bad_dreams
02.11.06, 19:34
Witajcie! Jak i czy zmieniły Wam sie relacje w związku odkąd jesteście w
ciąży? Często sie czyta, słyszy, ze to taki wyjatkowy czas, dużo czułości,
bliskosci. U mnie jest kiepsko-żyje sie dobrze, jak nie ma tematu ciąży i
dziecka. A 5 lat było tak fajnie, dbalismy o siebie czując sie wolnymi
ludźmi. Pewnie to ja odpowiadam za klimat, bo nie akceptuję macierzyństwa.
Mąż nie daje mi wsparcia, a raczej to ja nie umiem sobie go od niego brać, bo
zdaje sie, że czasami on sie stara.Tylko jakoś tak po męsku...
Nie wyobrażam sobie zupełnie życia z nim po porodzie. Jak można nie
znienawidzić faceta, który przyczynił sie do tego cierpiena? Jak mozna dalej
żyć z kimś pod jednym dachem, kto jest współodpowiedzialny za ten ból i
upokorzenie(tylko tak wyobrazam sobie poród)?