Dodaj do ulubionych

Co po terminie?

IP: *.* 02.04.03, 08:18
Jeśli jeszcze potrzebujesz kandydatek to chętnie pomogę.Dorotka
Obserwuj wątek
    • Gość: Primaaprilis Re: Co po terminie? IP: *.* 02.04.03, 08:23
      Przepraszam, za szybko enterkowałam, to te nerwy.30 marca minął termin, lekarz powiedziała mi, że jeśli mnie coś będzie niepokoic, mam przyjść na badania kontrolne do szpitala. Jest to moja druga ciążą, ale i tak nie można być wszystkiego pewną. Czy jeśli nic nie czuję niepokojącego, mam na wszelki wypadek zgłościć się na te kontrolne badania?Nie chcę sie niepotrzebnie denerwować szpitalną atmosferą. Jak u Was to wygląda, czy wasi lekarze to proponują?
      • _zuzanka_ Re: Co po terminie? 02.04.03, 18:44
        Hej,

        Ja urodziłam 10 dni po terminie. Począwszy od terminu jeździłam codziennie do
        szpitala na KTG (chociaż raczej dla własnego spokoju tak często, bo zalecenie
        było, żeby pokazać sie koniecznie co 2 dzień). 8 dnia zatrzymali mnie w
        szpitalu, a 10 mieli próbować wywoływać poród, ale samo się zaczęło smile

        Myślę, że to, czy każą Ci przyjeżdżać na badania zależy od szpitala, ale chyba
        dla właśnego spokoju warto zajrzeć na KTG chociaż co drugi dzień smile

        Pozdrawiam

        Ania z Emilką
      • barbamama Re: Co po terminie? 02.04.03, 21:56
        Agape ja drugie dziecko tez urodziłam po terminie (7dni), co drugi dzień
        jeżdźiłam na KTG- zalecenie ze szpitala, na szcęście za trzecim razem lekarz
        najpierw zbadał i okazało się ze już jest rozwarcie, 3,5 g później była Zuzia-
        wszytsko zaczęło się samo, tak jak pisała Ania też poszłabym na KTG dla św
        spokoju. Rany mam nadzieję że Maciek nie da na siebie czekaćsmile
      • bczerwin1 Re: Co po terminie? 07.04.03, 13:47
        Pierwsze dziecko urodziłam 14 dni po terminie, leżałam dwa tygodnie w szpitalu
        bo kazali mi zostać (prawie 8 lat temu). Drugie urodziłam w zeszłym roku 12 dni
        po terminie, ale zgłosiłam się do szpitala 9 dni po terminie, aby uniknąć
        sytuacji sprzed kilku lat. Podobno więcej niż dwa tygodnie nie można przenosić
        więc trzeba się zgłosić. Ja miałam oba porody wywoływane, ale nie żałuję bo
        szybko poszło.

        Beata
    • kasiaiola Re: Co po terminie? 06.04.03, 21:50
      Jestem mamą 6-cio miesięcznej Oli. Urodziłam 12 dni po terminie. jak jechałam
      do szpitala (w niedzielę) to nawet nie czułam skurczów. miałam tylko taki
      dziwny ból od mostka w dół promieniujący co kilkanaście minut. no i miałam
      wymioty i biegunkę. Na ktg niewiele wyszło i wylądowałam na patologii. A w
      poniedziałek około 10 wieczorem wzieli mnie na oksy. no i nie wróciłam już do
      pokoju. O 1 w nocy przyjechał rozespany tatuś. urodziłam 0 8 rano we wtorek.
      miało być naturalnie ale kości uciskały mi ner i nawet zewnątrzoponowe nie
      pomogło a było tylko gorzej. skończyło się cesarką bo wody odeszły i lekarz
      nie chciał męczyć ani mnie ani dziecka.
      myślę że nie masz się co martwić. jak poczujesz się źle pod jakimkolwiek
      względem i będziesz czuła że coś może być nie tak (ja obawiałam się zatrucia
      bo objawy były dosyć jednoznaczne) toJEDŹ DO WYBRANEGO SZPITALA.
      aha i jeszcze jedno jeśli upłynie od wynaczonego terminu 14 dni i nic to MUSZĄ
      CIĘ WZIĄĆ DO SZPITALA BO TO JEST JUŻ SYTUACJA EWIDENTNIE PATOLOGICZNA.
      w każdym razie nie ma cosię martwić na zapas.
      będę trzymać kciuki.
      Kasia mama Oli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka