aviance
19.02.06, 16:29
Do dziewczyn które miały pessar:jak było z waszym porodem? Czy rozwieranie
szyjki następowało faktycznie szybko i bezboleśnie (względnie bezboleśnie)?
Czy też któraś z Was miała długi i ciężki poród? Jesli możliwe napiszcie
proszę czy brałyście coś na podtrzymanie (fenoterol)i czy poród był
wywoływany.