Dodaj do ulubionych

Katowice - Ligota Która rodziła???

04.11.04, 11:23
Szukam informacji na temat tego szpitala.
Jak wygląda poród naturalny , rodzinny.
Mam teramin na grudzień i zaczynam się " pakować"
Nie wiem co będzie mi potrzebne do szpitala, wiem że w niektórych szpitalach
trzeba mieć ze sobą sprzęt medyczny ( strzykawki, wenflony, rękawiczki
lateksowe itp. )
Jeżeli któraś z was może mi powiedzieć jak to wygląda na Ligocie to z góry
dziekuję.
I czy są opłaty za poród rodzinny i ogólnie jak wygląda opieka nad rodzącą.
POzdrawiam
Obserwuj wątek
    • brygida111 Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 05.11.04, 17:23
      podbijam może znajdzie się jakaś dziewczynasmile
      • kajaaa Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 08.11.04, 10:13
        o który szpital ci chodzi CSK czy kolejowy?
        • brygida111 Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 08.11.04, 12:09
          chodzi mi o szpital CSK
          • krztyna Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 08.11.04, 12:32
            Też jestem żywo zainteresowana naturalnym porodem tam. Szczgólnie interesuje
            mnie personel oraz podejście do zzo i porodów rodzinnych. Wymalowane ciany są
            mniej istotne smile
            Sporo już było o błogosławieństwie przeżywania tam cc, ale o porodzie siłami
            natury niewiele sad

            Podzielcie się mamusie!
            • pamap Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 08.11.04, 20:24
              Hej
              Rodziłam w CSK naturalnie - no prawie naturalniesmile) Jeśli naturalnym można
              nazwać poród wspomagany oksytocyną i innymi takimi wspomagającymi rzeczami bo
              szyjka mi się nie chciała rozwierac. No ale każdy poród jest inny. Jeśli chodzi
              o personel porodówki to jest ok. Najważniesze że jeśli decydujesz się rodzić
              naturalnie to trzeba współpracować z położną. Panie są bardzo pomocne i
              dokładnie innstruują jeśli chodzi o akcje porodową. Poród odbywa sie w
              pojedyńczej sali, która ma korytarz łączący wszystkie trzy salki porodowe,
              także atrakcje porodu obok są słyszlane ale niewidocznesmile)
              Jeśli chodzi o pierwsza faze to wskazane jest chodzenie - lewatywe robia jeśli
              sie zgodzisz, golenie krocza tylko w miejscu naciecia. Jesli chodzi o fazę
              parcia to na łóżku - przynajmniej u mnie na plecach z podłaczonym Ktg bo miałam
              kroplówke z oksytocyny i troche słabło tętno dzieciakczka jak źle sie
              ułożyłam. Nie wiem czy można rodzić inaczej, ja byłam tak niewyspana ( od
              prawie dwóch dni nie spałam) ze było mi wszystko jedno byle by sie szybko
              skończyłosmile bo zasypiałam na stojąco.
              ZZo nie miałam ale obok pani korzystała z tej opcji ale nie wiem czy
              bezpłatniesmile)
              Oczywiście rodziłam z mężemsmile Mąz był ze mną już przez całą noc jak mnie
              męczyły bóle rozwierające szyjkę. Nie było z tym żadnego problemu. Nic nie
              płaciliśmy za poród rodzinny. Jedynie w portierni mąż musiał zakupić całe
              ubranko jednorazowe do porodu za 27zł.
              No cóż nie ma tam rewelacji w stylu wanny z wodą itp. I niestety na porodówce
              jest tragiczna łazienkasad
              Jeśli chodzi o to co trzeba mieć a co nie:
              -rodzi sie w ich koszuli( notorycznie brakuje im guzików zwłaszcza tych
              górnychsmile) i dostaje sie jeszcze szlafrok - to już na izbie przyjęć na której
              pracjują bardzo miłe panie położnesmile
              -trzeba mieć własny kubek i sztuśce, termometr też się przyda
              -maszynke do golenia
              -ubranka dla dziecka, becik, pampersy itd.
              Po porodzie spędza sie jeszcze 4 godziny w sali poporodowej i potem trafia sie
              na odddział położniczy. Tam akurat trafiłam na odremontowaną sale z łazienką co
              było niewątpliwą zaletasmile)
              A jeśli chodzi o noworodki to sie właśnie remontują podobno do grudnia mieli
              skończyć. A i u noworodków w CSK nie wykonuje sie standartowo usg bioderek co
              uważam za jakieś wielkie niedopatrzenie bo nawet w zwykłym miejskim szpitaliku
              robią to badanie po urodzeniu a tu w Klinice jakoś nie!!
              Co do mniej miłych rzeczy to z tego co sie dowiadywałam przed porodem od
              położnej na porodówce to naciećie krocza u pierwiastek wykonują w 99,9% sad
              podobno neonatolodzy zalecają?!
              Następna niezbyt miła rzecz to pełno tam stażystów i aktualnie też studentów -
              mnie studenci omineli bo udalo mi sie urodzić jeszcze we wrześniusmile) aczkolwiek
              dużo jest tam osób. Dlatego najlepiej rodzić popołudniem albo w nocy - cisza
              spokój
    • rugatek Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 09.11.04, 11:19
      Ja rodziłam tam w czerwcu 2003 i jestem bardzo zaddowolona. Panie połozne są
      bardzo miłe i pomocne. Co do zzo to trzeba się umawiac z aanestezjologiem. Tez
      nie płaciłam za rodzinny tylko mąz ubranko kupił. co wazne pozwalają na
      odwiedziny nawet do późna.
      Jesli chodzi o noworodki to może nie sprawzaja bioderek, ale standartowo robia
      USG przezciemiączkowe co wydaje mi się jednak duzo wazniejsze. Generalnie
      polecam. zreszta sama jestem teraz w ciąży i własnie tam planuje rodzic
      Pozdrawiam
      • brygida111 Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 10.11.04, 16:46
        A czy ubranka dla maleństwa należy zabrac od razu czy dopiero na wyjscie?
      • pamap Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 12.11.04, 19:33
        Oczywiście że ważniejsze jest usg główki, ale dla mnie ważne też były bioderka
        bo ja miałam w dzieciństwie zwichniecie stawu biodrowego i w mojej rodzinie to
        dziedzicznesad Dlatego byłam zdziwniona ze nie robia tego w klinice tylko
        zamiast bioderek robią usg brzuszka. Usg głowki i usg bioderek robi sie chyba
        standartowo po urodzieniu w każdym szpitalu który znam ( oprócz Ligoty
        oczywiście)smile)
        Pozdrawiam\
        Pama i Majeczka 7 tydzie
    • rugatek Re: Katowice - Ligota Która rodziła??? 11.11.04, 17:02
      OD razu tak samo rożek, albo becik i koniecznie pieluchy
      • gwiazdeczka12 Katowice - Ligota Która rodziła??? 16.11.04, 21:59
        Rodziłam 2 razy w ligocie i za trzecim razem wybrałam inny szpital i nie załuję
        CSK to jakaś pomyłka porodów rodzinnych. Nigdy w życiu nikomu nie polecam tego
        szpitala, bedziecie traktowane jako kolejny przypadek kliniczny nie jak
        człowiek, studenci bedą sie na was gapić i nikogo to nie bedzie obchodzić. "0"
        intymności!!!! Na początku myślałam że tak to się wszystko powinno odbywać, o
        akcji rodzić po ludzku wtedy mało sie mówiło więc za bardzo nie miałam
        pojecia.Teraz już wiem że gdybym wszystkie porody miała w szpitalu na
        Raciborskiej to byłoby zpełnie inaczej. Jeśli chcesz wiedzieć wiecej co
        przeżyłam w trakcie nawału pokarmu w trzeciej dobie to odpisz ale nie życze
        tego nikomu i nawet położne mi nie pomogły a wręcz zbyły mnie żebym tylko im
        dała spokój w nocy. Teraz już wiem przeżyłam trzy porody i ten ostatni był
        wspaniały ale nie ze względu na moje doświadczenia ale na potraktowanie mnie
        jako OSOBY .Jeśli masz rodzić to szczerze polecam szpital S. Leszczyńskiego w
        Katowicach na Raciborskiej. Tam to naprawde jest miła rodzinna atmosfera.Mają
        tam jedyną na śląsku wanne do porodów w wodzie z jacuzzi i podświetlanym dnem
        (lepszą niż w Tychach)i jest tez położna która odbiera porody do wody!odwiedż
        koniecznie ten szpital a zobaczysz różnicę !!!!!!!!!!!!!!!Nie zmarnuj mojej
        przestrogi , ja zmarnowałam dwa razy szansę na szczęśliwe spokojne rozwiazanie
        i tego żałuję, gdyby ktos wcześniej mi powiedział było by super ale nie miałam
        nikogo takiego. Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania
    • ciaczek Zapraszam na forum 20.11.04, 16:55
      Dziewczyny, zapraszam Was na forum dla przyszłych mam (i nie tylko) z okolic
      Katowic.

      podaję link do forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24630

      Pozdrawiam
      Asia z Okruszkiem smile

      • krztyna Re: Zapraszam na forum 24.11.04, 14:51
        Wpisalam sie wczesniej jako zainteresowana porodem w Ligocie a teraz jestem na
        forum jako osoba, która tam rodzila. Czekalam na wywolanie poronienia na
        tamtejszej porodowce 4 dni. Na tej ogolnej porodowce wiec nie powiem nic na
        temat pokoi po drugiej stronie korytarza, ktore sa urzadzone do porodow
        rodzinnych.
        Polozne (przeszlam tam chyba wszystkie zmiany) sa wspaniale! Nawet dziewczynie,
        ktora kompletnie nie chciala ich sluchac czy wspolpracowac; darla sie i
        wyzywala wszystkich, nie powiedzialy zlego slowa. Ciagle cierpliwie pomagaly,
        staraly sie pomoc i radzic.
        Byl dzien (weekend z ostrym dyzurem), ze nie wiadomo bylo, kto ma sie czym
        zajac - na wszystkich salach porody, do tego kilka ciec cearskich. Zawsze byly
        pomocne i mile. Szczegolnie pamietam dwie bardzo ladne Panie: Joanne (krecone
        wlosy spiete w kok) i Anne (krotkie wlosy i okulary). Cieple i serdeczne osoby.

        Z tego co wiem, to trzeba miec dla dziecka ubranka i oliwke, ale nie znam
        szczegolow, bo - z jasnych wzgledow - nie interesowalam sie doglebnie tymi
        tematami.

        Na temat porodow tam jednak wiem sporo wiec jezeli ktos jest zainteresowany
        prosze pytac.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka