Dodaj do ulubionych

Po terminie

13.11.06, 18:22
Dziewczyny jak sobie radzic po terminie. Jestem w 40 tygodniu + 6 dni!
zalamana jestem! Boje sie o zdrowie dziecka, wywolywanie slyszalam ze jest
bardziej bolesne od naturalnego porodu. Co robic? Probowalam juz chyba
wszystkiego!
Obserwuj wątek
    • agnesma1 Re: Po terminie 13.11.06, 18:35
      Hej, też jestem po terminie. Miałam na 03.11 i siedzę jak na szpilkach. Na
      pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że na nie też różne metody nie podziałały.
      Widocznie dzidziuś wie lepiej kiedy chce się urodzićwink - tak się pocieszam.
    • monikaa13 Re: Po terminie 13.11.06, 18:37
      ja też po terminie, juz tydzień, myślałam o oleju rycynowym ale się boję,
      skaczę troche na piłce ale nic sie nei dzieje
      • dea146 Re: Po terminie 13.11.06, 18:39
        najlepszy jest sex
        • monikaa13 Re: Po terminie 13.11.06, 18:41
          już próbowaliśmy, też nic
    • mamusia79 Re: Po terminie 13.11.06, 19:21
      ja urodziłam w 41 tygodniu + 3 dni. Samo przyszło, bez wywoływania. Poród ok.
      Życzę lekkich rozwiązańsmile
      • krztyna Re: Po terminie 14.11.06, 16:41
        Ja po terminie jestem dopiero 2-3 dni ale lekarz kazał do szpitala stawić się w
        piątek. no cóż - chociaż strasznie chcę urodzić sama to pogodziłam się trochę z
        tą myślą. To czekanie, chociaż jeszcze mnie nie męczy, to jednak jest nieco
        destrukcyjne dla psychiki.
        Szczególnie przy tej ilości telefonów i SMSów od znajomych i rodziny z
        pytaniami czy już coś się dzieje smile
        ------------
        Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
        Czekamy na Ciebie
    • karolcia9931 Re: Po terminie 14.11.06, 17:17
      o tak wywołanie jest tragiczne pamietam rodziłam normalnie i wkoncu wlali mi
      oksytocyne bol jak cholera brrr... a normalne skurcze to był pikus niemartw sie
      ja urodziłam 8 dni po terminie i też byłam załamana tak samo jak ty
      • krztyna Re: Po terminie 16.11.06, 08:14
        No jak tam przeterminowane? Ja muszę dziś przepakować torby. Mam gotową taką na
        porodówkę i drugą na pobyt dla siebie i dziecka. Teraz muszę to zreorganizować
        i przygotować jedną dla siebie na patologię a drugą na pobyt z dzieckiem.
        Nie tak miało to wygladać...
        smile

        Jutro przed 8.00 rano mam stawić się w szpitalu. Muszę zjeść porządne
        śniadanie, bo tam kiepsko karmią.

        ------------
        Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
        Czekamy na Ciebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka