Dodaj do ulubionych

poronienie

IP: *.stolica.pl 05.10.01, 09:24
Pani Doktor, jakie moga byc objawy zblizajacego sie poronienia ? czy cos to
przepowiada? jakies bole brzucha, czy zawsze jest krwawienie ?
jestem w 11 tyg. i popadam w jakas obsesje czy nie poronie...
przestaly bolec mnie piersi, nie zaobserwowalam u siebie czestszego oddawania
moczu, zmeczenie tez ustapilo...
czy to np. moze byc sygnalem ze ciaza przestala sie rozwijac ???
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: poronienie IP: *.mas.szczecin.pl 05.10.01, 12:03
      ido,
      przedewszytkim to normalne ze sie martwisz o swoje dzieciatko..
      pamietaj o wizytach u lekarza ( ja chodzilam co 3 tygodnie) .Mysle ze jestes
      szczesciara ktora znosi ciaze tak jakby jej nie bylosmile)) po okolo 12 tyg
      przechodza wszelkie dolegliwosci poczatkowe czujesz sie jak pierwiosnek ale nie
      czujesz ruchow jeszcze i fakt mozesz czuc sie dziwnie..jestes w ciazy...i nic!
      wiem..mialam to samo..brzuch plaski zero problemow zdrowotnych..jaka ciaza???
      poczekaj jeszcze ze 2 miesiace..wtedy juz napewno bedziesz czula kopniaczki i
      brzuszek bedzie wiekszysmile)
      aha, niedlugo bedziesz miala robione USG (chyba ok 16 tyg) rozwieje to twoje
      watpliwosci. Ja nie moglam uwierzyc kiedy patrzylam na ruszajace sie dosc
      intensywnie cos co mialo glowe kregoslupik i serducho. widzialam ze sie rusza a
      ja nic nie czulam w brzuchusmile))
      jezeli jednak niepokoisz sie..ulzyj sobie i idz do lekarza od razu..napewno cie
      uspokoi
      powodzenia mamusiu
      asia
    • Gość: anik Re: poronienie IP: 217.67.198.* 05.10.01, 12:44
      Nie martw się,ja mam za sobą jedno poronienie i teraz szczęśliwie jestem w 14
      tyg.ciąży-od początku której miałam podobne myśli i zmartwienia.Na początku tej
      ciąży też miałam bóle brzucha i krzyża-takie jak przy miesiączce, ale dostałam
      Duphaston i no-spę na zagrażające poronienie-teraz jest OK. Nie można
      lekceważyć najmniejszego plamienia-u mnie tak zaczęło się pierwsze
      poronienie.Wydaje mi się,że ten najgorszy okres masz za sobą i teraz będzie
      wszystko dobrze.Ja swojego dzidziusia widziałam 2tyg. temu na usg i to mnie
      uspokoiło. Uszy do góry.Pozdrawiam.
    • monika.antepowicz Re: poronienie 05.10.01, 20:58
      Nie, myślę że wszystko jest OK. Objawem zagrazającego poronienia jest zazwyczaj
      krwawienie, także myślę ,że wszystko jest w porzadku. Dla upewnienia się mozna
      wykonaźć badanie usg>MA
    • edyta Re: poronienie 10.10.01, 22:40
      Ido, mam dwa poronienia za soba, to zwykle nastepuje kolo8-9tyg i pojawia sie
      plamienie, potem krwawienie (straszliwe czesto). Do tego boli jak cholera.
      teraz jestem w czwartej ciazy i poniewaz nie spalam po nocach z niepokoju to
      poszlam na USG juz w koncu5 tyg., zeby zaobserwowac bicie serca. Bylo, czyli
      gwarancja, ze jest wszystko OK jest b.duza, bo te ciaze, ktore koncza sie w 8-
      10 tyg zwykle w 6 juz sa obumarle na skutek jakiejs powaznej wady rozwojowej
      albo niedostsku progesteronu, jak bylo w moim przypadku. USG rozwieje wszystkie
      watpliwosci i przede wszystkim uspokoi Cie, wiec nie wahaj sie wydac troche
      grosza, bo trwa to chwilke, a jaka ulga. jestem pewna, ze wszystko u Ciebie OK.
      Ja jestem w 10tyg i juz dwa tyg temu lekarka podsluchala serce malutkim
      aparacikiem KTG - nie wiedzialam, ze tak wczesnie to mozliwe, a jednak!
      Powodzenia, napisz czy wszystko OK, Edyta
      • Gość: Julka Re: poronienie IP: 212.244.180.* 11.10.01, 13:23
        jestem po podobnych przejściach jak Edyta, ale w moim przypadku Było to tylko
        lekkie plamienie co parę dni, bez bólu, skurczów i krwawienia. W 6 tyg.
        znalazłam się w szpitalu (wymioty, odwodnienie), robiono mi USG i jeszcze nie
        było widać bicia serca, trochę sie niepokoiłam, ale lekarz pocieszał mnie, że
        pewnie ciąża jest młodsza niż wynika z obliczeń - ok. 4 tyg. Ponieważ ok.9 tyg.
        miałam plamienia, ginekolog zalecił kolejne usg - wtedy okazało się, że jednak
        moje maleństwo zatrzymało się na tych 4 tyg. - takiej wielkości był zarodek (3-
        4 mm) tzn ciąża obumarła, dla pewności usg powtórzono za 4 dni - bez zmian.
        Czyli jednak chodziłam ok 4 tyg. z martwą ciążą - Nadal nie krwawiłam, a w
        szpitalu od razu zrobili mi zabieg. Mam już jednego synka, ale to już była
        druga nieudana ciąża i bardzo źle to wszystko zniosłam (to było w ostatnie
        wakacje). Chcę jeszcze raz spróbować ale Edyta troszkę mnie przestraszyła. Czy
        rzeczywiście po takim zabiegu jest zwiększone ryzyko niewydolności szyjki
        macicy?
        • edyta Re: poronienie 14.10.01, 21:27
          Julka, nie chcialam nikogo przestraszyc. ja swoja trzecia ciaze mialam
          podszyta, bo bylo niebezpieczenstwo, ze cos sie bedzie dzialo. szew mi zalozyli
          w 17tyg. w znieczuleniu og., zdjeli w 38 - to juz calkowicie bezbolesne. Szew w
          niczym nie przeszkadza, a wielu dziewczynom daje komfort psychiczny.
          Koniecznosc jego zalozenia zwykle ustala ginekolog kolo 12-13 tyg i umawia sie
          na jakis 17-18. jezeli chodzi sie regularnie na wizyty, to sprawa jest latwa do
          uchwycenia. Ale pamietaj - to nie jest regula, ze po poronieniu tak musi byc!
          Zachodz w ciaze i ciesz sie nia! Powodzenia!Ed.
          • Gość: Julka Re: poronienie IP: 212.244.180.* 15.10.01, 12:47
            dzięki za podtrzymanie na duchu smile teraz jednak muszę jeszcze zaczekać ok. pół
            roku...
      • Gość: ida Re: poronienie IP: *.stolica.pl 15.10.01, 09:24
        Czesc Edytko,
        dzieki za odp., u mnie wszystko ok, w 11 tyg. bylam na usg i ogladalam wiercaca
        sie prawie 4 cm dzidzie. Bardzo mnie to uspokoilo i ucieszylo. Teraz koncze 12
        tydz. i chce zeby juz sie skonczyl bo to taka magiczna data kiedy ryzyko
        poronienia znacznie maleje a plod ma juz wszystkie wazne organy. Wiem ze to
        glupie ale znowu mam rozne mysli czy wszystko jest dobrze ale nie mozna
        przeciez robic usg co 2 tyg a tak bym najlepiej chciala.
        Mysle ze nasze obawy wiaza sie z tym ze na poczatku nie bardzo widac i czuc
        nasze ciaze, ale mysle ze jak nam zaczna rosnac brzuchy to bedziemy
        spokojniejsze smile
        Pozdrawiam cie (was) serdecznie !
        Daj znac jak u ciebie
        • edyta Re: poronienie 16.10.01, 11:26
          Ido, to fantastyczna wiadomosc! jestem wiec tydzien "za Toba", czuje sie
          zwlaszcza popludniami i wieczorami nieszczegolnie bardzo, ale to niedlugo mam
          nadzieje minie.
          Trzymajmy kontakt, dobrze? Moj adres edyta@poczta.gazeta.pl
          Pozdrawiam, Ed.
          • Gość: ida Re: poronienie IP: *.stolica.pl 16.10.01, 12:09
            odpisalam na twoj e-mail
    • monika.antepowicz Re: poronienie 15.10.01, 01:47
      Czasem tak, ale to dopiero wykrywa się około 14-16 tygodnia ciąży- należźy
      wykonac usg dopochwowe! Ale bez obaw- niewydolność szyjki macicy nie zdarza
      się tak czesto. ALe po poronieniu radziłabym pójść na kontrolę do lekarza ,
      wykonać badanie (hormonalne, przeciwciała przeciw toxoplazmozie, różyczce-
      ewentualne szczepienie)i oczywiscie na 3 m-ce przed planowaną ciążą przyjmowac
      kwas foliowy. MA
      • Gość: Julka Re: poronienie IP: 212.244.180.* 15.10.01, 12:53
        Dziękuję za odpowiedź, co do hormonów - wiem że mam z nimi kłopoty,
        najprawdopodobniej pierwszą ciążę poroniłam z tego powodu, drugą - swojego
        synka - donosiłam prawie całą na Duphastonie, na różyczkę właśnie się
        zaszczepiłam (na początku roku), toksoplazmozę robiłam w drugiej ciąży, wyszło
        na to, że nigdy nie miałam styczności z tą chorobą, czy muszę powtórzyć badanie?
        Aha i jeszcze jedno, dlacze3go niektórzy lekarze nie zalecają brania kwasu
        foliowego - nawet w początkowym okresie ciąży, że nie wspomnę o braniu 3 mieś.
        przed? Dziękuję za ew. odpowiedź smile
        • monika.antepowicz Re: poronienie 17.10.01, 23:45
          Kwas foliowy jest zawsze zalecany wszystkim paniom planującym ciazę, ale rzadko
          pacjentka już w tym czasie przychodzi do lekazrza. Ale dzięki mediom myślę,że
          te zalecenia się upowszechniły.
          Co do wyników badań- myslę,że wskazane byłoby badanie p-ciał przeciw
          toxoplazmozie za 3 miesiace.MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka