Dodaj do ulubionych

I znowu nie zostałam mamą

30.12.05, 09:28
Hej to dopiero 2 cykl a ja juz mam tego serdecznie dosyć.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anulla1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 09:36
      Wierze ci że masz dosyć! Mniejwięcej rok temu przeżywałam to samo drugie
      nieudane podejście, udało sie za czwartym! A teraz mam kochaną córeczkę!
      Jesli dasz radę to paostaraj sie tym nie przejmować tak bardzo- ja nie
      potrafiłam, ale podobno stres związany z chęcią zajścia w ciaze utrudnia
      zajście. W każdym razie trzymam kciuki!
      Ania
      • kangurek20 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 09:43
        dzięki za podtrzymanie na duchu.Postaram sie tym nie dołowac.Pozdrawiam
        • agunia00 Re: I znowu nie zostałam mamą 15.02.06, 17:11
          witam wszystkie kobietki te ktore maja malenstwa i te ktore czekaja na
          pozytywny wynik testu ,choc i ten sie myli mnie oszukal a bylam w 4 tygodniu
          ciazy.Odpowiem tak staralam sie o malenstwo 7 miesiecy caly czas myslalam ze
          moze to juz ale sie mylilam dopiero jak poszlam do pracy i zapomnialam na
          momemnt o moim cyklu zaszlamw ciaze naprawde nie wolno sie martwic wiem ze to
          nie latwe ale uda sie trzeba wytrwac.
    • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 09:48
      przestań! i sie wstydź! ludzie sie starają długimi latami niejednokrotnie nigdy
      im sie nie udaje, a Ty sie mażesz po dwóch cyklach-to smiechu warte
      za rok możesz sie zacząć martwić-póki co nie masz powodu
    • pszczolaasia 2 cykl... o matko... 30.12.05, 10:22

    • olutek_m Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:03
      Wstydzić sie nie ma czego. Ja po drugim nieudanym cyklu chciałam męża wysyłać na
      badania nasioneksmile Sama wszystkie badania zrobiłam przed pierwszym podejściem.
      Udało się w 4 cyklu, gdy sobie odpuscilismy. Tak więc, postaraj się wrzucic na
      luz. Wiem, że łatwo powiedziećsmile
      Trzymam kciuki, aby szybko się udało!!!
      • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:09
        odpuszczanie już widze obrosło legendą-co za brednie
    • amwaw Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:08
      Wiesz, ciąża nie jest okresem fajerwerków i świetnego samopoczucia, wiele razy
      masz dość, wszystko Cię boli, wyglądasz beznadziejnie, ciężko Ci chodzić i
      chciałabyś rzucić to wszystko w diabli( a nie możesz)-dobrze by było już teraz
      popracować nad cierpliwością-starania to raczej najprzyjemniejszy etap tej drogi...
      pozdr
      • anulla1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:19
        I po co jej sie czepiaćie, niecierpliwi sie to normalne- chyba dobrze że chce
        miećdziecko i nie moze sie doczekać, gdyby przespała sie z przypadkowym
        facetyem i wpadła- to wszystkie by śpieszyły z pocieszaniem. A przy okazji moja
        ciaza byłka okresem świetnego samopoczucia, żle sie czułam przez klika dni- ale
        takie dni też sie zdarzają u nie będących w ciąży. Wiec próbuj dalej i daj znać
        o efektach!
        Ania
        • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:23
          normalne zdrowe pary zachodza w ciążę:
          w 1 miesiacu: 25%
          w 1 6 miesiacach: chyba 60%
          i w ciągu 1 roku ok 90%
          no jasne, ze dobrze, ze zaplanowała i czeka, ale żale po 2 cyklach, to jakaś
          nieuzasadniona histeria
          ja czekałam 14 miesiecy i co?
          • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:24
            w pierwszych 6 miesiacach-miało być
            • kwiatek-21 do kangurka20 30.12.05, 11:37
              o rany dziewczyno ale z ciebie panikara powiem ci tylko tyle ja musiałam czekac
              3 lata na to zeby nosic w brzuszku takie cudo i co ja mam powiedziec skoro ty
              po 2 cykllach wysiadasz a i tak skończyło sie invitro i kupą wydanego szmalu
              ale było warto wiec nie panikuj tylko weź sie w garści przestań o tym mysleć
          • anulla1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:32
            Nie wiesz ile ona czekała, żeby w ogóle sie zacząć starać o dziecko. I dobrze
            ze o tym napisała, bo moze nie wiedzała , że tylko 25% par zachodzi za
            pierwszym razem. A pozatym nie bagatelizuj problemów innych bo tobie by tez
            było przykro, gdyby ktoś cie krtykował i opieprzał, jak bys miała- nie zależnie
            z jakiego powodu doła. To ,że ty czekałaś 14 miesięcy nie znaczy ,że taka jest
            reguła. Gratuluje ci odporności psychicznej- ja gdybym miała tyle czekać
            przypłaciłabym to chyba depresją, więc nie odważe sie złego słowa powiedzieć
            komuś kto sie martwi tym że nie jest w ciąży.
            Ania
            • jamile Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:46
              Czekałam na moją Mała 72 cykle. Gdybym miała takie nastawienie, już dawno
              dyndałabym na suchej gałęzi smagana przez wiatr...
              załamka po 2 miesiącach jest troszeczkę przesadzona
              • amwaw Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:49
                Rzadko się z Tobą zgadzam, ale tu akurat powiem, że niezłesmile)))
                • jamile Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:51
                  Ze ściśniętym gardłem otwierałam Twojego posta!! Jeszcze mi ręce latają!!!
                  Miłego dniasmile))
                  • amwaw Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:52
                    tongue_out
                    Miłego dnia równieżsmile)))
            • amwaw Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:48
              Wystarczy, żebyś wrzuciła w wyszukiwarkę "kangurek20" i dowiesz się ile musiała
              czekać, a skoro Ty nie wiesz "ile czekała, żeby móc się starać o dziecko"( przy
              wieku 20 lat zbyt długo naczekać się nie naczekała) to czemu innych pouczasz?
              Inna sprawa, że i w ciąży i w macierzyństwie potrzeba jest duuużo cierpliwości.
              Ciąża może przebiegać OK, ale nie ma tak, że czujesz się świetnie( znajdź swoje
              posty nt samopoczucia- jakoś nie cały czas to samopoczucie było takie świetne),
              jest wiele sytuacji w których potrzeba cierpliwości(przy takim podejściu- każde
              usg może być okupione potwornym stresem), o macierzyństwie nie wspominając. I
              tej cierpliwości lepiej się od początku uczyć bo w przeciwnym wypadku można się
              po prostu psychicznie wykończyć.
              pozdr
            • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:49
              gdybym była taka miękka niczego bym nie osiagnęła-life is brutal
              i powtarzam-2 cykle to nie powód do zmartwienia
            • zebra51 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:49
              Jaaaaaasneeeeee.
              Nie ma to jak posty " co Ty wiesz o czekaniu! ja czekałam na ciążę (tu wpisz
              ilość lat/m-cy)to jest czekanie, a Ty tylko histeryzujesz"
              Licytacja na miesiące, zabiegi, ilość wylanych łez jest zbędna. Pragnienie
              dziecka jest równe dla tej która "zaczyna" i tej która juz się stara.
              Inaczej jest w wypadku wcześniejszych strat ciąż. Ale to juz całkiem inna bajka.
              • invicta1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:51
                nie o to chodzi-chcesz odwracaj kota ogonem-ja na to nie ide
              • anulla1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:53
                zebra ma rację.
                Ania
                • jamile Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:55
                  anulla1 napisała:
                  > zebra ma rację.>

                  dziękujemy szanownemu żiri na za werykt;-p
                  • anulla1 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 12:05
                    yraziłam swoją opinie- może zabrzmiało to troche niefortunnie, powinnam napiasć
                    że się z nią zgadzam,- w każdym razie o to mi chodziło.
                    Ania
    • anagram2 Re: I znowu nie zostałam mamą 30.12.05, 11:54
      Cierpliwości. Ja czekałam 1,6 roku. Jestem w 11tc. Pozdrawiam,
    • szprotka6 Re: I znowu nie zostałam mamą 31.12.05, 16:18
      Kangurku20!To chyba dla nas kobiet najtrudniejsze-gdy podejmujemy z druga
      połówką decyzję o ciąży a tu nic...Ja też słyszalam z róznych źródeł że norma
      to ok 6 cykli.A do roku dopiero po nieudanych staraniach lekarze kierują na
      specjalistyczne badania.Zresztą to jest też takie błędne koło-im bardziej się
      chce tym bardziej czasem sie nie udaje.Nasze cykle są skorelowane bardzo mocno
      z naszą kondycją psychiczną.Nie raz pewnie słyszalaś, ze pary które
      podejrzewaly ze nie będą mieć dzieci-adoptowały malucha, po czym udawało im sie
      zajść w ciążę.Więc najprostsza rada na początek-to odprężyc się i przestać się
      w myślach starać.Wiem ze to proste nie jest,ale skuteczne.Moze jakiś dłuższy
      urlop by wam się z partnerem przydał...?Nam udalo się za 2 cyklem,przy
      pierwszym cyklu mialam wszystko wyliczone, "panowalam nad wszystkim"i nic.Przy
      drugim cyklu-który potwornie mi się wydłużył(ponad 60 dni), straciłam panowanie-
      i chyba dobrze-bo zakończyło sie sukcesem.I co najlepsze, gdy zobaczylam wynik
      testu-dość cieniutkie kreski- to uznalam to za niemożliwe, nie uwierzylam w to-
      nikomu nic nie powiedzialam i pojechalam z męzem na dwudniówkę rowerową(ponad
      100km).Zycze ci zatem Kangurku abyś w Nowym Roku zaznała radości bycia
      Kangurzycąsmile)No i swobodnych myśli na codzień!trzymaj się
    • mira34 Re: I znowu nie zostałam mamą 31.12.05, 16:31
      Przestań tak rozpaczać. Gdyby tak każda kobieta po 2 czy 3 cyklu zachodziła w
      ciążę, to w naszym kraju chyba by były rodziny bardzo wielodzietne. Pierwszy
      raz poroniłam w 12 tyg. natomiast za drugim razem mam syna. Jakby tylko rodziny
      miały takie problemy, ze po drugim cyklu nic, to nie byłoby aż tak żle. Możesz
      się tylko pocieszyć tym, że inni mają gorzej, latami się starają i nic i też
      muszą zyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka