Dodaj do ulubionych

Okres próbny a ciąża

IP: *.* 25.09.01, 20:03
Czy któraś z Was jest/była w takiej sytuacji? Zrobiłam test ciążowy po tym, jak dowiedziałam się, że zostałam przyjęta do pracy. Po roku poszukiwań. Teraz bję się powiedzieć o moim stanie. Firma jest mała, prywatna, trzyosobowa. Na szczęście na razie nic nie widać a termin mam na początek kwietnia.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Okres próbny a ciąża IP: *.* 25.09.01, 20:35
      Szczerze? Powinnas powiedziec, jesli szef jest w porzadku to moze pozwoli ci pracowac do konca ciazy, a jesli nie to i tak sie dowie (zobaczy) i wtedy bedziesz narazona na niepotrzebny stres.PozdrowieniaAga
      • Gość: guest Re: Okres próbny a ciąża - po 12 tygodniu NIETYKALNA (prawie) IP: *.* 25.09.01, 22:42
        Z punktu widzenia prawa sprawa jest prosta. Kodeks Pracy stanowi, że umowa zawarta na czas określony (próbny też) jeżeli miałaby wygasnąć powyżej 12 tygodnia ciąży pracownicy ulega automatycznemu przedłużeniu do dnia porodu. I nie trzeba wówczas nic kombinować z L4 (zwłaszcza, że ostatnio ZUS się za nas "wziął". Tylko mnie sprawdzili ostatnio 3 zwolnienia, które wystawiłem na dłużej niż 14 dni). Inna sprawa gdy do 12 tygodnia jeszcze nie dociągnęłaś. Wówczas Twoją nadzieją może być albo wyjątkowa przyzwoitość szefa albo fakt, iż jesteś samotną matką, która w Najjaśniejszej Pomrocznej ma prawa szczególne. W Twoim poscie jest za mało szczegółów "terminowych", by jednoznacznie odpowiedzieć. AM
        • Gość: guest Re: Okres próbny a ciąża - po 12 tygodniu NIETYKALNA (prawie) IP: *.* 26.09.01, 07:13
          Nietykalnam, bo to już teraz 13-ty tydzień, gorsze obiekcje, kiedy powiedzieć i co dalej...
        • Gość: KasiaL Re: Okres próbny a ciąża - do MAJMED IP: *.* 26.09.01, 07:23
          Czesc Majmed,Zaciekawiła mnie spara kontroli z ZUSu? Jak ona przebiega i dlaczego miałaś zwolnienie?Proszę o odpowiedź,Kasia
    • Gość: MGK Re: Okres próbny a ciąża IP: *.* 26.09.01, 08:46
      Witaj,To faktycznie trudna dla Ciebie sytuacja. Przede wszystkim musisz wiedzieć, że po upływie III miesiąca ciąży, czyli u Ciebie za miesiąc, mija termin, po którym pracodawca może się Ciebie pozbyć. Nawet jeśli umowa na okres próbny czy czas określony, kończy Ci się np. po czwartym miesiącu, on musi Cię zatrzymać aż do końca. Więc DLA CIEBIE moim zdaniem będzie lepiej, jeśli przez miesiąc jeszcze nic nie powiesz (oczywiście jeśli dobrze się czujesz). Zresztą nawet gdybyś musiała iść na krótkie zwolnionko, to jeśli możesz, weź po prostu zwykłe zwolnienie, czyli płatne 80%. Ale to by już było faktycznie nieładne oszustwo, więc jeśli nie musisz, to oczywiście lepiej nie.Ze strony pracodawcy zatrudniającego 3 osoby, sytuacja jest moim zdaniem jasna. On gdy nie będzie musiał nie zostawi Cię do końca ciąży nawet, gdy Cię już polubił czy gdy będzie mu Ciebie żal. Dlaczego? Ano dlatego, że on tez musi walczyć o przetrwanie, a przy tak niedużej firmie w czasach recesji na dodatek, byłabyś dla niego obciążeniem. Jasne, że później on się 1000 razy zastanowi zanim zatrudni młodą kobietę, szczególnie mężatkę. To wiem z moich przykrych doświadczeń. Wszyscy mnie pytają czy zamierzam mieć dzieci w bliskiej przyszłości. I gdy dowiadują się, że jestem 2 lata po ślubie i tak mi nie wierzą, gdy mówię nie. Ale co ja mam powiedzieć? Tak, i od razu się pożegnać?Ale wracając do tematu. Jeśli powiesz mu o ciąży po III miesiącach mówiąc szczerze, że bałaś się stracić pracę, której tak długo szukałaś, że postarasz się pracować najlepiej jak potrafisz i nie masz zamiaru chodzić na zwolnienia, jeśli tylko nie będzie to konieczne - pracodawca, chociaż zły, w głębi duszy Cię zrozumie. Ale na powrót po macierzyńskim raczej bym nie liczyła... Raczej wzięła wychowawczy i szukała nowej pracy...Przede wszystkim dbaj o siebie, przecież nie powinnaś się stresować. Jeśli będą Ci w firmie uprzykrzać życie napisz - będziemy myśleć co dalej. Pozdrawiam Cię serdecznieNina
    • Gość: guest Re: Okres próbny a ciąża IP: *.* 26.09.01, 12:36
      To nie ejst tak do końca że trzeba czekac do trzeciego miesiąca. Przepis mówi że jeżeli trzeci miesiąc ciązy upływa PRZED terminem końca umowy, to pracodawca nie moze Cie zwolnic. mając umowe na trzy miesiace mozesz bez problemu o tym powiedziec bedac nawet tylko meisiac w ciazy. jezeli natomiast trzeci miesiac ciazy uplywa PO wygasnieciu umowy no to zrzeczywiscie lepiej nie mowic i czekac na pzredluzenie umowy. jestem za tym zeby powiedziec, mozesz sie wytlumaczyc ze nie wiedzialas. tylko do zcego to doszlo, ze mloda kobieta musi sie tlumaczyc z tego ze jest w ciazy. Moim zdaniem pracodawca zatrudniajac mlode kobiety zdaje sobie chyba sprawe z tego co robi, nie? Tylko sterylizacja daje 100% pewnosci ze nie zajdzie sie w ciaze...ja tam ardze byc szczerą. Wieksze szanse na powrót po macierzynskim. Wieksze nie znaczy niestety ze to pewne. Z drugiej strony ja nie mowilam za wczsnie bo balam sie ze cos bedzie nie tak i np nie donosze ciazy. daletgo nie chcialam sie chwalic za wczesnie. To tez jest istotne.Trzymaj sie , w sumie jestes w nieciekawej sytuacji..pozdrawaiam :benetton:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka