Witam ponownie, po wizycie kontrolnej u lekarza, po tygodniu lezenia plackiem:
moge chodzic, zagrozenie prawie minelo! mam sie oszczedzac, ale nie musze juz
lezec i to jest blogoslawinstwo!!! Podziwiam wszystkie dzieczyny, ktore musza
spedzic ciaze lub nawet jej czesc w lozku - ja z trudem przetrwalam ten
tydzien. Naprawde podziwiam i zycze wszystkiego naj naj tym lozkowym przyszlym
mamom

Duzo zdrowia i wytrwalosci dla Was i maluszkow.
e-millie