10.11.06, 21:21
podobno na to badanie trzeba stac w kolejce w szpitalu (w Warszawie) nawet 5-
6 godzin. to prawda?
pozdrawiam,
koraliq
Obserwuj wątek
    • anes111 Re: ktg 10.11.06, 22:03
      Pewnie zależy od szpitala. W bródnowskim od ręki albo max 1h (z moich
      doświadczeń), na Madalińskiego byłam raz i czekałam może 1,5h. Pozdr.
    • antosiczek Re: ktg 10.11.06, 22:41
      Na Starynkiewicza... prawda. Przeciętnie 3 godziny, ale zdażyło mi się i 4 i 5
      godzin, a teraz stawiam się tam dwa razy w tygodniu i tracę czas i nerwy
      siedząc na twardym krześle.
      • 30mama Re: ktg 10.11.06, 23:45
        A ja wczoraj byłam na Starynkiewicza o 18.30 i nikogo nie było-nie czekałam ani
        sekundysmile Ale położna mówiła, że w dzien jest prawdziwe oblężenie-tak do 18.
        • suzannka23 Re: ktg 11.11.06, 00:04
          ja byłam dzisiaj na ktg na żelaznej około 20 i też nie czekałam ani minuty,
          nikogo nie było. Lekarz do konsultacji też b. miły i szybko się pojawił, tak że
          wszystko sprawnie poszło.
    • melory_nox Re: ktg 11.11.06, 01:57
      Cześć. Tak trochę z innej baczki ... Czy na KTG trzeba mieć skierowanie od
      lekarza prowadzącego, czy zwyczajnie można wejść z "ulicy" i poprosić o
      zrobienie tego badania?
      • koraliq2 Re: ktg 11.11.06, 07:51
        lekarz mi powiedzial ze po uplywie 38tc idziesz bez zadnego skierowania i
        wykonujesz badanie. oczywiscie musisz miec dowod ubezpiecenia smile

        pozdrawiam,
        koraliq
      • 30mama Re: ktg 11.11.06, 09:44
        Jeżeli nie odczuwasz ruchów lub jest ich bardzo mało to idziesz i robią KTG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka