Dodaj do ulubionych

Tego już za wiele!

12.06.09, 21:06
Do tej pory klęłam na to cholerne przedszkole pod nosem,skarżyłam się znajomym,nawet dzwoniłam kilka razy do wydziału oświaty ale teraz przegięli. Znosiłam cierpliwie fakt ze odbierałam z przedszkola córkę potarganą,w ciuszkach na lewą stronę i brudną.Znosiłam cierpliwie powarkiwania pani sprzątaczki ze powinnam przychodzć wcześniej po dziecko (odbieram ją o 16.45. - przedszkole jest czynne do 17),z trudem nie rzuciłam się do gardła dyrektorce która powiedziała mi ze dziecko z podejrzeniem astmy nie powinno chodzić do przedszkola.w poniedziałek zadzwoniono do mnie do pracy za odbierając dziecko MAM PODPISAĆ ze 12.06. nie będzie małej w przedszkolu.po córkę poszedł mąz i spokojnie poinstruował ,,panie"ze 12.06 jest normalnym dniem pracy i dziecko w przedszkolu będzie(chociaż wiedzielismy ze nie pójdzie).we wtorek kolejny telefon-usłyszałam ze z moim mężme nie mozna się dogadać i ze moja córka będzie jedynym dzieckiem w przedszkolu. oooo...w związku z tym ,,pani" usłyszała po raz kolejny ze 12 to normalny dzień pracy dla urzędów, instytucji itd wi8ec dlaczegoi przedszkole ma mieć ,,wolne"i że podobno przedszkola są dla dzieci rodziców pracujących a tym NAPRAWDĘ pracującym tyko rzuca się kłody pod nogi NP. oczekując ze dziecko będzie zabierane o 15. poinformowałam ją także że do 15 dam odpowiedz-o 15 mąż poszedł zabrać małą- uregulował płatności za te 10 dni i zabrał dokumenty komentując dość ostro całą sytuację.Jestem wściekła że tak długo znosiłam rózne dziwne sytuacje i komentarze (np.że chyba jestem przewrażliwiona ze chciałabym zobczyć jadłospis,że ,,za dobrze " ubieram dziecko do przedszkola itd)ale sprawa jest skończona. Uffff...musiałam się wygadać. A przedszkole jest w samym Centrum Warszawy.
Obserwuj wątek
    • nikorason Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:20
      A w jakim wieku dziecko?
    • barakudaa Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:22
      justynnka napisała:

      Znosiłam ci
      > erpliwie fakt ze odbierałam z przedszkola córkę potarganą,

      Wow,ja bym sie zdziwila,zeby moje dziecko nie bylo potargane,znaczy
      sie ze swietnie i aktywnie dzien spedziła...

      w ciuszkach na lewą s
      > tronę
      Switnie,znaczy,ze nie czekala na panią sama się ubierala,nalezalo
      pochwalic....

      >>>>i brudną.

      Moja po calym dniu aktywnosci czystościa tez niegrzeszy,brudne
      dziecko znaczy szczesliwe dziecko-nie wiesz?

      >>>>po córkę poszedł mąz i spokojnie poinstruował ,,panie"> ze 12.06
      jest normalnym dniem pracy i dziecko w przedszkolu będzie(chociaż
      wiedzielismy ze nie pójdzie).

      Złośliwe bestie jesteśćie...
      • justynnka Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:26
        ma 4 lata. i nie mówię o brudnych spodniach na kolanach czy rękawach ale o brudnej buzi i rączkach. a z czesaniem to moja córka jest estetkąwink kilkia razy skarżyła się ze ,,pani" nie chce pomóc jej związać włosów po leżakowaniu i że spinki zapinał jej ...pan ochroniarz.
      • nikorason Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:26
        Mnie tez dziwi takie podejście rodziców do ubierania się dzieci. Dzieci powinny
        w przedszkolu uczyć się właśnie samodzielnego ubierania, mycia - nauka takich
        czynności to zadanie przedszkola, na początku może maluchom nie wychodzić, ale
        spokojnie jeszcze nikt nie umarł od ubranych odwrotnie rajstopek, grunt, że samo
        się obrało i jest z tego dumne.
        • justynnka Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:29
          moja córka w domu ubiera się sama dlatego jestem tak poirytowana faktem ze miałą ubraniua na lewą stronę- wystarczyła odrobina uwagi i pokazanie ze zle załozyła.wszystko. ale łatwiej zwrócić uwagę mamusi ze dziecko jest ,,zle" ubrane do przedszkola-zle bo -podobno- ,,bogato".
          • nikorason Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:32
            LOL

            dziwne przedszkole wink, może chodziło raczej o ilość wiązań, sznurówek, zapięć
            itp, bo ciężko mi uwierzyć, że problemem ma być "bogato", bogato tzn jak?
            • justynnka Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:36
              podobno - podkreslam-podobno - jakaś matka powiedziała ,,pani" ze jej córka chce mieć takie ubrania jak moja.czyli rózowe, z napisami , haftami,błyskotkami.sorry, jeśli odpowiadam chaotycznie i lekko nerwowo ale jeszcze jestem poirytowana tą sytuacja.
              • nikorason Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:40
                Rozumiem poirytowanie, ale jakoś długo Cię nerwy trzymają. Poszukaj innego
                przedszkola, nie wiem gdzie mieszkasz, ale kiedy moje dziecko chodziło do
                przedszkola, a ja pracowałam do 17-stej, nie miałam problemu z przedszkolem (też
                w sumie blisko centrum...). Poszukaj na spokojnie przedszkola, które będzie Ci
                odpowiadać.
                • justynnka Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 21:44
                  problem przedszkola nie jest aż tak straszny-na razie mała zostanie z babcia, pózniej i tak jedzie z dziadkami nad morze . w tej chwili biorę pod uwagę tylko przedszkole prywatne i to też w W-wie bo bo gdybym posła córkę do przedszkola na mojej ,,wsi" to musiałoby być czynne do min. 19 licząc dojazdy, korki itp przyjemności.
                  dzięki za zrozumieniewink
                  • greendobrusia Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 22:38
                    justynnka napisała:

                    i że spin
                    > ki zapinał jej ...pan ochroniarz.

                    Kto???
                    Jedyne przedszkole jakie znam gdzie jest ochroniarz to przedszkole
                    żydowskie w Wraszawie smile))
                    • justynnka Re: Tego już za wiele! 13.06.09, 21:34
                      nie strasz mnie! żydowskie to ono na pewno nie jest.moja córka tak mówi na pana typu ,,złota rączka"skrzyżowanego z zaopatrzeniowcem i sprzątającym- nosi zieloną bluzę z jakimiś naszywkami i jakoś jej suę tak skojarzyło-dla ,nie to on bardziej jak lesniczy wygląda ale robi wrażenie normalnegowink
                  • agus-ka Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 22:45
                    a ja Cię rozumiem. Mnie też by wkurzalo, ze dziecko chodzi z brudną
                    buzią i brydnymi rączkami. Lekarze wciąż podkręślają, ze ręce trzeba
                    myć, bo to źródło chorób. A komentarze na temat odbierania i dni
                    wolnych to poniżej pasa. Faktycznie przedszkola sa dla dzieci
                    rodziców pracujących, nie ma co. Poszukajcie lepszego przedszkola,
                    powodzenia życzę.


                    • piano00 Re: Tego już za wiele! 12.06.09, 22:58
                      agus-ka napisała:

                      > a ja Cię rozumiem. Mnie też by wkurzalo, ze dziecko chodzi z
                      brudną
                      > buzią i brydnymi rączkami. Lekarze wciąż podkręślają, ze ręce
                      trzeba
                      > myć, bo to źródło chorób.

                      Mnie by wkurzało jakby moje 4 letnie dziecko nie myło rączek i buzi
                      samo....
                      • hanna26 Re: Tego już za wiele! 13.06.09, 09:03
                        piano00 napisała:

                        > Mnie by wkurzało jakby moje 4 letnie dziecko nie myło rączek i
                        buzi
                        > samo....

                        Rozumiem, że masz idealne dziecko-czyściocha, które nawet w ferworze
                        najlepszej zabawy nie zapomina, że gdy tylko ubrudzi sobie rączki i
                        buzię, natychmiast powinno iść do łazienki i się umyć?.. Moje
                        gratulacje. Bo moje dziecko, gdy się bawi, raczej nie myśli o tym,
                        że ma brudne rączki i dobrze jest przerwać zabawę w celu ich umycia.
                        Musi ktoś jej o tym wyraźnie powiedzieć. I chyba o to przypomnienie
                        i dopilnowanie przez wychowawczynię chodziło autorce wątku. A nie o
                        to, że ktoś powinien czterolatka wyręczać w myciu rak.
                      • justynnka Re: Tego już za wiele! 13.06.09, 21:37
                        w domu myje samowinkwięc mysłe ze problem lezy gdzie indziej-dzieci NIE MOGĄ chodzić do łazienki same-pozatym dla mnie logiczne jest takie odruchowe przypominanie po powrocie do domu ,,umyj ręce". ale to widocznie logiczne tylko dla mnie i przedszkola tego dobrego zwyczaju nie znają,przynajmniej to byłe ,,moje" niecrying
    • bagy A o ktorym przedszkola mowa, bo 14.06.09, 08:46
      moje dziecko od września będzie chodziło też do przedszkola w
      centrum W-wy.
      • justynnka Re: A o ktorym przedszkola mowa, bo 14.06.09, 12:46
        wysłalam Ci wiadomość na priv
        • lilka69 a dalczego na priv? nie masz odwagi justynnko 15.06.09, 11:14
          po lzeniu przedszkola teraz napisac o jakie ci chodzilo"?
          • justynnka Re: a dalczego na priv? nie masz odwagi justynnko 15.06.09, 14:40
            lżeniem nazywasz zwyczajne opisanie sytuacji? gratuluję
            nadwrażliwosci. napisałam dziewczynie na priv bo zamierzam jeszcze
            pewne sprawy dotyczące tego przedszkola załatwić i nie mam zamiaru
            publicznie uprzedzać o swoich posunięciach.
            • lilka69 ha ha justynnko 15.06.09, 16:12
              skoro to zwyczajne opisanie sytuacji to dlaczego nie podajesz
              oficjalnie nazwy przedszkola? czego sie boisz? a moze koloryzujesz i
              wstyd ci?
              • bulka81 Re: nie haha tylko autorka ma rację!!!! 15.06.09, 17:50
                ja też bym nie napisała...ciocie w przedszkolu potrafią śledzić
                takie fora....
    • dorota.oz Re: Tego już za wiele! 15.06.09, 21:24

      Ale dlaczego powiedziałaś w przedszkolu, że dziecko będzie 12.06
      skoro wiedziałaś, że nie poślesz w piątek córeczki? Lepiej by Ci
      było, gdybyś wiedziała, że ktoś przyszedł niepotrzebnie do pracy?
      • lilka69 dorota oz i justynka 16.06.09, 09:46
        poruszony przez ciebie problem to zasadnicza kwestia. autorka w czesci jest
        pieniaczka i to wynika wlasnie z przekornego oswiadczenia, ze jej dziecko bedzie
        12 w przedszkolu.

        justynko- zalosna jestes.
    • mama_anuszy Re: Tego już za wiele! 15.06.09, 21:50
      1. Jesteś przewrażliwiona
      2. Współczuję personelowi takiej mamusi
      3. Nie widzę w Twoim poście żadnych drastycznych rzeczy które
      nadawałyby się do informowania wydziału oświaty czy kuratora
      4. Nie ośmieszaj się
      5. Zmień przedszkole na publiczne
    • mama_anuszy Re: Tego już za wiele! 15.06.09, 21:51
      justynnka napisała:
      > ze 12.06 jest normalnym dniem pracy i dziecko w przedszkolu będzie
      (chociaż wied
      > zielismy ze nie pójdzie

      6. Jesteś złośliwa
      • lilka69 mama anuszy-hi hi 16.06.09, 09:47
        zlosliwa i przekorna jak dziecko. pieniaczka na dodatek.
    • mallard Re: Tego już za wiele! 16.06.09, 11:15
      justynnka napisała:

      > mąz [...] spokojnie poinstruował ,,panie"
      > ze 12.06 jest normalnym dniem pracy i dziecko w przedszkolu będzie
      > (chociaż wiedzielismy ze nie pójdzie

      Wstydziłbym się przyznać, że taki mały człowieczek we mnie siedzi...
      • elan-o100 Re: Tego już za wiele! 16.06.09, 14:25
        moje dziecko chodzi do żłobka, ale uważałam za stosowne poinformować
        panie, że nie poślemy go do żłobka 12.06. wiadomo przecież , że w
        takie dni jest dużo mniej dzieci i część personelu może sobie wziąć
        urlop.
        jeśli chodzi o czystość dziecka to trzeba mieć trochę wyrozumiałości
        dla pań. Moje dziecko kilkukrotnie odebralam z kupa w pieluszce, no
        niestety panie przebraly go po obiedzie, a zanim przyszlam zdazyl
        zrobic i nie zauwazyly. Nie przyszlo mi do glowy zeby z tego powodu
        zmieniac zlobek....

        życze powodzenia w nowym przedszkolu uncertain
    • edor67 Re: Tego już za wiele! 16.06.09, 16:57
      „dziecko jest ,,zle" ubrane do przedszkola-zle bo -podobno-
      ,,bogato".- po co bogato ubierasz dziecko do przedszkola?
      „w tej chwili biorę pod uwagę tylko przedszkole prywatne”- w końcu
      jesteś bogata, to cię stać. Choć podejrzewam, ze prywatne
      przedszkole też ci nie będzie odpowiadać. Tak to już jest z tymi,
      którzy się czegoś dorobili. Na zasadzie płacę i wymagam
      Najgorzej, jak ktoś uważa się za panisko, a słoma mu z butów
      wychodzi.
      A swoja drogą złośliwi z was ludzie. Współczuję pracownikom
      przedszkola, do którego chodziło wasze „bogato ubrane” dziecko.
      Też uważam, że zmyśliłaś sobie całą tę sytuację.
    • miner49 Re: Tego już za wiele! Ważna informacja. 16.06.09, 18:51
      Walczę w swoim przedszkolu z tzw. "długimi weekendami" już od
      jakiegoś czasu.
      Gwoli przypomnienia - przedszkole ma OBOWIĄZEK sprawować opiekę nad
      każdym swoim dzieckiem w KAŻDY dzień powszedni. Chyba, że jest to
      dzień ustawowo wolny od pracy lub są to dni uzgodnione z gminą jako
      wolne w kalendarzu roku szkolengo (np. wakacje)
      Przed dniami typu po Bożym Ciele przedszkole powinno spytać, które
      dziecko będzie obecne w tym dniu. Wiele przedszkoli tego nie robi,
      tylko wywiesza informację, że przedszkole będzie nieczynne.
      Wystarczy wtedy zgłosić, że rodzice nie mogą w danym dniu zapewnić
      dziecku opieki i przedszkole MUSI zapewnić opiekę w tym dniu.
      Nie ma znaczenia, czy będzie to jedno dziecko, czy kilkanaście. Po
      prostu MUSI.
      Nawet jeśli wcześniej przedszkole np. organizwoało festyn w sobotę,
      to NIE MOŻE za taki dzień zrbić sobie wolnego. Odpracowywanie może
      dotyczyć tylko pracowników administracyjnych. Pracownicy
      pedagogiczni sobotnie festyny muszą "obsługiwać" w ramach pensum -
      nie podlega on odpracowaniu.

      Robienie sobie przez przedszkola długich weekendów itp. jest to brak
      szacunku dla pracy innych, którzy skoro muszą przyprowadzić dziecko
      w takim dniu, to znaczy, że nie mogą sobie zrobić długiego weekendu.

      Bardzo proszę, żeby Panie Przedszkolanki nie "szczekały" na temat
      tego jacy źli rodzice przyprowadzają dziecko w długi weekend, bo nie
      każdy może mieć w takie dni wszystkich innych w "d...", zamknąć swój
      teatrzyk i wyjechać na takie czy inne Mazury.
      • edor67 Re: Tego już za wiele! Ważna informacja. 16.06.09, 19:17
        Wszystko, co napisałaś to prawda i tak być powinno. Tak też było w
        przedszkolu autorki wątku. Tylko, że przedszkole chciało informację,
        które dzieci będą, a które nie. Postawę autorki i jej męża uważam za
        wredną, skoro nie chcąc posłać dziecka do przedszkola podali, ze
        będzie. Chamstwo i tyle.
        • miner49 Re: Tego już za wiele! Ważna informacja. 16.06.09, 19:54
          A ja akurat mogę to zrozumieć.
          Jak ktoś jest już rozgrzany do czerwoności, to rózne rzeczy robi.

          Swoją drogą, to znam dyrektorkę publicznego przedszkola w Wawie,
          które jest otwarte w KAŻDY taki dzień. Nawet jeśli nikt z rodziców
          nie zgłosi dziecka. Dyrektorka wychodzi z założenia, że rodzicom
          może coś "wyskoczyć" nagle i mogą się znaleźć w sytuacji, że nie
          będą co mieli zrobić z dzieckiem. W takie dni dyżuruje jedna
          nauczycielka.
          Wiadomo, że nie ma wtedy posiłków, ale przynajmniej jest ktoś, kto
          się zaopiekuje dzieckiem.
          Uważam, że tak powinno być wszędzie.

          Swoją drogą, to przedszkola są z założenia dla dzieci rodziców
          pracujących.
      • mallard Re: Tego już za wiele! Ważna informacja. 16.06.09, 23:29
        miner49 napisał:

        > Bardzo proszę, żeby Panie Przedszkolanki nie "szczekały" [...]

        Cóż kolego Saper (czy jakoś tak), -jesteś klasą sam dla siebie...

        Pozdro!
    • luxure Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 09:19
      Należy zmienić przedszkole. Na inne państwowe, jakie to dziś łatwe. Tyyyle
      wolnych miejsc...
      Obawiam się że łaski nikomu nie robisz, pomijając, że Twoje zachowanie jest
      lekko upierdliwe.
    • kedrok1 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 09:41
      justynnka napisała:

      > ze odbierałam z przedszkola córkę potarganą,w ciuszkach na lewą s
      > tronę i brudną.

      hmmm, moja tez ma często na lewą stronę bo w grupie jest 25 dzieci i nie sposób
      wszystkich przypilnować. nie problem przebrać dziecko przed wyjściem. Jak widzę,
      że jest brudna to też mówię jej, idź umyj buzie. Nie ma problemu

      >Znosiłam cierpliwie powarkiwania pani sprzątaczki ze powinnam pr
      > zychodzć wcześniej po dziecko (odbieram ją o 16.45. - przedszkole jest czynne d
      > o 17)

      Dziecko może przebywać maksymalnie 7h w przedszkolu z tego co wiem. Takie prawo.
      Jeśli przyprowadzałaś ja na 8 to powinnaś odbierać o 15 i tyle.


      >,z trudem nie rzuciłam się do gardła dyrektorce która powiedziała mi ze dz
      > iecko z podejrzeniem astmy nie powinno chodzić do przedszkola.

      A powinno? Czy ty o dobru dziecka myślisz czy o własnym wygodnictwie?


      >cryingnp.że chyba jestem przewrażliwiona ze chciałabym zobczyć >jadłospis,że

      W każdym przedszkolu Jadłospis jest wywieszany na dany dzień, jeśli nie był to
      źle (choć chyba tylko raz spojrzałem. Tak, jesteś przewrażliwiona
      • kalenika Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 11:20

        > Dziecko może przebywać maksymalnie 7h w przedszkolu z tego co
        wiem. Takie prawo
        > .

        czy tak jest w kazdym przedszkolu państwowym??

        • kedrok1 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 12:52
          tak jest w polskim prawie (ino nie pamiętam czy 7 czy 8 ale chyba 7)
          • fan.zdm Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 13:38
            > tak jest w polskim prawie (ino nie pamiętam czy 7 czy 8 ale chyba 7)

            Interesujące. Jakieś namiary na akt prawny, który to określa?
            • sanna.i Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 13:50
              Też poproszę (choć wiem,że takowego nie ma tongue_out). Co do wolnych dni i
              opieprzanie,że przyszła po dziecko o 16.45 - zgadzam się z autorką. Co do
              zakładania ubranek na lewą stronę i potarganych włosów - wyluzuj!
        • mandy5 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 19:02
          >
          > > Dziecko może przebywać maksymalnie 7h w przedszkolu z tego co
          > wiem. Takie prawo
          > > .
          >
          > czy tak jest w kazdym przedszkolu państwowym??
          >
          Nie w każdym, w Kiecach dziecko może przebywać "bezpłatnie" od 8 do 14 ( mówię o
          czesnym) Jeśli rodzic przyprowadza dziecko przed 8, bądź obiera po 14 płaci 25zł
          / za godzinę ponad wymiar( miesięcznie, nie dziennie)Godziny pracy przedszkoli
          są różne w zalezności od deklaracji rodziców.
          w dniach między świętami przedszkola pracują normalnie nawet jeśli przyjdzie
          jedno dziecko. Tak było, jest i zapewne będzie wink)
          A to, że dziecko powinno przebywać do 7 godzin, nie dłużej, zgadzam się, tylko
          wiem, że niektórzy nie mają babci pod ręką i niestety dzieciaczek musi zostawać,
          bo rodzice pracują.

          Autorce wątku powiem krótko - złośliwa jesteś.
          Ja też prowadzałam synka do przedszkola, nie było dnia, żeby nie wrócił z dziurą
          na kolanie, powyciąganej koszulce, często odbierałam go wprost z placu zabaw,
          gdzie można się spodziewać jak wyglądał i zawsze narzekał, że za wcześnie
          przyszłam wink) zawsze przed wyjściem posyłałam go do łazienki, by się umył i
          nikt mi problemów nie robił. Dziecko to żywa istota i nie zamkniesz jej w
          pudełeczku przewiązanej kokardką.Twoje dziecko nie jest jedyne w tej grupie
          niestety, a jeśli to publiczne - dzieciaków pewnie 25 o ile nie więcej. Jedyne z
          czym się z tobą zgodzę to to, że nikt nie ma prawa zwracać ci uwagi, że za późno
          odbierasz małą, skoro przedszkole pracuje do 17.
          Nic nie stoi na przeszkodzie zmienić przedszkola,skoro ci nie odpowiada, życzę
          powodzenia.
          pozdrawiam.
      • martabmw Bzdury piszesz! 19.06.09, 00:10
        kedrok1 napisał:

        > Dziecko może przebywać maksymalnie 7h w przedszkolu z tego co wiem. Takie prawo
        > .
        > Jeśli przyprowadzałaś ja na 8 to powinnaś odbierać o 15 i tyle.

        Nas na spotkaniu informacyjnym pani dyrektor poinformowała, że opłacając
        całodzienną opcję pobytu dziecku, może ono przebywać maksymalnie od 6 rano do 17
        (godziny otwarcia przedszkola). Osobiście znam osoby, których dziecko przebywa
        dziennie w przedszkolu ponad 10 godzin, ale fakt rodzice wyjścia nie mają.

        Bardzo proszę autorkę cytatu o podanie podstawy prawnej, skąd takie informacje?

        W naszym przedszkolu na kilka dni przed świętami (długim wikendem) zawsze jest w
        holu lista, chętni się wpisują, w ten sposób panie ustalają sobie wolne między
        sobą, w zależności od ilości zapisanych dzieci pracuje też kuchnia. W przeciągu
        dwóch lat nie pamiętam, żeby przedszkole było zamknięte.
    • crispina Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 10:42
      Tak przy okazji watku.
      Może jego autorka jest nieco złośliwa ale ja się jej nie dziwię.
      Mnie tez nierza krew zalewa jak cztam wypowiedzi niektórych
      przedszkolanek i ich "adwokatów" (celowo zaznaczam, że niektórych bo
      jest wiele osób z powołaniem do tej pracy i zrozumieniem). Te pańcie
      maja bez przerwy pretensje: za mało płaca, za dużo dzieci. Rodzice
      bezczelnie je przyprowadzają (nawet o na więcej niż 7 h!!!) i
      bezczelnie idą sobie do pracy (gdzie oczywiście wypoczywają!), a to
      oczekują ciekwaych zajęć, obiadu! zgroza - cieszyć się motłochu
      jeden, że panie raczą przyjść do pracy i łaskawie popatrzeć aby
      dziecko sie nie zabiło. Teraz jeszcze oczekują że przedszkole
      będzie czynne we wszystkie dni pracujące - przesada!!! Panie mają
      przecież TYLKO dwa miesiące wakcji i poza możliwościa wcześniejszego
      wyjścia z pracy (codziennie) niezbędnie potrzebne im są do
      regeneracji sił wszystkie długie weekendy. A ty człowieku
      gimanastykuj się aby ze swoich 26 dni wygospodarowć czas na wakacje
      z dziećmi, zapewnienie im opieki na czes niezrozumiałej dla mnie
      przerwy w przedszkolach (szkoły to co innego - dzieci moga już
      jechać np. kolonie) i innnych przypadków losowych. Nóż sie w
      kieszeni otwiera.
      PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYNNE WE WSZYSTKIE DNI PRACYJĄCE - BO MAJĄ
      ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM KTÓRYCH RODZICE MUSZĄ PRACOWAC I TYLE OBIAD
      TEZ POWINIEN BYC! PRZEDSZKOLE TEZ POWINNO NORMALNIE DZIAŁAC W
      GODZINACH OTWARCIA A NIE OCZEKIWAĆ ŻE WSZYSCY ODBIORĄ DZIECI 2h
      WCZESNIEJ.
      Nasze obecne przedszkole jest ok., panie to prawdziwe
      przedszkolanki, ale bywało róznie...
      • kedrok1 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 12:53
        > PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYNNE WE WSZYSTKIE DNI PRACYJĄCE - BO MAJĄ
        > ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM KTÓRYCH RODZICE MUSZĄ PRACOWAC I TYLE

        to jest akurat podstawowy problem
        Przedszkola są placówka pedagogiczną a nie opiekuńczą. Placówkami Opiekuńczymi
        są żłobki.
        • edor67 kedrok1 17.06.09, 16:46
          "Przedszkola są placówka pedagogiczną a nie opiekuńczą"- opiekuńczą
          też. I podlegają innym przepisom niż szkoły. Takie dni jak
          tegoroczny 12.06 są w przedszkolach normalnym dniem pracy
      • edor67 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 16:43
        "Może jego autorka jest nieco złośliwa ale ja się jej nie dziwię.
        Mnie tez nierza krew zalewa jak cztam wypowiedzi niektórych
        przedszkolanek i ich "adwokatów" (celowo zaznaczam, że niektórych bo
        jest wiele osób z powołaniem do tej pracy i zrozumieniem). Te pańcie
        maja bez przerwy pretensje: za mało płaca, za dużo dzieci. Rodzice
        bezczelnie je przyprowadzają (nawet o na więcej niż 7 h!!!) i
        bezczelnie idą sobie do pracy (gdzie oczywiście wypoczywają!), a to
        oczekują ciekwaych zajęć, obiadu! zgroza - cieszyć się motłochu
        jeden, że panie raczą przyjść do pracy i łaskawie popatrzeć aby
        dziecko sie nie zabiło. Teraz jeszcze oczekują że przedszkole
        będzie czynne we wszystkie dni pracujące - przesada!!! Panie mają
        przecież TYLKO dwa miesiące wakcji i poza możliwościa wcześniejszego
        wyjścia z pracy (codziennie) niezbędnie potrzebne im są do
        regeneracji sił wszystkie długie weekendy. A ty człowieku
        gimanastykuj się aby ze swoich 26 dni wygospodarowć czas na wakacje
        z dziećmi, zapewnienie im opieki na czes niezrozumiałej dla mnie
        przerwy w przedszkolach (szkoły to co innego - dzieci moga już
        jechać np. kolonie) i innnych przypadków losowych. Nóż sie w
        kieszeni otwiera."- biedactwo, musisz siedzieć w biurze i parzyć
        kawę szefowi. Dlaczego nie zostałaś nauczycielem, skoro tak mamy
        dobrze? Nikt ci nie bronił!
        "PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYNNE WE WSZYSTKIE DNI PRACYJĄCE - BO MAJĄ
        > ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM KTÓRYCH RODZICE MUSZĄ PRACOWAC I TYLE
        OBIAD
        > TEZ POWINIEN BYC! PRZEDSZKOLE TEZ POWINNO NORMALNIE DZIAŁAC W
        > GODZINACH OTWARCIA A NIE OCZEKIWAĆ ŻE WSZYSCY ODBIORĄ DZIECI 2h
        > WCZESNIEJ."- tu zgadzam się z tobą w 100% i mam nadzieję, że nie
        ma przedszkoli, godzie jest inaczej. Przynajmniej w państwowych, bo
        prywatne to inna bajka


        • stopjedzeniustokrotek Re: czepcie sie ustawodawcow... 17.06.09, 17:46
          ..skoro dopuscili do mozliwosci zapisu w statucie przedszkole to
          hurra do nich,przeciez jestescie wyborcami,zmienić ich i już,niech
          zrobią nowe ustawy...Kazdy w Polsce korzysta jak moze z wolnych
          dni,jesi jest taka mozliwosc ale na forum to potem ponarzec trzeba
          na innych.
        • miner49 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 18:22
          Owszem są. U nas kartka o tym, że przedszkole będzie zamkniętę, bo
          Panie odpracowały ten dzień w sobotę (festyn z okazji dnia dziecka)
          pojawiła się we wtorek po południu, czyli dwa niecałe dwa dni
          robocze przed "wolnym" dniem (w czwartek było Boże Ciało). Na
          przykład o tym, że przedszole będzie zamknięte między świętami a
          sylwestrem informacja była w ostatim dniu pracy przed świętami.
          Zasada jest taka - im później się kartkę wywiesi tym mniej osób
          będzie miało czas na jakąkolwiek formę protestu.
          • edor67 Re: Tego już za wiele! 17.06.09, 19:02
            To źle, że nic z tym nie zrobiliście jako rodzice. Przedszkole ma
            obowiązek pracować w takie dni i nie może być mowy o odpracowaniu
            • barakudaa Re: Przede wszytskim... 17.06.09, 19:45
              W takich przedszkolach o ktorych mowa przede wszystkim szwankuje
              cos na lini dyrektor-rada rodziców,jeśli jest obopólna,dobra
              współpraca,nieustanny przepływ informacji-kartka wisi nawet miesiąc
              przed.Ale jest jeden konieczny warunek (to wynika z mej obserwacji i
              doswiadczenia),musi sie znależć przynajmniej jeden rodzic-
              tzw.kulturalny działacz spoleczny ktory zechce poświecić troche
              czasu na wzajemne ustalenia .Bardzo często są działacze roszczeniowo
              nastawieni do wszystkiego i negujący wszystko niby wypowiadając sie
              w imieniu wszystkich rodzicow.Sa to osoby chamskie i przebojowe nie
              liczące sie ze zdaniem innnych i niby tylko takie mają czas,w
              efekcie dyrekcja nie mogąć sie konstruktywnie porozumieć robi co
              chce.Przyznajcie sie ile osób z Was wymigiwalo sie nawet od zebrań z
              nauczycielkami?A odstawal bialej gorączki dopiero wlasnie w takich
              sytuacjach?Od tego trzeba zacząć....
              • miner49 Re: Przede wszytskim... 17.06.09, 20:08
                Właśnie - kartka...
                Wystarczy, że kartka będzie wisiała nawet tydzień wcześnie, ale
                niech będzie na niej napisane, żeby rodzice zgłszali dzieci, które
                muszą przyprowadzić w takim dniu "wolnycm".
                Jest to o wiele sympatyczniejsza forma niż informacja, że będzie
                nieczynne. Kiedy w takich sytuacjach się zgłaszaliśmy, że nie mamy
                co zrobić z dzieckiem, to w odpowiedzi dostawaliśmy informację, że
                tylko my mamy taki problem i że nikt inny się nie zgłaszał.
                Pewnie, że się nie zgłaszał skoro nie było napisane, żeby się
                zgłaszać, tylko się informuje, że będzie nieczynne.
                Zawsze zwracaliśmy się poprostu o pomoc. Prosząc nawet, żeby pani
                dyrektor wskazała inne przedszkole w gminie, które ma wtedy dyżur.
                W odpowiedzi zazwyczaj się dowiadywaliśmy, że żadne przedszkole nie
                pracuje...
                Mieliśmy przekonanie, że w takich sytuacjach przedszkole powinno w
                jakiś sposób zapewnić opiekę. Pani dyrektor twierdziła, że jak się
                zgłosi mniej niż 10 osób, to może zamknąć przedszkole.

                W końcu spytaliśmy w gminie, co mamy w takiej sytuacji zrobić.
                Nasze zdziwienie było naprawdę wielkie, kiedy dowiedzieliśmy się, że
                nawet jak się zgłosi chociaż jedno dziecko, to przedszkole musi być
                otwarte. Wyszło na to, że pani dyrektor dla swojej własnej wygody
                KŁAMAŁA.

                Dopiero po tym, kiedy "uświadomiliśmy" panią dyrektor okazało się,
                że mamy postawę roszczeniową, jesteśmy złymi rodzicami, nie da się z
                nami rozmawiać itp.

                Od teraz poprostu nie odpuszczę.
                Mam gdzieś co będą o nas mówić panie w przedszkolu.
                W przyszłym roku nie będzie długich weekendów.
                Nic na to nie poradzę, że mamy pracę taką, a nie inną.
                • aurita Re: Przede wszytskim... 17.06.09, 20:45
                  U nas przerwa miedzyswiateczna byla wymuszona: okazalo sie ze maly remoncik sie
                  robi i dzieci nie beda mogly wejsc do budynku.

                  Ja mam luzacka prace ale ten rok dal mi sie we znaki: dziecko bylo czesto chore
                  a ja sie od niego zarazalam. Ciagle bylam na zwolnieniu. A tu dodatkowe dni
                  wolne ktore musialam wziac...Nie wiem jak radza sobie inni rodzice
                  Protestow nie bylo. Nie dziwie sie to pani dyrektor wybrala rade rodzicow
                  • sgosia73 Re: Przede wszytskim... 17.06.09, 22:03
                    Nie rozumiem dlaczego sklepy, banki, przychodnie, apteki nie mają długich
                    weekendów a w przedszkolach to wieczny problem. To nasze panstwo prorodzinne
                    pozostwia wieeeeeeeeeele do życzenia.W naszym (panstwowym)przedszkolu Panie nie
                    miały prawa nawet pytać czy dziecko bedzie w "newralgicznym międzyczasie" i
                    dzięki takiej postawie rodzice sami poczuwali się w obowiązku informować czy
                    jego dziecko danego dnia będzie.grupy były łączone (rodzice i Panie zadowolone),
                    ciepły obiadek podany, da się? Da! Rozumiem, że gdy przedszkole jest zamknięte
                    to Panie wykorzystują urlop? w prywatnym żłobku do którego uczęszcza mój
                    młodszy syn,Panie pracują nawet gdy jest jeden smyk. Zyczę wszystkim aby
                    trafiły na takie właśnie miejsca (w naszym przypadku Warszawasmile
                    • barakudaa Re:co Wy z tymi bankami bleeeeeeee 17.06.09, 23:00
                      Mierzi mnie porownywanie pracy banku do pracy przedszkola,to tak
                      jakby serce porownywac do kawalka padliny...
                      • mallard Re:co Wy z tymi bankami bleeeeeeee 17.06.09, 23:29
                        barakudaa napisała:

                        > Mierzi mnie porownywanie pracy banku do pracy przedszkola,to tak
                        > jakby serce porownywac do kawalka padliny...

                        Tak na wszelki wypadek spytam:
                        - co serce, a co padlina?
                        • ewaamam Re:co Wy z tymi bankami bleeeeeeee 18.06.09, 14:51
                          Myślę że przedszkole to serce - w końcu oddajemy tam tam nasz
                          największy skarb-dziecko nigdy nie powierzyłabym swojego maluszka
                          instytucji która kojarzy mi się z padliną,
                          A bank to padlina... a dlaczego nie wiem, móże dlatego że w banku
                          nikt sercem się nie kieruje tylko zimną (skojarzenie z padliną)
                          kalkulacją.

                          Już prędzej serca uświadczysz w przedszkolu.
                      • sgosia73 Re:co Wy z tymi bankami bleeeeeeee 18.06.09, 10:35
                        barakudaa napisała:

                        > Mierzi mnie porownywanie pracy banku do pracy przedszkola,to tak
                        > jakby serce porownywac do kawalka padliny...

                        Nie chodzi o porównanie, ale o to, że pracownicy banków muszą w tym czasie
                        powierzyć komuś pod opiekę swoje dzieci. Nie ma to nic wspólnego z sercem
                        tudzież padliną.
                        Pozdrawiam smile
        • crispina Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 09:46
          edor67 napisała:

          > "Może jego autorka jest nieco złośliwa ale ja się jej nie dziwię.
          > Mnie tez nierza krew zalewa jak cztam wypowiedzi niektórych
          > przedszkolanek i ich "adwokatów" (celowo zaznaczam, że niektórych
          bo
          > jest wiele osób z powołaniem do tej pracy i zrozumieniem). Te
          pańcie
          > maja bez przerwy pretensje: za mało płaca, za dużo dzieci. Rodzice
          > bezczelnie je przyprowadzają (nawet o na więcej niż 7 h!!!) i
          > bezczelnie idą sobie do pracy (gdzie oczywiście wypoczywają!), a
          to
          > oczekują ciekwaych zajęć, obiadu! zgroza - cieszyć się motłochu
          > jeden, że panie raczą przyjść do pracy i łaskawie popatrzeć aby
          > dziecko sie nie zabiło. Teraz jeszcze oczekują że przedszkole
          > będzie czynne we wszystkie dni pracujące - przesada!!! Panie mają
          > przecież TYLKO dwa miesiące wakcji i poza możliwościa
          wcześniejszego
          > wyjścia z pracy (codziennie) niezbędnie potrzebne im są do
          > regeneracji sił wszystkie długie weekendy. A ty człowieku
          > gimanastykuj się aby ze swoich 26 dni wygospodarowć czas na
          wakacje
          > z dziećmi, zapewnienie im opieki na czes niezrozumiałej dla mnie
          > przerwy w przedszkolach (szkoły to co innego - dzieci moga już
          > jechać np. kolonie) i innnych przypadków losowych. Nóż sie w
          > kieszeni otwiera."- biedactwo, musisz siedzieć w biurze i parzyć
          > kawę szefowi. Dlaczego nie zostałaś nauczycielem, skoro tak mamy
          > dobrze? Nikt ci nie bronił!

          Prowokujesz ale podejmę temat. Nie twierdzę, że macie taaak dobrze
          ale że jesteście jedną z bardzo roszczeniowo nastawionych grup
          zawodowych, a do tego bardzo zakompleksionych - podobnie jak
          nauczyciele szkół podstawowych i średnich. To niedobrze, ze tacy
          ludzie wychowują i uczą nasze dzieci. Wolałabym aby ten zawód miał
          większa etymę ... ale cóż na nią trzeba sobie zapracować, podobnie
          jak na szacunek a to już nie zależy od wysokości pobieranego
          wynagrodzenia.
          Wybrałam inny zawód, nie mam kompleksów, nie parzę kawy... Dzieci
          mam w przedszkolu publicznym, a przeniosłam je z prywatnego bo ta
          bajka (mimo długich godzin otwarcia) mi nie odpowiadała.



          > "PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYNNE WE WSZYSTKIE DNI PRACYJĄCE - BO
          MAJĄ
          > > ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM KTÓRYCH RODZICE MUSZĄ PRACOWAC I TYLE
          > OBIAD
          > > TEZ POWINIEN BYC! PRZEDSZKOLE TEZ POWINNO NORMALNIE DZIAŁAC W
          > > GODZINACH OTWARCIA A NIE OCZEKIWAĆ ŻE WSZYSCY ODBIORĄ DZIECI 2h
          > > WCZESNIEJ."- tu zgadzam się z tobą w 100% i mam nadzieję, że nie
          > ma przedszkoli, godzie jest inaczej. Przynajmniej w państwowych,
          bo
          > prywatne to inna bajka
          >
          Bo tu nie ma z czym dyskutować. Cieszę się, że nie masz innego
          zdania.

          Pozdrawiam,
      • nikorason Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 15:30
        "Panie mają
        przecież TYLKO dwa miesiące wakcji i poza możliwościa wcześniejszego
        wyjścia z pracy (codziennie) niezbędnie potrzebne im są do
        regeneracji sił wszystkie długie weekendy. "

        Bzdury straszne wypisujesz, mam nadzieje, że ta nienawiść to tylko na papierze,
        bo jak nie to Ci serdecznie współczuję...
    • anikad1 justynnka poprosze na priv 18.06.09, 15:46
      które to przedszkole.... Odetchne, jeśli to nie to do któego będzie
      chodziło moje dziecko.
      Dziękuje i doskonale rozumiem problem.
    • crispina Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 15:47
      Nicorason - jesteś przedszkolanką więc całkowicie zrozumiałe jest
      Twoje "święte" oburzenie.
      A ta złośc na przedszkola i brak współpracy ich presonelu z
      rodzicami to nie tylko na papierze a raczej klawiaturze, choć chyba
      na papier ją przeleję i zaadresuję do Kuratorium. Nie mam jednak
      wielkich nadziei na zmianę bo tam dla odminy współpraca i
      zrozumienie dla postępowania dyrektorów przedszkoli kwitnie. Coż
      mnie bliżej do banku - to tak nawiązując do wcześniejszych
      komentarzy...
      • nikorason Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 15:58
        Pisząc o moim "świętym " oburzeniu co masz na myśli, bo chyba nie moje wpisy w
        tym wątku (poczytaj je ze zrozumieniem).
        Moje oburzenie to chyba dotyczy domniemanego wcześniejszego wychodzenia z pracy
        i mitu o 2 miesiącach wakacji (w przedszkolu nie ma 2 miesięcy wakacji, są
        dyżury...)
        • crispina Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 16:06
          Potrafie czytac ze zrozumieniem i wiem jakie słowa Cie oburzyły. 2
          miesiące to nie mit to fakt - dyżury są 2 tygodniowe i to nie we
          wszystkich przedszkolach, a wychodzenie - sama wiesz i inni rodzice
          z forum też wiedzą niestety... doświadczają tego ilekroć są zmuszeni
          odebrać dziecko na krótko przed zamknięciem przedszkola - na zawsze
          pamięta się to spojrzenie na wyrodnego rodzica co to nie odebrał
          swojej pociechy o 15...
          Pa lecę po dzieci, bo moje przedszkole formalnie do 17.30 wink
          • nikorason Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 16:09
            Piszę za siebie i za swoje przedszkole i wiem jak jest, i powtarzam bzdury piszesz.
            • nikorason i jeszcze jedno ;) 18.06.09, 16:16
              Jeśli masz doświadczenie z patologią (a opisane przez Ciebie sytuacje to
              patologia) to naprawdę nie jest zbyt rozsądnie rozprzestrzeniać tę patologie
              jako obraz zwykłego przedszkola, bo tak nie jest w żadnym szanującym się
              niepatologicznym przedszkolu.
              Howq - idę na działkę wink.
    • kruffa Re: Tego już za wiele! 18.06.09, 20:55
      Przeczytałam sobie cały wątek i ręce mi opadły.
      Mam dziecko chodzące do zwykłego państwowego przedszkola. No może nie takiego
      zwykłego, bo dla alergików. I dla mnie jest rzeczą oczywistą, że zgłaszam
      wcześniej iż dziecko nie przyjdzie do przedszkola w tzw. długie weekendy. W
      takiej sytuacji wychowawczynie mogą sobie zaplanować, która przyjdzie a która nie.
      A co do bycia czystym w przedszkolu: mam nianię która wychowała moje dzieci i
      ona była zdania, że dzieci dzielą na na czyste i szczęśliwe. Nasze miały być
      szczęśliwe. Jedyne czego pilnujemy to, gdy niania lub któraś z babć ma odebrać
      dziecko, aby dziecko miało ubranie na zmianę. Tak aby wracało do domu w czymś
      czystym. W samochodzie może być brudne, ale babci czasami jest wstyd wracać
      tramwajem z umorusanym wnukiem.

      Kruffa
      • miner49 Re: Tego już za wiele! 19.06.09, 08:21
        No tak, ale u nas nie można było zgłaszać, bo przedszkole zostało bezpodstawnie
        zamknięte i tylko wysłuchaliśmy jacy jesteśmy okropni, bo prosimy o pomoc. Ale
        tak było w naszym przedszkolu i zdaję sobie sprawę, że w wielu, wielu innych
        placówkach jest normalnie i nikt nikomu łaski nie robi, że pracuje, a Pani
        (ciocia) wita dzieci z uśmiechem na twarzy nawet w taki dzień, gdzie większość "
        się opala". Wątpię czy u nas tak będzie, bo z rodzicami się nie rozmawia tylko
        się do nich mówi i szczerze powiedziawszy po ostatniej rozmowie z nie mam
        pomysłu jak się dogadać.

        • kalanitka Re: Tego już za wiele! 19.06.09, 13:35
          I dzięki Bogu że w wielu plcówkach jest normalnie smile
          Jestem nauczycielem ha ha świadoma praw i obowiązków wybrałam ten
          zawód smile mam 35 dni urlopu (można sprawdzić w Karcie Nauczyciela)
          które mogę wykorzystać jedynie w dni w które nie ma dzieci (czyli
          wakacje - nie całe bo jest dyżur w tym roku cały lipiec i pod koniec
          sierpnia trzeba przygotować na przyjście dzieci)lub frekwencja jest
          niewieka (mamy wtedy dyżury grupa jest łączona i niektóre z nas mogą
          wziać wolne)
          U nas przez wiele lat w Statucie Przedszkola był zapis że
          przedszkole będzie zamknięte w dni międzyświąteczne jeśli nie
          nazbiera się 10 dzieci - statut jest zatwierdzany przez kuratorium
          więc wszystko jest legalnie. Zawsze była wywieszona lista i rodzice
          się wpisywali przynajmniej tydzień wcześniej. To była jednak teoria
          bo i tak przyjmowałyśmy dzieci i posiłki były normlne. Jedynie chyba
          raz się zdarzyło że w wigilię mama chciała zostawić dziecko i
          koleżnka zaproponowała jej że zabierze małą do siebie do domu, aby
          kucharka i woźna nie musiały przychodzić i wziąć sobie urlop.
          Cóż najlepiej załatwić sprawę polubownie a jak sie nie da
          to "wkroczyć" na ścieżkę wojenną wink
          A tak przy okazji czasem chciałabym pracować w banku i mieć
          możliwość spędzić sobie z rodziną tańszych wczasów np przed sezonem
          maj czerwiec lub wrzesień. A tak poza tym nie zazdroszczę wink Ale
          wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Jednak szybko mi to mija bo mam
          najlepszych "klientów" (dzieci) na świecie - uśmiechnięci,
          zadowoleni baaaaaaaaardzo pozytywnie nastawieni do świata.
          Pozdrawiam i życzę dogadania się w nowym roku szkolnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka