ania1203
18.01.06, 13:47
Mam pytanie do dziewczyn, które rodziły lub chciały rodzić na wołoskiej. Czy
w związku z tym, że mają tam mało łóżek na połoznictwie cięzko jest sie tam
dostac na porod? Do dziewczyn ktore odeslano( o ile takie sa). do jakiego
szpitala was skierowano i jak bardzo wtedy byl rozwiniety porod? czy w
momencie gdy juz bedzie bardzo rozwinieta akcja porodowa maja prawo mnie
odeslac do innego szpitala czy musza przyjac bez wzgledu na ilosc lozek. co
prawda niedaleko jest madalinskiego, ale tam nie chce rodzic.