Dodaj do ulubionych

Szczecin in vitro 2016

25.01.16, 20:30
Dziewczyny przenosimy się na nowy wątek smile
Słonko kochana jak tam wynik?
Obserwuj wątek
      • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 25.01.16, 22:57
        Coś się dziewczyny nie mogą odnaleźć wink
        Podnawka jak się czujesz coraz bliżej finału wink wszystko już przygotowane?
        Ja byłam dziś na wizycie i podlamana jestem, bo dopiero teraz się dowiedziałam, że mój transfer był bardzo trudny przez bliznę po cc. Takie info przekazał mojemu doktorowi dr C,który robił mi drugi raz transfer i kolejny nieudany sad mam mieszane uczucia co do dr C, miły owszem ale czy doświadczony hmm najmłodszych z lekarzy w moim wieku hmm może jestem przeczulona, ale trzeci raz nie chciałabym trafić na transfer do niego. I dostałam skierowanie na histerioskopie, ale z m. zdecydowaliśmy, że teraz zabieramy mrozaczka i jednak na cyklu naturalnym, a ewentualnie jak się nie uda to najpierw histerioskopie a potem punkcja.
        • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 08:19
          hej ,
          zaraz wybywam do gina to bede wiedziala jak tam malutka lezy,jaka szyjka i resztasmileczuje sie swietnie,ale koncze remont i troszke denerwuje sie o czas smilefinal widac i jestem bardzo zadowolona znowego wnetrzasmile
          juz do szpitala mam wszystko ,kwestia do torby wlozyc,dla malej tez mam wszystko musze odebrac od kolezanki lozeczko i od brata wozeksmile
          dziewczyny znajda sie ,bo super nazwalas watek to kwestia zaskoczenia tematu
          jesli chodzi po dr C jest faktycznie mily lae ja bym nie chcial u niego sie prowdzic ,bo za malo ryzykuje,a jak masz transfer to niestety nie masz wyboru jak maja dyzury
          ja u niego bylam na transferze dwa razy-ale co tam moze teraz trafisz na innego smile
            • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 13:15
              Hej kobitki - melduje się! Może nie pisze zbyt często, ale mocno kciuki za was trzymam i staram się regularnie podczytywac wink podnawka też dziś miałam wizytę u doktora G. ( moze sie spotkalysmy) co do zaufania to w pełni mamy je z M. do naszego doktora, a z dr C. nie bardzo miałam do czynienia smile
                • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 26.01.16, 19:34
                  To super Podnawka, ustalaj termin i cierpliwie czekaj smile a potem już sama radość i szczęście Cię czeka, najwspanialsze uczucie jak podadzą Ci dzieciątko takie cieplutkie i delikatniutkie ehh aż się wzruszam jak sobie wspominam swój pierwszy kontakt z synkiem smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 27.01.16, 10:32
                    jasminka na razie nie dziekuje ,albo bardzo mi milo cztajac twoje slowasmile
                    misiunciuncia a ty o ktorej bylas??bo byly dwie dziewczyny wtedy jedna brunetka druga blondynka czy bylas ktoras z nich?????
                    slonko jak beta ,gdzie sie podziewasz?????
                    gdzie reszta staraczek -miejmy nadzieje ze odnajda sie na forum

                    pozdrawiam
                    • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 27.01.16, 19:42
                      Chyba się minelysmy, do Vitro zjawilam się chwilę przed 11 i byłam równa godzinke bo doktorek miał male opóźnienie smile Podnawka rozgladalam sie za toba i probowalam sobie wyobrazic jak mozesz wygladac i ktora z kobitek to mozesz byc ty wink Rozwarcie się zwiększyło ale podobno już moge rodzić i synek jest o tydzień starszy niż powinien być smile) doktorek powiedział ze już nawet nie będą powstrzymywać porodu i jakby cos się zaczęło to do szpitala na IP - to już chyba nie są żartysmile
                        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 11:28
                          W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
                          Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
                        • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 11:28
                          W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
                          Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
                          • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:13
                            natiii ale po co diferelina na progesteron-ja tez mialam bardzo wysoki i mi ona nie pomogla
                            pabfi dexomatezon zbil na maxa i szlam do crio nie raz
                            no i powiem dlatego nie poslzabym do dr C sie stymulowac czy prowadzic do crio...sad
                            • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:23
                              natiii jak podchodzilam do pierwszej procedury mialam progesteron 1,9 potem 1,7 a najmniejszy 1,5-ciagle dr podkreslal ze wysoki i juz przed punkcja powiedzial ze wstrzymujemy sie na transfer ,ale dopusciul mnie bo miala 6 najwyzszej klasy zarodkow
                              niestety beta byla dodatnia ,rosla ale na usg zabraklo zarodka-nie udalo sie
                              podeszlam do crio ,kazal mi zabadac w do trzeciego max dnia miesiaczki progesteron i estradiol i tam wyszedl progesteron 4,0-doktor az oslupial ze taki wysoki,dal mi tabletki ktore zbily progesteron do 0,01 i nie przyrwalismy stymulacji do crio -dalej szlismy i beta byla dodatnia ,zaszlam w ciaze ale poronilam w 11 tyg
                              niestety potem tez od pocatku tak jechalismy i ciagle beta dodatnia ia po kilku tyg poronienie
                              napisz mi czy ty tez mialas te tabletki?dlaczego dr przerwal procest rzygotowania do crio i po co ta diferelina ktora wycisza progesteron ale nie dziala?
                              • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 12:37
                                Podnawka przy ostatnim transferze grudniowym brałam tabletki pabi daxometazon i ładnie po nich progesteron spadł. Dr. Ciepiela nie przerwał mi stymulacji. Po zastrzyku mój organizm jest wyciszony. Zastrzyk dipheline jest podobno mocnym zastrzykiem, po którym fajnie spada progesteron. Niestety nie dla mojego organizmu. Jeżeli po jutrzejszym badaniu progesteron nadal będzie wysoki to wtedy włączymy tabletki i przygotowanie organizmu do kolejnego odejścia. Mam nadzieję,że już ostatniego.
                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:21
                                    natiii tabletki ciebie wyciszyly to super,ale ja uwazam ze diferelina chyba nie dziala tak mocno (bo jak wspomnialam we wczesniejszym poscie nie zbila mi odpowiednio progesteronu)
                                    ja z dr C mialam do czynienia i wiem ze jest mily,odpowie na pytania ale czegos mi w nim brakuje ryzyka ?no czegos co spowoduje dociagniecie sprawy do konca
                                    pomimo wszystkiego zycze ci aby to byl ostatni transfer i udanysmilesmilesmile
                                    • natiit85 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:40
                                      Też tak może być,że na jednych działa a na drugich zupełnie. Tak samo jak ze stymulacją. Ja za pierwszym podejściem dostałam leki standardowe a okazało się,że dla mnie te leki były za słabe i wyszło jak wyszło. Za drugim razem było już dużo lepiej. Muszę przyznać Ci rację,że doktor nie należy do ryzykantów smile. To ma też swoje plusy i minusy. Jutro się wszystko okaże. Też mam nadzieję i głęboko wierzę,że będzie to mój ostatni transfer smile
                                      • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 28.01.16, 13:55
                                        Misiunciuncia to ty lada chwila i mamą będziesz smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
                                        Natiit85 czasami jak coś na początku źle się zaczyna to później szczęśliwie się kończy smile udanego transferu życzę smile
                                        Ja właśnie wczoraj dostałam @ i zdecydowaliśmy z m. , że bierzemy ostatniego mrozaczka, idę na cyklu naturalnym także według moich wstępnych obliczeń kolo 20 lutego transfer smile
                                        Reszta dziewczyn, gdzie wy się podziewacie? Slonko, Rynia jak wasze bety?
                                        Pozdrawiam smile
                                        • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:02
                                          Cześć dziewczyny
                                          Ja z motylku i rynia trafiliśmy na inNe forum hahaha gdzie dołączyły się dwie osoby z pretensjami ze na tematy prywatne na forum piszemy, szkoda gadać
                                          No nie udało mi się ale już zdążyłam się uspokoić i właśnie dostałam @ brzuch boli. We wtorek idę do dr s na wizytę zobaczymy co powie, ale chciałabym porobić jakieś badania zanim podejmę do kolejnej stymulacji.
                                          Rynia dzisiaj ma iść na betę, zaraz wyślę im linka ze maja tutaj przyjść.
                                          My byłyśmy na forum szczecin in vitro 2016 ale na wątku szczecinskim i zaczęły nas głębi dwie osoby, wiec dobrze ze Was teraz znalazłam smile

                                          --
                                          I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                          I transfer 08.2015 sad
                                          Crio 10.2015 sad
                                          Crio 01.2016 sad
                                          • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:39
                                            Hej Kochane! Słuchajcie, jeżeli ktoś nam tu znowu się zacznie wtryniać, to rzeczywiście założymy sobie takie forum, gdzie będziemy miały wpływ na to, kto może się wypowiadać. Nie może być tak, że nas obrażają.
                                            Poszłam zrobić betę, ale jestem złej myśli, bo się wczoraj zdenerwowałam i bolał mnie brzuch przed zaśnięciem. Jak pojadę po wynik to akurat Dr C ma przyjmować pacjentki i powiedziała mi pani w recepcji, że będę mogła wejść na 5 min między pacjentkami zapytać co dalej.
                                            • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:41
                                              Rynia bądź dobrej myśli, trzymam kciuki,
                                              Daj znać jak poszło smile
                                              Tych dwóch jacyś nienormalne, co im szkodzi ze sobie piszemy, śmieszni co, haha

                                              --
                                              I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                              I transfer 08.2015 sad
                                              Crio 10.2015 sad
                                              Crio 01.2016 sad
                                              • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:44
                                                Ja tez zdycham motylku, wzięłam nimesil ale dalej boli, dobrze że piesek jeszcze nie chce na spacer, mąż się śmieje ze przy mnie śpioch się z niego zrobił

                                                --
                                                I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                I transfer 08.2015 sad
                                                Crio 10.2015 sad
                                                Crio 01.2016 sad
                                                • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:48
                                                  Motylku nie przyjdą tutaj, bo to forum niepłodności i możemy sobie tutaj pisać.
                                                  A mnie oni śmieszy li, dziewczyny nie możecie się denerwować takimi ludźmi. Wbijajcie w to co inni piszą, mówią,
                                                  Z innej bajki
                                                  Bierzecie suplementy witaminy D, np d-vitro forte? Podobno ten niedobor tez może wpływać na plodnosc, zastanawiam się czy brac

                                                  --
                                                  I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                  I transfer 08.2015 sad
                                                  Crio 10.2015 sad
                                                  Crio 01.2016 sad
                                          • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:40
                                            Melduje się dziewczyny kiss
                                            Mi się zbliża @, wszystko mnie boli sad Wczoraj była rozmowa telefoniczna z moim doktorkiem. Biorę nadal Gonapeptyl a w 2dc jeszcze Menopur. 7dc USG - hormony w normie wink

                                            Witajcie, hej! smile
                                            • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:44
                                              rynia masz rację, od razu trzeba było założyć zamknięte forum. slonko wrzuciła linka na to forum i pewnie "ONI" nas tu też znajdą sad Ja się wczoraj też bardzo zdenerwowałam, bo jestem prawie tutaj rok i pierwszy raz ktoś coś takiego o nas wypisywał sad

                                              KOCHANA BETA BĘDZIE DUŻA - CZUJĘ TOOOO!!!!!!!!!! big_grin

                                              • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 09:54
                                                hej dziewczyny fajnie ze wkoncu trafilyscie do domu do nassmile
                                                a co tam te dwie chore dusze,niech tylko sprobuja cos tutaj namieszac i dalej na Was zlego pisac to je zrownany z blotem !!!!!

                                                slonko do dziela kobito :co nas nie zabiej to nas wzmocni!
                                                rynia trzymam kciukaski smile
                                                motylku widzz dzialamy i super tak trzymac smile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 18:46
                                                    Matko kochana.... Dziękuję Motylku i inne dziewczynki za wiarę, ale ja jeszcze nie skaczę z radości. Nasłuchałam się tylu opowieści, spadająca beta, brak bicia serduszka na usg etc, zdecydowanie za wcześnie na fanfary.
                                                    Muszę się Wam przyznać, mężowi też wyznałam dopiero przed chwilą, że rano zrobiłam sikacza. WYNIK BYŁ NEGATYWNY. Jechałam do Vitro już z nastawieniem klęski. Jestem w szoku.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 29.01.16, 19:40
                                                    A widzisz, bo ja planowo miałam wczoraj dostać @, więc myślałam, że sikaniec już coś pokaże. Dziękuję za wszystkie kciuki, ale nie puszczajcie ich, jeszcze za wcześnie. Ja także trzymam za Was wszystkie calutki czas!
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 01:21
                                                    Cześć dziewczyny! Chciałabym do Was dołączyć, podzielić się swoim doświadczeniem i skorzystać z waszego!
                                                    Szczęśliwie jestem mamą 11 miesięcznej dziewczynki! A teraz chciałabym powalczyć dla niej o rodzeństwo!
                                                    Moja droga do upragnionego cudu trwała 10 lat. Typowy klasyk : 6x inseminacja, laparoskopia, 6x histeroskopia- w tym 4x scratching, badania genetyczne, podstawowa immunologia.
                                                    Do in vitro podchodziłam 9 razy- w tym 7 pełnych procedur i 2x crio).
                                                    Na szczęście udało nam się załapać na program rządowy. W ciążę zaszłam w drugim podejściu. Mam zamrożone 2 sześciodniowe blastocysty.
                                                    Właśnie udało mi się odstawić bobasa od piersi i zaczynam przygotowania do crio. Prawdopodobnie transferować będziemy od razu dwa zarodki, tak żeby zdążyć, w razie niepowodzenia podejść do czerwca do trzeciej procedury!
                                                    Od dłuższego czasu podczytuję Was i nie ukrywam emocji jakie wracają- strachu, wiary i nadziei... Trochę mi żal, że nie znalazłam was wcześniej...
                                                    Przez ,,te lata,, miałam do czynienia z większością lekarzy jednak dla mnie numerem jeden jest dr C. Widziałam, że uchodzi za zachowawczego? tu moje zaskoczenie, gdyż u nas wielokrotnie mocno ryzykował!
                                                    Najważniejsze! dziś chciałam napisać do dziewczyn przed porodem! Czytałam że szykują się cc.
                                                    Zastanówcie się czy nie zastosować żelu przeciw zrostom tj. hyalobarrier gel. Opinie ma różne, jednak ze względu na to, że ewentualne zrosty po cc spowodować mogą m.in. problem z następną ciążą to można zaryzykować i kupić- ja stosowałam i mam nadzieję, że zadziałał dobrze!!!
                                                    Druga spr. to kwestia szwów jakie zastosują przy cc. dopytajcie i jakoś spróbujcie ,,przypilnować,, żeby były warstwowe - może to uchronić was przed isthmocale- tzw. uchyłek bardzo częste powikłanie po cc powodujące wtórną niepłodność! Tu polecam fajną stronę z artykułami medycznymi gdzie często publikują też ,,nasi,, tj. ARTnewsletter ( w nowym numerze jest opisane isthmocale, ale też i znaczenie witaminy D i cała masa ważnych nowości)
                                                    czytałam że Ty Jasminka masz jakiś problem z "blizną", powiedział ci dr o co chodzi? Sama się zastanawiam jak będzie u mnie... czy moja zapobiegawczość w czymś pomogła?
                                                    Czy pobieracie krew pępowinową?
                                                    No na dziś koniec, nie chcę od razu was uśpić czytaniem... a i sama powinnam iść spać- bo za chwilę będzie głośna pobudka ...
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 13:25
                                                    Cześć Malina, jesteś nieprawdopodobnie dzielna, że miałaś tyle sił, żeby walczyć 10 lat!!! Wow, chylę czoła! i co najważniejsze z jakim pięknym skutkiem smile))) Zaczynamy więc trzymać kciucki za crio, za rodzeństwo dla Twoje córci smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 16:18
                                                    Witaj Malina smile fajnie, że do nas dołączylas smile gratuluję córeczki i trzymam kciuki za rodzeństwo dla niej smile
                                                    Ja nie miałam planowanego cc, poród zaczął się normalnie wody mi odeszły i cala akcja ładnie szła do momentu, aż tętno zaczęło spadać dziecku za każdym skurczem i wtedy błyskawiczna decyzja o cięciu, więc nawet o żelach, których piszesz nie wiedziałam. Ale to dobra wiadomość dla dziewczyn, które teraz będą rodziły smile mój doktora po porodzie powiedział, że szew na macicy jest ładny i ładnie się zagoil , na usg wszystko super wygląda. Dopiero teraz na trasferze w grudniu dr C stwierdził, że miał problem z przejściem cewnika. Dlatego decyzja doktora Głąb. O histerioskopii i sprawdzeniu czy rzeczywiście jest jakiś problem. Ale z m. Zdecydowaliśmy że zabieram teraz mrozaczka a najwyższej przed stymulacja zrobimy histerioskopie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 17:29
                                                    Witaj Malina,
                                                    widzę że doswiadczylas na swojej skorze wiele ale najwazniejszy sukces bycie mama.Bardzo fajnie ze wnioslas nowe i wazne informacje odnosnie zelow i szwow w cc,akurat jestem tym bardzo zainteresowana(niedlugo czeka mnie cc i skorzystam z Twoich porad).
                                                    Mozesz nam podac linka do ARTnewsletter !Mam jeszcze pytanie odnosnie szwow warstwowych,czy mozna takowe sobie wybrac?
                                                    Jezali masz jakies ciekawe doswiadczenia i porady,pisz smialosmile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 20:59
                                                    Witam, dziękuję za miłe przyjęcie!
                                                    Podaję adres strony: artnewsletter.pl/start.php
                                                    Polecam bardzo, są wszystkie nowości dotyczące tematu, badania, nowe teorie z różnych ośrodków, sprawozdania z konferencji ( a tam skrót poruszanych tematów). Najważniejsze, że z pierwszej ręki- bo z lekarskiej do lekarskiej! No i jest niewiele takich publikacji ogólnie dostępnych i w języku polskim.
                                                    O tym, że przy cc stosują różne rodzaje szycia dowiedziałam się przez przypadek od położnej, która między wierszami powiedziała, że ,,ważne żebyś trafiła na kogoś komu się chce bawić i dobrze zszyje,,... Więc niestety tu chyba potrzebne będzie szczęście na kogo się trafi...lub czyjaś pomoc! Ja przed cc rozmawiałam z dr odnośnie tej kwestii i on mi pomógł- umówił cc u swojego kolegi i jednoznaczne powiedział ,, że młody jest i jeszcze mu się chce! Podnawka, pisząc o tych szwach chciałam żebyś wiedziała i jeżeli nie wcześniej to choć w dniu cc w momencie zbierania wywiadu lekarskiego przed lekarza, poprosiła- bo to ciąża po tak ciężkiej walce i masz nadzieję nie ostatnia... i w krótkim czasie masz nadzieję na następną! Bo takie szwy warstwowe zabezpieczają ranę przed rozejściem przy następnej ciąży ( jeżeli będzie krótki odstęp czasowy) zabezpieczają trochę przed isthmocele, więc też przed niepłodnością wtórną! a to nam do szczęścia już nie jest potrzebne!!!
                                                    Acha, warto jeszcze podpytać przed cc ( już w szpitalu) o odpępnienie- tu istotny jest czas odcięcia dziecka, żeby nie za szybko to zrobili i żeby krew z komórkami macierzystymi, która jest w pępowinie ,,zdążyła spłynać do dziecka,,!

                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 21:21
                                                    Oj Jasminka, Twój opis...uff, najważniejsze że szczęśliwie wszystko się skończyło!!!
                                                    Czyli na usg nie widać nic złego, gdyby były duże zmiany przy bliźnie to podobno na usg byłoby to widoczne. Więc trzeba wierzyć, że nie przeszkodzi to w powodzeniu crio! A dr Gł. jak wam doradzał z transferem? Tobie- jeżeli dobrze pamiętam, też została jeszcze jedna procedura rządowa? Nie ma więc czasu na rozmyślania co będzie lepsze tylko ryzykować i ewentualnie zdążyć do czerwca!
                                                    Chciałam się Ciebie podpytać jak szybko po odstawieniu karmienia podchodziłaś do transferu? czy doktorek coś ci doradzał w tej kwestii? Czy przed transferem miałaś już uregulowany cykl i czy w ogóle miesiączka ci wróciła i czy to ma w ogóle jakieś znaczenie? Czy musiałaś badać poziom prolaktyny? no dobrze pozostałe pytania odpuszczam... na razie- ha,ha,ha...
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 30.01.16, 21:34
                                                    Rynia ja nie jestem dzielna, my wszystkie mamy jakąś nadludzką moc! Nie wiem jakim cudem ona działa ale czytając Wasze wpisy wiem, że działa! A Twoja beta jest kolejnym dowodem sensu tego wszystkiego!!!! Wiem, że teraz czujesz strach ale pamiętaj, że wszystkie Twoje koleżanki te ,,stare,, i ,,nowe,, mocno wierzą, że będzie dobrze!
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 10:38
                                                    witaj malina-36 fajnie, że do nas dołączyłaś kiss
                                                    Dzielna z ciebie kobieta, silna i pełna samozaparcia - chylę czoła kiss

                                                    Ja wczoraj włączyłam do swojej stymulacji Menopur, mam go brać do 4 lutego, potem wizyta kontrolna w Vitro i zobaczymy co dalej smile

                                                    Walczymy!!!

                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 17:50
                                                    Witam Was kochane, nie wiem czy mnie pamiętajcie ale pewnie nie więc tak przeszła dwie pełne procedury w vitro, na trzecią wybralam Warszawę, obecnie przygotowuje się do transferu na cyklu sztucznym bo mam za wysoki progesteron. Mam pytanie do podnawki powiedz mi czy ty podchodziłas na naturalnym czy na sztucznym, dziś zrobiłam sobie progesteron i wynosi 1,33sad . To jest jedyny eskimosek więc nie chce niczego przeoczyć.
                                                    Pozdrawiam Was i mocno trzymam kciuki za Nas wszystkie?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 18:01
                                                    Hej iskiereczka smile Powodzenia przy kolejnym podejściu wink

                                                    Ja też mam zamiar przejść drugą procedurę w Vitro na 3 już pewnie z rządowego się nie załapię, więc zmieniam klinikę na Kriobank w Białymstoku. Ale to jeszcze moje odległe plany i być może pod wpływem czasu coś się w moim życiu zmieni??? smile

                                                    Powodzenia kochana!!!


                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 19:21
                                                    hej iskiereczka ,
                                                    dawno ciebie nie widzialam,nie slyszalam-najwazniejsze ze dalej dzialaszsmile
                                                    masz za wysoki progesteron hmmmm,powinnas brac phabi dexomatezon
                                                    ja zwsze do crio podchodzilam na sztucznym
                                                  • iskiereczka82 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 19:59
                                                    Hej fajnie że mnie pamiętasz ?
                                                    No właśnie a Warszawa nic mi nie dała oprócz estrofemu 3 razy dziennie. Już sama nie wiem co myśleć bo oni wytłumaczył mi tak że przy wysokim progesteronie zluzowała jest wcześniej gotowa niż jajeczko, a na cyklu sztucznym to mam czas do 35 dnia na transfer kurcze mam taki mentlik w głowie.
                                                    W Szczecinie przy drugiej próbie bralam dexa i lekarz zadecydował żeby zrobić transfer bo nie miałam niby owulacji a potem się okazało że przyszła później już po transferze i przez to się nie udało.
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 20:50
                                                    Malina tak mam jeszcze jedną procedurę rządową ale mam nadzieję , że teraz z mrozaczkiem mi się uda wink dwa criotransfery miałam na cyklu naturalnym i z jednego jest właśnie synek smile teraz też idę cyklem naturalnym. Miesiączkę dostałam 8 m-cy po porodzie i mam uregulowany cykl. Dr na wizycie pytal czy miesiaczkuje juz i czy przestalam karmic. Nie wiem czy na cyklu sztucznym miesiaczka ma znaczenie. Karmić piersią przestałam miesiąc przed transferem i nie kazał mi badac prolaktyny. Jak masz jakieś pytania to śmiało pisz smile
                                                    A wracając jeszcze do blizny to tą na brzuchu smarowalam bio oil i nic nie widać. Wogole to od 2 trymestru ciąży smarowalam nim brzuch, piersi , nogi i jak dla mnie rewelacja, nie mam żadnych rozstępów , także polecam smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 20:57
                                                    Motylku już coraz bliżej celu smile doczekasz się upragnionej ciąży i dzieciątka smile a powiedz, kiedy mniej więcej planowana punkcja? Jeszcze tak się złoży, że razem będziemy transferowac i betowac wink
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:08
                                                    jasminka no ja mam nadzieję, nie dam się big_grin

                                                    Właśnie nie wiem kiedy punkcja. Teraz biorę codziennie wieczorem 2 zastrzyki: Menopur i Gonapeptyl. 4 lutego mam 7dc i wtedy doktor Brelik - to mój lekarz, kazał przyjechać na monitorowanie a tu się okazało, że na urlopie jest chyba do końca tygodnia i miałam dwóch lekarzy do wyboru na zastępstwo: Budzyńska i Sienkiewicz i wybrałam doktorka S. wink Trochę mnie ta wizyta martwi, bo co on mnie dalej poprowadzi? Skoro mojego nie ma obecnie? Przecież nie mogę przerwać stymulacji??? Póki co czuję się rewelacyjnie, pomijając bóle miesiączkowe wink Oby tak dalej wink

                                                    A jak u Ciebie sprawy jasminka? kiss


                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:40
                                                    Motylek nic się nie martw dr poprowadzi Cię dalej spokojnie smile
                                                    A ja jutro umawiam się na 8 lub 9 lutego na wizytę . To będzie mój 14 dc i będziemy wyczekiwany owulacji i potem transfer smile sądzę, że tak koło 20 lutego będzie smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:46
                                                    Oj, to mi się wydaje, że ja chyba wcześniej. Zresztą ja tego już nie kojarzę, czyli jak ja idę sztucznym to doktorek nie patrzy na to kiedy mam owulację? Czy jak to w końcu jest? sad Bo ja teraz będę miała 4 transfer i nikt nie mówił mi nigdy o tym, ze czekamy na ten i ten dzień bo wtedy właśnie jest owulacja. Ludzie ale ja niepociumana jestem big_grin
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:53
                                                    Tak, idę jutro powtórzyć betę, Doktorek zalecił. Dzisiaj rano tak mnie jednorazowo mocno zakuło w podbrzuszu, że aż się zgięłam. Teraz się tym oczywiście stresuję... Od jakiś 4 dni nie mam też w ogóle apetytu. Nie chce mi się wymiotować, ani nie jest mi nie dobrze, jedynie w ogóle nie czuję głodu. Nie wiem czy to normalne...

                                                    Motylku a jak znosisz zastrzyki? Nie boli Cię brzuch od tych częstych nakłuć?
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 21:56
                                                    rynia brzusio nie boli, tylko samo nakłucie. Wczoraj pierwszy raz brałam Menopur i dzisiaj przed kolejnym zastrzykiem zauważyłam w miejscu ukłucia mały siniaczek i bąbelek? Troszkę mnie to zaniepokoiło. Wcześniej miałam nawet większe siniaczki przy pierwszej stymulacji ale bąbelka nie było - kurczę to jakaś reakcja alergiczna czy jak? Ale mam schizy, jaaaa... big_grin
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 31.01.16, 23:53
                                                    Dziękuję Jasminka za informację!
                                                    Oczywiście crio musi się udać i dobrze że się na tym koncentrujesz! Mi jeszcze miesiączka nie wróciła. Wizytę mam 24 lutego wtedy się pewnie dowiem jaki plan działania!
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 00:26
                                                    Motylku, dla ciebie owulacja nie ma znaczenia- ty masz nową procedurę, jesteś stymulowana i na podstawie dojrzałości pęcherzyków decydują o punkcji. A Jasminka na cyklu naturalnym podchodzi do crio i wtedy ustalenie owulacji jest podstawą bo zarodek musi być podany w czasie gdy macica jest gotowa go przyjąć tj po owulacji+ wiek zarodka. Czy jakoś tak- bo do crio nigdy nie podchodziłam na cyklu naturalnym...
                                                    Dobrze, że dobrze znosisz stymulację. Jeżeli już wcześniej stosowałaś menopur to nie powinnaś bać się alergii- była by też wcześniej. Zobaczysz przy jutrzejszym zastrzyku jak będzie!
                                                    No tak trafiłaś na ferie, też kiedyś tak miałam! Dr S. napewno dobrze ciebie poprowadzi, a jak piszesz że Br. Urlop ma do końca tygodnia to może przed punkcją będzie!
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:12
                                                    Melduję, że byłam zrobić betę! po drodze jakiś babsztyl wjechał mi w auto, strasznie się wku...łam, ale na szczęście niewielkie straty... Ciśnienie i tak mi podniosło.
                                                    Mój dr C też się ferjuje, więc zostałam zapisana na 12 lutego na usg do dr Budzińskiej.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:13
                                                    Motylku nie martw się wizyta u mojego dr s, będzie dobrze. Pewnie jak pecherzyki będą ok dostaniesz zastrzyk ovitrelle na owulacje. Dzielna jesteś z tymi zastrzykami, mnie zawsze bolało robienie zastrzyków, sad
                                                    Malina to czekamy na twoją @ i będziemy trzymać kciuki za powodzenie transferu smile
                                                    Rynia kciuki zaciśnięte, pewnie ładny przyrost bety będzie smile
                                                    Ciekawe jak mnie poprowadzi dr s do kolejnej stymulacji, czy będę musiała brać antyki przed. Jutro się dowiem smile

                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 10:55
                                                    Też miałam już okazję poznać panią doktor, robiła mi punkcję smile
                                                    Siedzę jak na jajku, już chcę zobaczyć wynik... A potem nerwy do usg, żeby było bijące serduszko itd. Zazdroszczę osobom, którą mogą być w ciąży tak beztrosko.
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 11:19
                                                    Rynia a my zazdrościmy tobie ze jesteś w tym miejscu w którym jesteś. co ma powiedzieć motylek albo ja, my nigdy nie widzialysmy nawet pierwszej bety pozytywnej. Rynia postaraj się nie stresować, będzie dobrze. Ty już do pracy wracasz? Masz spokojna prace?

                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 11:21
                                                    Rynia pewnie ze było by fajnie zajść sobie w ciaze podczas weekendowego bzykanka i bez problemu przejść przez ciaze, ale trzeba się cieszyć z tego co mamy, dobrze że jest in vitro i jest możliwość dla nas zostać mama

                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 13:33
                                                    Masz rację Slonko. Całym sercem Wam życzę, żebyście i Wy zobaczyły wysoką betę i tak jak pisałam już parę razy to będzie w tym roku. Mówię Wam! Nie wrócę do pracy o ile dzisiaj beta będzie wysoka, bo tam codziennie czekają mnie nerwy, nawet pomyśleć nie mogę o tym miejscu, bo od razu mnie trzęsie.
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 01.02.16, 18:51
                                                    No co Wy!!!! Naprawdę myślicie, że to możliwe?! USG mam 12.02. Chcę jednak jeszcze dzisiaj powiedzieć Rodzicom, i tak za długo byli trzymani w niewiedzy. Bardzo Wam dziękuję za gratulację smile
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 09:03
                                                    Podnawka czyżby termin już umówiony smile ale fajnie smile naciesz się ostatnimi chwilami z brzuszkiem i ciszą hihihi wink kurcze tak się cieszę, że po tylu przejściach wreszcie będziesz miała córeczkę przy sobie smile pozdrawiam
                                                  • misiunciuncia90 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 11:55
                                                    Rynia z całego serduszka gratuluje ;* czekamy na <3 albo <3<3 !! Podnawka to taka kobitke też widziałam ale to nie moglas być ty bo to było o 12 hihi wink ja też mała niska w krótkich włosach ale blondynka ;p super już termin masz - będziesz miala bobo w raczkach zaraz smile))
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 15:01
                                                    hej dziewczyny smile podczytuje Was od paru dni i na wstępie gratuluje rynia!! Wiem jakie to szczeście i trzymam kciuki za Ciebie podnawka za szczesliwe rozwiazanie smile i za reszte dziewczyn również kiss
                                                    Moja historia jest taka:
                                                    Miałam juz in vitro a dokładnie 3 .. w jednej stymulacji .. pierwsze podejscie z blastocysty - dupa , drugie z crio - mój synek który ma 14 mc.. kolejne podejscie w listopadzie dupa sad i szansa na kolejne tzn brak szansy bo po odmrozeniu nie nadawał się do transferu i po crio.
                                                    Teraz przystepuje do drugie stymulacji tzn jestm na etapie badań.. dzisaj odebrałam wyniki i chyba ok tylko AMH 8,6 to chyba zaduże troche.. nie wiem sama..
                                                    także jestem z Wami.. i chciałabym sie do was podłączyć bo tak chyba jakoś razniej...
                                                    jestem u dr Sienkiewicza
                                                    zastanawiam sie jak dalej ta stymulacja bedzie wyglądać
                                                    termin wizyty mi przypada na 16 dc może coś wtedy sięzacznie chociaż sama nie wiem
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:46
                                                    Hej kropeczka ja też chodzę do dr s smile ja też się szykuje do kolejnej stymulacji, dziś byłam na wizycie u dr s.akurat wychodziła ciężarna ze skierowaniem na rodzenie, fajnie, a później kolejna dziewczyna pokazać betę pozytywna i po receptę. A później ja zdolowalam kolejna stymulacja. Dr s był zdziwiony ze się nie udało. Powiedziałam ze miała straszne skurcze i ma się tym zająć prży kolejnym transferze.mam przyjść w 25 dc tj 23.02 i rozpisze leki na stymulację
                                                    U ciebie kropeczka może tez tak będzie a może będziesz brala antyki przez miesiąc i później stymulacja, ja tak miałam za pierwszym razem,

                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 16:50
                                                    Witaj kropeczka kiss
                                                    Ja właśnie jestem na etapie drugiej stymulacji. Z pierwszej miałam 3 piękne 5-dniowe blastocysty, podawane po jednej i niestety betka nie urosła ani troszkę sad
                                                    Teraz biorę zastrzyki od 18dc Gonapeptyl. Potem czekałam na @ i od 2dc kolejnego już włączyłam jeszcze Menopur. W między czasie musiałam zbadać Estradiol i LH. Zastrzyki biorę do środy a w czwartek wizyta u dr S, bo mój Bre się feriuje smile

                                                    Witaj u nas, hej!!! kiss

                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 17:00
                                                    hej kropeczka,
                                                    witaj w klubie widze ze masz juz swoje szczescie a teraz idziesz po rodzenstwo,trzymam kciukismile

                                                    dziewczyny na razie nie dziekuje Wam moje drogie ,jak sie urodzi to zapewne nie omieszkam smilesmilesmile
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 18:37
                                                    Hmm no to ważne żeby pomogł ten sposób dr bre... ciekawe kiedy będziesz miała punkcie smile
                                                    Podnawka to już pewnie spakowana jesteś, gdzie wkoncu będziesz rodzila?


                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • slonko091982 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 20:14
                                                    Fajnie smile pamiętam jak koleżanka miała mieć tam cesarza a jej mąż akurat musiał pojechać na szkolenie i bałam się ze podczas mojego dyżuru u niej będę musiała np w nocy jechać do szpitala. Mały juz ma 45 roku smile szpital czysciutki

                                                    --
                                                    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
                                                    I transfer 08.2015 sad
                                                    Crio 10.2015 sad
                                                    Crio 01.2016 sad
                                                  • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 22:58
                                                    Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie smile
                                                    No dokładnie mam już swoje jedno najwieksze szczęście na świecie ale po paru latach starań o nie od razu z męzem nie czekaliśmy. Karmiłam 6 mc, potem dostałam okrez i od razu się staraliśmy i dupa sad więc decyzja o pozostałych dwóch mrożakach no ale niestety nie wyszło sad wiec druga stymulacja.. u nas problem jest taki hm... jak to się nazywało ? niepłodnośc idio..coś tam w każdym bądź razie ze nie wiadomo w czym problem.. podejrzewam ze obędzie się bez antyków bo nie brałam ich w pierwszej stymulacji no ale zobaczymy co S wymyśli... już się zapomina jak to było ta stymulacja cała itd pamiętam tylko że czułam się wtedy jak kura.. i po punkcji np jak miałam transfer 5 dniowej blastocysty to od razu wiedziałam ze sie nie uda bo tak mnie wszystko bolało sad teraz od nowa emocje te same wracają.. imo że ma się to szczeście juz jedno ale to i tak wraca .. dlatego się boje... byłam taka pewna ze z pierwszej stymulacji bedzie ta 3 dzieci ;p
                                                  • jasminka80 Re: Szczecin in vitro 2016 02.02.16, 23:49
                                                    Witaj Kropeczka smile widzę, że mamy podobną historię i synkow w podobnym wieku, mój ma 13 mcy. Z synkiem udało mi się za 3 razem i zostały mi dwa mrozaczki, tez myślałam, że będzie trójka dzieci smile w grudniu wzięliśmy jednego mrozaczka, ale się nie udało sad w tym miesiącu zabieram ostatniego i liczę, że się uda. To prawdą, że mimo, że to małe szczęście biega po domu i rozrabia to porażka po nieudanym transferze boli równie mocno. Ja pamiętam jak zrobiłam betę i było zero to wylałam jak bobr ( ja że sie nie udalo a moja koleżanka że wpadła z drugim, co ja bym dała by być na jej miejscu, ale takie życie, że niektórzy muszą się namęczyć ). Ale tyle już przeszlysmy, że nic nas nie złamie, a synowie doczekają się rodzeństwa smile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 08:59
                                                    kropeczka to bezplodnosc idiopatyczna czyli wszystko gra i nie ma przyczyny dlaczego nie zachodzi sie w ciaze-trudna bezplodnosc...
                                                    nie martw sie najwazniejsze ze dzialasz ,troszke cierpliwosci i pojawi sie potomstwo
                                                    wiem ze znowu odzywaja problemy tak jakby czlowiek staral sie o pierwsze dziecie,ale nie masz wyboru,dlatego mysl pozytywnie i walcz dalejsmile
                                                    tyle juz przeszlas to i teraz dasz rade ,bo znasz mechanizm in vitroi wiesz jak to jest,powodzeniasmilesmilesmile
                                                  • asienka1184 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:43
                                                    Dzień dobry wink w końcu was znalazłam!
                                                    Rynia! Gratulejszyn wink
                                                    U mnie leci już 10 tydzień, ciąża bezobjawowa, dziecię w poniedziałek miało 20,5 mm, prowadzi mnie nadal dr S. 26.02 będę miała badanie prenatalne.
                                                    Trzymam za was wszystkie kciuki wink
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:51
                                                    asienka to super informacjesmileja tez mialam ciaze bezobjawowa ,malo co z tych dolegliwosci typowych i oby tobie tez tak zostalosmile
                                                    super ze prenatalne w tym miesiacu,piekny widok ,sama sie przekonaszsmile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:51
                                                    Podnawka spokojnego doczekania terminu??a potem już tylko samej radości! Ach, pisząc to wspomnienia wracają i choć moja zaraz skończy rok, dalej to dla mnie czysty surrealizm...ciężko uwierzyć, że naprawdę jestem mamą tej istotki. Ciekawe jak będzie u Ciebie?... Jednego jestem pewna, że czeka Cię piękny i wzruszający czas!
                                                    Powodzenia
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 09:55
                                                    malina no ja tez juz sie nie moge doczekac ,ostatnio z mezem tak sobie rozmawiamy ze to jest ten czas,ze trudno uwierzyc ze sie nareszcie udalo i ze bedziemy mieli coreczkesmile
                                                    a na spotkanach ze stara gwardia starczek powtarzam ,,ci ktorzy byli pierszymi sa ostatnimi,,-ale co ta nawkazniejszy jest sukces i rodzicielstwosmilesmile
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:11
                                                    Teraz, jak na własnej skórze doświadczyłam jak to ,,być mamą" wiem, że chcę jeszcze raz to przeżyć!!!
                                                    Cieszę się, że są tu dziewczyny, które też będą walczyć o rodzeństwo!
                                                    I masz rację Kropeczko, że za każdym razem przeżywa się tak samo mocno! Ale jak raz się udało...to uda się znów!
                                                    I niech to będzie kolejny dowód- dla was dziewczyny, które jeszcze czekają na swoje szczęście, że ta walka ma sens!!!
                                                  • malina-36 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:32
                                                    Asienka super wieści! Dzidziuś grzecznie rośnie i nie psuje mamusi radości z ciąży jakimiś ,,objawami,,- dobrze się zapowiada maluch- taki ułożony, bezproblemowy od początku! Oby tak dalej!
                                                    A prenatalne u najlepszego dr Węg mam nadzieję?
                                                  • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 10:47
                                                    noooooo smile
                                                    powiem tak Weg najlepszyspecsmileale jak masz placic to po co ,zapisz sie do Diagenu i tam tez masz dobrych specowsmileprzyjmuje nasz dr z vitro dr Bil(badania po 35 darmowe) a musisz wiedziec ze czekaja cie jeszcze prenatalne polowkowe i jeszcze jedne na samym koncu
                                                    ja bylam dwa razy w Diagenie i jestem mega zadowolona i ostatnie robilam u Węg-tez supersmile
                                                  • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 11:12
                                                    Dziewczynki kochane wczoraj byłam u doktor Budzinskiej po receptę na leki, bo już mi się kończą. Dalej mam brać progynovę, duphaston, luteinę i encorton. Myślałam, że już nie trzeba będzie, ale doktor C. powiedział, że do USG (12.02) kontynuujemy leki tak samo. Pani Doktor sama z siebie zaproponowała czy nie chciałabym USG od razu teraz też, żebyśmy chociaż zobaczyły, czy pęcherzyk ciążowy jest w macicy, bo i tak więcej jeszcze nie będzie widać. Widziałam go, jest!!!! smile))
    • westaice Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 13:20
      Hej dziewczyny!
      Mogę się przyłączyć?
      Że ja wcześniej nie trafiłam na Was.
      Ja dzisiaj mam kolejną wizytę u dr C. i pewnie decyzja IV będzie. W listopadzie usunięto mi jajowód i miałam czas do luteog na ''zajście''. Walczę od 4 lat o dzidziusia. Nie mamy już szans na naturalne.
      Trochę się boję IV. nie wiem jak to wygląda i w ogóle... nie wiem też czy będzie nas stać na 2, 3 czy więcej podejść. A domyślam się, że za pierwszym razem to raczej nam się nie uda.
      No i myśle też co mi dizsiaj powie dr C. kiedy wszystko będziemy mogli zacząć. I co dalej?
      Powiem Wam szczerze, że jestem u kresu wytrzymałości... sad
      • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 15:04
        Witaj asienka, fajnie, że nas odnalazłaś i że wszystko u Ciebie i dzidzi okej smile
        rynia wspaniałe wieści - dr Budzyńska jest bardzo sympatyczna i delikatna wink

        westaice witaj - łooo matko ale masz cieżki nick big_grin Spoko, poradzimy sobie, haha big_grin
        Z tego co widzę to u Ciebie dopiero początki z in vitro? No tu trzeba być silnym i wytrwałym a przede wszystkim nie tracić wiary w swoje marzenia kiss
        Będzie dobrze, masz wspaniałego lekarza prowadzącego smile Szkoda tylko, że z rządowego się nie załapałaś - zawsze to taniej sad No to czeka cie kobieto najpierw stymulacja i wstępne badania a potem transfer jak wszystko wcześniej wyjdzie okej wink

        Witaj w naszym wspaniałym gronie kiss
        Ja właśnie jestem po pierwszej nieudanej procedurze - trzy transfery skończone betą na 0. Teraz jestem w trakcie drugiej stymulacji. Jutro wizyta u dr S, ponieważ mój prowadzący dr Bre jest na urlopie smile

        Będzie dobrze, nie ma się czego bać smile

        Walczymy dziewczyny!!!


      • podnawka Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 16:11
        Witaj W\estaice,
        dasz rade kobieto,ivf nie takie straszne jak sie wydaje ,a jednak daje szanse na macierzynstwosmile
        pomimo tego ze masz wyciety jajowod nie powiedziane jest ze bedziesz walczyc kilak razy,moze bedziesz ta szczesciara ze za pierwszym razem zajdziesz w piekna ciaze i urodzisz bobaskasmile
      • kropeczka1212 Re: Szczecin in vitro 2016 03.02.16, 21:42
        Jasminka trzymam kciuki za waszego mrożaczka - musi się udać i się uda ! Dokładnie tak jak piszesz .. szczęście w posiadaniu już dziecka nie niweluje emocji związanych z nieudanym (w naszym przypadku) transferze.. boli tak samo..
        Podnawka .. wiem wiem znam zanm ten cały proces ? szczerze.. byłam przekonana że nie bede miała drugiej stymulacji .. jak mi pobrano za pierwszym razem jajeczka i wszytskie przetrwały to DURNA miałąm mysli ? ,, boże tyle dzieci będziemy mieć??????!!!!,, a jednak dupa sad Podnawka Jak dajesz na imie?
        Asienka powodzenia na prenatalnych - PIEKNE BADANIA !!! ahhh
        Prenetalne pierwsze robiłam u dr Bilara bo dr Węg nie bylo i mega zadowolona byłam (powiedział nam wtedy że chłopak na 99,9 i dodał że się nigdy jeszcze nie pomylił smile ) a potem już u dr Węg i tez mega zadowolona smile
        Rynia o ile się nie myle to ja brałam te wszystkie leki co ty masz tylko bez progynov do chyba 12 tc sad
        Westaice trzymam kciuki żeby się udało za pierszym razem !!! Wyniki będą ok ? zobaczytsz kiss
            • rynia88 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 15:32
              Motylku daj od razu znać jak będziesz po wizycie smile
              Westaice kiedy odbierasz wyniki?
              Jestem przeziębiona... Kurde przez parę ostatnich lat w ogóle nie chorowałam, końskie zdrowie, to teraz jak na złość się jakieś katarzysko przypałętało. Mąż mi kupił dzisiaj w aptece saszetki Prenalen, mam nadzieję, że nic się dalej z tego nie rozwinie.
                • motyle-k1981 Re: Szczecin in vitro 2016 04.02.16, 19:16
                  Już po wizycie w Vitro. Doktorek Sienkiewicz taki jakby troszkę nieśmiały wink
                  Pęcherzyki rosną, ale są jeszcze za małe na punkcję i doktorek zwiększył mi dawkę Menopur z 225 na 300 do niedzieli a w poniedziałek na 9.00 znowu USG i zobaczymy co dalej. Gonapeptyl bez zmian też mam brać.
                  rynia pilnuj sie teraz kochana smile Musisz dbać o Was big_grin
                  slonko też myślałam dzisiaj o Tobie bo wspominałaś kiedyś, że mieszkasz blisko Vitro i tak dzisiaj się rozglądałam na boki który to dom, haha wink