Dodaj do ulubionych

usg polowkowe...

02.08.07, 00:03
mam pytanko, troszke glupiutkie, ale musze sie dowiedziec. otoz za tydzien
mam usg polowkowe i chce ponownie zabrac partnera zeby zobaczyl Naszego
Bobaska, ale... jak wykonuja badanie prawidlowosci szyjki macicy? czy robiacy
usg "zaglada" wiecie gdzie? to moja pierwsza ciaza, a slyszalam ze w stanie
blogoslawionym nie "zaglada" sie? zrozumcie mnie i sie nie smiejcie. Prosze o
wyrozumialosc i szczere odpowiedz...
Obserwuj wątek
    • ania2613 Re: usg polowkowe... 02.08.07, 06:04
      jesli dobrze rozumiem to chyba chodzi Ci o bad gin, ja mialam na kazdej wizycie
    • alpepe Re: usg polowkowe... 02.08.07, 08:07
      nie wiem, jak z robiącym usg, ja w pierwszej ciąży miałam problem z krótką i
      rozwierającą się szyjką macicy, więc terz jednak na każdej wizycie lekarz bierze
      rękawiczkę i sprawdza palpitacyjnie, czy wszystko ok. Nie używa żadnych
      wzierników, pewnie o ten wziernik ci chodziło. Czyli nie będziesz Bóg wie jak
      rozkraczona przed ojcem dziecka, tego się obawiałaś?
    • anjako Re: usg polowkowe... 02.08.07, 11:13

      Jeżeli chodzisz do gin. prywatnie zazwyczaj przy każdej wizycie następuje
      badanie gin (co dla mnie, jeżeli nic się nie dzieje jest totalnym nonsensem),
      jeżeli natomiast idziesz sobie do kliniki na USG połówkowe doktor kładzie cię na
      leżankę i po prostu wykonuje USG (tak jak to było w moim przypadku)

      A dlaczego boisz się zabrać partnera na wizytę??
      Z twojej postawy wnioskuję, że jesteś bardzo młodasmile
      mój mąż był przy badaniu gin... to jest ciąża, chyba twój facet zdaje sobie
      sprawę z tego, że doktor cię bada??
      PO za tym lekarz za wiele tam nie widzismile i zapewne jeżeli już dojdzie do
      badania pobierze tylko wymaz aby sprawdzić pH, ale to trwa dosłownie minutę..

      Pozdrawiam
      • melllago Re: usg polowkowe... 02.08.07, 12:25
        Ja niedawno miałam usg połówkowe.
        Zawsze na początku wizyty lekarz zakłada mi wziernik i zagląda do środka czy
        jest wszytko ok, np. czy szyjka się nie rozwiera i czy nie mam np. grzybicy.
        Nigdy w tej ciąży nie badał mnie palpacyjnie, tylko zagląda i później robi usg.
        Chodzę oczywiście prywatnie. Państwowo byłam na wizycie tylko raz w pierwszej
        ciąży, około 6 tyg. lekarka rozpoczęła badanie właśnie palpacyjnie i strasznie
        mnie uciskała, powidziała, że wszytko jest ok. Za jakieś dwie godziny dostałam
        krwawienia i poroniłam, nastąpiło obumarcie płodu.
        Odradzam badanie palpacyjne w ciąży. Wszystko co musi wiedzieć lekarz dowie się
        z usg, czy szyjka się skraca też, natomiast musi tam zajrzeć, by stwierdzić
        np. stan zapalny, czy pobrać cytologię.
        Pozdrawiam
    • artdesign27 Re: usg polowkowe... 02.08.07, 12:38
      To przez cały pół ciąży nie byłaś badana przez lekarza??
      A myślisz, że ojciec dziecka nie wie co masz między nogami, że tak się
      wstydzisz??
      • ankaty1 Re: usg polowkowe... 02.08.07, 13:12
        dziewczyny ile pytan. jestem w anglii i nie wiem czy tu sa takie same badania
        jak w polsce ale dzieki ze napisalyscie jak przebiega wizyta. ktoras z Was
        zapytala czy bylam badana w czasie ciazy? otoz nie, nie bylam. w 13tc mialam
        usg wszystko bylo w porzadku, jakies 3 tyg temu pobierali mi krwew do roznych
        badan a teraz mam te polowkowe... moze jakas ziewczyna, mieszkajaca na wyspach
        miala juz usg polowkowe? dziekuje za wszyskie odpowiedzi.pozdrawiam...
    • pati_234 Re: usg polowkowe... 02.08.07, 13:36
      a co to jest to usg polowkowe ja tam mojego zawsze ciagam niewazne co robia juz
      z przyzwyczajenia smile
    • blueberry77 Re: usg polowkowe... 02.08.07, 14:09
      U mnie było tak, że po badaniu ginekologicznym ubierałam się i kładłam na
      leżankę do USG, a pani doktor prosiła męża, który czekał w poczekalni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka