Dodaj do ulubionych

serduszko nie bije - poszukuję telefonu...

20.06.05, 16:19
wlaśnie się dowiedziałam że serce mojego malucha przestało bić...chciałabym
sprawdzić to u specjalisty, więc pilnie poszukuje tel. do Dr. Osóbki-
Morawskiego lub dr. Rożkowskiego w Warszaiwe. Pomóżcie proszę, może moja
lekarka się pomyliła...
Obserwuj wątek
    • mamagocha 61 61 387 20.06.05, 16:26
      61 61 387 do Roszkowskiego
    • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:26
      Umów się tam do dr dangel
      • masztako Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:27
        dzieki wielkie juz dzwonie...
        • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:28
          Powodzeniasmile
          Będzie dobrzesmile)
      • masztako Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:30
        jestem umówiona do dr. Dangel jutro na 16.40 dzięki jeszcze raz wilekie...sad((((
        • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:32
          Nie ma za cosmile)
          Szkoda, ze dopiero jutrosad(
          Powiedziałaś, o co chodzi?
      • masztako Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 17:00
        powiedz mi coś o dr.dangel...jest miły/miła? czy ewentualnie możesz mi polecić
        kogoś kto by mnie poprowadził następnym razem...
        • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 18:47
          jest bardzo miła i jest jedną z dwóch specjalistów w Polsce jesli chodzi o
          kardiologię dziecięcą. Trafiłam do niej gdy wykryto u mojej dzidzi zwapnienie
          serduszka, na szczęście wszystko już jest oksmile)
        • r.kruger Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 21.06.05, 20:09
          Przykro mi,nie zwlekaj zbyt długo z zabiegiem.Powodzenia następnym razem.
    • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:34
      Wiesz co, pojedź może jeszcze do najbliższego szpitala na KTG. Tak na szelki
      wypadek. Przynajmniej będziesz miała noc przespanąsmile)))
      • masztako Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 16:57
        powiedziałam...wiesz to dopiero 8tc, wiec KTG chyba nie ma sensu (nie wiem nie
        znam sie...) najgorsze to to że to juz 2 raz...
        monika
        • mamagocha Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 18:48
          Oj,faktycznie, ktg raczej nie jest dobrym pomysłem...hihihi


          Zyczę powodzenia i daj znaćsmile))))))))))
          • paka25_k Re: serduszko nie bije - poszukuję telefonu... 20.06.05, 20:08
            KOCHANA JEDZ KONIECZNIE NA OSTRY DYZUR ! NA KAROWA LUD DO IMIDz TAM MAJA
            BARDZO DOBRY,NAJLEPSZY SPRZET USG. NIE MA NA CO CZEKAC.PRZEZYLAM TO KIEDYS
            NIESTEY I NIE WYTRZYMALABYM DO JUTRA! TRZYMAM KCIUKI!
            POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • paka25_k NA OSTRY DYZUR!!! 20.06.05, 20:09
      NIE WIEM CZY WIESZ ZE NA KAROWEJ PRACUJE DR .ROSZKOWSKI...MOZE NA NIEGO
      TRAFISZ?
      • renata28 Re: NA OSTRY DYZUR!!! 20.06.05, 22:24
        To nie ten Roszkowski.
        • masztako złe wieści potwierdzone:( 21.06.05, 19:50
          jestem po wizycie na Finlandzkiej u dr. Bednarowskiej (podobno jest asystentką
          Roszkowskiego). Złe wieści potwierdzone. Zaproponowała mi łyżeczkowanie na
          CZerniakowskiej, ale ja nic o tym szpitalu nie wiem, nikogo tam nie znam...czy
          to doby szpital?
          • renata28 Re: złe wieści potwierdzone:( 21.06.05, 20:24
            Bardzo mi przykro. Nie wiem jak Cię pocieszyć. Będzie na pewno ciężko, ale
            głowa do góry, wszystko musi się ułożyć, a ty na pewno będziesz jeszcze
            szczęśliwa.

            Co do Czerniakowskiej. Ja chodziłam do innej asystentki Roszkowskiego i miałam
            tam też rodzić (niestety był remont). Myślę, że do dobre wyjście, to niezły
            szpitał i dobrzy lekarze.
            Trzymam za Ciebie kciuki
            • masztako renatko-dzięki 21.06.05, 20:36
              w czwartek będzie powszystkim, ale mam nadzieję, że szybko do Was wrócę z
              dobrymi wieściami...przeciez tak nie może byc bez końca...
              • ivona18 Re: renatko-dzięki 22.06.05, 10:02
                Niestety też to przeżyłam;-( Bardzo Ci współczuję. A dobrze to na pewno będzie!
                Zanim się zorientujesz będziesz już w kolejnej ciążywink))
                Nie martw się dla Ciebie też zaświeci słońce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka