Dodaj do ulubionych

Poród po pessarze-sonda

19.02.06, 16:29
Do dziewczyn które miały pessar:jak było z waszym porodem? Czy rozwieranie
szyjki następowało faktycznie szybko i bezboleśnie (względnie bezboleśnie)?
Czy też któraś z Was miała długi i ciężki poród? Jesli możliwe napiszcie
proszę czy brałyście coś na podtrzymanie (fenoterol)i czy poród był
wywoływany.
Obserwuj wątek
    • indra2 Re: Poród po pessarze-sonda 19.02.06, 17:23
      Ja miałam pessar, brałam fenoterol, leżałam w szpitalu potem w domu. Pessar
      miałam zdjęty chyba w 38tc, odstawiłam fenoterol i nic. Miałam rozwarcie (nie
      pamiętam już na ile), skurcze ale słabe. Robiłam różne rzeczy mające niby
      wywołać poród (mycie okien, chodzenie po schodach, sex) i nic. W końcu lekarz
      zdecydował się na wywołanie. Miałam podaną oksytocynę o 10, skurcze powoli się
      rozkręcały a bolesne zaczęły się o 12, urodziłam o 16:25 (parcie 25min). Czyli
      w sumie bolesnych skurczy miałam 4h ale ból nie był mocny, był do zniesienia,
      miałam brać znieczulenie ale nie bolało na tyle, więc zrezygnowałam. Poród
      wspominam miło i mam nadzieję, że drugi będzie podobny.
      aga
      • lovable8 Re: Poród po pessarze-sonda 20.02.06, 14:49
        up, tez jestem ciekawa smile
    • ariana1 Re: Poród po pessarze-sonda 20.02.06, 22:04
      Ja nosiłam pessar od 28 do 38 tc. Urodziłam 3 dni później. Zaraz po ściągnięciu
      pessara, gin powiedział,że mogę urodzić nawet tej samej nocy, bo rozwarcie
      miałam już na 4 cm a szyjka zgładzona. To było w piątek a w poniedziałek
      zgłosiłam się do szpitala z krwawieniem, okazało się,że rozwarcie już na 6 cm!
      Skurczy zero! Dopiero po spacerowaniu po sali i masowaniu brodawek zaczęły się
      regularne skurcze i po 5 minutach parcia urodziłam córkę. Fenoterol też
      odstawiłam w tamten piątek.
    • isia_50 Re: Poród po pessarze-sonda 20.02.06, 22:23
      Druga ciąża. Pessar od 31 tc do 37 tc. W 41 tc zgłosiłam się na porodówkę z
      prośbą o KTG. Lekarz zbadał mnie i stwierdził zero rozwarcia! Potem leżałam na
      patologii, wywoływanie, zero skurczy - brak czynności oksytocynowej. CC. Nie
      brałam w ciąży żadnych leków poza No-spą i witaminami.
    • olikk Re: Poród po pessarze-sonda 01.03.06, 17:39
      Mialam zdjety w 38tyg, a urodzilam w 41 tyg. Skurcze zaczely sie o 4 w nocy,
      nasilaly sie same i urodzilam o 14stej. Porod ze znieczulenie zew.op. wspominam
      dobrze. Fenoterol odstawilam po tygodniu brania tj. w 30tyg. pozdr
    • aniakarina Re: Poród po pessarze-sonda 02.03.06, 15:44
      Witajcie mam pytanie co do pessera??? Jestem w 23 tyg ciazy a w 21 mialam
      zalozony szew ktory nie trzyma i musieli zalozyc mi pesser i mam pytanie co do
      iego.Czy boli wyjmowanie jego?? I jak sie czulyscie zyjac z nim??

      Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka