Dodaj do ulubionych

In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4

08.04.15, 17:03
Poniewaz trafila nam sie rozgadana grupa i znowu wyczerpalismy limit i tym razem nie czekajac na hele, ktora standardowo zakladala zawsze kontynuacje, przekierowuje wszystkich na czesc 4ta watku, ktory zaczal sie jeszcze w styczniu i szczesliwie trwa obfity w wysokie bety, ladne USG i piekne jajka (nie tylko Wielkanocnesmile ). Oby dobra passa trwala!
Obserwuj wątek
    • rkkrakow Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 17:11
      6 friend - nie jestes przewrazliwiona, to zuuupelnie normalne. Ja pamietam ze mimo ze nie mialam ani razu plamienia przez pierwsze dwa msc jak tylko poczulam cos na wkladce to bieglam sprawdzic czy wszystko w porzadku - taka pierwsza mysl ze na pewno cos jest nie halo. Po prostu tak juz mamy po wszystkich przejsciach i trzeba to zaakceptowac z dobrodziejstwem inwentarzasmile
      co do pokoiku to przymierzam sie do zakupu lozeczka i poscieli (+przybornik, ochraniacz i takie tam). Sam pokoj stoi wolny odkad skonczylismy remont. na razie troche tam mamy graciarnie bo stoi stary TV i na ogol suszarka z praniem, ale juz widze tam komode z przewijakiem i takie tam. Reszta wlasciwie gotowa, tylko mebelkow, zabawek i dzidziusia brakujesmile na razie sie staram ogarnac co wlasciwie jest potrzebne a co nie bo doswiadczenia zadnego a teraz taki wybor wszystkiego ze czlowiek sie gubi..
          • martitulka Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 17:59
            Rkkrakow no obowiązkowo cos pomarańczowego smile bez tego ani rusz!! Zobaczysz co to sie bedzie tam działo smile fajna sprawa, oczywiscie dla lubiących zabawę i nie ciężarnych smile

            No u nas beda kolejne zmiany bo dostaliśmy kredyt w holandi (dzis dostaliśmy odp) i kupiliśmy dom smile wiec czeka nas przeprowadzka do 1 maja! Jak pomyśle co to mnie czeka po powrocie z polski to z jednej strony jestem happy a z drugiej przerażona smile ale Roza bedzie miała swoj pokoj smile no i mału ogródek wiec bardzo mnie to cieszy!

            Kurde dziewczyny to widze ze z waga wszystkie narazie tak zdrowo idziemy, prawidłowo smilemnie tez po stymulacji zostawało duzo wody w organizmie o byłam taka napompowana. No i tez nie chce sie waga zbytnio przejmować ale zawsze miałam tendencje do tycia i nie ukrywam ze troche o tym mysle rowniez ze względów zdrowotnych. Ale narazie cukier i ciśnienie mam prawidłowe i czuje sie naprawde dobrze smile

            Ewelinaaa dzwonili?smile

            Stachowata jak samopoczucie przed jutrem?
            • marixi Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 18:37
              Martitulka
              same miłe wiadomości smile
              teraz jak rkkrakow będziesz szaleć z urządzaniem pokoju Różyczki smile

              Nie wiem jak Wam kochane ale mnie odkąd jestem w ciąży same dobre rzeczy się przydazaja i wszystko układa się tak jak mi pasuje big_grin
              to chyba cudowna moc pozytywnych ciążowych fluidow smile

              Ewelina
              czekamy na wieści

              agal.lodz
              pisz jak po usg smile niech passa dobrych wieści trwa big_grin
              • 6friend Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 18:48
                rkkrakow taki wybor i wszedzie wszystkiego pelno wiec teraz nie problem kupic cokolwiek wink u nas tez w pokoiku dla malucha( ktory jest dla niego przeznaczonysmile ) mamy maly balagan wszystkiego pelno wink ale jak tylko wszystko bedzie dobrze to niedlugo wszystko zniknie wink

                Martitulka gratuluje wlasnego domku smile Wspolczuje przeprowadzki sama to niedawno przechodzilam ale pomysl ze to juz wasza ostatnia wink

                Ewelinaa?? Agal.odz??
                • ewelinaaa00 Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 19:14
                  o kurczę dziewczyny nie zauważyłm, że juz jest kolejny wątek i zalożylam swój smile no ale nic smile
                  Ja nadal nic nie wiem. Dzwoniłam do Kliniki, ale okazalo się ze ws zarodków mozna kontaktować się z embriologami tylko w określonych godz 12-13...
                  Panie pielegniarki też na razie nie dostały informacji o moim transferze więc pozostaje mi czekać do jutra. Chyba osiwieję sad
                    • rkkrakow Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 20:09
                      ewelina miejmy nadzieje ze brak wiesci to dobre wiesci. a mowili wczoraj ze beda dzwonic? mnie uprzedzali lacznie z godzina...moze nie mieli teraz w planie, kto to wie. trzymamy kciuki cala noc. aga.lodz, jak USG??

                      martitulka, tylko sie nie przemeczaj w czasie tej przeprowadzki...ja przeprowadzki i remonty, nie mowiac o sprzataniu i ukladaniu potem wszystkiego bardzo zle wspominam (moze dlatego ze remont nowego domu robilismy calkiem niedawno i mimo swietnych efektow to do tej pory pamietam ile mnie to kosztowalo nerwow, czasu i pracy, sie prawie rozwiedlismy przy tym wszystkim i szczerze mowiac jakbym miala byc wtedy jeszcze w ciazy to nie wiem czy bym to przezylasmile ). ale super ze bedzie pokoik i ogrodek - to jest w tym wszystkim najlepsze!!! GRATULACJE!

                      cos w tym jest ze ciaza przyciaga dobre fluidy - nam tez sie wszystko w tym roku uklada idealnie. Ale zalozylam ze to po prostu Nowy Rok i zwyczajnie dobrze zaczelismy (2 stycznia byl test ciazowysmile ) wiec juz tak leci z rozpedu. a moze to jednak ciazasmilesmile
                      -
                      rkkrakow
                      • kate-1982 Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 20:56
                        Witam Kobitki widzę że jeszcze wątek o przeprowadzkach mogły byśmy poprowadzić też nie dawno na walizkach siedziałam
                        Martitulka gratuluję kredytu na dom ale współczuję remontu przeprowadzki i całego tego bałaganu.
                        Agal.odz i jak usg było ❤
                        Stachowata jutro twój pick-up powodzenia
                        Ryczacatrzydziecha81 szybkiego nadejścia @ życzę
                        Ewelinaaa współczuję że jeszcze nic nie wiesz ale cóż zrobić my ciągle na coś musimy czekać ale najważniejsze by wszystkie się zaplodnily
                        Kate7980 witam imienniczke i szybkiego nadejścia @ życzę
                        6friend dobrze że zapytalas o moją wizytę w klinice bo kompletnie wyleciało mi z głowy że muszę tam zadzwonić i się umówić,więc wizytę mam we wtorek.A jak twoje samopoczucie?A tak w ogóle to twoja ciąża rozruszala nasze forum 🙌
                        • ewelinaaa00 Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 21:05
                          6friend wydaje mi sie ze podwyższona temp w ciąży na samym początku to normalne, organizm czuje małego "intruzka" i musi sie przyzwyczaić do niego smile
                          Nie mowili kiedy będą dzwonić... Kazali czekać, czekac i... Czekac smile ja mam nadzieję ze jutro zadzwonia z jakimiś pozytywnymi wieściami smile
                            • rkkrakow Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 21:38
                              sama temp nie mierzylam, wiec nie wiem, ale to raczej dobry objaw. W branzowej prasie mozesz przeczytac:
                              Brak miesiączki to podstawowy objaw, który może świadczyć o ciąży. Dodatkowo podwyższenie temperatury ciała - powyżej 37 °C, utrzymujące się przez około 2-3 tygodnie po owulacji. Jeśli doszło do zapłodnienia mogą się pojawić dolegliwości ze strony układu pokarmowego (zaparcia, nudności, wymioty, zgaga i wzdęcia, jadłowstręt, wrażliwość na zapachy).Zwyżki ciepłoty ciała kobiety w początkowym okresie ciąży powodowane są przez hormony, których poziom jest odmienny od poziomu temperatury ciała kobiety, która w ciąży nie jest. Niektórzy lekarze uważają, że owo podwyższenie wskazania termometru jest reakcją organizmu na zarodek, który zagnieżdża się w jamie macicy i tym sposobem generuje odpowiedź komórek odpornościowych kobiety, których działanie obejmuje także wzrost temperatury ciała.

                              osobiscie na pewno bardziej sie zaczelam pocic wiec to moglo byc tez zwiazane z temp.
    • kate7980 Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 21:18
      Matko, nie nadążam za tymi wątkami wink Ale ogarnę się i dam radę smile Czekam do przyszłowtorkowej wizyty u gina i mam nadzieję dostanę zielone światło na drugie krio... Gratuluję ładnej bety, trzymam kciuki żeby komórki się ładnie podzieliły i zazdroszczę (ale tak pozytywnie) tym, które już oglądają swoje dzieciaczki na monitorkach smile
            • agal.odz Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 22:27
              Ja po usg, pani jakąś nieprzytomna na początku.stwierdziła że tylko pecherzyk czyli pusty ja na zawał zeszłam,potem w końcu zauważyła że żywy że serce bije...to moja wina ze tak słabo widać bo za gruba jestem,uslyszec serduszka nie udalo się bo za wcześnie..mierzy 4mm najbardziej martwi mnie wydłużony kształt pęcherzyka czy to coś złego?
              • 6friend Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 22:38
                Kate dokładnie chyba tak smile kochana dzidzia wink ja tak nie lubie zimna wink

                Agal.odz niezle Cie wystraszyla! Najwazniejszd ze jest. I nie gadaj glupot ze za gruba! Eh smile chyba grubych kobit nie widzialas w ciazy smile a czy lekarz nowil o tym wydluzonym ksztalcie ze cos nie tak? Bedzie dobrze musi byc smile a ktory dzis masz dzien po transferze?
              • rkkrakow Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 22:40
                aga ale mialas karuzele nastrojow. zamordowalabym chyba te lekarke na miejscu golymi rekami. I kazdy sad by mnie uniewinnil bo to w afekcie. Mi na 1m USG tez rytmu nie mierzyli jeszcze bo bylo za wczesnie i nikt sie nie czepial czy chuda czy gruba tylko po prostu za male serduszko jeszcze. W kazdym razie jak serduszko bije, maluch rosnie, nie masz krwawien itd to na razie bym sie nie przejmowala - taka moze byc Twoja uroda z tym pecherzykiem. Oszczedzaj sie i nie stresuj! A nie korygowali Ci dawki luteiny na tej wizycie rowniez? Nie wiem czy badalas poziomy hormonow przed usg (ja mialam zlecone z tego co pamietam ale bardziej zeby zmniejszac dawke lekow niz zwiekszac..). w kazdym razie mozesz chwilowo odetchnac. Idz dla swietego spokoju na USg za ok 10 dni bo pewnie bo takich przezyciach dluzej i tak nie wytrzymasz ...(i wcale sie nie dziwie)
                  • martitulka Re: In vitro / transfer zarodków 2015 cz. 4 08.04.15, 23:47
                    Agal najwazniejsze ze zarodek jest, serduszko jest i to najistotniejsze na ten moment. Kobiety w ciazy tez czeka stres, zobaczysz to wcale nie jest tak ze po becie to juz z górki. Moze taki urok Twojego pęcherzyka. Ja mam np łożysko przodujące, niektóre dziewczyny maja tylne. Niektóre maja za mało wód płodowych ja mam w normie akurat. Chodzi mi o to ze przede wszystkim martwisz sie o dzidzie a jeszcze jest duzo rzeczy wokół i kazda z nas jest inna smile jezeli lekarka nic wiecej nie skomentowała to bym sie nie martwiła smile ja tez jestem z tych grubszych wiec spoko ... usg robia normalnie i wszystko widac. Ja na pierwszym usg miałam tylko ocenę pęcherzyka i zarodka, serduszko słyszałam duzo pozniej, na pierwszej wizycie to go jeszcze nawet nie było.(był tylko pecherzyk z zarodkiem)

                    Ewelina biedaku to sie naczekasz chociaz do mnie tez nie dzwonili z kliniki następnego dnia. Pick up był w środę a zadzwonili w piatek. smile

                    Stachowata trzymam kciuki za jutro! Bede jutro przejeżdzają obok madisona to o Tobie bede myslec smile

                    Rkkrakow naszczescie kupiliśmy świeżo wyremontowany dom, wiec tylko wstawić meble (ktore mamy kupione) i mozna mieszkać. Moja mama i babcia i brat przyjeżdzają na koniec kwietnia by nam wlasnie pomoc ogarnąć tam wszystko smile ale wiem ze bałaganu i kartonów nie uniknę.

                    6friend podwyższona temp to dobry objaw. Ja niestety tez plamilam w dniach spodziewanej miesiączki, transfer miałam na naturalnym cyklu 4 grudnia to w grudniu nie miałam plamien ale potem w styczniu tak jak powinna wypaść nastepna to juz miałam sad nie groźne.... Naszczescie nie była to żywa krew a gdzies doczytałam - ale nie mowie ze to sprawdzone zródło bo to gdzies w necie na forum - ze jak ma sie podane dwa zarodki a przyjął sie jeden to ten drugi moze sie złuszczyć by tam nie zalegać stad te plamienia. Ważne by to żywa krew nie była. Nie wiem czy to prawda i czy to możliwe ale brzmi dla mnie wiarygodnie i tak sobie to tłumaczyłamsmile

                    Dziewczyny czekające na @!! Zycze by szybko przyszedł i do dziela!!smile 2015 należy do nas!