Dodaj do ulubionych

wrócilam dziś z maleństwem do domu

15.08.06, 11:15
i do świata żywychtongue_out Napiszę więcej, kiedy będę mogła usiąść albo postać
normalnie. DZIĘKUJĘ TYM, KTÓRE TRZYMAŁY KCIUKI. Przeżyłam, maleństwo czuje się
super, ja kiedyś dojdę do siebie. Póki co- podobno jak na to, co się stało i
tak jest ok, tylko za dużo krwi straciłam (na granicy transfuzji) Bilans i tak
jest +. Piotruś miał 4 kg (czyli mniej, niż się spodziewałam, 59 cm). Ja
niestety pękłam - miałam pękniętą pochwę, szyjkę macicy, srom (jestem zszyta
z góry na dół + aż do odbytu). Trzymajcie dalej kiuki. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kaasma Re: wrócilam dziś z maleństwem do domu 15.08.06, 11:21
      nie martw sie wszystko kiedys mija,ja jestem miesiąc po porodzie i tak naprawdę
      dopiero teraz moge powiedziec że jest super,najgorszy był pierwszy
      tydzien,potem jest tylko lepiej
      pozdrawiam ciebie i Piotrusia

      Kasia i Karolinka
      • malinka255 joa28 15.08.06, 12:40
        Gratuluję, masz już dzidziusia w domciu; szkoda tylko, że tak popekalas,
        napewno nie jest lekko; pozdr.
    • witaaminkaa gratuluje i . 15.08.06, 16:20
      czekam na relacje z porodu.
      Mimo obrażeń o których piszesz, chciala bym się zamienić. Chcę mieć juz swojego
      synka przy sobie, a tu jeszcze 8 tyg.

      Ucałuj maluszka i podeślij fotki jak juz będą smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka