Dodaj do ulubionych

Sanatorium Kubalonka- Istebna

25.02.09, 15:01
Był ktoś z Was z dziecmi ? Warto ? jakie warunki ?
Obserwuj wątek
    • agaireszta Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 11.03.09, 09:11
      Hop , może ktoś był ?
      • agaireszta Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 14.03.09, 09:52
        Nikt nie był ? sad
        • agamk11 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 25.03.09, 19:43
          Ja własnie wróciłam, warunki ok. jedzenie dobre. Jak masz troszkę
          fantazji co robic z dzieckiem to bedzie super wyjazd, polecam.
          • agaireszta agamk11 27.03.09, 10:35
            Napisałam do Ciebie na priv smile
            Pozdrawiam
            aga
            • h.07.2005 Re: agamk11 29.03.09, 13:56
              Napiszce, prosze, cos wiecej. Wybieram sie tam z corka w maju.
              Ile czasu w ciagu dnia zabiera rahabilitacja? Co zabrac ze soba? Jak
              wyposazone sa pokoje? JAkies atrakcje na miejscu? Jakis sklep
              spozywczy? Bede wdzieczna za informacje,pozdrawiam
              • agamk11 Re: agamk11 29.03.09, 20:25
                Ja byłam teraz, tzn w marcu i tam jest mnóstwo śniegu wiec nie wiem
                jak bedzie w maju, ale podobno jest tam plac zabaw. W budynku jest
                sklep ale nie kupisz tam owoców czy warzyw(dzieci dostaja albo owoc
                albo jogurt na stołówce), sklep jest poza terenem osrodka jakies
                15min. w jedna strone. Na terenie ośrodka jest Figolandia czy jakos
                tak, czyli te suche baseny z piłkami, jest to niewielkie ale zawsze
                cos(bezpłatne czynne około 3 godziny w ciagu dnia), ja zabrałam
                czajnik i radio i szcztuće, talerze...., bo na stołówce musisz miec
                swoje szklanki i sztućce, bo dostaniesz tylko talerz z jedzeniem.
                Jedzenie ok, jak mała ma diete to dostosowane do dziecka. Ja miałam
                pokój z łazienka więć nikt mi nie wchodził w droge. Z zabiegami ja
                i inne dziewczyny wyrabiałysmy do obiadu i potem czas "wolny". Ja
                jestem zadowolona a dziecko mam przebadane i obie jesteśmy
                wypoczęte. pozdrawiam.
                • h.07.2005 dziekuje :-) 30.03.09, 15:50
                  Dziekuje, zaczynam miec pojecie smile. Koniecznosc posiadania wlasnych
                  sztucców mogla byc niespodzianka... Pozdrawiam serdecznie
                  • agaireszta Re: dziekuje :-) 30.03.09, 16:50
                    Hehhehehe też nie wiedziałam o sztuccach big_grin
                    Dzięki agamk big_grin
                    Więcej mogę napisac po powrocie smile Czyli w okolicach Świąt smile
                    • agamk11 Re: dziekuje :-) 30.03.09, 19:17
                      Hej, nie jest tak źle, bo na stołówce można wykupić zestaw
                      szklankowo-sztućcowy za 10,00.
                    • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 30.03.09, 22:35
                      To ja bardzo poprosze smile
                      • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 31.03.09, 10:34
                        Oczywiscie poprosze o relacje a nie o zestaw stołówkowy wink
                        • agaireszta Re: dziekuje :-) 12.04.09, 13:17
                          Jesteśmy smile Wróciliśmy w piątek smile
                          Byliśmy na oddziale chorób płuc i gruźlicy (brrr jak to okropnie brzmi)
                          Zakwaterowani byliśmyw pokoju z łazienką i wyjściem na duży taras(rewelacja)Pokój duży , jasny, czysty (codziennie sprzatany)
                          Dzieci zostały gruntownie przebadane, leki mieliśmy oddziałowe , więc na tym oszczędziliśmy. Jedzenmie dobre , duże porcje - jak dla mnie nawet za duże. Sztucce i szklanki rzeczywiście trzeba miec własne. Piękna okolica , przemiły i fachowy personel.
                          Dwa minusy - mnóstwo schodów - dzieciaki wieczorem bolały nogi od chodzenia po nich. I drugi - za wejście do groty solnej opiekun musiał płacic (10 zł za kazde wejscie) Reszta oki .
                          Korzystaliśmy z :
                          inhalacji, drenażu oskrzelowego, groty solnej, gimnastyki korekcyjnej i ogólnorozwojowej. Jest tego więcej - kąpiele solankowe , viofor , lampy, masaże - my akurat tego nie potrzebowaliśmy.
                          Opiekunowie mogą za opłatą korzystac również z zabiegów.
                          Ogólnie polecam !
                          Za rok tam wrócimy wink
                          • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 16.04.09, 23:06
                            Uff, no to jestem pelna optymizmu. Bedzimy tam z córka w maju.
                            Intryguja mni ete zabiegi - dla doroslych - sa kosztowne? Czy mozna
                            ew wziac skierowanie od swojego lekarza i wtedy bylyby bezplatne?
                            Jak bede potierdzac pobyt, wypytam panie. Czy ten o ten pokoj
                            (taras) jakos specjalnie sie staralas ? My jedziemy na oddzial
                            alergologiczny, ponoc hotele sa oddzielne dla oddzialow. MAm
                            nadzieje, ze nie bedzie gorzej...
                            Pozdrawiam i dziekuje smile
                            • agaireszta Re: dziekuje :-) 17.04.09, 10:31
                              Nie , nie starałam się dodatkowo o taras. Ba wcześniej nawet nie wiedziałam o jego istnieniu tongue_out Tyle że na naszym piętrze - czyli z dostępem do tarasu - były tylko dzieci z oddziału płucnego , nie wiem jak na tym niższym piętrze. Musisz zapytac, ale to chyba są przydzielone oddziałami.
                              Zabiegi nie są drogie - ja korzystałam z inhalacji w komorze - to płaciłam 3 zł od wejścia. Nie wiem jak jest z pozostałymi. Na pewno telefonicznie udzielą Ci informacji smile
                              W maju tam będzie pięknie. My trafiliśmy na taki dziwny okres gdy śnieg się topił a jeszcez nie było zielono. Więc wszędzie był mokro, brudno. DSzieciaki ze spacerów wracały dosłownie czarne uncertain Ale jak wyjeżdżaliśmy to juz robiło się pięknie.
                              Zabiegi sa tylko przed obiadem póxniej całe popołudnie macie dla siebie. Mozna isc do groty solnej , na kulki (tego akurat nie polecam , bo stamtąd Grzes przywlókł jakiegoś wirusa - choc byliśmy tam tylko raz)
                              Aha i niestety nie polecam do picia wody z kranu (nawet przegotowanej). Lepiej kupowac przy wjeździe wodę w baniaczkach.
                              W pierwszych dniach program jest dosc napięty , póxniej juz luzik .
                              A Wy jedziecie na 10 dni czy 3 tygodnie ?
                              • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 17.04.09, 17:42
                                jedziemy na 20 dni, stad tyle moich pytan- musze sie dobrze
                                przygotowac smile .Turnus diagnostyczno-rehabilitacyjny. W dodatku mam
                                dojazd 700 km (z Koszalina ), dodatkowo po noclegu w te i z powrotem.
                                No ale mam nadzieje ze warto i ze bedzimy chcialy tam wracac.
                                Jeszcze Cie wykorzystam smile pytania organizacyjne- o jakich
                                godzinach sa posilki? Sa w nich jakies owoce? Jogurty,serki? CZy ew.
                                mozna cos takiego na miejscu kupic? Sa udostepniane lodówki? Jest
                                jakas pralka (ponoc w sanatoriach mozna odplatnie z pralki
                                skorzystac)?
                                Bede wdzieczna za odpowiedzi ,
                                pozdrawiam bardzo serdecznie,
                                grazyna
                                • agaireszta Re: dziekuje :-) 18.04.09, 00:36
                                  Napewno będziecie zadowoleni wink Ja zamierzam za rok jechac jeszcze raz wink Tylko juz z trochę mniejszą ekipą wink
                                  Myśmy byli tylko 10 dni ale nam zależało na diagnozie i leczeniu wink Wyjechaliśmyz pełną diagnoza i teraz wiemy na czym stoimy wink Niestety u nas pewnie trwałoby to miesiącami - o ile wogóle by nas zdiagnozowali uncertain

                                  Posiłki niestety sa dosyc wcześnie . Śniadanie mieliśmy o 7:30 - a przed śniadaniem inhalacje i drenaż uncertain
                                  Obiad o 12:30-13 a kolację o 17. Porcje były duże i smaczne wink
                                  Do każdego śniadania i obiadu były dla dzieci dodawane rózne rzeczy : jabłka , jogurty, budyń, soczek, paluszki , jakieś ciastko...
                                  W razie czego mozna zaopatrzyc się w kawiarence lub w pobliskim sklepie. U nas b. dużo soków schodziło wink
                                  Na korytarzu była ogólnodostępna lodówka.
                                  Pralka była dostepna na oddziale. Jedno pranie kosztowało 3 zł + własny proszek. Można było prac w godzinach popołudniowych - pierwszeństwo miały dzieci oddziałowe - które przebywają tam bez rodziców.
                                  • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 20.04.09, 20:12
                                    No to pojawil mi sie minus wink .Ta pora sniadań. Ale nic to, reszta
                                    brzmi swietnie.
                                    Juz jestem chyba dosc dobrze przygotowana do wyjazdu. Dziekuje Ci
                                    bardzo bardzo.
                                    Pozdrawiam, g.
                                    • agaireszta Re: dziekuje :-) 20.04.09, 21:11
                                      No niestety sad Najgorzej by my o 6:30 mieliśmy PEFR a o 7 inhalacje uncertain Za to szybciutko dzieciaki szły spac wink
                                      • agamk11 Re: dziekuje :-) 21.04.09, 21:03
                                        hej, ja byłam na alergologicznym i nie licz na pokój z tarasem. Ja
                                        miałam pokój bez balkonu ale jakos to mozna było wytrzymac bo i tak
                                        byłam zimą i było cudnie. My nie miałyśmy zabiegów tak wcześnie i
                                        wstawałysmy na sniadanko od 7:30--8:00, więc nie było tak źle. Moje
                                        dziecko tez szło wcześnie wstać i na całe moje szczęście miałam
                                        różne maseczki i inne "pierdoły" i od 20:30 w mojej łazience był
                                        mini salon kosmetyczny, bo i tak nie miałam co robic ani jak wyjść z
                                        pokoju. cisza nocna od około 20:00 bo wszystkie dzieci padały. U nas
                                        na korytarzu też była lodówka ale nikt z niej nie korzystał bo
                                        wszytko było chowane za oknami. Pralki nie widziałam. Zabierz sobie
                                        czajnik i jakieś radio bo nie wypijesz kawy. Daj znać jak było, bo z
                                        tego co widzę Agaireszka jest zadowolona tak jak ja. Aha i jeszcze
                                        jedno(moje też to miało) poczytaj sobie teraz w neie o glizdzie
                                        ludzkiej bo 90% dzieci to ma a jak dostaniesz wynik to będziesz
                                        przygotowana bo ja miałam lekki zawał jak to zdiagnozowali u mojej
                                        malej. A ja byłam z podejrzeniem astmy i alergii. Po "wytepieniu"
                                        tej glizdy moje dziecko jest "idealne", bez kaszlu bez kataru i bez
                                        wszytskiego co było nie tak--a ja jeździłam non stop do lekarzy bo
                                        mała dusiła sie z kaszlu a nic i nikt nie potrafił wykryć. Gilzda to
                                        nic strasznego jak sie w nia "uderzy". Pozdrawiam
                                        • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 22.04.09, 20:47
                                          o rany, jak fajnie smile. I z tym sniadaniem o pozniejszej porze a
                                          przede wszystkim z tym ze znalezli powod niedomagan Oliwki. Super!
                                          Dzisiaj dzwonilam potwierdzic pobyt i okazalo sie ze jak na razie na
                                          pewno mam 10 dni, a dopiero lekarz na miejscu zdecyduje o kolejnych
                                          10 na oddziale rehabilitacyjnym. Zobaczymy.
                                          Ciesze sie na te wyjazd smile
                                          grazyna
                                      • h.07.2005 Re: dziekuje :-) 21.04.09, 21:13
                                        Chyba nie tylko dzieciaki wczesnie odpadaly ? wink Chyba musze zaczac
                                        przestawiac swoj wewnetrzny zegar smile
                          • jusjon9114 re: 12.01.11, 21:55
                            Widzę że wypad się udał. A mam takie pytanko: jak długo tam byłyście i ile was wyniosło w całości, oczewiścię żeby sobie za bardzo nie odmawiać. Pozdrawiamsmile
                            • casablanca76 Re: re: 14.01.11, 23:38
                              mnie 3 tygodnie (diagnostyka i rehabilitacja) wyniosły ok 1800 zł z tym że było nas 2 opiekunów bo pojechał z nami również mąż, byliśmy w pokoju 4 osobowym z łazienką i z wyżywieniem. Pokoje są różne w różnych częściach szpitala. Na alergologii są takie podobne do szpitalnych tzn. wielkie,wysokie sale z np.3 łóżkami i łazienką. Na tzw tarasach podobno są fajne pokoiki ale czy to prawda nie wiem bo tam nie byłam. Słyszałam tylko od niektórych mam że mają fajne pokoje.
                          • niunka25 Re: dziekuje :-) 27.09.11, 15:48
                            ja byłam z synkiem, było bardzo dobrze, mieliśmy pokój z dzieckiemsmile sami oczywiście my płaciliśmy za łóżka dziecko nie.
                            Małe porcje do jedzenia, ale dużo czasu wolnego więc można pojeśćsmile
                            Dzięki szybkiej diagnozie i opiece, dziecko bierze leki i w zeszłym roku nie chorowało, jak coś się dzieje robimy inhalacje i jest ok

                            Ja polecam, można od razu zrobić sobie wakacje rodzinne

                            --
        • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 04.05.09, 22:23
          DZiewczyny, wlasnie sie pakuje .I nasuwa mi sie pytanie- jak sa pokoje
          umeblowane? Szafa z wieszakami? Jakies polki? Jade na 3 tygodnie
          nieprzewidywalnej pogody z kiepskim dostepem do pralki wiec biore mase rzeczy.
          Jest to gdzie upchnac?
          • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 09.06.09, 20:02
            cześć h.07.2005.czy mogłabyś napisać parę słów jak wrażenia z pobytu
            w Kubalonce?Zależy mi na tym bo też wybieram się tam z dzieciakami
            niedługo
    • ewelka2611 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 29.04.09, 21:35
      proponuje wejść na stronke i poczytać sobie, też tam byłam z 5
      letnią córką i po 5 dniach wróciłyśmy do domu, tam napewno nie ma
      warunków dla dzieci.
      kubalonka.wordpress.com/ zapraszam na Forum Kubalonki i
      wątek: ZŁE WARUNKI W WPC
      • zamalomi Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 10.06.09, 09:31
        A ja bylam w listopadzie 2008 z corka i po dwoch tygodniach
        wrocilysmy zadowolone i co najwazniejsze efekt pobytu tam dal sie
        zauwazyc. Co prawda warunki sa jakie sa, bez szalenstw jesli chodzi
        o wyposazenie pokoi ale za to pokoj duzy i z wyjsciem na taras wiec
        klaustrofobia nam nie grozilasmile lazienke mialam w pokoju ale
        wyrazinie o to prosilam w momencie zgloszenia - niektore pokoje maja
        wspolna lazienke!
        Do d... byla stolowka bo nieco za mala jak na taka ilosc osob wiec
        czasem trzeba bylo poczekac w kolejce na obiadu tongue_out
        Pojechalysmy tam nie na wczasy allinclusive a po to, zeby
        zdiagnozowac i podleczyc dziecko - cel zostal osiagnietysmile po
        powrocie choruje duzo mniej i lepiej sobie z chorobami radzi ( tfuu,
        tfuusmile)

        na w/w forum zagladalam ale szczerze mowiac przepychanki "na gorze"
        malo mnie interesuja wiec mimo tego pojechalam i nie zaluje

        pozdrawiam
        • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 12.06.09, 17:02
          Zamalomi dzięki za odpowiedż . A czy mogłabyś napisać jakie są
          zabiegi jeżeli chodzi o rehabilitację i jak zostało zdjagnozowane
          twoje maleństwo? dzięki pozdrawiam
          • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 15.06.09, 23:12
            Tez czytalam nieco na tych stronach i bylam zaskoczona skad w
            ludziach tyle jadu i goryczy.
            JA jestem zachwycona Kubalonka. Spedzilysmy tam 3 tygodnie- 6 dni na
            Oddziale Alergologicznym i 14 na Rehabilitacji Pulmonologicznej.
            Nie bylam nigdy w podobnej placowce, ale wiedzialam ze jade do
            panstwowego szpitala diagnozowac dziecko - nie do pensjonatu czy
            luksusowego spa. Uprzedzano mnie zebym zabrala wszystko co potrzebne
            dla wygody .
            Pokoje sa przestronne, jasne, duze lazienki (rodzaj pokoju sie
            wybiera przy umawianiu terminu czy sie chce miec lazienke przy
            pokoju czy jedna na dwa pokoje - zdecydowanie tansze sa te z
            dzielona lazienka, tym razem mialam wlasna ale nastepnym razem, tak,
            wybieram sie ponownie!, sprobuje zgrac to z kims znajomym i wezmiemy
            taki "boks- wspolne wejscie, przedsionek i z niego wejscie do pokoi
            i lazienki)). Urzadzone bardzo skromnie i tak , aby latwo bylo w
            nich utrzymac czystosc.
            Koniecznie wez czajnik, jakies radio , polecam lampke- bo sa dosc
            jasne gorne swiatla. JA wzielam laptop, tone zaleglych filmow, 6
            ksiazek i nie pzreczytalam zadnej ksiazki i nie obejrzalam zadnego
            filmu. Nie bylo czasu! Do obiadu sa zabiegi (inhalacje, viofor-
            lozka magnetyczne, naswietlania lampa Q-light, kapiele w basenach z
            hydromasazem w solance, gimnastyki - to sa takie typowe na
            rehabilitacji, na alergologii corka miala tylko inhalacje, no ale to
            jest oddzial szpitalny, diagnostyczny).
            Po obiedzie (od 12 do 13) czas na wycieczki po okolicy (samochodem
            albo autobusem jest co pozwiedzac), spacery, plac zabaw ( w czasie
            naszego pobytu montowano nowy plac zabaw, teraz jest ladny
            bezpieczny i duzy), potem od 17 kolacja i z powrotem na plac zabaw
            do wieczora. Po takiej dawce powietrza ( + u mnie znaczna zmiana
            klimatu) padalam razem z córka.
            Poznaje sie tam duzo ludzi, jest z kim pogadac, dzieci sie swietnie
            bawia.
            Jedzenie bylo smaczne, porcje ok (dla dzieci i kobiet, mysle ze
            mezczyzni mogliby narzekac na porcje miesa na obiad), w czasie
            naszeo pobytu nie bylo klopotu z rozmaiarem stolowki, ale moze
            dlatego ze duzo bylo starszych dzieci bez opiekunkow-one jedza na
            swietlicach na oddzialach .
            No i na koniec najwiekszy plus-personel. Tyle zyczliwosci i ciepla
            sie nie spodziewalam. NA kazdym szczeblu. Panie pielegniarki, salowe
            czy kucharki sa jak ciocie, cieple, mile. Lekarze maja czas dla
            pacjentow i rodzicow. Bylam bardzo zaskoczona bo za kazdym razem jak
            mialam kontakt z lekarzem- przy przyjeciu, wypisie trwalo to kolo
            godziny. Jka poszlam zapytac o wyniki, jeszcze ich nie byo, Pani
            Doktor specjalnie po nie dokads poszla i rozmawiala ze mna, mimo ze
            jeszcze wszystkie nie byly gotowe. Nie wiem moze to jest normalne,
            ale jak mialam "przyjemnosc" raz byc w szpitalu u siebie z corka po
            prostu dostalam wypis, a pani doktor prowadzacej nawet w szpitalu
            nie bylo.
            Krotko - polecam, tylko trzeba z odpowiednim nastawieniem jechac.
            • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 15.06.09, 23:14
              Zapomnialam o grocie solnej smile)) polecam , fajny relaksik-
              niestety , dla opiekunow platna 10 zł sad
              • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 27.06.09, 09:26
                Dziewczyny mam jeszcze jedno zapytanie.Czy jest tam ogólnodostępna
                kuchnia gdzie można by było coś przyrządzić bo mój syn to straszny
                niejadek?
                • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 04.07.09, 23:16
                  Chyba nie...
            • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.06.09, 12:36
              Witam was, ja dosłatałam skierowanie do WCP na 2 listopada, wiec mam
              jeszcze troche czasu ale teraz przeglądam te fora zeby cos sie
              dowiedzieć, mam dwoje dzieci córka ma 6 lat a synek 3,5. Oboje
              choruja często na zapalenia oskrzeli i płuc, a syn jeszcze jeszcze
              starsznym alergikiem i dlatego pani doktor nam poleciła ten szpital,
              tylko mamy tam kawałek drogi(300km) wiec myśe ze musze tam zabrac
              duuuzzzooo rzeczy. Ale mam takie pytanie czy jest tam może internet?
              chciałam zabrać notebooka. z tego co czytam to dzieci po obiedzie
              maja czas wolny - to super. piszcie jeśli cos jeszcze macie ważnego
              do zakomunikowania bo nie chciałym bym być tam zasoczona czymś...
              pozdrawiam Milena
              • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 04.07.09, 23:13
                Na internet nie licz, wzielam notebooka i korzystalam z internetu
                przez telefon (wykupilam pakiet blueconnect w erze, drogo nie
                wyszlo, bo kiepska szybkosc transferu (era, ani chyba zaden operator
                nie ma tam zasiegu 3G, musialam korzystac z edge) no i nie
                korzystalam za wiele).
                Wydawalo mi sie ze bardzo duzo napisalam smile, jak masz jakies
                pytania to pisz, odpowiem w sierpniu,
                g
                • krasulas Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 07.07.09, 09:42
                  witajcie!
                  To jeszcze ja podłączam się pod wątek - od dzisiaj moja forumowa
                  wiedza o asmtie, alergii zaczyna się poszerzać!
                  Dziewczyny/matki - jestem mamą 5-latki po AZSie z marszem
                  alergicznym w kier. astmy (2 lata na wziewach) i maluszka
                  półrocznego (zap.płuc, 3 x oskrzela!). U syna podejrzenie astmy
                  niemowlęcej.
                  I teraz pytanie - czy widziałyście lub same jeździcie z takimi
                  maluszkami???
                  Muszę jechac z obojgiem po dobrą diagnozę, a nie wiem czy dziecko
                  niespełna roczne przyjmą? Piszecie o ilości schodów...Czy
                  widziałyście matki z wózkami dla dzieci, czy udostępniają małe
                  łóżeczka. Pewnie nie, skoro i sztućców nie ma.
                  Moja orientacja w temacie Kubalonki jest mizerna - doczytuję też co
                  nie co o Karpaczu.
                  pozdrawiam i podpowiedzcie prosze
                  Ania
                  • krasulas Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 07.07.09, 09:56
                    no i niepotrzebnie zaśmiecałam wąteksad
                    nie przyjmą mnie - zieko musi mieć ukończone 2 lata
                    pozostaje mi Rabka lub Karpacz...
                • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 13.07.09, 21:27
                  hmmm, szkoda ze nie ma netu ale z drugiej strony moze i dobrze
                  czasem od niego odpocząć, ja w zasadzie dopiero wtedy bede miała
                  urlop bo w te wakacje nam przepadł bo mój synek nieszczęśnię nóżke
                  złamał i lezymy w domku. juz duzo wyczytałam na forum na temat
                  kubalonki, mam nadzieje ze mnie nic nie zaskoczy, zastanawiam sie
                  tylko czy wszystko wezme co potrzebne, aha i jeszcze takie pytanko,
                  mamy skierowanie na oddział alergologiczny na 10 dni chyba, ale czy
                  ten pobyt tam może sie przedłuzyc z jakiegos powodu? zamierzam tam
                  jechac z mężem wiec nawet nie wiem ile nam jest pieniędzy potrzebne
                  zeby tam "przeżyć"... (jest tam cos na co mozna pieniądze wydac?)
                  pozdrawiam
                  • sandra00 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 14.07.09, 13:24
                    Nie byłam nigdy w tym sanatorium ale okolice znam dobrze , nie wiem skąd jesteś
                    !!! Sanatorium znajduje się na Kubalonce - gdzie obecnie jest trochę uciążliwy
                    objazd tzn.ruch puszczany jest co 20 minut - z Kubalonki można dojechać do Wisły
                    jest tam kąpielisko otwarte ale polecam aquapark zamknięty w hotelu Gołę.... i
                    tam spędzić trochę czasu , Ustronia ( Czantoria , park z mini zwierzątkami dla
                    dzieci i dużo innych atrakcji ) , jadąc w drugą stronę od Kubalonki w stronę
                    Istebnej , możesz dojechać do granicy z Czechami jest tam takie ładne małe
                    miasteczko Jabłonków , niedaleko jest też Słowacja , sama Istebna to malutkie
                    miasteczko , jeżeli chodzi o samą Kubalonkę nie ma tam zbyt wiele mały kościółek
                    , chyba jazda na koniach , zajazd i kioski z pamiątkami , większy sklep
                    spożywczy jakieś 7 minut samochodem na piechotkę dużo dużo maszerowania !!!
              • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 22.07.09, 07:58
                Milenka 42 ja mam skierowanie na 22 pażdziernika więc być może się
                spotkamy
                • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 23.07.09, 13:13
                  to fajnie a skąd jestes?
                  • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 15.08.09, 14:21
                    Ja z Kielc a ty?
                    • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 18.08.09, 21:05
                      Ja z Pabianic (woj łódzkie)
                  • aga-301 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 02.10.09, 19:52
                    Dziewczyny a może orientujecie się w takiej kwestii że jak
                    chciałabym jechać z dziećmi na diagnostykę i rechabilitacje to czy
                    jest taka możliwość?Czy osobno diagnostyka a osobno rehabilitacja.
                    • h.07.2005 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 08.10.09, 22:39
                      Zadzwon na Izbe przyjec. Ja bylam w maju wlasnie tak - 6 dni
                      diagnostyka na Alergologii i 14 dni Rehabilitacji, ale ponoc cos sie
                      pozmienialo. Minimalny pobyt na Rehabilitacji to 14 dni.
                      • women1984 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.10.09, 12:47
                        Dziewczyny dajcie znać po powrocie.
                        • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 23.10.09, 17:53
                          dziewczyny mam jeszcze takie pytanie, jade do istebnej 2 listopada,
                          chciałam wiedziec jeszcze jak wyglądają tam pokoje mam być na
                          oddziale diagnostyczno-alergologicznym (z dwójką dzeci) w pokoju z
                          łazienką, jak wygląda taki pokoj, tam są szpitale łóżka czy takie
                          tapczany? nie wiem ile ciuchów mam wziąźć, są szafki w pokoju na
                          ubrania? pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz
                          • kamilagrze09 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 29.10.09, 00:23
                            Witaj ja wybieram się tam 18 listipada na oddz rehabilitacyjny z 4,5
                            letnią córeczką i też jetem pełna obaw . Też chcąc wiedzieć co nieco
                            trafiłam na to forum Pozdrawiam
                            • tinianinia Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 29.10.09, 15:09
                              Witam
                              Moja córka (5,5 roku) od wczoraj jest w sanatorium na rehabilitacji. Jeżeli ktoś wymaga luksusów w pokojach to się zawiedzie ale pokoje są czyste przestronne. Co do lekarrzy i personelu medycznego jestem pod wielkim wrażeniem pani doktor Gęsiarz poprostu bardzo miła i pomocna. Odpowie na każde pytanie i wyjaśni najdrobniejszy szczegó. Zabiegów tyle że w biegu dziecko je śniadanie a po obiedzie druga tura. Naprawdę jestem zadowolona że córa tam trafiła mam nadzieje że jej pomogą.
                              Pozdrawiam
                              • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 31.10.09, 14:57
                                cześć dziewczyny, ja sie własnie szykuje do wyjazdu, piorę prasuje
                                pakuje, bo 2 listopada mam juz być w istebnej... troszke sie obawiam
                                wiec jeśli macie jeszcze jakieś rady co wziąźć to piszcie. Biore
                                komputerek z netem wiec bede pisać na bierząco...
                                pozdrawiam
    • truskaweczka18 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 01.11.09, 22:14
      Dziewczyny wiem,że to durne pytanie ale jak można zdobyć tam skierowanie?
      • tinianinia Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 02.11.09, 12:39
        Jeśli dziecko często choruje musisz porozmawiać z pediatrą lub z lekazem specjalistą( pulmonolog lub alergolog) . Potem wysłać do sanatorium i ustalić z nimi termin przyjęcia.
        • agaireszta Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 02.11.09, 16:33
          Nam skierowanie dla chłopców wystawiała pulmunolog , a dla córki pediatra smile
          • milenka42 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 03.11.09, 09:57
            czesc dziewczyny, ja juz jestem w istebnej,jest fajnie , wszystko
            tak jak pisż dzieczyny "wyżej" pokoje duże przestronne, łazienka
            róznież duża, panie pielegniarki super miłe
            Dzisiaj dzieciaki juzmiały troche baań zrobione "(krew, spirometrie,
            drenaż...) zobaczymy c bedzie dalej... pozdrawiam...
          • tinianinia Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 03.11.09, 10:30
            to zadzwoń do sanatorium ( numer tel w necie) a panie powiedzą ci co dalej. Powodzenia
            • women1984 milenka42 05.11.09, 09:46
              a jak w pokojach i łazience ciepło? Wychodzicie na spacery czy nie ma czasu?
              • milenka42 Re: milenka42 06.11.09, 10:43
                czesc, tak w pokojach jest ciepło w łazience tez bo są duzę
                grzejniki, możę bardzo nie grzeja ale jest fajnie ciepło, tylko na
                wode ciepłą w kranie trzeba troche czekać, znaczy spuścić troche
                zeby ciepła zaczęła lecieć.
                a jeśli chodzi o spacery to jest na to mnóstwo czasu, my mamy
                inhalacje o 7 rano i o 12 w południe potem o 12:30 jest obiad i
                później czas wolny, a pielęgniarki wprost wypychają na dwór żyby
                dzieciaki na świerzym powietrzu były. a kiedy ty przyjeżdzasz?
                • women1984 Re: milenka42 08.11.09, 19:56
                  Dzięki za info ja będę na przełomie grudnia i stycznia. Jedziemy na diagnozę.
                • aga-301 Re: milenka42 12.11.09, 09:41
                  Cześć Milenka my wróciliśmy we wtorek . Pewnie się spotkałyśmy a
                  nawet o tym nie wiedziałyśmy.Jak ja wyjeżdżałam było tam bardzo dużo
                  mam z dziećmi i jeszcze na koniec Kacper złapał chyba jakąś grypę bo
                  do tej pory gorączkuje i kaszle.Właśnie jadę z nim do lekarza
                  • women1984 Re: milenka42 12.11.09, 11:44
                    a byliście na rehabilitacji czy diagnozie. Jeśli diagnoza to jakie
                    robili badania i czy coś zdiagnozowali?
                    • aga-301 Re: milenka42 13.11.09, 09:59
                      Byłam z dwójką dzieci . Jedno było na rehabilitacji od samego
                      początku.Klaudia miała inchalacje solankowe przez maskę , viofor,
                      lampy,gimnastykę korekcyjną i chodziliśmy codziennie do groty
                      solnej.Młodszy Kacper był 6 dni na diagnostyce .Miał pobieraną
                      krew , testy pokarmowe wziewne , badanie kału i spirometrię potem
                      przeszedł na rehabilitację i ponieważ zdjagnozowano mu zespół
                      zatokowo oskrzelowy miał naświetlanie zatok lampą , viofor i
                      płukanie nosa no i oczywiście gimnastykę korekcyjną. w czasie
                      naszego pobytu dzieci były badane też na wadę postawy a starsza
                      dodatkowo przez laryngologa.Jeśli macie jeszcze jakies pytania
                      pytajcie śmiało postaram się na wszystko odpowiedzieć.
                      • juti-or Re: milenka42 03.04.10, 18:48
                        Witaj Aga!
                        Dopiero teraz trafiłam na to forum i zorientowałam się, że to na pewno ten
                        sam Kacper, który grał z moim Konradem w szachy. Nam pobyt na Kubalonce
                        bardzo pomógł i 7 kwietnia rozpoczynamy nowy turnus. Tym razem jedziemy
                        większą ekipą.
                        • beautywomen Re: milenka42 14.04.10, 22:07
                          Właśnie dziś wróciłam z kubalonki, po waszych opisach nastawiłam się bardzo
                          pozytywnie. No ale cóż trochę się rozczarowałam...sad
                          -jedzenie moim zdaniem bardzo dobre, dzieci i mąż byli zadowoleni
                          -stołówka trochę za mała
                          -moim zdaniem zbyt duży kontakt dzieci zainfekowanych ze zdrowymi
                          -wszędzie przeciągi
                          -brak zainteresowania małymi dziećmi pod kątem "co robić jak pada?"
                          -brak możliwości korzystania z figlolandu
                          -brak choć jednego telewizora z bajkami
                          -wszystkie sale gimnastyczne czy rehabilitacyjne dostępne tylko dla dzieci z
                          rehabilitacji
                          Jeżeli chodzi o stronę czysto medyczną:
                          -ilość badań jakie przeszedł mój syn bardzo zadowalająca, ale nic nie wyjaśniająca
                          -w sumie wróciłam z żadną diagnozą
                          -inhalacje z soli zabłockiej mogłam robić w domu
                          -żadnych innych zabiegów nie miałam
                          -w ciągu 10 dniowego pobytu dziecko miało zapalenie gardła nie mogło wychodzić z
                          pokoju,ani na posiłki, przyjmowało antybiotyk
                          -dzieci przeraźliwie kaszlące smarkające i kichające biegały po całym ośrodku,
                          nawet te z zapaleniem oskrzeli, wiem ponieważ takie były na oddziale i nie izolowane
                          -na koniec zaraźliliśmy się ospą
                          -na zalecenie pani doktor mieliśmy nie spożywać wody z kranu, nawet po
                          przegotowaniu, syn miał prawdopodobniej wysypkę po tej wodzie
                          -w kawiarni brak możliwości zakupu wody mineralnej niegazowanej
                          -można natomiast kupić chipsy, coca-colę gumy do żucia i lizaki
                          Ja trafiłam do bardzo dobrej pani doktor miałam zlecone mnóstwo badań, trochę
                          się wyjaśniło, ale inne mamy narzekały, że dzieci nawet badania moczu nie mają.
                          Brak możliwości korzystania z figlolandu, mogą korzystać tylko dzieci z
                          rehabilitacji, pomimo że wszędzie wiszą ogłoszenia iż z groty solnej, figlolandu
                          i basenów? mogą korzystać zdrowe dzieci to jakieś totalne nieporozumienie.
                          Podsumowując już tam nie pojadę...
                          po za tym okolica bezpośrednia ośrodka nieciekawa, jakieś śmieci po remontowe,
                          nijaki plac zabaw i tyle. W dalszej okolicy ulica dosyć ruchliwa więc niebezpieczna.
                          Co do personelu, ogromny plus, panie pielęgniarki rewelacyjne, obsługa w
                          inhalatorium na stołówce i w każdym miejscu wykonywania jakichkolwiek badań super!!!

                  • tinianinia Re: milenka42 17.11.09, 12:01
                    cześć teraz dopiero zorientowałam się że to wy. Martynka z babcią mieszkały obok was w sanatorium. Pozdrawiam Wiola
                    • aga-301 Re: milenka42 18.11.09, 10:08
                      Tak to ja Wiolu.Martynka chyba już wróciła prawda?
                      • tinianinia Re: milenka42 20.11.09, 12:23
                        Tak Martynka wróciła i na razie jest zdrowa zaraz zaszczepiliśmy ją przeciw grypie i cieszymy się dniami bez kaszlu. Mam nadzieje że sanatorium pomogło. Odezwij sie na gadu bo skasował mi się numer. Pozdrawiam
    • rivia JEDNO WAZne pytanie 12.11.09, 20:59
      otoz mam juz papiery, tylko wypełnic, zaniesc pediatrze, na diagnostykę
      z 3,5 letnim dzieckiem.I tu moje pytanie- czy ja jako mama dostanę na ten czas
      Opiekę?nie mam mozliwosci wziecia urlopu w pracy, a zanim pojde w poniedzialek
      do pediatry to mnie chyba zezre niepokój o te sprawe,
      Byłam juz kiedys w rabce ze starszym synem, ale dawno i nie pamietam jak to było
      w tamtym przypadku...proszę o informację, bede wdzieczna.
      Ania
      • salfi Re: JEDNO WAZne pytanie 11.01.10, 15:02
        Nie wystawiają zwolnień. Dzwoniłam i sie dowiadywałam. Albo urlop bierzesz albo
        łatwisz sobie od lekarza rodzinnego opiekę wink
    • ziutka23 strona WWW 13.11.09, 10:32
      Czy to jest strona tego sanatorium?
      wcpkubalonka.com/index.html
      • women1984 Re: strona WWW 13.11.09, 12:24
        Tak to jest ta stronka.
    • raviador Re: a czy może jest tam świetlica???????? 21.12.09, 23:45
      albo jakakolwiek TV bo jakoś nie wyobrażam sobie mojego dziecka bez wieczornej dobranocki wink i te śniadania o 7.30 heh moje dziecko śpi do 9-10 więc będzie ciężko sad
      Mam do wyboru Górki Wielkie albo właśnie Istebną.....
      • agaireszta Re: a czy może jest tam świetlica???????? 27.12.09, 13:50
        Na kazdym oddziale jest świetlica z TV wink
        • gadmadzia Re: a czy może jest tam świetlica???????? 30.12.09, 12:26
          Dziewczyny! WIele tu super informacji. Jade z dzieciakiem na feriach
          na oddział alergologiczny i chłonę wszystkie informacje. To chyba
          oczywiste, ale wolę spytać- dziecko jest w pokoju z matką, prawda?
          Mam nadzieję, że pogoda dopisze i te spacery o których mówicie będą
          możliwe, bo inaczej to się chyba zanudzić można.... ???
          • agaireszta Re: a czy może jest tam świetlica???????? 02.01.10, 16:28
            Oczywiście ze jestes razem z dzieckiem big_grin

            Na naszym turnusie panował jakiś paskudny wirus i jedna dziewczynka została przeniesiona na oddział szpitalny i mam do niej dochodziła. Ale to wyjątkowy wypadek ...

            Co do nudy , to my wzIelismy pełny zestaw gier , kolorowanek , zabawek .. więc w razie czego zaplecze mieliśmy wink
            • salfi Od 19 stycznia tam będę... 07.01.10, 09:17
              witam wszystkich na forum...wybieram się już niedługo..... mam pytanie czy
              któraś z was będzie w tym czasie???? powiedzcie mi, czy sama sobie dam radę z
              dwoma dzieciaczkami, czy lepiej żeby było dwoje opiekunów??? i jeszcze jedno,
              interesuje mnie sprawa tego zwolnienia (opieki) bo muszę jakoś w pracy
              nieobecność usprawiedliwić a urlopu mi szkoda brać!!!
              • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 07.01.10, 19:36
                ja dopiero 16 lutego, wiec pewnie sie nie spotkamy, ale czekam na
                wrażenia!!!! I życzę udanego pobytu!
                • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 09.01.10, 10:06
                  Jak wrócę to opiszę co i jak...Mam nadzieję, że dojedziemy tam w ogóle bo u nas w wielkopolsce to masakra (jak na biegunie dosłownie)...aż się boję tej podróży....
                  • beautywomen Re: Od 19 stycznia tam będę... 10.01.10, 12:36
                    Witajcie!!!Chciałabym się wybrać na kubalonkę z moimi dzieciaczkami, za kilka
                    dni idę do lekarza więc dostanę skierowanie, słyszałam że można tam jechać w
                    dogodnym dla siebie terminie i tu nasuwa mi się pytanie, chcę jechać w kwietniu
                    zaraz po świętach i jak myślicie czy jest to możliwe? Jeszcze tam nie dzwoniłam
                    i nie wiem czy jest taka możliwość i jaki jest czas oczekiwania, bo podejrzewam
                    że chętnych jest dużo...
                    Z góry dzięki za odpowiedź!!!
                    • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 10.01.10, 14:22
                      Witajwink
                      Ja załatwiałam na przełomie listopada/grudnia i mam termin na 18 stycznia więc
                      albo mi się udało, albo czas oczekiwania nie jest aż taki odległy...chociaż luty
                      to z góry mi pani powiedziała że zajęty, bo oni tam chyba mają ferie....
                      A od 18 stycznia my mamy ferie, więc idealnie...
                      • agaireszta Re: Od 19 stycznia tam będę... 10.01.10, 15:29
                        Ja w zeszłym roku turnus załatwiłam w przeciągu dwóch tygodni big_grin Trza poprostu dzwonic i pytac big_grin
                      • beautywomen Re: Od 19 stycznia tam będę... 10.01.10, 16:43
                        Dzięki za odpowiedzi, jutro chcę tam zadzwonić to dowiem się reszty.Mam
                        nadzieję, że się uda, muszę jeszcze tylko zgrać terminy wizyt u laryngologa i
                        może będzie dobrze!!!
                        • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 11.01.10, 17:00
                          ja załatwialam jeszcze w jesieni, ale chcialam termin lutowy ze
                          wzgledu na ferie wlasnie. Wiec udalo mi sie dostac ten wlasnie
                          termin.
                          • freebogi Re: Od 19 stycznia tam będę... 11.01.10, 22:58
                            Jak załatwiałam w lipcu 2009, to terminy były dopiero na grudzień. Myślę, że w
                            sezonie zimowym jest po prostu mniej chętnych, niż latem. Mogłam sobie wybrać
                            termin.Jadę z dziećmi 8 lutego, więc zahaczę o całe ferie. Mam tylko nadzieję,
                            że warunki pogodowe będą lepsze, bo przeraża mnie dojazd.
                            • beautywomen Re: Od 19 stycznia tam będę... 12.01.10, 22:06
                              dzwoniłam w poniedziałek i w tej chwili umawiają na drugą połowę marca kwiecień
                              i maj, więc w moim przypadku idealnie. W piątek dostanę skierowanie od lekarza i
                              zaczynam załatwiać!!!
                              Dziewczyny co wam lekarz pisze na skierowaniu?
                              Czy macie te skierowania od pediatry?
                              • agaireszta Re: Od 19 stycznia tam będę... 12.01.10, 22:23
                                Na skierowaniu ma byc napisany oddział na jaki kieruje , rozpoznanie . I czy na oddział szpitalny czy rehabilitacje. Nam skierowanie wystawiał pulmonolog a dla córki pediatra.



                                W tym roku tez się wybieram , tym razem z średnim synem. Kiedy ? - jeszcze nie wiem. Na lutowej wizycie u pulmonologa bede rozmawiac o szczegółach. Dziś nam tylko zaproponowała ponowny wyjazd. Ale bede chciała dla odmiany jakiś ciepły miesiąc smile
                                • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 14.01.10, 23:37
                                  ja też się wybieram do lekarza po skierowanie w najbliższych dniach.
                                  mogłam już dawno to zrobić ale pani doktor kazała mi się zastanowić
                                  bo stwierdziła że nie daje mi żadnej gwarancji że przyjadę ze
                                  zdrowym dzieckiem bo w sanatorium są dzieci zdrowe i chore ale tak
                                  ogólnie to gorąco polecała Istebną smile
                                  mam do Was takie pytanko ile tam kosztuje pobyt dla opiekuna dziecka?
                                  • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 15.01.10, 08:07
                                    w styczniu 55 zł pokój z łazienką, nie wiem jak w innym terminie...
                                    • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 15.01.10, 08:43
                                      jeszcze mnie interesuje taka sprawa...koleżanka też chce jechać ze
                                      swoim dzieckiem czy jest szansa że nam zgrają terminy??
                                      • beautywomen Re: Od 19 stycznia tam będę... 15.01.10, 11:07
                                        ja jestem zainteresowana początkiem kwietnia - 50zł- pokój z łazienką.
                                        Mam już skierowanie w poniedziałek będę dzwonić i załatwiać.
                                        • agaireszta Re: Od 19 stycznia tam będę... 15.01.10, 15:53
                                          Na stronie Sanatorium jest cennik wcpkubalonka.com/cennik.index.html

                                          Co do zgrania terminów jest to możliwe o ile akurat miejsca beda miec wolne smile
                                        • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 15.01.10, 22:47
                                          a możecie coś konkretnego napisać o samej miejscowości? ładnie tam?
                                          są jakieś skwerki spacerowe? jest gdzie chodzić na spacery?
                          • joannasc Re: Od 19 stycznia tam będę... 19.01.10, 12:38
                            termin wyjazdu ustalałam już we wrześniu bo też chciałam jechać w
                            lutym kiedy moje dziecko ma ferie.
                            i będę tam od 15 lutego
                            • beautywomen Re: Od 19 stycznia tam będę... 19.01.10, 17:26
                              dzwoniłam dzisiaj i jadę 6 kwietnia czyli tak jak mi zależało!
                              powiedzcie dziewczyny o której trzeba tam być rano?
                              Zapomniałam zapytać, a nie będę tam dzwonić tylko po tą informację, skoro o
                              szczegóły będę pytać w marcu.
                              • beautywomen Re: Czy jedzie ktoś na początku kwietnia? 21.01.10, 09:24
                                jestem ciekawa czy któraś z was jedzie na kubalonkę na początku kwietnia?
                              • freebogi Re: Od 19 stycznia tam będę... 22.01.10, 22:44
                                do godz. 10 trzeba się zgłosić na izbie przyjęć
                            • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 19.01.10, 19:09
                              no to będziemy w tym samym terminie smile
                              • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 19.01.10, 19:10
                                tzn, w lutym smile
                                • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 23.01.10, 19:49
                                  ja tam pojadę na diagnostykę. powiedzcie mi czy dzieci bardzo
                                  cierpią na tych badaniach? czy to duży stres dla nich? pytam bo moja
                                  córka w tamtym roku miała dwa zapalenia płuc i krztusiec więc
                                  zaliczyła trzy pobyty w szpitalu i pamięta to do dziś. każda wizyta
                                  u lekarza jest początkiem histerii. trochę się boję tego wyjazdu sad
                                  a lekarze i pielęgniarki mają odpowiednie podejście do dzieciaków
                                  czy odwalają tylko fuchę tak jak to bywa w naszym szpitalu??
                                  • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 30.01.10, 16:09
                                    Ja dopiero wróciłam stamtąd..... No badań jest dużo zależy w którym kierunku twoje dziecko choruje. Ja np: miałam alergików więc badania na pewno różnią od dzieci chorujących tak jak u ciebie na zapalenie płuc. Wypełnia się na początku dość obszerną ankietę i szczegółową-więc warto sobie przypomnieć przebieg dotychczasowych chorób dziecka, nazwy leków które przyjmowało itd....
                                    Co do szpitala...wielokrotnie tutaj pisano że wymaga remontu (przypomina troszkę PRL) ale ja jestem zadowolona. Mam przebadane dzieci, zalecenia od pediatry (bardzo miłej i przesympatycznej zresztą)posiłki dobre i porcje wystarczające nawet dla mężczyznsmile.Badanie które miały robione moje dzieci to: morfologia, poziom żelaza, testy alergiczne z krwi, testy skórne, NIOX, Spirometria, EKG, wizyta u Laryngologa, RTG płuc,bodypletyzmografia, 2*dziennie inhalacje, plwocina na eozynofilie 2 razy....
                                    Jak coś jeszcze chcecie się dowiedzieć to pisać śmiałowink
                                    pozdrawiamwink
                                    • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 31.01.10, 09:54
                                      dzięki za wyczerpującą odpowiedźsmile
                                      • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 01.02.10, 17:45
                                        ja mam już ustalony termin smile jedziemy do Istebnej 27 kwietnia.
                                        jedzie ktoś jeszcze w tym terminie? smile)
                                        • aniatk Re: Od 19 stycznia tam będę... 18.03.10, 13:01
                                          bedziemy tam od 21.04
                                          • casablanca76 Re: Od 19 stycznia tam będę... 18.03.10, 17:24
                                            a ja tam będę od 27 kwietnia smile
                                        • barbasiak67 Re: Od 19 stycznia tam będę... 18.04.10, 19:54
                                          jultomar napisała:

                                          > ja mam już ustalony termin smile jedziemy do Istebnej 27 kwietnia.
                                          > jedzie ktoś jeszcze w tym terminie? smile)
                                          a ja jade od 28 kwietnia z 3,5 letnim synkiem smile)
                                          • casablanca76 Re: Od 19 stycznia tam będę... 19.04.10, 07:57
                                            no to super - my też tam będziemy wink
                                            • casablanca76 Re: Od 19 stycznia tam będę... 20.04.10, 10:22
                                              może ktoś kto był podpowie jak wygląda sprawa z komunikacją w
                                              Isebnej...chodzi o to że jeśli chciałabym się dostać do Wisły lub
                                              Ustronia to byłby duży problem czy raczej bezproblemowo działa
                                              komunikacja między tymi miejscowościami? i jeszcze jedno...bo nie
                                              orientuję się w tej sprawie...chodzi o to że tam jest przejście
                                              graniczne i czy wolno tam przejść z dzieckiem jeśli nie ma ono
                                              żadnego dokumentu tożsamości??nie mówię tu o żadnym wypuszczaniu się
                                              daleko od granicy tylko gdzieś w pobliże...
                                    • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 03.02.10, 19:20
                                      ja też jadę na diagnozę w kierunku alergii. Dzwoniłam dzisiaj i pani
                                      powiedziała, że pobyt trwa do 10 dni, a o tym jak długo - decyduje
                                      lekarz. W związku z tym pytanie: Ile byłaś salfi? Ile mniej więcej
                                      trwa pobyt na oddziale? Jade z badzo daleka i nie bardzo wiem, jak
                                      się ustawić.?
                                      • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 03.02.10, 19:58
                                        Maksymalnie do 12 dni. Ja załatwiłam sobie zwolnienie na 2 pełne tygodnie. Po
                                        przyjęciu na izbę przyjęć, idziesz do lekarza który dokładnie zbada dziecko i
                                        zadecyduje wtedy o długości pobytu. Ja byłam właśnie 10 dni.
                                        • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 03.02.10, 20:22
                                          Hmmm... A nie wiesz może na jakiej podstawie wyznacza czas? Z
                                          jednej strony trochę sie boję tego wyjazdu, z drugiej się cieszę smile
                                          • salfi Re: Od 19 stycznia tam będę... 04.02.10, 08:44
                                            Na podstawie rozmowy z tobą. Pyta na jaki pobyt się nastawiłaś, czy masz urlop,
                                            czy jakieś zwolnienie na ten czas ?
                                            Nie ma się czego bać, personel bardzo fajny, jedzonko dobre, okolica fajna.
                                            Wystarczy mieć pomysł na to, żeby dzieci się nie nudziły i to wystarczy smile
                                            • wiola-19 Re: Od 19 stycznia tam będę... 22.02.10, 00:46
                                              witam serdecznie i zarazem prosze o jakies informacje na temat pobytu dziecka
                                              w kubalonce moja 9 cio letnia córka jedzie tam sama własnie jutro wyslę
                                              skierowanie i kazano czekac na termin nie wiem co mam jej spakować jak tam jest
                                              czy da sobie sama rade ma astme oskrzelowa a może powinnam z nia tam zostac
                                              ?jedzie pierwszy raz prosze o jakies informacje za co bardzo dziękuje
                                          • milenka42 Re: Od 19 stycznia tam będę... 11.02.10, 20:35
                                            Witam, ja byłam na diagnozie z dziećmi w listopadzie, a wczoraj
                                            wysłałam do kubalonki skierowanie na rehabilitacje z synem (4
                                            latka), powiedzcie co tam robią konkretnie, bo na diagnozie to
                                            zrobili mu troche badań i puścili do domku.
                                            z tego co wiem to rechabilitacja trwa 3 tygodnie (na diagnozie
                                            byliśmy 6 dni). pozdrawiam
                                      • jultomar Re: Od 19 stycznia tam będę... 04.02.10, 19:56
                                        a w jakim terminie jedziesz??
                                        • gadmadzia Re: Od 19 stycznia tam będę... 05.02.10, 13:43
                                          No to fajnie, bo myślę sobie, że jak taki kawał pojadę i za trzy dni
                                          każą wracać, to kicha smile Mam być 16 lutego.
                                          • tinianinia Re: Od 19 stycznia tam będę... 06.02.10, 21:22
                                            Dziewczyny dowiedzcie się bo można zrobić połączenie turnusu diagnostycznego z rehabilitacyjnym. Mja córka była w zeszłym roku w listopadzie na rehabilitacji 3 tygodnie i do tej pory nie była chora a tak przeziębienie zapalenie płuc było co dwa tygodnie ( okazało się że ma astme oskrzelową)
    • aniatk Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 22.02.10, 15:07
      ja jade 10 marca na 3tyg na aler-pilm jedzie ktos w tym terminie?
      • aniatk Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 10 marzec 22.02.10, 15:09
      • m.i.k.k.a Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 05.03.10, 07:22
        Czyżbym był jedynym facetem, jadącym z dzieckiem na Kubalonkę?
        8 marca wybieram się tam z synkiem na 10 dni, na pulmonologiczny smile
        • aniatk Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna m.i.k.k.a 05.03.10, 17:01
          ja jade z mężęm na ten sam oddział od 10 marca także bedziesz
          mial towarzystwo smile
          • wiola-19 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna m.i.k.k.a 06.03.10, 01:03
            wysłałam skierowanie juz dwa tygodnie temu i kazano czekać na
            telefon ale cisza ile trzeba czekac czy ktos wie dziecko jedzie tam
            pierwszy raz
            • beautywomen Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna m.i.k.k.a 06.03.10, 11:25
              Kiedy pytałam co by było gdybym wysyłała pocztą Pani powiedziała mi, że czekać 7
              dni i dzwonić!!!
              Więc proponuję zadzwoń!!!
              Ja wysyłałam skierowanie faksem.
            • casablanca76 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna m.i.k.k.a 08.03.10, 07:57
              Ty nie czekaj tak długo bo Cię następna zima zastanie smile wysyła się
              na poczcie priorytetem, tam skierowanie najpierw trafia do lekarza i
              dopiero jak on zakwalifikuje dziecko na pobyt to dzwonisz i umawiasz
              termin ale cała procedura nie trwa dłużej niż te 7 dni!! ;D
              • casablanca76 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna m.i.k.k.a 08.03.10, 08:00
                a tak na marginesie czy może ktoś ma taki odleglejszy termin jak
                ja?? czyli od 27.04 na 10 dni ??
        • beautywomen Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 05.03.10, 17:02
          Nie jesteś jedensmile
          Mój mąż i ja jedziemy z naszą dwójką 6 kwietnia!!!
    • aga1506 Re: troszkę z innej beczki. Pytanie techniczne :) 28.02.10, 12:17
      Drogie mamy ile brałyście rzeczy na wyjazd dla Was i dziecka?? Jutro zaczynam turnus w Górkach i przeraża mnie ilość walizek do zabrania!! Mam wielką walizkę, 2 torby, osobna torba na mleko, pampersy, nocnik.... rany boskie jakbym się wyprowadzała wink
      • xianfeng Istebna,kubalonka 09.03.10, 19:58
        Dziś wróciliśmy z 10- dniowego pobytu diagnostycznego na oddziale alergologicznym.
        Szpitalem jestem po prostu zachwyconasmile
        Lekarze i pielęgniarki podchodzą z sercem do każdego małego pacjenta. Co do profesjonalizmu także nie mam wątpliwości.
        Co do samego pobytu...
        Pokoje nadzwyczaj duże, dobrze wyposażone ( Podstawowe łóżka Żywieckiego Famedu ) jasne, ciepłe i czyste. Codziennie są sprzątane.
        Minusem był brak klamek w oknach, jednak można było otworzyć górne okna.
        Jedzenie na stołówce bardzo dobre, urozmaicone.
        Porcje były moim zdaniem dość duże. Na śniadanie zawsze były płatki kukurydziane i kakao/herbata dla dzieci + zestaw na kanapki.
        Na obiad każdy miał nieograniczoną ilość zypy, a do drugiego dania dzieciaki zawsze dostawały coś extra (słodycze, owoce lub soczki )
        Na kolację przeważnie był jakiś ciepły posiłek ( ryż z dżemem, potrawka z kurczaka itp.) i coś na kanapki.
        I nie trzeba już zabierać własnych sztućców smile
        W tej chwili w Kubalonce jest dużo śniegu, więc dzieciaki jeździły na sankach ( na każdym oddziale dostępne są sanki dla dzieci).
        Radzę zabrać ze sobą czajniksmile Przyda się.
        aha, i nie radzę liczyć na zakupy w szpitalnym sklepiku. Jedyne co można tam dostać to słodycze i soki. Nawet z kupnem kawy był problem.

        • mikana87 [...] 24.01.11, 23:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • emeraldone Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 14.03.10, 22:45
      Niedawno wrocilam ze szpitala (sanatorium) w Istebnej. Bylam tam z
      moim 4 letnim dzieckiem.
      Moje obserwacje:
      1. na oddziale rehabilitacji pulmonologicznej bardzo mili, fachowi i
      pomocni lekarze. siostry również przyjazne i uprzejme, choć papierki
      czasem zdarza im się "załatwiać" zanim zajmą się dziećmi
      2. fantastyczne panie rehabilitantki, wesołe, uśmiechnięte, super
      3. dobry górski klimat
      4. budynek moloch, wybudowany bardzo dawno temu, po remontach w
      niektórych jego częściach. ogólnie jednak sprawia wrażenie
      przygnębiające, jedyne światełko w tunelu to śliczne malunki na
      ścianach - bardzo interesujące dla dzieci. bardzo duże przeciągi na
      korytarzach, wieje po plecach w niektórych miejscach. brak miejsca
      do zabawy z dziećmi wewnątrz budynku - korytarz i jego zagłębienie z
      kilkoma krzesłami, stolikiem oraz telewizorem (ze złym odbiorem)
      nazywa się świetlicą.
      5. zabiegi przeprowadzane w porządku, fachowo, terminowo, dzieci
      zachwycone
      6. grota solna fajna, maluchy mogą się w niej bawić i
      jednocześnie "uzdrawiać"
      7. fatalne jedzenie - FATALNE - może dla dorosłego mogłoby być, ale
      nie dla dzieci: np. zupa cebulowa, barszcz czerwony z fasolą, sztuka
      mięsa w sosie musztardowym, pasta z serka topionego pomieszanego z
      jajkiem (obie składowe były na śniadanie i kolację dzień wcześniej),
      kotlety z jajkiem (jajka były serwowane dzień wcześniej), na
      śniadanie i kolację przede wszystkim żółty ser, często wciąż ta sama
      wędlina (ale jest). są desery dla dzieci - OK - np. owoce, soczki
      owocowe.
      8. w hotelu (oddziale) dla dzieci z rodzicami panie myją podłogi
      szmatami w takim stanie, że sanepid chyba padłby na ziemię, ja
      zrezygnowałam z usług mycia podłogi w pokoju przez panie ponieważ
      dwa razy po takim umyciu podłoga śmierdziała starą brudną szmatą...
      9. dzieci nie widzą wszystkich niedogodności, są zadowolone, bawią
      się ze sobą, cieszą z zabiegów więc one odbierają wszystko bardzo
      pozytywnie. ja jednak nie pojechałabym tam więcej - właściwie tylko
      z powodów TECHNICZNYCH - złego jadłospisu (wiem, że jest biednie,
      ale można dzieciom zrobić naleśniki i będą zachwycone bo zupy
      szpinakowej - choć zdrowej - 90% dzieciaków nie zje, naprawdę
      niektóre dania - dla małych dzieci - zupełnie nietrafione. niestety,
      w okolicy nie można nigdzie w miarę zdrowo i "pod dziecko" zjeść,
      jest sklepik, ale sprzedaje tylko słodycze, chipsy, hamburgery itp
      drobnostki), odrażającego sposobu sprzątania na korytarzach-
      świetlicach dla dzieci, przygnębiającego wrażenia, jakie sprawia
      budynek szpitala (oprócz fajnych malowideł). Personel lekarski i
      rehabilitanci, z którymi miałam do czynienia bardzo kompetentni i
      fajni, z dobrym podejściem do dziecka. Strony czysto
      rehabilitacyjnej nie skomentuję, nie jestem ekspertem. Zabiegi
      wydają się być prowadzone na odpowiednim poziomie i przy dużym
      zaangażowaniu, choć np. w zagrzybionych salach.
      10. patrząc na ten szpital z boku ma się wrażenie (szczególnie w
      czasie weekendów), że nikt tam niczego nie pilnuje, nie sprawdza
      się, kto wchodzi, kto wychodzi, co się dzieje na korytarzach. Na
      pewno inaczej jest na oddziałach dziecięcych, gdzie dzieci są bez
      rodziców, ale i tam czasami (starsze) dzieci biegają trochę samopas,
      rozebrane (jak przy 30 stopniowych upałach) w sezonie zimowym, przy
      bardzo dużych przeciągach na korytarzach.
      Reasumując, nie jestem zadowolona z pobytu w tym sanatorium, ale
      mojemu dziecku się podobało. Choć w międzyczasie rozchorowało się
      tam, czego ciężko uniknąć przy takim zagęszczeniu dzieci z całej
      Polski.
      • aniatk kwiecień 21 ktos jedzie 15.03.10, 16:50
        moja zmiana terminu ulegla zmianie moze ktos jedzie w
        terminie od 21kwietnia?
        • iin-ess jakie zabiegi, jakie badania? 16.03.10, 19:03
          jakie zabiegi mieliście i czy tez badania i czy cos z tych badań wynikło?
          • gadmadzia Re: jakie zabiegi, jakie badania? 18.03.10, 21:28
            byłam z dzieckiem w szpitalu na diagnostyce. W zasadzie zgadzam się
            z długim wywodem przedmówczyni. Nie wytrzymałam do końca
            przewidywanego pobytu ze względu na kompletny brak możliwości
            zagospodarowania czasu z dzieckiem. Ile można w pokoju grać w
            karty??? Potwierdzam, że panie pielęgniarki, pani doktor - przemiłe,
            kompetentne. Badania szczegółowe. Na oddziale pulmonologicznym taki
            kurz pod szafą w kąciku zabaw, ze wolałabym go nie widzieć...
        • juti-or Re: kwiecień 21 ktos jedzie 03.04.10, 17:23
          Witam serdecznie!
          Byłam tam w październiku na diagnostyce 5 dni i 2 tygodnie na
          rehabilitacji. Mój syn został właściwie zdiagnozowany, a pobyt mu bardzo
          podniósł odporność. Wcześniej średnio dwa razy w miesiącu musiał zażywać
          antybiotyk a teraz przez 6 miesięcy wogóle to nie było konieczne. 7
          kwietnia jadę tam znowu na 3 tygodnie więc na pewno się spotkamy. Ktoś
          już wcześniej wspomniał o czajnkiu, ja jeszcze proponuje przedłużacz, co
          prawda każda część hotelowa jest inna i ma mniej lub więcej gniazdek, ale
          w pokojach bez łazienki na pewno sie przyda.
    • gos.ica Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.04.10, 13:25
      Cześć dziewczyny jestem mamą 3,5 letniej chorowitki i wybieram się z nią do Isebnej,wiem że jest tam fajnie ale mam pytanie o tą nieszczęsną glizdę ludzką?Wiem że tam robią dzieciaką takie badanie na wykrycie jej obecności czy to badanie jest z krwi czy kału? dzięki za odpowiedź pozdrawiam
      • beautywomen Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.04.10, 13:33
        Ja wróciłam w zeszłym tygodniu z Istebnej, jeżeli chodzi i glistę owszem są
        wykonywane badania kału i moje dziecię miało wykrytą, dostała pyrantelum i
        zalecenie powtórnego badania po 4 tygodniach i podaniu dawki leku. Cała nasza
        rodzina dostała zalecenie przyjęcia pyrantelum.
        Ach! I najważniejsze wróciliśmy z ospą...!!!

        Jeżeli chodzi o komunikację to jest przystanek autobusowy, ale z tego co
        widziałam kursuje rzadko, po za tym wszędzie jest daleko na piechotę czy do
        Wisły czy do Istebnej. Samochodem się jedzie dosyć chwilę na piechotę
        niebezpiecznie bo nie ma chodnika, a kierowcy jeżdżą jak szaleni...
        • beautywomen Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.04.10, 13:42
          Ja wróciłam w zeszłym tygodniu z Istebnej, jeżeli chodzi i glistę owszem są
          wykonywane badania kału i moje dziecię miało wykrytą, dostała pyrantelum i
          zalecenie powtórnego badania po 4 tygodniach i podaniu dawki leku. Cała nasza
          rodzina dostała zalecenie przyjęcia pyrantelum.
          Ach! I najważniejsze wróciliśmy z ospą...!!!

          Jeżeli chodzi o komunikację to jest przystanek autobusowy, ale z tego co
          widziałam kursuje rzadko, po za tym wszędzie jest daleko na piechotę czy do
          Wisły czy do Istebnej. Samochodem się jedzie dosyć chwilę na piechotę
          niebezpiecznie bo nie ma chodnika, a kierowcy jeżdżą jak szaleni...
          • gos.ica Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 20.04.10, 14:11
            Jeszcze jedno pytanie czy jedzie tam ktoś w lipcu?
            • karino16 Re: Sanatorium Kubalonka- Istebna 02.07.10, 20:54
              jadę 7 lipca z 2 dzieci(9i 5 lat}