17.12.05, 13:38
może się będę powtarzała, ale nie znalazłam jeszcze trafnego lekarstwa na
nudności, które męczą mnie od rana do wieczora. Jestem w 6tym tygodniu ciąży i
obecnie zażywam Torecan i sąsiadka mi poradziła zjeść plasterek cytryny. Jeśli
macie sprawdzone sposoby żeby pozbyć się nudności to proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • zmonika1982 Re: nudności 17.12.05, 14:02

      hej!
      Ja na ssałam Reni, jadłam duzo owocow cytrusowych wiec moze ta cytryna cos
      pomoze, bo niestesty smutna prawda jest ze nudnosci nie da sie tak naprawde
      pozbyc, ale mozesz je troszke zmniejszyc.
      • ania800 Re: nudności 17.12.05, 14:08
        cczytałam kiedyś żeby po wstaniu z łozka nie jesć od razu tylko odczekać ok 30
        min ale mi to nie pomagało krakery też podobno dobrze robią
        jednak mi na sniadanie pomagał ogórek kiszonysmile jak go zjadłam wszystko było oki
        • annmor1 Re: nudności 23.12.05, 10:25
          dzięki, spróbuję ogórka, choć już jest trochę lepiej
          • marcik77 Re: nudności 23.12.05, 12:56
            Hej ja też mam nudności i najlepiej rano działa na mnie pieczywo chrupkie
            kukurydziane. Jem je zaraz po wstaniu z łóżka, bo na nic więcej nie mam ochoty.
            W wciągu dnia jem mandarynki i też nawet pomagaja. Pozdrawiam.
    • lenka_style Re: nudności 23.12.05, 21:56
      Dziewczynki, spróbujcie jeść imbir, nawet tak ssać po prostu, dodawać do
      herbaty sobie itd. tylko nie taki jako przyprawa tylko w korzeniu, oczywiście :-
      )
      ja jestem genetycznie obciążona strasznymi mdłościami, moja mama cierpiała
      katusze, a ja na cytrynie, mandarynkach (mniej) i imbirze przetrwałam tak, że
      praktycznie nawet w samochodzie mogłam jeździć
      co i bez ciąży jest dla mnie trudne ze względu na chorobę lokomocyjną sad(
    • lolinka2 Re: nudności 23.12.05, 22:14
      Tyle sposobów ile kobiet. Na 'pocieszenie' powiem Ci tylko, ze jeśli to dopiero
      6 tc to prawdziwe sensacje tego typu dopiero przed Tobą smile)
      Mnie pomagała i pomaga zimna Coca Cola, sok pomarańczowy, budyń waniliowy (ale
      tylko po to zeby wymiotować czymś łagodnym). Ogólnie zasada jest taka, zeby nie
      chodzić z pustym żołądkiem i często acz niewiele jeść, najlepiej owoce (nie
      tuczą, zawierają cukier, witaminki przy okazji i ogólnie fajnie smakują jak nic
      innego nie idzie). Ach, ciekawym pomysłem są lizaki Chupa Chups o smaku
      jabłkowym - ratowały mi życie nieraz w komunikacji miejskiej.
      • agap24 Re: nudności 23.12.05, 23:19
        Mnie nudności męczyły wieczorem. Jedyne co pomagało to zjedzenie kromki posnego
        chleba. Generalna zasada jest taka, żeby nie chodzić na głodnego. A niby
        paradoks: weź jedz jak ci niedobrze!!! Spróbuj, myślę że warto.
        • annmor1 Re: nudności 24.12.05, 16:34
          u mnie paradoksem jest,że jest mi niedobrze, ale apetyt mi dopisuje. Jestem w 7
          tygodniu a brzuch wygląda jakbym była w 4 miesiącu. Dziękuje za rady
      • annmor1 Re: nudności 24.12.05, 16:35
        wypróbuje na pewno, dzięki, najbardziej podoba mi się coca cola za którą
        przpadam, oczywiście w małych ilościach
    • nikasob Re: nudności 25.12.05, 19:03
      Ostrożnie z Torecanem, nie przesadzaj. Najlepiej wypróbować jakiś swój
      najlepszy sposób, bo to sprawa bardzo indywidualna. Ja jestem w 19 t.c. i
      jeszcze wymiotuję - mi nic nie pomagasad Ale Torecanu nie biorę, za dużo sie
      naczytałamsmile
      • annmor1 Re: nudności do nikasob 29.12.05, 10:28
        co takiego słyszałaś o torecanie? ginekolog chyba przepisuje leki, które
        szkodzą dziecku, prawda?
      • annmor1 Re: nudności do nikasob 29.12.05, 10:45
        co takiego słyszałaś o torecanie? gin chyba nie przepisywałby leków które
        szkodzą dziecku?
        • nikki77 Re: nudności do nikasob 29.12.05, 12:55
          ja rowniez dostalam od lekarza torecan , ale podobno na wymioty bo meczyly mnie
          12/15 razy na dzien , wzielam go moze 2 razy wole unikac jakichkolwiek lekow
          musze to jakos przetrzymac , natomiast na mdlosci zanim wstaniesz z lozka zjedz
          kawalek skorki z chleba , musisz kombinowac, te pomysly podane wyzej przez inne
          dziewczyny rowniez pomagaja, ale to zalezy, coli nienawidzilam natomiast
          dzisiaj do sniadania pije cole a nie herbate nawet po miecie zwracalam -
          niestety , ale co zrobic a wogole staraj sie nie dopuszczac do tego aby byc
          glodna - zycze aby mdlosci cie jednak opuscily jak najszybciej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka