Dodaj do ulubionych

WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!!

16.09.05, 12:06
Cześć Kobietki
Z przyczyn czysto egoistycznych zakładam ten wątek wink
Piszcie o waszych doświadczeniach związanych z tym szpitalem, personelem
(położne, lekarze), opłatami, porodem rodzinnym, metodami...
Najlepiej piszcie o w miarę świeżych przeżyciach, bo tam się niby dużo
pozmieniało.
Zamierzam tam rodzić z Mężem i zbieram wszytskie informacje...

POzdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 12:13
      a jaki masz termin? ja też poważnie biorę pod uwagę Madalińskiego, w przyszłym
      tygodniu mamy zamiar pojechać na rekonesans ale z ostateczną decyzją czekam do
      momentu otwarcia nowego oddziału, czyli ponoć początku października
      co do personalu zarówno lekarskiego jak i położnych to info są często sprzeczne,
      raz tragicznie było, a innym razem świetnie, ile porodów tyle opinii mam
      wrażenie, ale też będę uważnie czytać wszystkie posty na ten temat, pzdr
      • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 12:24
        Ja mam termin dopiero na styczeń.
        Chcę jakoś niedługo zarezerwować sobie miejsce w tamtejszej szkole rodzenia.
        Ostatnio byłam bardzo pozystywnie zaskoczona tym, że położna sama zachęciła mnie
        do tego programu "zdrowie, mama i ja".
        A Ty kiedy rodzisz?
        Jak będziesz miała jakieś info o tym szpitalu to czekam na wieści?
        A rodzisz sama czy bierzesz poród rodzinny?
        Wiesz coś o opłatach?
        A na takie ogledziny szpitala należy się wcześniej umówić?

        Magda 20t5d
        • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 12:45
          termin mam na 4 stycznia,
          będę rodzić z mężem,
          co do opłat to po otwarciu nowej porodówki ceny mają się zmienić ale jeszcze nie
          wiadomo na jakie,
          a na rekonesans podobno nie ma się co umawiać bo nie są w stanie przewidzieć czy
          akurat będzie można wejść i czy będzie ktoś kto akurat oprowadzi ale ja po
          prostu przed wycieczką zadzwonię, pzdr
          • s.szewczyk Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 13:11
            Ja tez mam termin na styczen, ale na 20 i jestem prawie zdecydowana na
            Madalinskiego. Mam do was wielka prosbe o wszelkie namiary na ich szkole
            rodzenia... Jestem teraz poza Polska a musze koniecznie wiedziec kiedy
            zaczynaja sie u nich zajecia, tak np w listopadzie. W ogole ile trwa ich kurs,
            ile kosztuje, moze maja jakas strone internetowa albo chociaz adres mailowy??

            Pomozcie prosze! Z gory dziekuje i pozdrawiam
            • nimfa_wodna1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 30.09.05, 12:48
              To może sie tam spotkamy - ja też mam termin na 20 stycznia i tam zamierzam
              urodzić dzidziusia.
            • pozytywny Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 20.10.05, 13:11
              Nowa strona szpitala jest pod adresem:
              www.szpitalmadalinskiego.pl
              ale nie ma na razie terminów kursów, pstaram się dowiedzieć
        • s.szewczyk Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 13:26
          A nie wiem czy masz adres mailowy tego szpitala: www.szpital.home.pl/index2.php
          Tylko tam kompletnie nic nie ma o oplatach i szkole rodzenia ;-(
          • pozytywny Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 20.10.05, 13:13
            To jest stary adres, odkąd dyrektorem szpitala jest prof. Bogdan Chazan w
            szpitalu dużo się zmienia. Również została otwarta nowa strona :
            www.szpitalmadalinskiego.pl, pisałem już o tym w innych miejscach, ale i tu taka
            informacja się przyda chyba
        • madzik751 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 06.10.05, 15:32
          czesc sluchajcie bylam na madalinskiego w zeszlym tygodniu.Oddzial jest juz
          otwarty wyglada bosko az chce sie tam rodzic.Na dzien dzisiejszy gdy spytalam o
          cene np.znieczulenia to uslyszalam kwote 700 zl., w pokojach gdzie sa wanny na
          dzien dzisiejszy korzystanie z nich jest platne.
          polozna powiedziala mi ze trzeba sie dowiadywac o koszty rodzenia w tym
          szpitalu bo dyrekcja ma dopiero ustalac nowe ceny , byc moze ze beda jakies
          pakiety np.polozna+znieczulenie ma wychodzic taniej.
          pozdrawiam
    • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 16.09.05, 14:15
      No to mamy zbliżone terminy! smile
      Ja mam na 29 stycznia, ale mam cichą nadzieję, że dzidziuś ciutkę szybciej sie
      urodzi - jako prezent urodzinowy dla Mamy i Taty (mamy urodzinki 10 i 11 stycznia).
      Co do stronki internetowej, to baardzo nieaktualna jest.
      Jak mój Mąż wróci z pracy, to napiszę Ci nr telefonu do położnej, która te kursy
      organizuje (on ma ten numer w telefonie komórkowym.
      Ja zamierzam jakoś niedługo do niej zadzwonić i podpytać co i jak.

      Pozdrawiam

      PS: jakby co to możecie na priva pisać smile Może razem się wybierzemy do szkoły? smile
      • pozytywny Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 20.10.05, 13:16
        Może w sprawie imienia pomoże losowanie:
        wyspa.aplus.pl/foto/index.html
        w lewym górnym rogu znajdują się dwa linki do losowania imion. Radzę jednak
        traktować je z przymróżeniem oka... Alfons, albo Kunegunga też się zdarzają, ale
        można się przynajmniej pośmiać smile)
    • wojcen Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 17.09.05, 18:13
      Witam. Jestem swiezo upieczonym ojcem po porodzie rodzinnym ze znieczuleniem na
      Madalinskiego. Chodzilismy prywatnie na wizyty chodzilismy do lekarki wlasnie z
      Madalinskiego i to znakomicie ulatwilo zadanie. Zawsze bylismy traktowani
      bardzo cieplo, rzeczowo, fachowo. Porod wspominam bardzo dobrze. Polozna nie
      byla umowiona (jedynie lekarka), ale mimo to spisywala sie doskonale.
      Pielegniarki na oddziele noworadków sa bardzo fachowe i mile. Generalnie
      szpital wspominamy bardzo dobrze, nie mielismy żadnych zlych doswiadczen.
      Niestety trudno mi powiedziec, czy inaczej, to wyglada jesli sie nie chodzi
      prywatnie na wizyty do tamtejszego lekarza. Jednak takie rozwiazanie Ci
      polecam. Pozdrawiam i życze sukcesu. W.
      • farja Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 17.09.05, 19:00
        Ja mam termin na 10.10. Teraz poród rodzinny kosztuje 500zł, znieczuleie 700zł,
        pojedyńcza sala 150zł. Na razie w szkole rodzenia nie ma juz miejsc - trzeba na
        bieżąco monitorować (dla mnie to i tak za poźnosmile)). Ceny maja sie zmienic po
        otwarciu nowego oddziału - czyli na początku października.
        Ciekawa jestem opinii kobietek, które nie miały tam nikogo umówionego - jak
        wspominają ?
        Dzieki za info!
    • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 17.09.05, 21:53
      Hej
      Bardzo Wam dziękuję za wszystkie wskazówki smile
      Czekam na jeszcze smile
    • bbb21 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 17.09.05, 23:23
      czesc dziewczyny,
      co prawda chcecie aktualne info o tym szpitalu, wiec ja moze tu troche nie w pore..
      poprzez cc przyszedl na swiat moj syn w ub. roku. CC nie bylo planowane, wyszlo
      w praktyce; mial byc rodzinny; nie znalam lekarzy, nie umawialismy poloznej.
      Dziewczyny z porodowki, pracujace tam wspominam bardzo milo. Lekarzy też.
      Lezalam tez troche na patologii, i czulam sie bezpiecznie. Nie bylo tam
      rozowych kafli, innych bajerow, ale byli dobrzy ludzie : lekarze, polozne. I to
      jest najwazniejsze. Zapewne teraz, gdy wszystko jest tam swieze, nowiutke,
      pachnace, wyremontowane jest jeszcze lepiej. Zycze Wam szczesliwych, szybkich
      porodow, zdrowych dzieci. Ja ten szpital wspominam z sentymentem.

      pozdrawiam smile)
    • jakw Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 18.09.05, 08:16
      byłam tam w maju -
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=21911676&a=24353287
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=24715878&a=24924418
      i wspominam dobrze
      Pozdrawiam
      • kajka76 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 18.09.05, 19:36
        mialam tam pod koniec czerwca cc.nie ma tam jeszcze tych rozowych kafelkow
        etc,ale jesli chodzi o opieke ..jest bardzo dobra. lezalam 3 razy na
        patologii ,polozne sa super smile szpital naprawde polecamsmile
        pozdrawiam,kasia
    • redudek Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 19.09.05, 07:56
      Dużo osób mówi zle o tym szpitalu.Ja rodziłam tam dwa razy i mam dobre
      wspomnienia.Ostatni raz rok temu na ogólnej sali porodowej,był także obecny
      cały czas mój mąż nie robiliśmy żadnych opłat,być może trafiliśmy na dobrą
      zmianę personelu.Wszyscy byli bardzo mili,nawet młoda dziewczyna
      salowa.Położna,która odbierała mój poród miała na nazwisko Prokop,bardzo fajna
      kobieta.Ale moja siostra już nie ma tak dobrych wspomnień z tamtąd ,długo
      zwlekali z cesarką dziecku groziła zamartwica,miało dziecko mały wylew krwi do
      mózgu i rechabilitowaną lewą stronę ciała.Obecnie chłopiec ma 4 latka,rozwija
      się dobrze,nie pozostawiło to naszczęście trwałych uszkodzeń na zdrowiu. Jeżeli
      coś się dzieje z przebiegiem ciąży lub z dzieckiem, to może warto wybrać wtedy
      inny szpital ale czy można coś przewidzieć?
      Pozdrawiamsmile
    • bemark76 do kajka76 WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 20.09.05, 22:18
      hej, hej - jak twoj dzidzius? zniknelas nam z postu "ciezarowki z
      Piaseczna".....
    • bemark76 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 20.09.05, 22:22
      ja tez mialam CC na madalinskiego, w lipcu. CC nie bylo planowane. Obsluga OK.
      Opieka rowniez. Warunki pobytu troche pozostawiaja do zyczenia ale tak to juz w
      Polsce jest....
      • boranet Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 21.09.05, 10:41
        Cześć dziewczyny,
        ja co prawda rodziłam w zeszłym roku, ale na temat Madalińskiego nie mogę
        powiedzieć niczego dobrego sad Trafiłam tam w 24tc ze skurczami i zagrażającym
        porodem przedwczesnym. Byłam na patologii ok tygodnia. Opieka była fatalna a w
        zasadzie był to brak opieki. Trafiłam tam z ulicy. Nie miałam tam swojego
        lekarza. Skończyło się tym, że wyszłam na własne żądanie i przeniosłam się do
        innego szpitala. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło, ale ten krótki
        pobyt na Madalińskiego nie kojarzy mi się dobrze. Mam nadzieję, że teraz jest
        inaczej. Sprawdżcie wszystko dokładnie zanim zdecydujecie się na poród właśnie
        tam. Życzę Wam szybkiego i łatwego porodu. Pozdrawiam
        Aneta
        • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 21.09.05, 15:05
          dzwoniłam dzisiaj na Madalińskiego, ustalili datę otwarcia nowej porodówki na
          29.09, cen nadal nie ma, mają być w połowie przyszłego tygodnia czyli właściwie
          jak otworzą to będzie wiadomo za ile będziemy rodzić...

          pytałam czy można zobaczyć te nowe sale i w odpowiedzi usłyszałam, że dopiero
          jak otworzą, nie trzeba się wcześniej umawiać, po prostu przyjechać między 10 a
          17 i oprowadzi nas dyżurna położna, pzdr
          • s.szewczyk Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 21.09.05, 18:07
            Troche mnie przerazaja ceny w tym szpitalu... I jezeli dobrze rozumiem to
            jeszcze maja byc wyzsze? Dajcie znac jak bedziecie cos wiedzialy o nowym
            cenniku.
            Jak na razie za porod z mezem i obawiam sie, ze rowniez ze znieczuleniem bede
            musiala zaplacic 1200 zl. To moim zdaniem bardzo duzo w porownaniu np z Solcem.
          • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 22.09.05, 09:54
            Ooo, to jak pojedziesz ogladac, to daj koniecznie znac co i jak.
            My pewnie tez sie wybierzemy z Mezem, ale pewnie jakos w pazdzierniku, moze
            listopad.
            A w ogóle na mnie ten szpital działą kojąco smile
            Zawsze jak idę tak do przychodni przyszpitalnej, to czuję się świetnie - cos tak
            fajnego wisi w powietrzu smile Lubię tam przebywać nawet na korytarzu smile

            POzdrówki
    • kate_rb Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 14:07
      Witam
      Ja mam się pojawić tam na KTG w przyszłym tyg. ok czwartku, wiem od mojego
      lekarza, który tez tam przyjmuje, ze własnie w przyszłym tyg. mają udostępnić,
      otworzyć nowy oddział.
    • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 14:28
      W ramach szkoły rodzenia zwiedzaliśmy w środę nowiutenki blok porodowy.
      Super. 5 sal - 3 standardowe, pojedyncze z prysznicem - mozna rodzić z kim się
      chce i podobno bez opłat za poród rodzinny. Dwie sale są ekstra z wannami z
      hydromasażem, ale bez prysznica. Tutaj ceny jeszcze nie ustalono, ale w jej
      zakres ma wchodzić: połozna, lekarz-ginekolog-położnik, pediatra, anestezjolog i
      neonantolog plus osoba towarzysząca.
      Cena ma być znana na początku października.
      Wiem natomiast iole kosztuje znieczulenie i indywidualna opieka połóznej - 700 i
      500 zł, ale poród rodzinny - gratis smile
      Toalety są z bidetami, ale na korytarzu. W salach zamontowano drabinki, mają być
      też piłki, materce i inne ustrojstwa - np. mozna słuchac muzyki.
      Trochę gorzej wypadają sale poporodowe - widzieliśmy tylko tą płatną, pojedynczą
      - jej zaletą jest to, że ktoś może z nami być z rodziny przez cały czas.
      Ogólnie remont robi wrażenie. Oczywiście sala porodowa użyczona na ginekologii
      wraca do ginekologii, więc będzie tylko 5 sal. Zastanawiam się czy to nie za mało.
      • bazylea1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 14:35
        dzięki za informacje! czyli w tych standardowych salach rodzi się za darmo??? a
        ile kosztuje ta jedynka poporodowa i czy jest z prysznicem? a iloosobowe są
        normalne sale poporodowe?
    • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 14:57
      A powiedz jakie wrażenia wynosisz po szkole rodzenia?
      JA od listopada będę w niej uczestniczyć?
      A to zwiedzanie, to tak standardowo w ramach zajęć?
      Super by było smile
      POzdrawiam
    • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 15:42
      Odpowiadam, mam nadzieję, że o niczym nie zapomne, jakby co, to pytajcie.
      Sala poporodowa 1 osobowa to jest 140-150 zł za dobę, 2-osobowa chyba 150.
      Normalne sale, tzn. niepłatne, są 3-4 osobowe i starają sie kłaść ze sobą mamy,
      które mniej więcej w tym samym czasie urodziły. Goście mogą na tych salach
      przebywać do 22-ej, choć pewnie zależy to od innych mam - może im to nie odpowiadać.
      Szkoła - darmowa, zła nie była, choć ja chodziłam na pierwszy kurs, więc jest
      szansa, że sie powoli rozkręci - zajęcia mają być w innej sali, odnowione
      (dodam, że nie mam porównania - pierwsza ciąża). Dla kogoś kto zamierza rodzić w
      tym szpitalu to jest, wg mnie, najlepsze wyjście - poznaje się lekarzy, połozne,
      a przede wszystkim zwyczaje - daja listę co trzeba przynieść dla dziecka, mówią
      jakie są u nich procedury, itp. Oswajają ze szpitalem co jest ważne. Ciekawy był
      wykład anestezjologa - powiedział wszystko o znieczuleniach.
      Są też ćwiczenia - sala mała, ale prowadząca ok, tylko starszna gaduła i trzeba
      ją stopowac, żeby więcej pokazywała ćwiczeń. Demonstrowała nam tez masaż
      Maluszka oraz masaże jakie nasi panowie powinni nam robić podczas porodu i ciąży
      - gorąco polecam - rewelacja.
      Zajęcia - 5 spotkań, zaczynały się o 17 i było 1,5 godziny wykładów, a potem
      ponad godzina ćwiczeń, więc nastawcie się, że będziecie wychodzic przed 20, a
      nie o 18.30.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 15:46
        Wiedziałam, że o czymś zapomnę. Sala pojedyncza poporodowa chyba bez prysznica,
        z umywalką, lodówką, kołyską i telewizorem.
        Sądzę, że zwiedzanie będzie zawsze, my mieliśmy komfort, że to jeszcze nie
        uzywane jest. Natomiast poporodową jedynkę widzieliśmy dlatego, że nikogo w niej
        nie było, więc na pewno tak samo będzie z salą porodową - na pewno nie wszystkie
        5 będzie zajętych. nie widziałam sal wieloosobowy poporodowych bo były zajęte.
        Oczywiście dzieci są cały czas przy mamach, po porodzie zabierają tylko na
        chwilę, żeby zbadać.
        Aaaa, i oczywiście położne, pielęgniarki noworodkowe, laktacyjne są na bloku i
        mozna je o wsdzystko pytać - tak nas zapewniano o mam nadzieję, że nie rozminie
        się to z rzeczywistością w grudniu smile
        • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 15:58
          czy ta szkoła rodzenia to IDEA czy jakoś tak? jeśli to inna szkoła to może macie
          jakieś namiary, bo ja wiem tylko o IDEI i słyszałam średnie opinie? za darmo dla
          wszystkich? czy pełny kurs to tylko 5 spotkań? będę dźwięczna za info, pzdr
          • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 16:14
            jest to szkoła w ramach programu "mama, zdrowie i ja" czy jakoś tak, prowadzi ją
            połozna Anna Kopeć. I jest darmowa. Tak 5 spotkań, ale tak na prawdę to po co Ci
            więcej, i tak nauczysz się wszystkiego przy dziecku a nie teoretycznie. To samo
            z porodem - podstawy oddychania, ćwiczenia relaksacyjne po co więcej - nauka
            parcia bez prawdziwego parci, i nauka radzenia sobie z bólem bez bólu???? To jak
            nauka pływania na sucho bez wody - daje tylko zarysy odpowiednich działań.
            Natomiast są ważne informacje o wyprawce - szpitalnej i domowej, pielęgnacji
            dziecka i o tym, co mamy będą potrzebowały w szpitalu czy jak może nam pomóc tata.
            Wg mnie nie ma znaczenia, że 5 spotkań (plus 5 spotkań z rehabilitantką, w sumie
            10) i za darmo. Płacąc 500 zł wcale nie dostaniemy więcej, chyba, że liczy się,
            że skończyło się jakąś tam konkretną, najlepiej uznaną szkołę. Ja wolę te
            pieniądze przeznaczyć na wyprawkę.
            • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 16:21
              ale mi w to graj, ze tylko 5 spotkań, przeraża mnie wizja 10 czy 12 jak w
              niektórych szkołach zwłaszcza między innymi z przyczyn wymienionych przez
              ciebie... jak widać jestem trąba i tę szkołę przegapiłam... możesz mi jeszcze
              napisać jak się z nimi kontaktowałaś, czy dzwoniłaś do szpitala na porodówkę czy
              może masz jakiś nr telefonu? dzięki za info, pzdr
              • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 18:52
                Zapisałam się podczas pobytu w przychodni, chyba możesz tam zadzwonić i się
                dowiedzieć - info na ich stronie - nie pamiętam numeru.
                • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 19:36
                  wielkie dzięki, numer znajdę, pzdr
    • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 16:51
      A ja jeszcze mam takie pytanie:
      Czy mówili coś o pozycjach w trakcie porodu? Czy preferują leżenie kobiety na
      łóżku, czy można coś innego powymyślać? (klęki, kucki itp)
      • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 18:51
        Przybierasz pozycję jaką chcesz, tylko dobrze wiedzieć jaką się chce, bo oni
        sami z siebie nie zaproponują - im jest wygodniej jak się leży na łózku, nie ma
        tylko porodu do wody, ale w tej wannie można siedzieć. Można chodzić, kucać,
        wyciągać się na drabinkach, siedzieć na piłce.
        • ekociub Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 23.09.05, 22:28
          Witam,
          Dzieki za super informacje. Mam pytanie: czy te 3 standardowe sale będą
          bezpłatne? Rozumiem, ze te luksusowe z wannami będą płatne. Pisałaś, ze jest 5
          nowych, ale mam nadzieje, ze zostawia jakies darmowe... dla zwykłych
          śmiertelników smile
          • ela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 24.09.05, 09:02
            Te trzy z prysznicami "standardowe" mają być darmowe. To są informacje z 21
            września. Mam nadzieję, że w tej kwestii nic się nie zmieni. Nie ma tylko
            cennika na te dwie sale luksusowe.
    • japik9 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 26.09.05, 22:12
      My mamy spotkanie z położną w czwartek-dam znać jeśli dowiem się czegoś nowegosmile
      Może będzie już wiadomo jaki cennik powstał wraz z oddaniem nowego oddziałuwink
      Pozdrwiam wszystkie mamuśkismile))
      • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 27.09.05, 09:21
        super, koniecznie opisz wszystko czego się dowiedziałaś.
        Ja z góry proszę też o info na temat tych płatnych sal - w szczególności tego co
        tam jest i czy Mąż może z nami na noc zostać.
        pozdrówki
      • perfi1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 27.09.05, 11:20
        mam pytanie do jakiej połoznej jestes umówiona, bo mnie polecja trzy, Panią
        Gwiazdę, Bebel I Kowal, czy masz jakies opinie na temat tych własnie pań?
        • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 27.09.05, 12:05
          mam ten sam zestaw nazwisk więc podbijam pytanie
          • first_baby Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 27.09.05, 12:09
            A ja od Was te nazwiska właśnie spisałam smile
            Godne polecenia są te Panie?
            Wiecie coś o nich?
            • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 27.09.05, 12:22
              spisałam te nazwiska robiąc notatki z forum, po prostu powtarzały się w postach
              o Madalińskiego w bardzo pozytywnym kontekście, mam jeszcze zanotowaną p.
              Owczarel, przy której był komentarz, że chroniła krocze w trakcie porodu, ale
              informacji z pierwszej ręki nie posiadam żadnych, pzdr
              • mariola91 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 29.09.05, 10:39
                W tamtym roku w czerwcu rodzilam z pania Owczarek na Madalińskiego. Wszystko
                było OK, położna nacięła krocze w ostatniej chwili, gdy rzeczywiście było to
                konieczne, konsultując to dodatkowo ze mną i z mężem. Poród był co prawda
                bardzo łatwy, wszystko poszło bardzo szybko. W tym roku w listopadzie czeka
                mnie drugi poród i też będzie na Madalińskiego.Pozdr.
                • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 29.09.05, 11:15
                  ale umawiasz się wcześniej z tą czy którąś inną położną czy kto się trafi? pzdr
                  • mariola91 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 29.09.05, 14:21
                    Nie wiem czy będę miała czas. Mam małe dziecko, brzuch pod nos, masę obowiązków
                    i niem czasu na taką adoracje ciąży jak poprzednio. Wiem na pewno, że również
                    pani Gwiazda jest świetna i polecana. Rodziła z nią trzykrotnie moja znajoma,
                    ale nie mam pewności czy się z nia umówię. W szpitalu jest taka procedura (a
                    przynajmniej była w czerwcu 2004, że po przyjechaniu do porodu i wybraniu
                    porodu rodzinnego, szpital zawiadamia dyżurującą położną rodzinną i ona ma 20
                    min na dotarcie do szpitala. Myślę, że zdam się na los. Wiem już, że poród nie
                    jest taki straszny. Pozdr.
                    • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 29.09.05, 15:46
                      zazdroszczę ci tej wiedzy, dla mnie najgorsze jest właśnie to nieznane,
                      dzięki za info, pzdr
    • japik9 położne Ela Kowal i Viola Gwiazda :-) 28.09.05, 11:01
      Jestem na jutro umówiona z położną p.Elą Kowal(kom. 0 604 263 702)rodziła z nią
      niedawno moja przyjaciółka i była bardzo zadowolona a to dla mnie najważniejsza
      rekomendacjasmile Podaję też zainteresowanym nr do p.Violi Gwiazdy bo słyszałam i
      czytałam o niej wiele dobrego 0 602 239 338smile
      Więcej info jutro jak już będę po spotkaniu!!!Pozdrawiamsmile
      • first_baby Re: położne Ela Kowal i Viola Gwiazda :-) 28.09.05, 12:19
        Daj znać jakie wrażenia wyniosłaś po spotkaniu z tą Panią smile
        Ja póki co zbieram informacje, bo moja Sara dopiero w styczniu przyjdzie na
        świat, ale chcę, by stało się to w najfajniejszych warunkach i przy zaufanych
        ludziach smile
        Czekam na relację ze spotkania smile
    • onion75 artykul z dzisiejszej GW: 29.09.05, 10:50
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2942050.html?nltxx=1077927&nltdt=2005-09-29-04-06
      • first_baby Re: artykul z dzisiejszej GW: 29.09.05, 14:52
        ooo super smile
        Szkoda, że cen nie podali tongue_out
        WIecie, ten szpital i przychodnia działa na mnie jakoś uspokajająco smile
        Może dlatego, że trafiam póki co na samych życzliwych ludzi w nim pracujących
        smile No może z małym wyjątkiem sfrustrowanych Pań z rejestracji smile
        POzdrówki
        • m_golightly Re: artykul z dzisiejszej GW: 29.09.05, 15:43
          a propos pań w rejestracji miałam już dwie dość nieprzyjemne rozmowy z w
          wymienionymi paniami w sprawie szkoły rodzenia i mam nadzieję, że tylko one tak
          rozmawiają z pacjentkami?...pzdr
          • joxanna Re: Madalińskiego 29.09.05, 16:09
            Ja słyszałam takie opinie, że na Madalińskiego trudno przekonać położne do
            rodzenia w takiej pozycji, w jakiej jest najwygodniej - ponoć zmuszają do
            rodzenia na leżąco. A w czasie oczekiwania podłączają na stałe do KTG i nie
            można chodzić. I że zabierają dziecko zaraz po porodzie, zanim pępowina
            przestanie pulsować.

            Powiedzcie proszę, jakie są Wasze doświadczenia / opinie. To są bardzo ważne
            dla mnie kwestie - poważnie rozważam Madalińskiego, mój lekarz tam pracuje, ale
            zależy mi też na komforcie poruszania się i wyboru pozycji (i żeby poleżeć z
            dzieckim na brzuchu przez te chociaż pół godziny)
            • renii10 Re: Madalińskiego 29.09.05, 16:56
              Witam
              17.09.05 urodziłam córeczke na Madalińskiego
              dojechałam do szpitala z 8 cm. odrazu wzieli mnie na sale porodową ( poród bez
              dodatkowych opłat) na której cały czas byłam z meżem lekarzem i położną .
              dziecko nie chciało schodzic do dołu więc zaproponowała mi pozyce kuczną co po
              jakis 15 min. przyniosło rezultat. potem juz się położyłam ale w skurczu wszyscy
              pomagali mi tzn. trzymali nogi i gówe do klatki piersiowej co bardzo ułatwiało
              parcie. po 1 godzinie urodziła się sliczna Natalka waga :3990, dł. 53 cm.
              Szpital mogę z czystym sumieniem pochwalić , chociaż przed porodem tez słyszałam
              różne opinie i miałam wątpliwości. Położna Pani Ewa Urbańska była naprawdę
              super, zreszta cały personel bardzo miły , również po porodzie .
              życzę wszystkim takiego porodu . powodzenia
    • japik9 zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 29.09.05, 22:16
      Położna p.Ela Kowal z którą byliśmy umówieni pokazała nam cały nowo otwarty
      oddział-jest super naprawdę robi wrażenie!!! Jest 5 sal w pastelowych
      kolorach:2 z wannami i 3 z kabinami prysznicowymi(w obu wersjach są hydromasaże)
      są też drabinki ,worki sako, piłki wszystko pachnie nowościąsmile
      Dla mnie najważniejsze jest to, że w salce takiej nie tylko spędza się z mężem
      czas przed porodem, ale i odbywa się w niej poródsmileJest super nowoczesne łóżko
      zmieniane później w porodowe i tuż obok kącik gdzie "oporządzane" jest
      Maleństwosmile .
      Ceny niestety zgodnie z zapowiedziami wzrosną od października-poród rodzinny na
      nowym oddziale z wybraną położną będzie kosztował prawdopodobnie 1100zł!
      Po porodzie zostaje się w salce jeszcze na 2 godziny a później ma się do wyboru
      salę ogólną lub jedyneczkę płatną 150zł/doba.
      To chyba tylesmile
      My z mężem jesteśmy pod wrażeniem-szkoda tylko,że tyle to kosztuje,ale cóż za
      luksus trzeba płacicwink
      • bazylea1 Re: zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 30.09.05, 08:38
        a jeśli się nie zapłaci to gdzie się rodzi i z kim? czy za obecność męża zawsze
        trzeba płacić?

        a jeszcze pytanko - czy te jedynki poporodowe są z łazienką? iloosobowe są sale
        ogólne?
        • m_golightly Re: zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 30.09.05, 09:03
          jedynki o ile wiem bez łazienek, ale mój gin twierdzi, że warto bo męża nikt nie
          pogoni i może być z tobą praktycznie cały czas, a z sal ogólnych ponoć przeganiają

          ale jak podliczyć ceny za poród, ewentualne zzo, jedynkę po porodzie to robi się
          placówka dla burżujów, chyba oprócz oszczędzania na wyprawkę zacznę odkładać na
          poród...smile
          • bazylea1 Re: zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 30.09.05, 09:07
            mąż nie może byc ze mną cały czas bo po pierwsze pracuje a po drugie mamy już
            dziecko smile ale nadal nie rozumiem jak to jest z tym porodem, nie zależy mi na
            własnej położnej, czy jak chcę żeby mąż był przy porodzie to muszę płacić tak i
            tak?
            • m_golightly Re: zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 30.09.05, 09:22
              mój też pracuje praktycznie non-stop ale obiecał, że weźmie choć tydzień urlopu
              więc trzymam go za słowo, ale jeśli miałabyś na tej jedynce być sama to
              faktycznie nie ma sensu, a co do porodu rodzinnego bez wybranej położnej to na
              pewno można ale czy się płaci i ile to już nie wiem, dzwoniłam żeby się
              dowiedzieć w zeszłym tygodniu ale położna powiedziała, że takie szczegóły to
              dopiero po otwarciu, może dzisiaj można już zadzwonić z takim pytaniem? pzdr

              p.s. następne pytanie oczywiście do japik9, nie wiem czemu mi przerzuciło na dół...
      • m_golightly Re: zwiedziłam dziś nowy oddział-super:) 30.09.05, 09:10
        a jak wrażenia z samej rozmowy, jak sama położna? założyła ci jakąś dokumentację
        tak jak to robią np na Żelaznej i czy coś za to spotkanie płaciłaś czy to takie
        luźne tet-a-tet? jak wygląda sama procedura przy porodzie? dzwoni się
        bezpośrednio do niej czy jak? pzdr
        • japik9 :-) 30.09.05, 09:48
          Z położną możesz się umówić bezpłatniesmilepo prostu dzwonisz, spotykacie się i
          wtedy jest luźna rozmowa ,zwiedzanie oddziału i wymiana pytańsmile Pani Ela jest
          bardzo sympatyczna, wiem z pewnego źródła ,że świetnie robi masaż szyjki i
          pleców przy bólach krzyżowych (miałam takie przy 1 porodzie-brrr) to ten typ
          kobiety ,którą wydaje Ci się ,że znasz od zawszesmile Ona spisała Sobie wszystkie
          moje dane (wywiad z pierwszego porodu + dane dotyczące tego) mam ją na bieżąco
          informować po wizytach kontrolnych i dzwonić jak tylko odczuję jakiekolwiek
          symptomy porodu! Nie nacina krocza rutymowo tylko w ostatnim momencie jeśli
          grozi pęknięciem jak już widać główkę! I męża i mnie do siebie przekonałasmile
          Co do opłat to nawet jeśli nie chce się własnej położnej to oczywiście za poród
          rodzinny (czyli za obecność osoby towarzyszącej przy porodzie)się płaci-ile
          tego nie wiem, na pewno będzie wiadomo w poniedziałek!
          Osobiście bardzo się cieszę ,że doczekałam otwarcia tego oddziału-jak macie
          możliwość zobaczcie go jakoś tak milej robi się wtedy człowiekowi na duszysmile
          • m_golightly Re: :-) 30.09.05, 10:03
            wielkie dzięki, jakoś dodałaś mi otuchy, bo miesiąc temu przeprowadziłam
            selekcję szpitali na bazie tego co mówi mój gin a także wypowiedzi z forum i
            okazało się, że nie został mi ani jeden...smile a tak swoją drogą to kiedy masz
            termin? interesuje mnie na ile przed porodem trzeba zaklepać położną? pzdr
            • bazylea1 Re: :-) 30.09.05, 10:09
              hm no nie takie oczywiście bo w niektórych szpitalach za poród rodzinny się nie
              płaci sad i to jest w standardzie "ludzkich" porodów więc powinno być za darmo.
              czekam na dalsze wiesci. Kurczę, szkoda mi kasy na płacenie położnej. Pierwszy
              raz rodziłam bez i poszło gładko, teraz w ogole mam szanse na błyskawiczny
              poród więc tym bardziej nie widzę powodu by płacić komus ponad tysiąc zł za pół
              godziny pracy.
              • kwiatek1980 Re: :-) 30.09.05, 10:26
                mi lekarka tez poleca madalinskiego ale na 1100 to chyba sie nie zdecyduje ;-(((
                a skad wiesz ze masz szanse na blyskawiczny porod ? od czego to zależy?
              • japik9 Re: :-) 30.09.05, 10:28
                Ja też rodziłam "jak po maśle" całość od 1 bólu do przyjścia na świat córy
                4godz.40 a teraz ma być ponoć jeszcze szybciejwink Ale nigdzie nie spotkałam się
                z rodzinnym porodem bez opłat??? Za poprzedni poród rodzinny na Inflanckiej
                płaciliśmy 500zł i tam chyba ceny się nie zmieniłysmile O Żelaznej już nie
                wspomnęwink
                Za darmo można rodzić na sali ogólnej ale mąż może tam być tylko wówczas jeśli
                rodzisz Sama! Jeśli rodzi ktoś jeszcze musi być za drzwiami-jasna sprawawink
                • bazylea1 Re: :-) 30.09.05, 10:33
                  na Solcu jest za darmo (ogólna sala ale są boksy oddzielone parawanami). wtedy
                  za poród i pobyt nie zapłaciłam złamanego grosza. ale nie zdecyduję się na
                  ponowny poród tam bo mam złe wspomnienia z pobytu po porodzie. a co do
                  błyskawicznego porodu - rozwarcie z 3 do 10cm zrobiło mi się w 20 minut.
                  teoretycznie poród trwał 8 godzin ale większość czasu nic się nie działo
                  (odeszły wody i brak skurczów). położna powiedziała mi że przy drugim mam
                  jechac do szpitala przy pierwszych skurczach smile wiec teraz moja najgorsza
                  schiza to że urodzę w samochodzie. ostatnio przyśniło mi się że musielismy po
                  drodze stanąć na stacji benzynowej i tam urodziłam, aż się popłakałam bo jak
                  można urodzić na stacji benzynowej wink))) ale oczywiscie może być też inaczej,
                  np u koleżanki drugi poród trwał dłużej bo dziecko źle się wstawiło.
            • japik9 Re: :-) 30.09.05, 10:32
              Kliknij w moją sygnaturkę tam jest info ile zostało do rozwiązaniasmile
              Termin mam na 17.X oddział chciałam zwiedzić wcześniej ale jak wiesz był
              nieczynny,a z położną też możesz się umówić wcześniej, wtedy jak Ci nie
              przypadnie do serca masz czas na spotkania z innymiwink
              • japik9 ostatni mój post jest do m_golightly :) 30.09.05, 10:34

                • m_golightly Re: ostatni mój post jest do m_golightly :) 30.09.05, 13:26
                  dzięki, faktycznie trąba jestem z tą sygnaturką, pzdr
              • bazylea1 Re: :-) do japik 30.09.05, 10:36
                no to przetestujesz dla nas nową porodówkę smile
                • japik9 Re: :-) do japik 30.09.05, 10:56
                  szkoda tylko,że już z nowymi cenamiwink
                  wczoraj i dziś jeszcze obowiązują stare, no ale aż tak mi się nie spieszywink
                  jak bedę wiedziała coś nowego dam znac smile
                  • s.szewczyk Re: :-) do japik 03.10.05, 15:45
                    Moglybyscie mi pomoc, bo nie za bardzo rozumiem, czy 1100 zl to oplata za to
                    samo, co wczesniej kosztowalo 500 zl czyli porod rodzinny z polozna. Czy ta
                    oplata nadal jest taka a drozej beda kosztowaly tylko dwie sale o podwyzszonym
                    Jakos sie nie moge doczuytac wink
                    A wiecie moze co z cena za znieczulenie?
                    • japik9 Re: :-) do japik 03.10.05, 17:05
                      Niestety po oddaniu nowego oddziału poród rodzinny kosztuje ok.1000zł sad
                      W cenie jest super sala-jest ich pięć z wannami, natryskami, hydromasażem,
                      łóżkiem porodowym, własną położną i opieką lekarza!TIP-TOP smile
                      Niestety o tych ,co chcą po prostu rodzić w przyzwoitych warunkach z mężem (z
                      dyżurną położną i lekarzem) nie pomyślano sad
                      Jeśli będziesz miała szczęście i na sali do kilku porodów będziesz sama to mąż
                      może Ci towarzyszyć, ale jeśli trafi się akurat druga rodząca to niestetysad
                      Znieczulenie na życzenie jest płatne jak chyba wszędzie tzn.500zł.
                      • izzunia Re: :-) do japik 03.10.05, 22:09
                        mala poprawka - 3 sale - sprawdzone organoleptycznie w ostatnia sobotesmile
                        • m_golightly Re: :-) do japik 04.10.05, 09:17
                          cytat z artykułu z Gazety Wyborczej o otwarciu porodówki na Madalińskiego (link
                          powyżej w wątku):

                          "Pięć nowoczesnych sal porodowych, w tym dwie wyposażone w wanny z hydromasażem,
                          już od dziś czeka na pacjentki warszawskiego szpitala św. rodziny przy ul.
                          Madalińskiego"

                          to chyba jednak 5 sal...?
                          • izzunia Re: :-) do japik 04.10.05, 11:18
                            w sobote (01.10.2005) bylam z mezem w szpitalu (i 3 innych jeszcze - myusze w
                            koncu zdecydowac sie na szpital) i polozna pokazala nam tylko 3 sale porodowe na
                            nowym bloku porodowym, gdzie 1 sala byla z prysznicem a 2 z wannami, w dwoch
                            salkach odbywaly sie wlasnie porody, wiec tylko moglismy ogladnac dokladnie 1
                            salke (chyba brzoskwiniowa czy cos w tym stylu - sala nr1) - i ta byla z
                            prysznicem. sala nie odbiegala standardem od tych na zelaznej (tam nie bylismy w
                            stanie nic zobaczyc - bo tlok jest straszliwy i jedna dziewczyna rodzi a juz na
                            dole czekaja nastepne).
                            aha nie widzielismy poloznictwa, ale polozna powiedziala, ze troche u nich
                            kuleje, z drugiej strony rozmawialismy z jedna pacjentka, ktora lezala na
                            patologii i byla bardzo zadowolona z opieki.

                            natomiast musze przyznac, ze pozytywnie odnioslam sie do szpitala - 2 rodzace,
                            prawie w ogole nie krzyczaly a jedna w trakcie naszej wizyty urodzila synka
                            (slyszelismy piersze krzyki dzidzia), druga rodzaca, przechodzac przez korytarz
                            byla usmiechnietasmile wiec chyba nei jest tam tak zlesmile)

                            natomiast zdecydowanie urzekly nas rybki w akwariumsmile na korytarzusmile ale to juz
                            poza tematem
                      • izzunia Re: :-) do japik 03.10.05, 22:10
                        i jeszcze jedna poprawka - znieczulenie 700pln (cena z soboty)
                        • japik9 sal jest 5 widziałam wszystkie:-) 04.10.05, 09:37
                          co do znieczulenia to ceny podawane są różne-wczoraj jeszcze nie było 100%
                          cennika ponoć ma być w połowie tygodnia!
                    • mona60 Re: :-) do japik 04.10.05, 11:12
                      Dzwoniłam dzisiaj do szpitala i te 1100 złotych to nie wiem kto wymyślił.
                      Będziecie o tym dyskutować na forum to ceny za porody tzw. "rodzinne" zapewne
                      podniosą
                      • izzunia Re: :-) do japik 04.10.05, 11:20
                        hmm no coz... polozna powiedziala, ze najprawdopodobniej cena wzrosnie od
                        wczoraj, ale jeszcze nie wiedza o ile, przy czym w cene bedzie wchodzic i wlasna
                        polozna i lekarz. byc moze rzucila plotke, ale taka informacje otrzymalismy na
                        miejscu.

                        przy okazji, nie orientujecie sie, czy bedzie mozna na miejscu za "wszystkie
                        dodatkowe luksusy" zaplacic karta?
                        • mona60 Re: :-) do japik 04.10.05, 11:29
                          Przecież im tylko o to chodzi, abyśmy płaciły. Jeszcze raz powtarzam, że można
                          rodzic w tych nowych salach za darmo. Córka mojej koleżanki właśnie wczoraj
                          urodziła. Pieniążki zostaną dla maluszka smile
          • mona60 Re: :-) 04.10.05, 11:04
            Co ty wypisujesz takie bzdury "że świetnie robi masaż szyjki". Poczytaj trochę
            na ten temat to może dowiesz się, że to jest wbrew wszelkim zaleceniom
            medycznym. A może robi to po to aby szybciej zakończyć poród bo już 48 godzin
            lub dłużej "pracuje" w szpitalu i chce iść do domu. Moja córka właśnie miała
            tak masowaną szyjkę, że już od dłuższego czasu ma z tego powodu problemy. Jeśli
            chcesz rodzić na Madalińskiego to porozmawiaj też z innymi położnymi, aby mieć
            jakieś porównanie. Jeśli chodzi o opłaty to jest wszystko za darmo na dyżurze i
            można rodzić z mężem. Powodzenia
            • m_golightly Re: :-) 04.10.05, 11:26
              > Co ty wypisujesz takie bzdury "że świetnie robi masaż szyjki". Poczytaj trochę
              > na ten temat to może dowiesz się, że to jest wbrew wszelkim zaleceniom
              > medycznym.

              a gdzie można na ten temat coś przeczytać, może jakiś link? byłam na stronie
              fundacji "rodzić po ludzku" (paru innych stronach też) i tam nic nie piszą, że
              nie jest to zalecane tylko, że jest to jedna z metod przyspieszających
              przedłużający się poród, tyle że bardzo bolesna dla rodzącej, a poza tym
              wyróżniają tam dwa rodzaje masażu szyjki, klasyczny i dotykowy, o który ci
              chodzi? jak już się coś pisze to konkretniej, a nie żeby tylko nastraszyć
              zwłaszcza rodzące pierwszy raz, pzdr
              • mona60 Re: :-) 04.10.05, 11:48
                Konkretnie chodzi mi o masaż, który robią położne aby szybciej rozwierała się
                szyjka. Przy porodzie ucisk główki dziecka powoduje naturalne i odpowiadające
                naturze, stopniowe rozwieranie szyjki. Nie ma potzeby działań dodatkowych.
                • japik9 do mona60 04.10.05, 21:04
                  Jasne,jasne-najlepiej w zgodzie z naturą urodzić w domu a dodatkowy plus to
                  poród jest wtedy rodzinny i za darmo!
                  Kobieto, czasami rodzącej trzeba troszkę pomóc i dobrze jeśli położna to
                  potrafi i zasugeruje odpowiednią pozycję, pomoże przy oddychaniu, zrobi fachowy
                  masaż! U mojej przyjaciółki wyobraź sobie szyjka naturalnie nie bardzo chciała
                  się skracać i rozwierać groziło jej cc i właśnie dobrze zrobiony masaż szyjki
                  pomógł i poród zakończył się naturalnie! Nie mierz więc wszystkich przypadków
                  jedną miarą!
                  Co do darmowych porodów to podobnie jak inne zainteresowane tym oddziałem mamy
                  choć wydzwaniałam już prawie wszędzie do izby przyjęć ,na oddział położniczy
                  itp niestety wszędzie mówią prawie to samo-poród rodzinny na nowym oddziale
                  kosztuje ok.1000zł, a oficjalny cennik będzie najwcześniej w połowie tygodnia!
                  Też pytałam co ma zrobić ktoś komu nie zależy na własnej położnej i lekarzu?
                  I podobnie jak wypowiadająca się tu mama usłyszałam,że wtedy można liczyć na
                  salę 2 porodową (tam o ile nie będzie innej rodzącej lub zgodzi się ona na
                  obecność twego męża można rodzić razem bez opłat)
                  Ponieważ ja oficjalnego cennika mogę nie doczekać ze względu na bliziutki już
                  termin porodu zadzwoniłam dziś ponwnie i zapytałam wprost ile kasy mam zabrać
                  ze sobą jeśli chcemy rodzić z mężem na nowym oddziale-odpowiedź ok.1000zł.
                  Bardzo bym sobie życzyła by Twe rewelacje o darmowym porodzie na tym oddziale
                  się sprawdziły ale na razie wkładam je między bajkiwink

                  dzidzia
                  • morela73 d 05.10.05, 15:48
                    Autor: pocholita
                    Mona, wreście ktoś napisał trochę prawdy. Rodzącej zawsze trzeba pomóc.
                    Najlepiej robi to położna, która pracuje na sali porodowej
                    Hej! Właśnie wróciłam ze spotkania więc piszę póki pamiętam:
                    - nowych sal na porodówce jest 5, z czego 3 są z prysznicami a 2 z wanną z
                    hydromasażem
                    - na razie jeszcze nie ma nowego cennika w związku z tym za poród rodzinny w
                    nowych salach się nie płaci, ale do sali z wanną wymagana jest położna, która
                    będzie siedziała z Tobą przez cały czas i kosztuje to na razie 500 zł. Położnej
                    nie trzeba zamawiać wcześniej, oni sami do niej dzwonią i ona przyjeżdża
                    - natomiast położna zamówiona też kosztuje 500 zł (tyle że z tego co
                    zrozumiałam to jak nie ma wolnej sali z wanną to i tak jak była zamówiona
                    położna wcześniej to te 500 zł trzeba zapłacić)
                    - znieczulenie zewnątrzoponowe kosztuje 700 zł
                    - sale na położnictwie są od 2 do 4-osobowych (łazienki na korytarzu)a dzieci
                    są przy mamach
                    - są do tego dwie sale indywidualne za 150 zł za dobę (też bez łazienki)
                    - oraz jedna sala dwuosobowa z łazienką, która podobno kosztuje 200 zł za dobę
                    i gdzie moze np spać tata (ewentualnie można tam wykupić jedno łóżko)

                    Wg mojej subiektywnej opinii te nowe sale na porodówce są ładne, ale malutkie,
                    a panowie mają jedynie fotel do dyspozycji. Sale w Szpitalu Orłowskiego na
                    Czerniakowskiej podobały mi się bardziej, mimo że nie miały hydromasażu, za to
                    wielką kanapę i fotel. Są bardziej przytulne ale niestety są tylko dwie i na
                    dodatek płatne 500 zł. Za to oddział położniczy na Madalińskiego wygląda dużo
                    lepiej niż ten na Czerniakowskiej.

                    To by było na tyle, myślę że co do cen to trzeba się będzie dowiadywać na
                    bieżąco.
                    Jakbyście miały jakieś pytania to piszcie.
                    • kristoferxxl Re: d 04.11.05, 09:55
                      Hej dziewczyny! Ja mam termin na 21 lutego ale juz szukam połoznej bo chcę mieć
                      poród rodzinny.Narazie spotkalam się z jedną położna która oprowadzała mnie po
                      prywatnych salach ale ona nie przypadła mi do gustu.Jeśli chodzi o kolejne
                      położne to muszę przychodzić codziennie aby za każdym razem spotkać inną .Nie
                      mam siły jedzic tam codziennie dlatego brdzo Was proszę o informacje na temat
                      położnych .Chcę wybrac kobietę spokojną i opanowaną bo sama jestem
                      histeryczka smile.Jeśli juz wybiorę położną to mogę się z nią spotykac kiedy chcę
                      i dzwonić na 2 miesiące przed porodem i miesiąc po nim.Bardzo zależy mi na
                      informacji dziewczyn , które tam rodziły.Apropos cen to sala do porodu
                      rodzinnego bedzie kosztowac ok 1000zł plus znieczulenie 700zł więc koszty
                      ogromne.Pozdrawiam przyszłe mamy i te obecne!
                      • mokrasa Re: d 05.11.05, 20:35
                        Ja polecam położną Dorotę Lesiak - rodziłam z nią 12-13 października i byłam
                        bardzo zadowolona
                  • morela73 Do japik9 05.10.05, 16:14
                    Sorry, ale coś nie tak wcisnęłam
                    Mona, wreszcie ktoś napisał trochę prawdy. Rodzącej zawsze trzeba pomóc.
                    Najlepiej robi to położna, która pracuje na sali porodowej. Gratuluje ci japik9
                    znajomości anatomii i przebiegu porodu. Masz racje jeżeli naturalnie szyjka nie
                    chce się skracać i rozwierać to widocznie bardzo dobrze robi to położna, którą
                    sobie wybrałaś. Jeśli dasz radę przetrwać bez znieczulenia (kolejne 700 zł) to
                    życzę powodzenia. Pilnuj tylko aby ci ją dobrze zszyli po porodzie- bo to już
                    robi lekarz, nie położna.
                    Ja już mam taki poród za sobą i wiem co to znaczy.
                    -Odnośnie cen za porody, to porównaj sobie w innych szpitalach np. na
                    Starynkiewicza, Inflanckiej, na Solcu. Wygląda na to, że masz dużo czasu, to
                    możesz sobie pojeździć, porozmawiać, obejrzeć i porównać.
                    -Co do Madalińskiego, to ja również mam informację, że na tych nowych salach
                    można rodzić z mężami za darmo ale o tym napisała dość jasno i wyraźnie
                    "pocholita". Myślę, że całe to zamieszanie spowodowane jest chęcią wyrwania kasy
                    przy okazji oddania tych nowych sal porodowych. Ale w końcu za co płacimy ZUS, z
                    czyich pieniędzy zostały one wyremontowane i teraz jeszcze mamy za to płacić?
                    Taka dyskusja na forum tylko utwierdza w przekonaniu, że mamy dużo pieniędzy i
                    stać nas na opłacanie wszystkiego. A przecież szpital jest państwowy. A co ma
                    zrobić dziewczyna, której nie stać na opłacenie porodu. Będzie rodzić na
                    korytarzu, bo na sali leży ta co zapłaciła? Faktem jest, że w szpitalach
                    zarabiają mało, ale to nie jest powód, żeby dokonywać selekcji pacjentek. A
                    gdyby ciebie nie było stać na zapłatę to też urodziłabyś, bo wkońcu pracują tam
                    fachowcy i normalni ludzie. Zyczę ci powodzenia i zdrowego dzidziusia, bo to
                    jest najważniejsze.
                  • mona60 Re: do mona60 10.10.05, 19:21
                    Japik, co tak zamilkłaś? Znalazłam dla ciebie jeszcze kilka pomocnych wskazówek.
                    Przeczytaj co pisał "happydedi"
                    Data: 17.08.05, 18:01
                    "Witam wszystkich. Rodziliśmy tu na początku sierpnia. Głównie ze względy
                    na..............Fantastyczna położna pani Ela Kowal, która przyspieszyła masażem
                    szyjki poród około dwukrotnie!...." Widzisz po co robi się takie manipulacje
                    przy porodzie? Załatwić szybko i iść do domu.
                    • haganna Re: do mona60 18.11.05, 21:33
                      Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wkładał we mnie łapę i naciągał mi szyjkę,
                      żeby się szybciej rozwarła. Sorry, ale może jeszcze krocze mi będą tak
                      naciągać. Nie dość, że boli skurcz, to jeszcze położna dokłada ci bólu, żeby
                      było szybciej (?!?). Dla mnie to barbarzyństwo.
                      Nie zgodziłam się na masaż szyjki podczas mojego pierwszego porodu. I na pewno
                      nie zgodzę się przy drugim. To jakieś przedpotopowe metody. Ale rozumiem,
                      przecież słynny Chazan jest tam ordynatorem. Jakże mogłaby być inaczej. Natura
                      przede wszystkim (czytaj: niskie koszty).
    • pocholita Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:03
      Podobno dzisiaj o 19:30 szpital urządza uroczyste oględziny nowego oddziału dla
      wszystkich zainteresowanych mam. Ja się wybieram.
      • izzunia Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:11
        sprobuj zajrzec na poloznictwo - jak wygladaja sale poporodowe lacznie z tymi
        platnymi. przy okazji mozesz sie dowiedziec, czy jak zacznie sie porod to mozna
        od razu zarezerwowac taka salke?
      • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:28
        przed chwilą dzwoniłam na Madalińskiego na porodówkę i pani mi powiedziała, że
        te oględziny to jakaś plota, nic takiego nie urządzają niestety, co do
        ewentualnego oglądania sal to najlepiej przyjechać między 10-17, a później to
        raczej nie, no i cen nadal nie ma, radziła zadzwonić pod koniec tygodnia, może
        już będą, pzdr
        • bazylea1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:41
          nadal nie rozumiem czy w tych pojedynczych salach można rodzic za darmo jesli
          komus nie zależy na własnej położnej, czy za darmo jest tylko 2osobowa
          porodowka i bez męża (tak mi powiedziano jak dzwoniłam na izbę przyjęć).
          • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:59
            myślę, że w tej chwili panuje tam ogólna dezinformacja, wygląda na to, że
            narazie położne same do końca nie wiedzą co i jak, przynajmniej takie wrażenie
            odnoszę kiedy tam dzwonię, najlepiej więc zaczekać chociaż do przyszłego
            tygodnia aż wszystko się jakoś unormuje i będzie oficjalny cennik a nie ten
            prognozowany i wtedy dzwonić albo jeszcze lepiej pojechać, obejrzeć te sale i na
            spokojnie wyjaśnić wszystkie wątpliwości, ja miałam jechać w tym tygodniu ale po
            dzisiejszym telefonie jeszcze tydzień się wstrzymam, pzdr
          • mona60 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 13:06
            Jeśli komuś nie zależy na prywatej położnej to też może rodzić na pojedynczych
            salach za darmo. To zamieszanie jest celowe, bo jak nie wiadomo o co chodzi to
            chodzi oczywiście o interesy. Nie ma już dwuosobowej porodówki po otwarciu
            nowej sali porodowej. Tamta była na okres przygotowań nowej. Panie z izby
            przyjęć są niedoinformowane. Może trzeba zadzwonić do Dyrektora szpitala, to je
            pouczy. Nie dajcie się "wydoić" z kasy. Powodzenia.
        • pocholita Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 12:55
          Nam o tym spotkaniu powiedziała położna ze szkoły rodzenia Natalia
          natalia.szkola.pl Podobno zaprasza sam kierownik oddziału czy szpitala, nie
          pamiętam, podobno spotkanie ma się odbyć w jakiejś sali konferencyjnej.
          Postaram się zadzwonić do tej szkoły i zapytać ale dopiero po południu (od
          16:00)
          • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 13:02
            to koniecznie daj znać po 16tej, ja bym chętnie na takie spotkanie pojechała ale
            może to tylko dla uczestniczek tej szkoły rodzenia, bo na porodówce kobitka mi
            powiedziała, że nic takiego się nie odbywa?... pzdr
            • pocholita Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 16:29
              Dzwoniłam, spotkanie jest aktualne i jest w sali konferencyjnej, tyle że jest
              tylko dla uczestników naszej szkoły rodzenia. Postaram się wszystko zapisać i
              wam przekazać.
              • pocholita Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 22:15
                Hej! Właśnie wróciłam ze spotkania więc piszę póki pamiętam:
                - nowych sal na porodówce jest 5, z czego 3 są z prysznicami a 2 z wanną z
                hydromasażem
                - na razie jeszcze nie ma nowego cennika w związku z tym za poród rodzinny w
                nowych salach się nie płaci, ale do sali z wanną wymagana jest położna, która
                będzie siedziała z Tobą przez cały czas i kosztuje to na razie 500 zł. Położnej
                nie trzeba zamawiać wcześniej, oni sami do niej dzwonią i ona przyjeżdża
                - natomiast położna zamówiona też kosztuje 500 zł (tyle że z tego co
                zrozumiałam to jak nie ma wolnej sali z wanną to i tak jak była zamówiona
                położna wcześniej to te 500 zł trzeba zapłacić)
                - znieczulenie zewnątrzoponowe kosztuje 700 zł
                - sale na położnictwie są od 2 do 4-osobowych (łazienki na korytarzu)a dzieci
                są przy mamach
                - są do tego dwie sale indywidualne za 150 zł za dobę (też bez łazienki)
                - oraz jedna sala dwuosobowa z łazienką, która podobno kosztuje 200 zł za dobę
                i gdzie moze np spać tata (ewentualnie można tam wykupić jedno łóżko)

                Wg mojej subiektywnej opinii te nowe sale na porodówce są ładne, ale malutkie,
                a panowie mają jedynie fotel do dyspozycji. Sale w Szpitalu Orłowskiego na
                Czerniakowskiej podobały mi się bardziej, mimo że nie miały hydromasażu, za to
                wielką kanapę i fotel. Są bardziej przytulne ale niestety są tylko dwie i na
                dodatek płatne 500 zł. Za to oddział położniczy na Madalińskiego wygląda dużo
                lepiej niż ten na Czerniakowskiej.

                To by było na tyle, myślę że co do cen to trzeba się będzie dowiadywać na
                bieżąco.
                Jakbyście miały jakieś pytania to piszcie.
                Ania
                • japik9 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 04.10.05, 22:51
                  Bardzo dziękuję za aktualnoścismile
                  Też kończyliśmy tę szkołę, ale bez zwiedzania, bo oddział był jeszcze zamknięty!
                  Pokazała nam go dopiero nasza położna w dniu otwarcia i bardzo nam się podobałsmile
                  Cieszyłabym się bardzo gdyby to zamieszanie z nowym cennikiem potrwało jeszcze
                  czas jakiśwink Zdecydowanie wolałabym rodzić z mężem i naszą położną za 500zł niż
                  za 1000! Pozdrawiamsmile
                  • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 05.10.05, 08:55
                    wielkie dzięki za info, ja niestety z pewnością doczekam nowego cennika bo
                    termin dopiero na początek stycznia ale cóż... czy dobrze zrozumiałam, że obie
                    tj. pocholita i japik9, kończyłyście tę szkołę natalię na ursynowie? jeśli tak
                    to czy uważacie, że warto, bo na Madalińskiego już miejsc dawno nie ma i nie
                    będzie i mam do wyboru jakąś szkołę na osiedlu, co do której mam mieszane
                    uczucia lub szukać czegoś dalej, w tym wypadku sporo dalej... pzdr
                    • japik9 o szkole rodzemia:-) 05.10.05, 11:09
                      www.natalia.szkola.pl

                      Szczerze polecam smile Kurs trwa 15godz i jest w całości refundowany smile
                      Zajęcia prowadzone są w nowo wyremontowanej ,kameralnej salce przychodni na
                      Romera na Ursynowie smile My byliśmy bardzo zadowoleni szczególnie z gimnastyki-
                      super prowadząca a ćwiczenia naprawdę skuteczne! Było sporo oddychania na różne
                      fazy porodu, parcie na sucho i dla tatusiów kurs masażu-błogośćwink
                      Poza tym oczywiście zestawy ćwiczeń przed porodem i po porodzie oraz zajęcia z
                      innymi specjalistami (od laktacji,położna,dietetyk,ginekolog,pediatra itp)

                      Pozdrawiam wszystkie mamuśki i ich brzuszki smile
                    • pocholita Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 05.10.05, 11:38
                      Ja też polecam tę szkołę na Romera. Zajęcia prowadzone super, gimnastyka też,
                      prowadzący z dużym poczuciem humoru, co przy zajęciach trwających 3 godziny (a
                      czasem nawet więcej) jest dość ważne. Warto robić notatki bo potem można
                      zapomnieć. I radzę zapisać się już teraz bo do końca roku są refundacje a potem
                      to niewiadomo. Jak znajdziesz coś bliżej swojego miejsca zamieszkania to zawsze
                      można odwołać. Ja też dojeżdżałam z centrum.
                      Pozdrawiam,
                      Ania
                      • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 05.10.05, 11:47
                        dzięki dziewczyny, zadzwonię tam dziś po 16-tej i spróbuję się zapisać, pzdr
                    • kasiczek23 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 14.10.05, 12:05
                      Tydzień temu leżałam na Oddziale Ginekologicznym- poronienie. Przekonałam się,że
                      nie chcę tam nigdy wrócić.
                      • izzunia Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 14.10.05, 12:42
                        mozesz powiedziec dlaczego? moze byc na priv.
    • mona60 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 07.10.05, 10:04
      Dziewczyny, łyszałam, że na Starynkiewicza jest bardzo przyzwoicie i
      sympatycznie. Można rodzić z mężem za darmo, a znieczulenie również można mieć
      za darmo. Przesypatyczne położne, które są na dyżurze bardzo pomagają. Poza tym
      są też studenci - też opiekują się rodzącą. Nie dajcie się wkręcać w zarabianie
      kasy waszym kosztem. Wcale za komfort nie trzeba płacić. Taka opieka to
      standard europejski, a u nas dlaczego tak być nie może? Powodzenia
      • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 07.10.05, 16:40
        ideały to piękna rzecz tylko ta siódma góra trochę za dalekosmile
        a ze Starynkiewicza podobno niestety dość często odsyłają...
        • ania19821 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 10.10.05, 10:43
          Rodziłam w tym szpitalu 5 sierpnia tego roku. Poród zakończył się cc. Ja byłam
          zachwycona, gdyż moja mama była ze mną cały czas (jest tam lekarzem).
          Wtedy nie były jeszcze otwarte nowe sale. Jesli chodzi o poród, to decyzja o
          cesarce była błyskawiczna, gdyż małemu groziła zamartwica (spadek tętna). Sama
          cesarka też przeprowadzona natychmiast. Wszystko idealnie się zagoilo, lekarze
          super.
          Na pooperacyjnej nejlepiej wykupić położną, czy pielęgniarkę na noc bo samemu
          nie jest się w stanie nic zrobić. Ja wykupiłam pielęgniarkę i bardzo mi
          pomogła. Pomagała się wygodnie ułożyć, przystawiała małego do piersi. Aha jeśli
          chodzi o dziecko, to pokazali mi synka od razu po operacji. Po przewiezieniu na
          pooperacyjną salę był już cały czas ze mną.
          Jesli chodzi o salę już dla położnic, to jedną noc byłam na sali 4 osobowej i
          stanowczo nie polecam. Jest to bardzo męczące, ciasnota itp. W niedzielę
          przyszli goście do każdej z nas i nie było się jak ruszyć. Jeden taborecik przy
          każdym łóżku, jak mąż chciałby dużo czasu spędzać z Wami to naprawdę się
          wymęczy.
          Polecam wykupić salę nr 2. Są tam fotele, stolik, czajnik elektryczny, kołyski
          (w sumie nie wiem po co bo dzieci leżą w szpitalnych łóżeczkach na kółkach),
          telewizor, no i co jest bardzo ważne własna łazienka z prysznicem. Cisza i
          spokój, wierzcie mi że po porodzie niczego więcej nie będziecie pragnąć.
          Aha, no i weźcie swój kubek i sztućce.
          Godziny posiłków: śniadanie - 8.00, obiad - 12.00, kolacja 17.00.
    • kosmosik Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 13.10.05, 11:19
      Hej!
      Byłam wczoraj na Madalińskiego na ktg (czekałam 4 godziny więc miałam okazję
      obejrzeć sobie lekarzy i pogawędzić też z pielęgniarkami na 2 piętrze).
      Dowiedziałam się, że jeszcze nie ma nowego cennika, ale że jest przygotowywana
      nowa sala ogólna (na dwa łóżka) do porodów, która będzie udostępniana za darmo.
      Prawdopodobnie w najbliższym czasie porody we wszystkich nowo oddanych 5 salach
      będą odpłatne- za to będzie można rodzić z mężem i będzie przypisana 1 położna-
      jak rozumiem cały czas ta sama- tzn nie będzie sytuacji w której położne
      zmienią się w trakcie porodu, bo jedna skończy dyżur. Koszt będzie w granicach
      500 złotych za sale z prysznicami i 1000 za sale z wanną. Poza tym moje
      wrażenia ze szpitala nadal bardzo pozytywne. Wszyscy byli bardzo mili, cicho,
      ciepło i spokojnie. Mam nadzieję, że uda mi się tam już niebawem urodzić mojego
      synka.
      Pozdrawiam
      • bazylea1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 13.10.05, 14:12
        kosmosik napisała:

        > Hej!
        > jest przygotowywana
        > nowa sala ogólna (na dwa łóżka) do porodów, która będzie udostępniana za
        darmo.
        >
        wrrrr no wiedziałam! wiec nie da sie urodzic w ludzkim warunkach (tzn bez
        słuchania wrzaskow innych rodzących, bo sadze ze parawan to chyba jest - a moze
        sie mylę) za darmo!!! muszą zrobic sale ogólną dla motłochu, ktory nie chce
        płacic...

        > Prawdopodobnie w najbliższym czasie porody we wszystkich nowo oddanych 5
        salach
        >
        > będą odpłatne-

        no tego chyba nie mogą zrobic, w koncu to panstwowy szpital z umowa z nfz, a
        jak ktos nie ma kasy to co urodzi na progu?

        ja mam info na razie ze płatne są w tej chwili te sale z wannami a pozostałe
        bezpłatne
    • onion75 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 13.10.05, 11:25
      ja jestem ciekawa, czy wraz ze zmiana standartu sal zmienilo sie w tym szpitalu
      podejscie do pacjentki. Co prawda lezalam tam ladnych kilka lat temu na
      patologii, ale pamietam, ze bylo okropnie. Czy ma ktos porownanie jak to jest
      na oddziale polozniczym? Jak jest w trakcie porodu? Czy mozliwy jest tzw porod
      aktywny? Czy nacinaja rutynowo?
    • mona60 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 13.10.05, 16:07
      Właśnie Bazylea1 masz słuszną rację. Oni specjalnie tak informują aby dziewczyny
      brały prywatną opiekę do porodu. Nie może być tak, że pacjentka która płaci to
      rodzi sobie w pojedynczej sali, a ta która nie zapłaciła to w sali "dla
      motłochu" jak to określiłaś. A co robią położne dyżurne, za co biorą pieniądze?
      Będą obsługiwały tylko dwa łóżka porodowe? W takim układzie w sali dwuosobowej
      (z parawanem)będzie indywidualna opieka, ale za darmo? Tak? Może ktoś wreszcie
      zajmie się tą prywatą w państwowych szpitalach? Nie dajmy się. Pozdr.
      • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 13.10.05, 20:46
        dzisiaj byłam obejrzeć porodówkę na Madalińskiego, nowego cennika nadal nie ma
        ale na pewno bedzie pytanie tylko kiedy, narazie rodzi się po starych cenach tj.
        500 za rodzinny z indywidualną opieką położnej, która na tę okazję jest ściągana
        do szpitala, 700 za zzo, docelowo przygotowywana jest sala na dwa łózka, która
        będzie salą całkowicie bezpłatną oczywiście poród rodzinny za zgodą
        współrodzącej jeśli takowa akurat będzie, natomiast pozostałe sale na pewno będą
        płatne, przy czym w cenie będzie indywidualna opieka położnej no i ten full
        wypasik tj wanna z hydromasażem czy prysznic, kibelek z bidetem niestety w
        korytarzu (moim zdaniem niewypał), przypuszczam, że jeśli ta ogólna będzie
        zajęta, a płatne będą akurat wolne to pewnie będzie można urodzić za friko na
        płatnej...
        czy nam się to podoba czy nie, czy nazwiemy to prywatą czy nie taka jest polska
        rzeczywistość i tego póki co nie zmienimy, jeśli ktoś zdecydowanie nie chce
        płacić zawsze może próbować na Starynkiewicza, może gdzieś jeszcze?... ja w
        każdym razie odkładam pieniążki bo mam nadzieję, że jak zapłacę to otrzymam w
        zamian trochę lepszą opiekę i komfort rodzenia i nie zamierzam swoim i mojego
        dziecka kosztem zbawiać świata, za dużo mam do stracenia...
        a tak swoją drogą to porodówka zrobiła na mnie pozytywne wrażenie czego nie mogę
        powiedzieć o izbie przyjęć, na której nikogo nie zastaliśmy, jest tam taki
        dzwonek do wzywania kogoś kto ma nas przyjąć, dzwoniliśmy i czekaliśmy ale nikt
        do nas nie wyszedł, w końcu na porodówkę zaprowadził nas pan z portierni czy
        szatni... a co jakby naprawdę rodzić?... dziwne, pzdr
        • kasiczek23 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 14.10.05, 15:43
          Tydzień temu miałam okazję przyjrzeć się izbie przyjęć na Madalińskiego.
          Wylądowałam tam z krwotokiem po poronieniu (na nocnym dyżurze poroniłam, ale
          mnie odesłano do domu- zresztą nieważne). Czekałam w kolejce od 10 do 13.30.
          razem ze mną czekało sporo kobiet w ciąży, w tym także do porodu. Organizacje po
          prostu fatalna! Jedna z pań po ok godzinie czekania doczekała się swojej kolejki
          do rejestracji. Z tego co słyszałam, od 3 godzin odchodziły jej wody płodowe i
          została odesłana ze szpitala bielańskiego. Położna bardzo miła kazała chwilkę
          poczekać. Za kilkanaście minut wróciła i powiedziała, że nie ma dziś miejsc i
          musi jechać gdzieś indziej. Kobieta się rozpłakała, jej mąż myślałam, że
          stłuczę tę położną a cała izba przyjęć (tzn oczekujące pacjentki zaczęły się
          oburzać) Na szczęście jedna z pacjentek miała telefon do zpitala na Solcu i tam
          pow, że przyjmą tę kobietę. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że odsyłają
          mnie ze szpitala do szpitala w godzinach szczytu...
          • paulisiek Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 17.10.05, 14:42
            Dziewczyny,
            Moją córeczkę rodziłam w grudniu 2003 i bardzo pomagała mi (masaż szyjki
            macicy, itd.)wspaniała Pani położna Ela Kowal.
            Z mojego skromnego doświadczenia (leżałam na potalogii ciąży 2 tygodnie) mogę
            poradzić, że jeśli nie daj Boże zaczynasz krwawić w domu, pracy itd. wzywaj
            karetkę (pacjentki przywiezione karetką mają pierwszeństwo na izbie przyjęć).
            Uwaga na ordynatora (nie chciał mi dać zwolnienia lekarskiego - twierdził że
            moge wykorzystać macieżyński 2 tygodnie przed porodem, a ja nie po to
            pracowałam całe 8,5 miesiące ciąży), zastępca ordynatora jest ok. Panie
            pielęgniarki bardzo pomagały.
            Pozdrawiam i dozobaczenia do niedługo drugi bobos,
            Ola
            • morela73 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 19.10.05, 10:45
              Witam
              na innym forum są troche inne opisy.
              Można wyczytać między innymi:
              "A co do pani Eli Kowal, to się dziwię innym opiniom, bo pani Ela
              badała mi raz rozwarcie i nie chciałabym doświadczyc tego ponownie."
              "Znowu potwierdza się opinia o tej pani. Pewnie robiła ci masaż szyjki, a jest
              to naprawdę nie do zniesienia, chyba, że ma się wykupione znieczulenie! Jest to
              niedopuszczalne. Nie na tym ma polegać pomoc przy porodzie, za który w dodatku
              płacisz. Pozdrawiam."
              Dziwczyny nie dajcie sobie mącić w głowie.
              • paulisiek Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 19.10.05, 12:57
                Witam,
                Przykro mi że masz złe doświadczenia. Ja niedługo następne dziecko też będę tu
                rodzić. Miałam oczywiście znieczulenie bo o kilku rodzinach rodzenia (po kilku
                dniach na okcytocynie)nie widziałam gdzie jest ziemia. Oczywiście znieczulenie
                kosztuje, ale jeśli się nad tym dobrze zastanowić to jeśli zrezygnować z
                papierosów (często widziłam w szpitalu cieżarne matki palące), alkoholu
                (którego w polskich domach raczej nie brakuje), internetu (panowie i czasami
                panie okupują ten sprzęt), kosmetyków (nie mam na myśli mydła, szamponu i
                dezodorantu, ale kosmetyki do makijażu) to naprawdę przez rok można odłożyć na
                znieczulenie.
                Dzięki masażowi szyjki macicy rodziłam 12 a nie 24 godziny (taka moja
                fizjologia).

                Pozdrawiam,
                • mona60 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 19.10.05, 16:46
                  A to dobre. Jeśli zaniedbasz się i zrezygnujesz z kosmetyków, to mąż będzie
                  oglądał się za atrakcyjniejszymi od ciebie. Oczywiście rezygnując z internetu
                  nie będziesz miała możliwości czerpać z niego "cennych" info. Możesz też nie
                  kupować gazet i książek. Zbieraj na znieczulenie, bo przy nim dobrze robi się
                  masaż szyjki i wszystko jest OK. A kto poinformował cię, że mogłabyś rodzić 24
                  godziny? Tak, to bardzo cenne informacje dla rodzącej. Powodzenia
                • majca1 Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 19.10.05, 22:08
                  Z tego co wiem to druga faza porodu nie powinna trwać więcej niż 2,5 godziny.
                  Na madalińskiego dobrze o tym wiedzą i kiedy nie mogłam urodzić to mnie
                  pocieli. Nie miałam znieczulenia - dwie godziny można się pomęczyć. Wybacz
                  paulisiek ale minęły czasy naszych babć, które rodziły po kilka dni...
    • kosmosik Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 26.10.05, 15:41
      Na stronie pojawił sie nowy cennik:

      www.szpitalmadalinskiego.pl/phpBB2/portal.php?site=cenn
      Pozdrawiam
      • m_golightly Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 26.10.05, 16:19
        jak również "co zabrać do porodu" i "co dla noworodka"
        a propos, może mi ktoś wyjaśnić po co noworodkowi w szpitalu 3 szt. rękawiczek?,
        a w temacie "dla siebie" o jakie zwykłe jednorazowe pieluchy chodzi, bo jak
        pytałam położną czy należy mieć swoje podkłady poporodowe to powiedziała, że te
        szpital zapewnia... pzdr
        ps. kurcze! 300 za jedynkę + 900 za położną + 700 ewentualne znieczulenie i mamy
        niezłą sumkę...
        • mokrasa Re: WSZYSTKO O MADALIŃSKIEGO!!! 26.10.05, 16:54
          W szpitalu dawali podkłady- prześcieradła (urodziłam na Madalińskiego 13
          paźdiernika). Gdy juz będziesz bardziej na chodzie lepiej mieć pieluchy dla
          dzieci firmy Bella - znacznie lepiej sie z nimi poruszać. Z tymi rękawiczkami
          to przesada, przeciez nie trzeba ich codziennie zmieniać.
        • japik9 urodziłam na MADALIŃSKIEGO :-) 27.10.05, 10:42
          Dziś info w skrócie-jak Maleńka pozwoli będę uzupełniała wątek o to co Was
          interesujesmile
          Urodziłam w sobotę-poród rodzinny zgodnie z planem z położną Elą Kowalsmile
          Poród podobnie jak pierwszy był szybki i bez komplikacji.
          Nad ranem odeszły mi wody,po rozmowie z położną (z którą od kilku tygodni
          byłyśmy w telefonicznym kontakcie)przyjechałam ok.10 bez jakichkolwiek innych
          objawów. Pani Ela już czekała z zarezerwowaną salką-wybraliśmy sobie błękitną
          ze względu na to,że jest duża,ma wannę i balkonikwink
          Pani Ela przejęła dowodzenie-zaczęliśmy od spaceru ,potem była piłka i już reg.
          skurcze co 5min-niestety jak i przy pierwszym porodzie krzyżowe-i tu choć mąż
          ma doświadczenie w masażu ręce pani Eli były niezawodne-REWELACJA!!!
          Potem przyszła kolej na wannę i hydromasaże-też bardzo polecam bo mnie dużo
          łatwiej było znosić kolejne coraz silniejsze skurcze, a najważniejsze ,że gdy
          wyszłam po pół godzinie to rozwarcie było już na 7cm smile Dodam, że kąpiel jest
          cały czas pod kontrolą położnej, która bada na ktg tętno maleństwa! Po kąpieli
          poszło już błyskawicznie! Sama nie wiem kiedy było pełne rozwarcie i mogłam
          przeć. Wiem ,że pani Ela zapytała czy chcę masaż szyjki-dyskutowałyśmy o tym
          wcześniej w związku z różnicą zdań na ten temat-chciałam i mimo,że nie miałam
          żadnego znieczulenia(jestem z tych,które rodzą na żywcawinkmasaż nie bolał!
          Urodziłam bez nacinania krocza-za co też baaardzo dziękuję pani Eli ,bo różnica
          w samopoczuciu jest gigantyczna!!! Maleńka była różowiutka-10punktów! Dostałam
          ją od razu na brzuch, mogłam przystawić do piersi, potem ważono i mierzono ją
          na tej samej sali więc ani na minutkę nie zniknąła mi z oczusmile Na sali byliśmy
          2 godz. potem przewieziono nas na oddział, ale o tym już później...
          • japik9 cd :-) 27.10.05, 11:13
            Zapomniałam dodać ,że poród z położną kosztował nas 500zł-jeszcze wg starego
            cennika-ale za taką opiekę i warunki zapłaciłabym i dwa razy tylesmile
            Po porodzie przewieziono mnie na oddział poporodowy.Pierwszą noc spędziłam w
            towarzystwie drugiej mamy potem było nas już cztery.Sala duża,standard
            normalny,ale nie mogę się do niczego przyczepić!Było czyściutko,cichutko,pomoc
            w karmieniu maluszka dla wszystkich potrzebujących nawet w środku nocy!
            Łazienki i wc na korytarzu,ale też bez zarzutu!
            Dla mnie w porównaniu z pierwszym porodem ważne było to,że jedzenie na oddziale
            było faktycznie dla mam karmiących!Na Inflanckiej serwowano nam kalafiorową i
            brokuły,tu wszystkie posiłki były zgodne z zaleceniami dietetyka-a apetyty
            owszem dopisywaływink
            Przy następnym podejściu napiszę jeszcze co naprawdę mi się przydało...
            • bazylea1 Re: cd :-) 27.10.05, 11:32
              japik a jak z odwiedzinami, faktycznie pilnują godzin 15-18 i ograniczenia
              ilosci osób? i gratuluje serdecznie córeczki smile

              co do cennika to patrzcie jak sie pospieszyli z tą 2-osobową salą. byłam tam
              oglądac tydzien temu i położna twierdziła że 2-osobowa to piesn przyszłosci
              • japik9 do bazylea1 :-) 27.10.05, 11:48
                u nas odwiedziny były w dowolnych godzinach,jeśli akurat trwał obchód to
                proszono gości o wyjście na chwilkę,a co do ilości osób to na nasze sali
                byłyśmy na szczęście zgodnymi przeciwniczkami nalotów rodzinnych i odwiedzali
                nas pojedynczo mężowie a tylko jedną mamusię jej rodzice i teściowie-przy
                większej ilości gości pielęgniarka zasugerowała wyjście na korytarz by nie
                przeszkadzać innym mamom i maluszkomsmile
            • japik9 cd :-) 27.10.05, 11:41
              Ze względu na to ,że nie byłam nacinana ,w karmieniu mam wprawę ,a Maleńka nie
              miała żółtaczki już w niedzielę prosiłam o szybsze wypisaniesmileNie byłam na
              oddziale długo,bo wyszłam w poniedziałek,ale bardzo przydały mi się:
              -woda niegazowana 1,5-3 litrów dziennie;
              -lekkostrawne przekąski na wilczy apetyt;
              -podpaski poporodowe bella-baby na oddziale jest pod dostatkiem zwykłych,ale są
              dużo mniej wygodne;
              -jednorazowe majtki-w łóżku trzeba je niby zdejmować by wietrzyć krocze ,ale
              chodząć nie musiałam drobić jak gejszawink a w nocy podpaska była ciągle na
              miejscu,używam ich nadal w domu;
              -ja tak jak i przy pierwszym dziecku miałam ze sobą ochronne kapturki Avent i
              jak tylko Maleńka dobrze opanowała ssanie używałam ich by uniknąć poranienia
              brodawek (tylko moje na 4os sali nie krwawiły i tylko moje dziecko nie było
              dokarmiane) teraz już nie są potrzebnesmile
              -co do ubranek maluszka to wg pań kąpiących na noc najlepiej założyć body bez
              rękawków i rozpinany pajacyk plus cienki bawełniany rożek lub kocyk i czapeczkę
              a na dzień body z długim rękawkiem i śpiochy by nie przegrzewać dobrze mieć
              kilka zestawów bo przy karmieniu plamią się mlekiem,a przy przewijaniu często
              brudzą smułką;
              -rękawiczki faktycznie przydają się codziennie nowe bo maluszki z silnym
              instynktem ssania ciumkają je zamiast piersi;
              -paczka nawilżających chusteczek ,bo przy smułce idą ich gigantyczne ilości;
              -kilka koszul na zmianę bo ich zabrudzenia nie sposób uniknąć;

              Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to piszcie-w miarę możliwości postaram się
              odpowiadaćsmilePozdrawiam wszystkie oczekujące rozwiązania Mamuśkismile
              • m_golightly Re: cd :-) 27.10.05, 11:56
                gratuluję córeczki!
                a jak lekarze? zarówno w czasie porodu jak i potem na obchodach? pzdr