Dodaj do ulubionych

Pusta macica (9 tydzień)

18.12.08, 13:24
Witajcie... Dziś byłam u lekarza. Robiąc mi badanie usg stwierdzil
ze macica jest... pusta... Powiedzial ze dziecko powinno juz plywac,
powinno byc widac nozki, raczki, glowke... Ostatnio bylam u niego 3
tygodnie temu. No a dzis stwierdzil ze macica jest wyraznie
powiekszona, ale jest pusta...nie ma zarodka i dodal ze jak pojawia
sie plamienia takie ciemne jak fusy to mam odrazu zglosic sie do
szpitala... Nastepna wizyte mam na 23 grudnia... zapowiedzial abym
nic nie jadla, nie pila i przyszla z samego rana. Nie wie co mam o
tym myslec jestem doslownie zalamana... Wspomne ze na usg dzis
wykazalo ze jestem w 9 tygodniu. (8 tygodni i 6 dni)..
Obserwuj wątek
    • anick5791 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 13:27
      Nie rozumiem... Jak to usg wykazało 9,6 tc, jak nie ma zarodka? Przecież to
      właśnie po jego wielkości - z tego co wiem - ocenia się wiek ciąży. A może po
      wielkości pęcherzyka... Wiesz jak to ocenili?
      W każdym razie współczuję, trzymaj się.
      • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 13:29
        chodzi o to ze macica jest pusta, nie widac dziecka, jakby w ogole
        to nie byla ciaza.
    • alicja0000 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 14:04
      A skąd pomysł, że to w ogóle ciąża skoro nic tam nie ma i nie było? Robiłas
      badanie z krwi i wyszło , że jesteś w ciąży czy jak?? Czy może test ciążowy?
      MOżliwe, że to ciąża pozamaciczna, obserwuj organizm, jeśli coś Cię będzie
      bolało leć od razu do lekarza. A wiek ciąży wyliczył licząc od OM?
      • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 15:04
        Jest ciaza potwierdzona. MAM CIĄŻE ALE NIE MA ZARODKA! Mimo , że to
        9 tydzień sad(
        • anick5791 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 15:37
          No właśnie - bardzo to wszystko dziwne. Nadal nie wiem, jak przy pustej macicy z
          usg mógł wyjść 9 tc. Wg mnie to niemożliwe. A miałaś sprawdzone, czy to nie
          ciąża pozamaciczna? Jakby była, to przecież b. niebezpieczne. No i napisz - co
          konkretnie wskazuje na ciążę, bo ja też nie wiem.
          • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:09
            No normalnie mam wszystkie objawy sad( test ciazoy pozytyw (18
            listopada), lekarz 20 listopada potwierdzil na usg, ciaza byla
            bardzo wczesna nie wykazalo tygodni. 27 listopada znowu usg i usg
            wykazalo 5 tydzien 6 dzien. Dzis 18 grudnia wykazalo 8 tydzien 6
            dzien... Mam wszystkie obajwy ... przedewszystkim brak miesiaczki i
            te wszytskie inne, nudnosci, zmeczenie, zmiany humorku, stan
            podgoraczkowy itd... NIE WIEM DLACZEGO NIE MA ZARODKA ...
            • anick5791 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:13
              A co to dokładnie znaczy, że "usg wykazało ciążę" - nie wiem, co masz na myśli.
              U mnie lekarz oceniał wiek ciąży na podstawie wielkości zarodka. I przede
              wszystkim czy miałaś wykluczoną ciążę pozamaciczną? To chyba w tej chwili jest
              najważniejsze.
              Dziwne to wszystko...
              • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:16
                JejQ sad byl pecherzyk ciazowy, macica bardzo bradzo powiekszona... o
                ciazy pozamacicznej nikt nic nie mowil ... mam nadzieje ze bedzie
                jakis cud i do wtorku pojawi sie dzidzia sad
            • basia9989 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:16
              Witaj.Cóż ci mogę napisać ,chyba tylko tyle że współczuję i napewno tego lekarza(konowała),który cię wprowadził w bład ochrzaniłabym i zmieniła na innego.Co to za lekarz co nie ma pojecia o organizmie kobiety.Musiał coś wtedy widzieć ,jeżeli dał ci nadzieje a tu nic nie ma?Nie rozumiem tego,w głowie mi się nie miesci.A co do tych wszystkich objawów ciazowych przy których się upierasz ,to mogą byc objawy urojone.Przepraszam ale to jest moje zdanie.Pozdrawiam i trzymaj się
              • anick5791 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:41
                Napisała "pusta macica", nie "pusty pęcherzyk" - dlatego się dopytywałam, o co
                chodzi. Bardzo Ci współczuję. W 9. tc powinno już być tętno. Jedyna nadzieja, że
                pomyliłaś się w obliczeniach.
                • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 16:48
                  No przepraszam pomylilo mi sie ... ale to z nerwow ... czekam tylko
                  na wtorek i na to ze stanie sie cud ..
                  • artdesign84 Re: Pusta macica (9 tydzień) 18.12.08, 17:14
                    wg mnie niestety to nie jest ciąża - jak nie ma ani zarodka, anie
                    pęcherzyka... to co to za ciąża??
        • asientos Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 09:49
          Nie zazdroszczę Ci świąt niestety. U mnie zdarzyło się puste jajo
          płodowe - dowiedziałam się na początku 11 tygodnia. Potem zmalały
          piersi i wycofały się objawy, pojawiło się plamienie. To się zdarza.
          W szpitalu jednak lekarze robią codziennie USG, na wypadek, jeslibyś
          źle obliczyła wiek ciąży i np. byłoby to nie 9 a 6 tygodni.
          Mam nadzieję, że jednak się pomyliłaś z obliczeniami.
    • perelka110 Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 08:49
      Ja na Twoim miejscu popędziłambym do szpitala, trochę naściemniała
      że boli itd. Jeżeli nie widać zarodka, a test wykazuje ciąże - to
      może wskazywać na ciążę pozamaciszną i nie czekałabym do wtorku to
      za długo. W szpitalu zrobią Ci usg i postawią odpowiednią diagnozę.
      Taki przypadek miała moja znajoma - wszystkie objawy ciąży, tylko
      nie wiadomo gdzie zarodek się umiejscowił. Szpital, zabieg i do tej
      pory oddczuwa konsekwencje zdrowotne, że za późno zgłosiła się do
      szpitala. Nie czekaj.
      • bananas.only Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 09:40
        Do szpitala, bo inaczej spędzisz tam święta.Jak jest ciąza pozamaciczna, to grozi to pęknięciem jajowodu , krwotokiem i stanowi zagrozenie życia. Moze zdążą coś zrobić przed świętami...
    • sasiaaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 13:44
      Bylam dzis u innego ginekologa i nic mu nie mowilam o tym pierwszym.
      Wiec dzisiejszy ginekolog powiedzial tak: moj zarodek (jednak nie ma
      pustego jaja!!) ma 5 tydzien , ale pecherzyk ciazowy wyglada na 10
      tydzien, i powiedzial ze jego zdaniem zarodek obumarł... Juz chcial
      dzis dac na lyzeczkowanie na poniedzialek ale sie nie zgodzilam.
      Przeanalizowalam wszystko jeszcze raz. I doszlam do wniosku ze moge
      byc w 5 tygodniu ciazy, a pecherzyk jest wiekszy niz zwykle... ?

      Moja analiza:
      6,7 październik - współżycie
      8 październik - miesiączka do 14 października trwała 6 dni. (mam
      niereguralne miesiaczki)
      16 październik - współżycie
      29 październik - test ciążowy negatywny
      11 listopada - współżycie
      18 listopada - test ciążowy pozytywny

      20 listopada - usg u ginekologa (powiedzial bardzo mala ciaza, a
      maszyna usg nie wykazala, ktory tydzien)
      27 listopada - nastepne usg, maszyna wykazala 5 tydzień 6 dzień
      18 grudnia - nastepne usg, maszyna wykazala 8 tydzień 6 dzien -
      lekarz powiedzial ze mam puste jajo plodowe i dodal ze to 9/10
      tydzien
      19 grudnia - bylam u zupelnie innego ginekologa i powiedzialam mu
      tylko ze mam podejrzenie o ciaze i powiedzialam z eostatnia
      miesiaczke mialam 8 pazdziernika. Wzial mnie na usg i powiedzial:
      zarodek ma 5 tydzien, ale pecherzyk ciazowy wyglada na 10 tydzien i
      ze jego zdaniem zarodek obumarl.
      19 grudnia - po wizycie u ginekologa - zrobilam test ciazowy i
      odrazu wyszedl pozytywny
      Mysle ze moglam zajsc 11 listopada - 3 dni trwa jajeczkowanie czyli
      14 niby zostalam zaplodniona czyli sadze ze jestem w 5 tygodniu
      ciazy...
      Nie wiem co dalej myslec, przedstawie moja analize dla mego
      prowadzacego lekarza i zobaczy co powie. Bo niby nie zobaczyl
      zarodka w 6 tygodniu ani w 9, a teraz ten inny lekarz mowi mi ze
      zarodek obumarl w 5 tyogdniu. Wszystko to jest dziwne.
      • fabiankaa Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 13:57
        Moim zdaniem powinnas zrobic test z krwi na betaHCG i powtorzyc go
        za 2 dni. On pokaze w ktorym tygodniu jestes i czy ciaza sie rozwija.
        • anikust Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 14:48
          Zgadzam się z fabiankaą, zrób szybko betę, sprawdź przyrost - to
          powinno dać informację czy ciąża się rozwija. Piszesz, że możesz być
          w 5 tygodniu, tylko, że jeśli do poczęcia by doszło rzeczywiscie po
          11 listopada to 18.11 test nie byłby jeszcze pozytywny. Testy
          wykrywają ciażę najwcześniej około 6-7 dni od zagnieżdżenia (wtedy
          zaczynają być produkowane hormony ciążowe), 6 dni po współżyciu to
          po prostu niemozliwe.
          Trzymaj sie ciepło.
          • anick5791 Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 15:23
            Beta w tej sytuacji to świetny pomysł. Dziwne, że lekarze tego nie zalecili.
            Koniecznie zrób jeszcze dziś, lub jutro rano i następną po 24 godzinach. Trzymam
            kciuki.
            • basia9989 Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 16:00
              Witaj.Ja poszłabym jednak do szpitala.Jezeli tamten ginekolog chciał cie wysłac na łyzeczkowanie to nie lekceważ tego,zebys czasem od srodka nie zaczeła gnic.Mówi od 5 tyg obumarł a y mówisz ze 9 tydzien ciazy tak?.Ja bym się baała siedziec w domu i rozmyslac.Idz jak najpredzej do szpitala ,tam bedą wiedziec jakie badania zrobic i napewno bym nie sciemniała do lekarza lecz powiedziała wprost jaka jest opinia poprzedniego badajacego ginekologa.Znam uczucie łyzeczkowania i straty pierwszego dziecka i wiem ze to trudna decyzja.Pozdrawiam i trzymam kciuki aby wszystko ok było
              • nglka Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 16:24
                basia9989 napisała:

                > Witaj.Ja poszłabym jednak do szpitala.Jezeli tamten ginekolog chciał cie wysłac
                > na łyzeczkowanie to nie lekceważ tego,zebys czasem od srodka nie zaczeła gnic.

                Gnić? Co za bzdura. Na tym etapie nie ma takiej opcji, kobiety nozą w sobie
                kilka tygodni martwe zarodki i nic się nie dzieje. Żeby dosżło do zatrucia
                potrzeba trochę starszej ciąży, na tym etape często dochodzi do wczesnego
                poronienia a dodatkowo, jeśli nie wiadomo kiedy mogło dojśc do zapłodnienia,
                należy w 100% wykluczyć mozliwość zdrowo rozwijającej się ciąży. To forum,i nie
                tylko to, jest istnym dowodem na to jak często lekarze się mylą i wysyłają na
                usunięcie zdrowej ciąży (bo ta jest w rzeczywistości młodsza, wystarczy, że się
                owulacja przesunie o kilka tygodni).


                > jaka jest opinia poprzedniego badajacego ginekologa.Znam uczucie łyzeczkowania
                > i straty pierwszego dziecka i wiem ze to trudna decyzja.Pozdrawiam i trzymam kc
                > iuki aby wszystko ok było

                Na tym etapie żaden szpital nie powie więcej. Tylko beta + powtórka po 2 dniach,
                oraz czas.
                • malwes Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 17:24
                  Wiesz co, wydaje mi się, że mylisz trochę pojęcia - bo co to
                  znaczy "maszyna wykazała" - maszyna nic nie wykazuje. Wiek ciąży
                  oblicza się tylko i wyłącznie na podstawie wymiarów zarodka. To co
                  widzisz - czyli ilość tygodni i dni na wydruku z usg to tylko
                  obliczenie ciąży od ostatniego dnia miesiączki. Lekarz datę
                  ostatniej miesiączki wprowadza "ręcznie" do aparatu i 99% aparatów
                  drukuje to na zdjęciach i na opisach.
                  To że powiedział, że bardzo młodziutka ciąża na samym początku mogło
                  oznaczać tylko tyle, że jeszcze nie widać pęcherzyka i że lekarz
                  podejrzewa młodszą ciążę niż to wynika z daty OM, co się często
                  zdarza. Jeśli byłby pęcherzyk na pierwszym usg to podany miałabyś
                  jego wymiar w opisie badania. Wynik testu pozytywny niestety o
                  niczym nie świadczy - obeność ciąży na 100% przed usg potwierdza
                  badanie Beta HCG z krwi.
                  Mogło też tak być, że test wyszedł pozytywny, może nawet i Beta by
                  wyszła i może był malutki pęcherzyk...ale ciąża nie rozwijała się i
                  organizm ją "wchłonął". Bardzo rzadko zdarza się, że bardzo wczesny
                  etap to był i dlatego nie ma jeszcze krwawienia.
                  Pozytywne testy czasem dają też niektóre zmiany hormonalne (nie
                  brałaś Pregnylu na przykład?) lyb też schorzenia typu zaśniad
                  groniasty.
                  Wydaje mi się, że ciąży pozamacicznej raczej nie ma bo od daty
                  współżycia o której piszesz to raczej na 90% byłoby widać coś w
                  jajniku czy jajowodzie - może zresztą masz coś w usg napisane w
                  stylu "nie uwidoczniono pęcherzyka ektopowego albo zmian ektopowych
                  albo coś takiego".
                  Przykro mi, że tak wyszło - ale ciażę zawsze najleiej potwierdzać
                  Betą a dopiero potem usg.
    • czaarodziejka Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 17:16
      We wczesnej ciąży,jak twoja,może się zdarzyć,że ciąża obumiera i zarodek wtedy
      się "wchłania",tak,że zostaje pusty pęcherzyk ciążowy.Możesz wtedy czuć objawy
      ciążowe,test ciążowy również potwierdzi ciążę.Ja na pierwszym USG w 6 tygodniu
      widziałam malutki zarodek.W 10 tygodniu nic już nie było widać,gdyż ciąża
      obumarła.Byłam w szpitalu na łyżeczkowaniu (stąd konieczość bycia na
      czczo,zabieg jest pod pełną narkozą).Oczywiście życzę ci,aby wszystko ułożyło
      się jak najlepiej i szczęśliwie.Wiem,co czujesz, a takich kobiet jak my jest więcej.
    • julia56 Re: Pusta macica (9 tydzień) 19.12.08, 20:23
      tylko beta hcg i powtórka za dwa dni. Mam za sobą puste jajo
      płodowe, poronienie i ciążę ektopową. W żadnym ztych przypadków
      beta nie rosła prawidłowa.


      Prawidłowo rosła natomiast jak nosiłam swojego synka, który ma juz
      ponad 7 miesięcy. smile
      Czego i Tobie życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka