andida
11.10.07, 11:48
duzo jecie?!
bo ja wpadlam w paranoje: wiem, ze nie powinnam jesc duzych porcji, bo jak
dzidziul mnie uciska lub nie daj boze sie schyle, to zawartosc zoladka chce
wrocic na gore, ale...
no wlasnie, nie moge sie powstrzymac. ilosci jedzenia (szczegolnie rano)
przeze mnie pochlaniane sa przerazajace... Nie wiem, czy to dzidziul tyle
potrzebuje, czy to tylko moja chora wyobraznia. No, ale - mam sobie zalowac?
a jak u was z apetytem?