moniqep
31.08.07, 15:44
Jestem w 33 tc.TSh mam w normie ,obnizone ft4,lekko ponizej normy. Ginekolog
nie widzial problemu. Endokrynolog tez raczej podeszla do sprawy spokojnie i
na wszelki wypadek by nieco wzmocnic tarczyce dziecka przepisala mi Letrox 25
raz dziennie przed sniadaniem.
Zastanawiam sie czy ta niedoczynnosc moze byc tylko w ciazy czy juz po prostu
zachorowalam i do konca zycia bede sie juz musiala leczyc? Jak to jest?
Czy to prawda,ze od tego sie stasznie tyje,czy jesli bede brala leki to nic w
moim zyciu,wygladzie sie nie zmieni?
Czy objawy typu: depresja,zle samopoczucie,poczucie ciaglego przeziebienia tj
katar,czasem bol gardla,zmeczenie,oslabienie,bol miesni i zimno to wszystko
moze byc spowodowane przez niedoczynnosc?