpowiedz pozdrawiam

    • bastet7 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 14:11
      Zależy czy czujesz już instynkt macierzyński (ja troszkę poczułam dopiero mając
      29). Jeśli tak, no to czemu nie. Ale moze lepiej zastanowić sie najpierw nad
      karierą zawodową???
    • samanta05 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 14:12
      Jesli czujesz, ze to dobry czas to tak. Nikt nie moze ci odpowiedziec na to
      pytanie, tylko ty sama...
    • hanula12 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 14:55
      to decyzja Twoja i męża i myślę, że żadna z nas nie odpowie Ci na to pytanie w
      sposób jednoznaczny. to zależy jak Wy czujecie. dziecko zmienia całe
      dotychczasowe życie. na przykład ja mając 20 lat nie czułam się na siłach być
      matką i na pewno nie podjęłabym takiej decyzji, teraz mając 27 tak. ale każda z
      nas jest inna, więc wszystko zależy od Ciebie. pozdrawiam.
      • paulinaml1 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 19:48
        ja tez mam 20 lat i jestem w ciazy,w 9 miesiacu,tyle ze nie mam meza bo chlopak
        mnie zostawil.mysle ze moglybysmy byc starsze ale juz teraz to nie mamy
        wyboru,damy sobie rade z dzidziusiem,ja swoje malenstwo widzialam niedawno na
        usg trojwymiarowym i sie zakochalam smile) ciesze sie ze bede miala dziecko,a Ty
        nie wymyslaj sobie problemow tylko sie ciesz!!! jak bedziesz chciala pogadac to
        podaje gg 3752357
    • siula5 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 15:20
      moim zdaniem, to dobry czas, nie pracujesz wiec mozesz zając sie teraz
      wychowywaniem dzieci, a później tzw. karierą zawodową, taka moja rada.
      • grubaska20 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 15:29
        ktory raz tapetujesz wszystkie fora tym pytaniem..?
        powiem ci tak - za malo. a wiesz dlaczego? poniewaz szukasz potwierdzenia, nie
        jestes sama pewna, nie jeste pewna, bo pytasz. skoro pytasz, to nie estes
        gotowa, gdyby byla, nie pytalabys, po prostu bys wiedziala. to tyle.
        a teraz dziewczyneczko, do nauki, jak dwudziestolatce przystalo. potem seksik
        dla relaksu, ale z zabezpieczeniem, a potem lulu. i nie mysl o tym wiecej,
        przez jeszcze troche czasu
    • ares1976 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 15:55
      Hej!
      Wszystko zależy od tego jak i co czujesz, co podpowiada Ci intuicja - to wiesz
      tylko Ty. Moja mama pierwsze dziecko urodziła mając 19 lat, potem jeszcze
      dwoje. Mówiła że w wieku 19 lat była całkiem gotowa psychicznie do bycia
      mamą,wcześniej "odchowała" młodsze rodzeństwo, no i wogóle czuła się już do
      tego dojrzała, była mężatką i chciała mieć już dziecko.
      Ja w wieku 19 lat miałam jeszczezielono w głowie i szłam na studia, o dzieciach
      i rodzinie nie myślałam wogóle. Teraz mam 29 lat i wcale nie czuję się gotowa
      do macierzyństwa!!! Szczerze mówiąc planowaliśmy dziecko za 2-3 lata ale jakoś
      tak wyszło wcześniej i będzie w marcu smile
      • rivia Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 16:13
        a ja mialam 21 jak urodzilam syna studia ,prace i wszystko pogodziłam ale fakt
        ze bylam psychicznie lepiej przygotowana do ciązy niz teraz-wszystkim sie
        stresuje itp...uwazam prywatnie ze wiek rozrodczy jak sie go powszechnie
        wstrętnie nazywa to juz miedzy innymi 20 lat i ze kobieta jest wtedy w
        szczytowej formie-mloda i energiczna-ja juz czuje jak ze mnie ta energia ucieka
        przy moich mdłosciach-ale pod jednym warunkiem-musicie oboje byc gotowi na to.I
        ty i twoj maz.zastanówcie się dobrze co zrobic-ja poszlam do pracy mając
        6miesieczne dziecko i teraz po ugruntowaniu pozycji zawodowej-hehe-zdecydowałam
        sie na drugie.Ale widzę ze łatwiej mi bylo w tamtej ciązy.Poza tym-nic nie mam
        do póznych mam,Broń Boze-jesli chcesz miec wiecej niz jedno dziecko to uwazam ze
        warto miec je przed 30.Reszta nalezy do Was-poza tym pamietaj ze nie zawsze
        dzidzius jest ot tak-na zawołanie...Zyczę udanego i przemyslanego wyboru.Pozdrawiam.
        • marcia19 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 16:51
          Myślę, że tak!
          Jeśli tylko tego oboje chcecie to nie ma na co czekać!
          Ja mam obecnie 19 lat i jestem w 7 tyg ciąży!
          Jest to ciąża planowana.
          Ślub cywilny mieliśmy juz w marcu 2005, a kościelny we wrześniu 2005.
          Teraz tylko czekamy na naszego skarbusia!


          Nasza Kruszynka
          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20719;30/st/20060725/dt/-6/k/6dd7/preg.png


    • czarna.manka Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 18:00
      Nie rozumiem, absolutnie nie rozumiem o co ci chodzi. Czy jestes gotowa na
      posiadanie dziecka ty jedna tylko mozesz wiedziec, ale jesli pytasz o to osoby
      na forum to wybacz... gotowa nie jestes!!! Zajmij sie lepiej przyjemnym seksem
      z zabezpieczeniem i dorosnij.
      • california89 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 18:14
        zypelnie sie zgadzam z dziewczynami ktore pisza ze NIE jestes gotowa. czemu
        pytasz na forum ludzi ktorych zuplenie nie znasz. jesli chodzi o wiek 20 lat
        na uwazam ze nikt nie jest gotowy na to. tez nie mozna poruwnywac naszych mam
        czy innych generacji bo ty byly inne czasy. uwazam ze chcesz miec dziecko aby
        usprawiedliwic to ze nie masz pracy. z drugiej strony tez uwazam ze bylas za
        mloda na slub ale to juz zapozno i pewnie mialas tam swoje powody. w tym wieku
        powinnas zajac sie soba........a potem przyjdzie czas na dzieci. malzenstwo to
        nie wolna droga do ciazy.........dzieci powinny byc chciane i w miare jak tylo
        sie da wprowadzane na swiat gdzie rodzice sa dosyc ustawieni i przezyli juz to
        mlodosc ktorej z dziecmi sie nie da. to XXI wiek a ty sie bawisz w dzieci w
        wieku 20 lat???? zyj, ucz sie, pracuj, sproboj nowych rzeczy i wogole nawet nie
        mysl. nie znosze widoku mlodych mam ktore maja dzieci bardziej ze wzgeldu na
        to ze wypada w malzenstwie albo dlatego ze wydaje im sie ze przeszly wszystko i
        teraz moga bawic sie w dorosle. w dzisiejszych czasach 20 lat to 16-17 w
        generacji naszych mam czy babci. odradzam i zachecam do zycia
        • lankal84 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 20:32
          ja akurat nei rozumiem twojego wywodu stek bzdur
          kwestia wyjscia za maz czy posiadania dziecka jets kwestia indywidualna
          to ze ty chcesz sie bawic zajmowac soba pracowac zwiedzac itp to twoja sprawa
          ale nie krytykuj i nie wytyjkuj innym ich decyzji
          ja akurat uwazam ze znalezienie partnera zyciowego na tym etapie jest duzym
          sukcesem po co czekac do 27 lat ???!! jezli wie sie ze ta osoba to wlasnei
          ta !!! a co do dziecka to posiadenia wczesniej czy pozniej ma swoje plusy i
          minusy
          moje zdanie jest takie: jezli ktos jest czegos pewnien przemyslal wszystko to
          po co ma czekac kolejne 5 a moze 10 lat
          pozatym czy wszyscy musza zachowywc sie tak samo ?? niestty w naszym
          spoleczenstwie za bradzo zaczyna byc popularny model posiadania dziecka
          zakaldania rocziny po ugruntowanej pozycji zawodowej nasz spoleczenstow staje
          sie spoleczenstwem starzejacym a czy posiadanie przez kobiete dziecka 1 w wieku
          kolo 30 swiadczy o jej dojrzalosci ?? dojrzalosc emocjonalno psychiczna jets
          kwestia indywidualna pamietaj o tym
          • california89 Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 22:49
            kazdy ma prawo robic co chce ale niestety widac jakie sa efekty zaczynania
            wielu rzeczy za wczesnie. lankal co tak agresywnie do mnie jak napweno wiesz ze
            za mlodo to nie tak dobrze. wlasnie martwi mnie to ile w polsce mlodych ludzi
            ktorzy maja tyle przed soba wskakuje w malzenstwo i dzieci. a co osoba bez
            pracy ma do zaoferowania? ile ona wie o zyciu? a moze tylko wazne jest ze maz
            ma prace bo kobieta jest to kuchni i do rodzenia. ja mam wiecej niz 20 ale
            jeszcze nie 30. swojego wybranca znam od lat ale nie spieszy sie nam do slube
            ani dzieci bo wiemy ze to moze poczekac. mysle ze w tym kraju tak jest
            poniewaz jeszcze hest zacofane podejscie do takich rzeczy jak mieszkanie ze
            soba bez slubu, mieszkanie z rowiesnicami itp. po co brac slub jesli nawet wie
            sie ze ta osoba to wlasnie ta wybrana na zawsze. czas jest na wszystko..zycie
            nie takie krotkie. lepiej byc ze soba przez dlugi czas przed slubem niz potem
            miec problemy. prawda jest taka ze ludzie w krajach mnie sawansowanych,
            biedniejszych itp produkuja ludzi ktorzy za szybko wpadaja w malzenstwa i
            dzieci. przeraza mnie ile mlodych ludzi ktorzy naprwade mogli zaczac cos
            budowac na przyszlosc swoja jak i przyszlych dzieci, automatycznie mysla ze
            pierwsza czy druga milosc to juz znak ze trzeba leciec do kosciola w bialej
            sukni. prawda tez taka ze wiele ludzi mysli ze jak nie bedzie slubu szybko to
            nigdy nie wydostana sie z domu rodzicow. moze troche nauki o zyciu w inych
            krajach zeby zobaczyc ze jest wiecej na swiecie niz tylko maz i dzidzius.
            malzenstwo i dzieci to piekna sprawa ale nie zawczesnie. bardzo dla jest
            zacofane podejscie do rzeczy ze jak jest mieszkanie i maz ma prace do raz dwa
            do lozka robic dziecko. no tak jak 3 swiat. mam nadzieje ze bedzie w polsce
            wiecej ludzi ktorzy mysla bardziej swiatowo a nie tak jak 50 czy nawet 30 lat
            temu. swiat dzisaj oferuje wiecej niz kiedys wiec prosze kozystac jak mozecie.
            zreszta dzieci rodzicow bardziej ustawionych (nie tylko finansowo ale inne)
            maja lepsze szansy w swoim zyciu. i tez prawda taka (jak nie wiesz to poczytaj
            sobie w ksiazkach) ze najlepszy wiek (biologicznie) na rodzenie 1 dziecka
            tomiedzy 24 a 30. 15 i nawet 13 rodza ale czy to one powinny byc chwalone.
            zacofanie. nie chce ublirzac nikomu naprawde ale badzmy bardziej krytyczne.
    • vibe-b Re: 20 lat????????????? 09.12.05, 22:55
      kangurek20 napisała:

      > Hej mam 20 lat i 3 miesiące jestem po slubie. Jak myslicie dobry wiek i czs na
      > bycie matką.Mieszkanie mamy.Mój mąż pracuje ja nie. Prosze o odpowiedz
      pozdrawi
      > am


      Jedno jest pewne. Z biologicznego punktu widzenia bedzie Ci o niebo latwiej
      teraz niz za 10 lat. Nie, nie mam na mysli ewentualnych problemow z zajsciem w
      ciaze. Pisze o silach potrzebnych do : sypiania po 3 godziny na dobe, noszenia
      10 kg dziecka przez caly dzien i noc bo jest chore, biegania caly dzien za
      dzieckiem ktore rozpiera energia, i tak dalej i tym podobne. Jesli wiec masz
      warunki i chec na dziecko- to dzialaj.

      A kariera zawodowa? Na miejscu pracodawcy wolalabym zatrudnic kobiete z
      odchowanym dzieckiem, powiedzmy 3-4 letnim, niz taka, co dopiero planuje
      zajscie...
    • andzia22l1 Re: 20 lat????????????? 10.12.05, 08:34
      To zależy właśnie od Twojego instynktu, ja w wieku 20 lat wyszłam za mąż i
      uważam, że należy odczekać, pomieszkać ze sobą, poznac sie bardziej, troszke
      poszalec,teraz mam 23 i jestem w 38tc i 5d, oboje bardzo chcieliśmy aby Nasza
      rodzinka sie powiększyła smile
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja