jestem w 11 t.c. i od pewnego czasu cokolwiek zjem: nieważne czy to
jakiś drobiazg: np. sucharek czy obiad składający się z 2 dań i
deseru powoduje że strasznie boli mnie brzuch, czuje takie dziwne
kucie pod żebrem i mdli mnie strasznie
Czy to jest normalne?
a wizyte u gin mam w środe

((