Dodaj do ulubionych

USG 6 tygodni - kilka pytań

17.01.06, 18:20
Witam, byłam na USG i wiek ciąży pani doktor określiła jako 6 tyg i 1 dzień. Na wydruku jest data 10.09.2006 jako szacowany dzień rozwiązania. Moim zdaniem dziecko zostało poczęte dokładnie 5 tygodni i 1 dzień temu (a nie 6), 19 dnia cyklu (mam cykle około 36 dni). Dziecko ma 4 mm długości.
Może ktoś mi wytłumaczy na jakiej zasadzie obliczono u mnie datę porodu? Bo nie zgadzają mi się żadne moje obliczenia.
Teraz drugie pytanie: na USG widoczne są 2 pęcherzyki, w jednym jest echo zarodka a w drugim go nie było widać. Mam powtórzyć badanie za tdzień. Czy to znaczy że mam szansę na bliźniaki? Czy moze to miały być bliźniaki, ale jeden zarodek "zrezygnował"?
Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • elieka Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 17.01.06, 19:29
      być może lekarz wyliczył wiek ciąży i termin porodu na podstawie wielkości
      zarodka.
      Jesli chodzi o drugi pęcherzyk - to jeśli w drugim nie było echa zarodka - to
      prawdopodobnie pusty pęcherzyk. Prawdopodobnie miały być bliźnięta, a będzie
      jeden bejbik.Ważne że ten pierwszy prawidłowo się rozwija. Dbaj o siebie i jak
      najwięcej odpoczywaj.
      W przypadku gdybys miała jakiekolwiek plamienie - leć do lekarza! Organizm może
      próbować wydalić ten pusty pęcherzyk, więc żeby przypadkiem ten drugi za nim
      nie "poleciał" (sorki za określenie). Trzymam kciuki, na pewno będzie ok. Tylko
      naprawdę uważaj na siebie. nie piszę tego na postraszenie, ale byłam w
      identycznej sytuacji, więc wiem o co biega.Powodzenia smile)
      • ula-mama Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 18.01.06, 19:06
        Dzięki. Wydaje mi się że miałam plamienie tydzień temu ale to było tylko przez
        chwilę na jasnobrązowo i więcej się nie powtórzyło, a USG robiłam później.
        Możesz powiedzieć jak to było z Tobą? Wszysto dobrze się skończyło? Uściski!
        • elieka Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 18.01.06, 19:15
          w wielkim skrócie- w 7 tc trafiłam do szpitala po plamieniach, poleżałam parę
          dni na obserwacji, na wypisie z usg napisali - widoczne dwa pęcherzyki ciążowe.
          Poszłam do swojego ginia i na usg, na którym wyszło właśnie to co u Ciebie -
          jeden piękny żywy zarodek z akcją serca i drugi pęcherzyk bez echa zarodka.
          W 11 tc - ten sam wynik usg, dlatego należy uważać na ew.plamienia i bóle w
          krzyżach lub intensywne w podbrzuszu
          Jak na razie biorę duphaston 2*1, w razie jakiegokolwiek plamienia mam lecieć
          do ginia.
          tfu tfu tfuuuuu mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy.
          U Ciebie również smile
    • pyzula3 Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 17.01.06, 19:33
      WIEK DZIECKA, CZY NA TYM ETAPIE JESZCZE PLODU LICZY SIE OD PIERWSZEGO DNIA
      OSTATNIEJ MIESIACZKI A NIE OD DNIA POCZECIA. POLICZ SOBIE ILOSC TYGODNI LICZAC
      OD PIERWSZEGO DNIA OKRESU I WTEDY WYJDZIE CI WLASCIWY TYDZIEN.

      POZD.
      KASIA
    • sara.kaley Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 18.01.06, 19:53

      Jeżeli na wydruku jest 6 tyg tzn. że do zapłodnienia doszło 4 tygodnie temu. Ciąża jest liczona od ostatniej miesiączki i to oznacza dwa tygodnie więcej niż faktyczne poczęcie ma miejsce, bo to są obliczenia dla "standardowego" 28dniowego cyklu, kiedy owulacja jest mniej więcej w 14 dniu cyklu. Jeśli masz długie cykle to pewnie w rzeczywistości okres miałaś wcześniej niż dwa tygodnie przed poczęciem.

      a czy masz faktycznie napisane, że to drugie to też jest pęcherzyk ciążowy tylko bez zarodka? ja miałam krwiaczek (z niego właśnie były takie plamienia jak opisujesz - skąpe brązowe), ale miałam to napisane na USG, że jest pęcherzyk ciążowy z żywym zarodkiem (już było widać serduszko bijące) i że jest krwiaczek. po krwiaczku dawno ani śladu, chociaż się strachulca najadłam smile a dzidzia rośnie smile czego i Tobie serdecznie życzę smile
      Pozdrowienia!
      • ula-mama Re: USG 6 tygodni - kilka pytań 18.01.06, 20:48
        Na opisie do USG jest napisane że mam 2 widoczne pęcherzyki. Na serce chyba
        jeszcze było za wcześnie. A to plamienie "znalazłam" na papierze toaletowym
        tylko raz i w poniedziałek o wszystko szczegółowo wypytam lekarza. A tymczasem
        trzymam sobie kciuki za bobasa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka